Mentionsy

8:10
8:10
10.03.2026 04:50

Czarnek brutalnym "zającem" Kaczyńskiego?

Przemysław Czarnek to kandydat konfrontacji z rządem Donalda Tuska, znośny dla obu Konfederacji, ulubieniec toruńskich mediów Rydzyka i trudny do odrzucenia przez Mateusza Morawieckiego. Kandydat, który mógłby stworzyć tandem z prezydentem Karolem Nawrockim. Dlaczego Kaczyński postawił na Czarnka? Na wideopodcast zapraszają Roman Imielski i Agata Kondzińska. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "PiS"

Jarosław Kaczyński wskazał kandydata na premiera, bo mówił tak jakby to było pewne, że wygrają wybory w roku 2027 i Przemysław Czarnek, profesor Przemysław Czarnek ma poprowadzić PiS do tego zwycięstwa i zostać szefem rządu.

Wpis wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Jarosława Sikorskiego, który napisał, że Przemysław Czarnek byłby świetnym premierem, ale Afganistan.

Zwłaszcza kiedy mamy, bo wspomniałaś tutaj już jeszcze o jednym dużym graczu, bardzo dużym, czyli prezydencie Karolu Nawrockim, którego poglądy są raczej takie konfederackie niż pisowskie.

Opowieść, którą moim zdaniem PiS będzie teraz podbijał, będzie o tym, że Polska potrzebuje, nie będzie układu zamkniętego, którym Prawo i Sprawiedliwość groziło, gdy Platforma wystawiła Rafała Trzaskowskiego w wyborach, jeszcze wtedy Koalicja Obywatelska, w wyborach prezydenckich i Prawo i Sprawiedliwość przestrzegało, że będzie układ zamknięty.

To będzie to pole, na którym Czarnek będzie próbował odbić tych wyborców braunowych, bo pamiętaj, że jak był zjazd Brauna, to prawicowe tygodniki pisały na okładkach, że tam sataniści są, że tam są ludzie... Znaczy, poczekaj, te media bliskie PiSowi, dedykat nie mówi.

Nawet jeśli masz tam 20 nazwisk, możesz wpisać.

Prawo i Sprawiedliwość nigdy nie zostawia pustego okienka, bo każda osoba wpisana na listę pójdzie chociaż na siebie zagłosować i to jest każdy głos się zlicza.

I teraz pytanie, czy PiS-owi uda się odbić?

Na pewno nie wierzyło wielu, a się udało Prawu i Sprawiedliwości zainstalować tam Karola Nawrockiego, którego jeszcze raz podkreślamy, jego poglądy są raczej takie konfederackie niż powiedzmy takie umiarkowanie pisowskie.

I te dyskusje o tym, że właśnie się PiS rozpada, że Kaczyński to już nic nie może, że nikt go nie słucha, no bo się kłócą, całoby chwytają, włosy rwą i tak dalej, każdy spaceruje w inną stronę.

I ona powiedziała fajną rzecz, że ten zabieg o tym, że trzy konfederacje przeciwko nam, jak napisał Donald Tusk po ogłoszeniu tej decyzji o tym kandydacie na kandydata Przemysławie Czarnku, to jest całkiem sprytny zabieg premiera, bo pokazuje jej zdaniem, i myślę, że ona ma rację, pani profesor, że Tusk mówi do centrum tego właśnie, już nie możecie się wahać.

Że PiS do niej teraz właśnie dołączyło.

Prezydent nie podpisuje ustawy o sejf europejskim, jeszcze ma tam trochę czasu, ale raczej nie podpisze.

Według mnie generalnie totalna wojna Pałacu Prezydenckiego, no i teraz w nowej odsłonie trochę PiSu z obozem rządzącym, a obóz rządzący też miał swoje wybory.

No mówiąc wprost brutalnych bitew między poszczególnymi frakcjami, jak to w PiS-ie.

Możesz zyskać na tym, że to Przemysław Czarnek ten sztandar PiSu teraz prowadzi.