Mentionsy

8:10
8:10
04.10.2024 14:55

Dzieje się! Czy Tusk będzie zakładnikiem własnych obietnic?

Czy sprawa Marcina Romanowskiego odbije się polityczną czkawką koalicji 15 października? Byłego wiceministra sprawiedliwości nie chronią już immunitety, a elekorat Donalda Tuska czeka na zdecydowane kroki. Czy się jednak doczekają? Czy Marcin Romanowski stawi się na wezwanie prokuratury? Jak idą obiecane przez rząd Tusk rozliczenia poprzedniej władzy? Wyborcy żądają konkretnych działań i oczekują sprawczości od obecnego obozu władzy w zakresie rozliczania rządów Mateusza Morawieckiego. Przyglądamy się sytuacji w spółkach Skarbu Państwa. Czy Daniel Obajtek poniesie odpowiedzialność za zarządzanie Orlenem? W programie również o możliwej rekonstrukcji rządu i jej konsekwencjach dla obecnej kolacji a także o działaniach Michał Dworczyka i Mateusza Morawieckiego, którzy chcą zablokować połączenie Prawa i Sprawiedliwości z Suwerenną Polską?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "PiSu"

I przez strategię PiSu, która jest dosyć skuteczna, która doprowadza do tego, że cały czas właśnie to się tak ciągnie, ciągnie i mam wrażenie, że ludzie się tym nudzą.

Więc oczywiście pamiętamy, że od 2008 roku była ta polityka miłości, chęci rozliczenia rządów dwuletnich PiSu nie było, bo stwierdzono, że może lepiej nie.

Specjalnie podaję przykład PiSu, a mianowicie zrobiła się wielka afera, że jakąś ważną posadę zyskał brat Janusza Wojciechowskiego.

No i właściwie dużo mediów się rzuciło, że jest to po prostu skrajny przypadek nepotyzmu, po czym Witek Gadomski, publicysta Gazety Wyborczej, wyrzucił bardzo duży tekst opisując, że ten brat Wojciechowskiego naprawdę się nadaje na to stanowisko i on naprawdę jest dobrą osobą właśnie w tym miejscu.

Tylko pytanie jest takie, jacy to są ludzie, jakiej jakości, jakie mają doświadczenie, jaka jest skala nepotyzmu, tak, no bo rzeczywiście w przypadku Prawa i Sprawiedliwości ta skala nepotyzmu była niesamowita, no praktycznie nie ma czołowego polityka PiSu, który...

Prawa i Sprawiedliwości, bo nie uważam na przykład, że wszystkie nominacje PiSu były tragiczne.

Dobra, bo jedno, podsumowując dotychczasowe spojrzenia, jedno jest takie, że dzieje się poniekąd to, co się działo za PiSu, nie symetryzując, ale że wchodzimy w taki tryb i w taki cykl.

Jacek Kurski, jak PiS wygrał wybory w 2005, to publicznie mówił o tym, że żaden członek PiSu nie może teraz cierpieć niedostatku.

Mówiłam o gargantuicznych apetytach PiSu i dewastacji tego systemu.

Natomiast po wyborach prezydenckich, jeżeli będą przegrane przez PiS, to tutaj scenariusze mogą być bardzo różne, włącznie z tym, że jednak nastąpi jakiś podział, jakaś dezintegracja i próba szukania przez część polityków PiSu zupełnie nowej drogi.

też snuć takie teorie spiskowe, bo tak jak powiedziałaś, jeżeli chodzi o aferę w RARS, to to są podsłuchy PiSu.

Natomiast oczywiście ono nie przyniesie tego skutku, bo połączenie musi dojść do skutku PiSu z Ziobrystami prędzej czy później.

Ja tylko powiem, że nie wierzę w te opowieści o tym, że Mateusz Morawiecki ma taki potencjał polityczny, że wychodzi z PiSu z tą swoją grupką, zakłada własne ugrupowanie, startuje w wyborach prezydenckich ze wsparciem Andrzeja Dudy i ho, ho, robi wielką polityczną karierę już na własną rękę.