Mentionsy

8:10
8:10
31.03.2026 04:00

Ile wytrzyma Iran. Wieliński i Wielowieyska komentują

Prezydent Karol Nawrocki spędził weekend na światowym zjeździe konserwatystów CPAC w Dallas. Towarzyszyły mu „gwiazdy Republiki” – Michał Rachoń i Tomasz Sakiewicz, którzy patetycznie relacjonowali zjazd konserwatystów, nie zapominając przy tym o lansowaniu swojej stacji. Prowadzący dzisiejszy podcast rozmawiają także o sytuacji na Bliskich Wschodzie. Ile wytrzyma Iran? I dlaczego atakuje inne kraje arabskie? Dlaczego tak naprawdę Trump zaatakował Iran? Kto jest w stanie zatrzymać zapędy prezydenta USA? Gdzie w tym wszystkim jest Rosja i Chiny? Na podcast zaprasza Dominika Wielowieyska i Bartosz T. Wieliński. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Iran"

To jest ruch w tej chwili w głębokim kryzysie, bardzo mocno podzielony wokół wojny w Iranie, wokół tej całej akcji, jaką Trump właśnie Amerykę wpakował, nieprzemyślanej, nieprzygotowanej akcji zbrojnej, która ma globalne konsekwencje.

Przecież ja słyszałam Donalda Trumpa, jak mówił, że Iran jest pokonany już.

Iran teraz właśnie krzyknął, król jest nagi.

I wtedy Amerykanie byli w stanie się skutecznie bronić przed atakami z powietrza niż są w stanie bronić się dzisiaj w Iranie.

To miał być też oczywiście element presji na Iran, bo bez kontroli nad tym terminalem Iran nie będzie w stanie eksportować swojej ropy naftowej.

Iran ma jedną wielką, potężną kartę w talii.

Dlaczego, twoim zdaniem, Donald Trump podjął decyzję o uderzeniu na Iran?

Co więcej, już nie tylko irańskich, bo mam informację, że Rosja przesyła te drony teraz Iranowi na pomoc.

Najpierw drony przesyłano z Iranu do Rosji, żeby zmienić oblicze wojny w Ukrainie, a teraz Rosja ma fabryki.

Więc nadwyżkę wysyła do Iranu.

W Hezbollach, w Libanie, operacje nad Iranem.

Cały czas się mówiło, że Izrael ma niesamowicie zinfiltrowany Iran.

To znaczy, że Izrael nie wiedział tego, że Iran jest przygotowany do takiej wojny konwencjonalnej i może się bronić o wiele dłużej?

Ten Izrael, który ma wszystko wiedzieć na temat Iranu?

W sprawie Iranu, Iran oczywiście zdawał sobie sprawę z tego, jak będą wyglądały ataki na to państwo, że będzie brane na celownik przywództwo, które jest naturalnym celem podczas takiej wojny, że będzie brana pod uwagę najwyższa generalicja, że będą brani pod uwagę najważniejsi ludzie w państwie.

Iran stał się hydra.

Ale tu właśnie czytam w Gazecie Wyborczej i na wyborcza.pl, że istnieje różnica zdań na samej wierzchuszce Iranu, ponieważ prezydent Iranu uważa, że atakowanie sąsiadów krajów arabskich jest błędem.

Tak naprawdę dla Iranu w tej chwili najważniejsze było wynegocjować sobie w tym momencie zawieszenie broni i jakąś nietykalność na jakichś nośnych dla siebie warunków.

Iran ten konflikt już wygrał.

A Iran takiego kompromisu zawierać z nimi nie może.

Amerykanie dysponując najbardziej nowoczesnym sprzętem, największymi bombami na świecie, nie byli w stanie nad Iranem

Rozumiem, ale po co Iranowi atakowanie innych państw arabskich?

Z drugiej strony to są jednak rywale Iranu.

To nie są państwa, z którymi Iran żył w jakiejś harmonii.

Ta wojna wisiała na wosku między państwami Zatoki a Iranem.

Więc Iran piecze parę pieczeń na jednym ogniu i co najgorsze piecze za pomocą tak prymitywnych środków jak ten dron Shahi-136.

No dobrze, ale ile Iran jest w stanie wytrzymać?

No bo jednocześnie czytamy, że sytuacja gospodarcza Iranu jest bardzo zła.

No ale do tej pory Iran był w stanie wytrzymać bardzo długo, mimo ruchów protestacyjnych, które właśnie regularnie pojawiają się od dobrych 20 lat.

A może jednak nastąpi rozłam w tych władzach Iranu?

To jest irańska opozycja wokół następcy tronu irańskiego, który nie sądzę, że miał poparcie w Iranie, żeby był w ogóle tam znany.

W Iranie nie będzie normalności czy demokracji.

Mogę sobie w przyszłości wyobrazić taki moment, znaczy na strzał w sytuacji, kiedy one nie uczestniczą w akcji przeciwko Iranowi.

No Iran będzie strzelał do wszystkiego, co tam.

Spójrzmy jeszcze z lotu ptaka na jedną kwestię, a mianowicie Rosja, Iran, Chiny.

Bo z jednej strony mówi się, że będzie osłabiony bardzo ważny sojusznik Rosji, Iran.