Mentionsy

360 stopni
360 stopni
17.11.2024 15:55

1000 dni wojny. Ile wytrzyma Ukraina?

W audycji "360 Stopni" Jarosław Kuźniar przyjrzy się kompleksowo rosyjskiej agresji na Ukrainę. 19 listopada minie 1000 dni od tego haniebnego ataku. Jak rysuje się przyszłość Ukrainy i jaki wpływ na tę przyszłość mogą mieć wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych? 

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i opis sytuacji wojennej

Jarosław Kuźniar przedstawia sytuację wojennej na Ukrainie, opisując działania Rosji i skutki dla Ukraińców.

2. Deklaracja prezydenta Ukrainy

Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełyński twierdzi, że nie są gotowi poddać się Rosji.

3. Badania na temat przyszłości Ukrainy

Badania sugerują, że choć Ukraińcy są optymistyczni, ich optymizm zaczyna się zmniejszać ze względu na trudności wojny.

4. Bitwa o Mariupol

Rozpisana jest bitwa o Mariupol, w tym atak rosyjski na szpital i teatr dramatyczny.

5. Akty wokół elektrowni jądrowej

Opisane są akty rosyjskie wokół elektrowni jądrowej w Zaporozji, które mogły prowadzić do katastrofy.

6. Ataki na Charków

Rozpisane są ataki rakietowe na Charków, a także odkrycie masowych grobów w Buczy.

7. Opowieści z Buczy

Rozkłady ciał zamordowanych mieszkańców Buczy, opowieści o zbrodniach rosyjskich żołnierzy oraz perspektywy odrodzenia miasta.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Buczy"

Chcemy opowiedzieć historię Buczy, jej mieszkańców, pokazać, jaka była przed rosyjską inwazją, ale też opowiedzieć o tragedii, jaka tam się rozegrała.

Pawła Reszke z tygodnika Polityka i Szymona Opryszka, piszącego dla portalu OKO.press, a także Ołenę Rzeżerę Szaposznikową, która przez całe życie mieszkała w Buczy i musiała uciekać ze swojej małej ojczyzny, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę.

Opowieści o Buczy.

Prawdą jest to, że jak się zaczęła wojna, to ludzie nie uciekali z Buczy, ale uciekali do Buczy i do Irpinia.

Ja to zrozumiałem dokładnie jak wjeżdżałem do Buczy czy też Irpinia i widziałem takie plakaty, takie banery, billboardy.

Może dlatego początkowo brak wieści z Buczy nie był niepokojący.

Symbolem była ulica wakzalna w Buczy.

I to było punktem odniesienia dla dalszych losów Buczy.

Od chwili zajęcia buczy przez okupantów rozpoczęła się koszmarna gra z losem w rosyjską ruletkę.

Zwłaszcza tych, którzy usiłowali uciec z buczy.

Jest wstrząsające to, że jeździło się po buczy i widziało się samochody, takie zwykłe, najzwyczajniejsze samochody, jakieś takie Ford Fiesta, Ford Focus, jakiś Fiat Panda, no takie najzwyczajniejsze samochody, ani drogie, ani tanie, no takie zwykłe, zwykłe, zwykłe, z białymi flagami gdzieś tam powtykanymi, z napisami na kartkach dzieci.

Ci ludzie kupili dom w Buczy.

Mówi Ołena Rzeżera-Szaposznikowa, dziennikarka i mieszkanka Buczy.

Dlatego ludzie, którzy zostali w Buczy myśleli, nam się upiecze.

Wydaje mi się, że kiedy wchodzili do buczy i tam natknęli się na opór, bo przecież na ulicy Wokzalnej została rozbita ich kolumna, postanowili się zemścić.

Ołena przypuszcza, że żołnierze dokonujący mordów na cywilach w Buczy wykonywali rozkazy dowództwa, które chciało zastraszyć mieszkańców i przedostać się do Kijowa.

Niektóre media porównują zachowanie rosyjskich żołnierzy w Buczy do groznego.

To znaczy, to co jest najbardziej przykrego w Buczy, to świadomość, że większość zniszczeń nie jest spowodowana przez wojnę, ale przez okupację.

To już po deokupacji Buczy.

Paweł Reszka w jednym ze swoich reportaży opisywał historię pani Iryny, Rosjanki, mieszkającej w Buczy od lat.

Ona była Rosjanką, po prostu mieszkającą w buczy Rosjanką, tak jak wielu Rosjan.

Mieszkańcy Buczy przez ponad miesiąc mieszkali w piwnicach i schronach, często po kilka rodzin w jednym miejscu.

Na przykład 24-letnia Anastazja, lekarka, która pierwszego dnia wojny utknęła w Buczy i przez trzy tygodnie opiekowała się rannymi w buczeńskim szpitalu.

Wojska ukraińskie wkroczyły do Buczy 31 marca, dzień po tym jak wycofali się z niej Rosjanie.

Wtedy też do Buczy, Irpienia, Borodzianki i innych okolicznych miast zaczęli docierać dziennikarze.

Związane białą przepaską ręce mężczyzny w brązowym ubraniu, leżącego nieopodal innego zamordowanego mieszkańca Buczy.

Paweł Reszka pojechał do Buczy kilka dni po tym, jak wyszli z niej rosyjscy żołnierze.

Po kilku miesiącach od masakry w Buczy o rosyjskich żołnierzach Paweł Reszka mówi tak.

Zacząłem sprawdzać jakie jednostki stacjonowały w Buczy, więc wyobrażałem sobie, że chodziłem po ulicach i być może kiedyś mijałem tych żołnierzy.

W samej Buczy niemal 500.

Po 6 miesiącach wojny nie żyje także wielu rosyjskich żołnierzy odpowiedzialnych za rzeź cywilów w Buczy.

Ta brygada brała udział w torturowaniu Ukraińców w Buczy.

Informowały o nich niezależne ukraińskie i rosyjskie media, które prowadzą dziennikarskie śledztwa w sprawie masakry w Buczy.

Nie tylko w Buczy, ale cała Ukraina za tym tęskni.