Mentionsy Mentionsy
yappytam
yappytam

4. Rok bez lata

31.08.2025 ·21 min 3 s

Czy ten rok naprawdę nie miał lata i o wielkich nadziejach na jesienne gry.

Także pre-order na pewno nie kupuję. Wydaje mi się, że na premierę tej gry też nie kupię. Aczkolwiek jak recenzje będą zachęcające, to czemu nie? Na zimę to naprawdę może być fajna przygoda. I w sumie jak już jesteśmy w tych trochę horrorowych tematach, to też są już pierwsze gameplaye z nowego Resident Evil. Które wyglądają intrygująco. Mamy nową bohaterkę w serii, która nigdy wcześniej się nie pojawiła. Więc to jest ciekawe nowe spojrzenie. Już nie będzie ani Chrisa, ani Leona, ani Itana, których tam mieliśmy w paru ostatnich częściach. Mam nową bohaterkę, która był jakiś taki krótki gameplay, to był chyba taki zwiastunowy bardziej gameplay niż rzeczywiście początek tej gry, takie bardziej demo.

Widzimy, że ona jest trochę niezdarna, że ona tam biegnie, patrzy za siebie, potyka się z tą latarką, ale z kolei uciekanie tą postacią wydawało się naprawdę takie imersywne, że... Czuję, że to coś cię goni, że odbijasz się od tych ścian, że próbujesz tak bardzo, bardzo łapać powietrze i przypominało mi to trochę z Resident Evil Village, jak był ten fragment najstraszniejszy, swoją drogą, kiedy było się w podziemiach domu tej lalkarki, gdzie było dużo lalek, manekinów i w podziemiach domu Taka piwnica i tam się uciekało przed czymś, było naprawdę strasznie i mrocznie. Bardzo mi ten segment to przypominało. Wydaje mi się, że możliwe, że właśnie z Village wiedzieli, która część gry, której hub się najbardziej spodobał fanom, czy który ich tam najbardziej przeraził i może w to bardziej poszli.

Mam nadzieję. Tutaj też trzymam kciuki, że wszystko będzie fajne, bo ostatnie dwa czy trzy Residenty były naprawdę świetne. Gorzej szło ostatnio marce Silent Hill. Parę ostatnich Silent Hilli było mocno średnich. Później zrobili remake'i, które oczywiście wyszły świetnie, no bo jak już mamy Silent Hill 2, no to to była absolutnie jedna z najlepszych gier kiedykolwiek i jak dostaliśmy jeszcze jej remake, czyli tam polepszenie, no to Nie dało się tego zepsuć. Tutaj trochę mocno przenosimy akcję, ponieważ już nie będziemy w tym amerykańskim miasteczku Silent Hill, tylko będziemy w Japonii. Nie jestem pewien czy współcześnie, czy quasi współcześnie, Natomiast mamy jakieś takie japońskie miasteczko, które też jest zasnute mgłą.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.