Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Dzieje się! Tak zatapia Collegium Humanum. Sutryk straci stanowisko?

15.11.2024 ·55 min 22 s

Dzisiejszy odcinek podcastu "Dzieje się" zaczynamy od politycznego trzęsienia ziemi we Wrocławiu, po tym jak agenci CBA zatrzymali prezydenta tego miasta. Prokuratura Krajowa postawiła Jackowi Sutrykowi zarzut dotyczący wręczenia korzyści majątkowej byłemu rektorowi Collegium Humanum za uzyskanie dyplomu tej uczelni. W tej samej aferze zarzuty usłyszał również Karol Karski, były eurodeputowany i polityk Prawa i Sprawiedliwości. W podcaście "Dzieje się" również o prawyborach w Platformie Obywatelskiej i bezpośrednim starciu Rafała Trzaskowskiego z Radosławem Sikorskim oraz słabości Jarosława Kaczyńskiego, który traci kontrolę nad własną partią. Rozmawiamy także o walce Szymona Hołowni o polityczne przetrwanie i jego starcie w wyborach prezydenckich.

Ja nie uważam, że to dotyczy akurat Jacka Sutryka, bo tutaj CBA ani prokuratura po prostu nie miała wyjścia w tym kontekście, że jeżeli Paweł Cze złożył takie zeznania i to wszystko się potwierdzało, jeśli chodzi o fakty, jeśli chodzi o to doradztwo Pawła, czy w tym technologicznym parku i tak dalej, to tutaj nie było wyjścia. Ale zjawisko takiej dywersji oczywiście istniało. Ono było najmocniejsze w styczniu, że tego roku, kiedy nagle prokuratura, która była taka podzielona, znaczy część było zwolenników Korneluka, a część była jakby po drugiej stronie, to ta prokuratura, mimo że przez 8 lat na przykład nie była w stanie pisać aktów oskarżenia, tak długo te śledztwa trwały, to nagle w styczniu zaczęła produkować te akty oskarżenia.

Ale także Sutryka wsparli Siemoniak i Schetyna. I tutaj Siemoniaka, jeżeli pozwolicie, to ja sobie pozwolę nad pewną teorię spiskową. Przechodzimy do teorii spiskowej, która mówi o tym, dlaczego doszło do tak spektakularnego zatrzymania. Bo jednak można powiedzieć, że nie musieli go zatrzymywać. Mogli go wezwać do prokuratury. Bodnar oczywiście mówi, że musieli, dlatego że zatrzymywali w tym czasie. Konfrontacja, konfrontacja, tak. Ale słuchajcie, naprawdę, to nie jest konieczne, jeżeli chce się wezwać kogoś i postawić mu zarzuty, żeby wchodzić do niego o 6 rano. Więc mogli się zachować inaczej, tak się nie zachowali. Dlaczego? Dlatego, że CBA, może CBA chciało pogrodzić palcem Siemoniakowi, bo Siemoniak stawiał na Sutryka.

Siemoniak w ostatnich tygodniach powiedział, że ruszamy z likwidacją CBA. Może CBA chciało pokazać, jesteśmy potrzebni. Ale wiemy, że CBA działa jednak na zlecenie prokuratury. Tak i nie, bo praktyka jest też taka, że jeżeli jacyś agenci współpracują długo z prokuratorem, to są w stanie z nim różne rzeczy przewalczyć i różne rzeczy uzyskać. Akurat ten prokurator, który prowadzi kolegium humanum, jest od czasów Prawa i Sprawiedliwości. I współpracował blisko także z CBA w Rzeszowie. Nie chcę od razu rzucać żadnych oskarżeń przeciw niemu, ale można sobie wyobrazić taką zbieżność, że po prostu CBA prosi o to, aby ten wystawił nakaz zatrzymania i ten wystawi nakaz zatrzymania, bo znajdą argumenty za tym. Ale Maciej Głogowski dzisiaj w poranku Radia TOG FM właśnie zadał to pytanie Adamowi Bodnarowi.

Więc nadal wiemy, że są te trzy nazwiska, bo oczywiście wszystkie wrzutki typu Daniel Obajtek nie są traktowane chyba poważnie. Michał Rachoń. Albo Michał Rachoń. To są właśnie tego typu wrzutki. Natomiast zostały nam te trzy nazwiska. Wiem, że bardzo mocno Nawrocki pracuje. Mówi się, że w Chełmie był na spotkaniu razem z Czarnkiem i wypadł znacznie lepiej od Czarnka. Był spokojny, stonowany, a Czarnek jest jednak takim bulteriarem politycznym. I nie wszystkim to też musi pasować w Prawie i Sprawiedliwości. A oprócz tego natknąłem się na bardzo ciekawą informację, że kilka dni temu zostało powołane stowarzyszenie. Zostało założone przez byłych funkcjonariuszy CBA, wysokich funkcjonariuszy CBA, ABW z Katowic, a także byłych pracowników Instytutu Pamięci Narodowej.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.