Mentionsy

8:10
8:10
15.11.2024 16:00

Dzieje się! Tak zatapia Collegium Humanum. Sutryk straci stanowisko?

Dzisiejszy odcinek podcastu "Dzieje się" zaczynamy od politycznego trzęsienia ziemi we Wrocławiu, po tym jak agenci CBA zatrzymali prezydenta tego miasta. Prokuratura Krajowa postawiła Jackowi Sutrykowi zarzut dotyczący wręczenia korzyści majątkowej byłemu rektorowi Collegium Humanum za uzyskanie dyplomu tej uczelni. W tej samej aferze zarzuty usłyszał również Karol Karski, były eurodeputowany i polityk Prawa i Sprawiedliwości. W podcaście "Dzieje się" również o prawyborach w Platformie Obywatelskiej i bezpośrednim starciu Rafała Trzaskowskiego z Radosławem Sikorskim oraz słabości Jarosława Kaczyńskiego, który traci kontrolę nad własną partią. Rozmawiamy także o walce Szymona Hołowni o polityczne przetrwanie i jego starcie w wyborach prezydenckich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Sakiewicza"

Po czym ktoś pobiegł do Tomasza Sakiewicza i mu wszystko wyklepał.

Zresztą tu jest bardzo ważny element, moim zdaniem, który jest istotny, jeśli chodzi o relacje wewnątrz obozu PiSu, a mianowicie ten konflikt to napięcie między Republiką a Jarosławem Kaczyńskim, bo to, że ktoś pobiegł do Sakiewicza i mu doniósł,

No Jarosław Kaczyński jest zły właśnie dlatego, że mu wyrósł jakby konkurencyjny ośrodek władzy wewnątrz obozu PiSu, dlatego nie chce przyjąć Sakiewicza na Nowogrodzkie, a Sakiewicz uważa, że on ma mandat do tego, żeby tutaj doradzać, mówić co trzeba zrobić, a prezes nie chce słuchać.

Nie budował jakoś szczególnie mocno Republiki, czy Imperium Braci Karnowskich, czy Sakiewicza, nie chcąc mieć właśnie takiego medialnego ośrodka politycznego, który będzie mógł mieć swoją własną pozycję.

W przypadku Sakiewicza tak nie jest, bo Sakiewicz uważa się sam za lidera obozu PiSu.

No tak, ale jeszcze niedawno, dwa, trzy tygodnie temu rozmawialiśmy o tym, o propozycji zakupu TVN złożonej przez biznes węgierski, który ma być powiązany też jakoś z Prawem i Sprawiedliwością, czyli jednak pojawiła się na Nowogrodzkiej ta myśl, że taka telewizja oprócz Sakiewicza jest potrzebna, tak?

Tak, bo to już Mateusz Matyszkowicz chodził za tym, były prezes TVP i przekonywał Morawieckiego, że tutaj zbierzemy razem inwestorów i zrobimy sobie nową telewizję, nie Sakiewicza, tak zwany Peace Light to miało być.