Tajemnicza śmierć JESSICI EASTERLY
Jessica Esterly była z pozoru zwyczajną kobietą z sąsiedztwa. Pewnego sierpniowego dnia w 2019 roku zniknęła jednak bez śladu, na światło dzienne zaczęły wypływać tajemnice jej życia, a śledztwo stało w miejscu. Instagram: instagram.com/wpolmroku/ Kontakt: [email protected] Źródła: https://medium.com/crimebeat/the-unsolved-death-of-jessica-easterly-durning-80b6efc98b60 https://www.crimeonline.com/2021/05/05/jessica-easterly-da-to-reexamine-mysterious-death-of-new-orleans-woman-found-less-than-a-mile-from-home/ https://justice4jessica.org/jessicas-story https://www.nola.com/news/crime_police/article_d4de9654-06b3-11ec-9a7f-774d79b60f14.html https://www.nbcnews.com/dateline/family-friends-demand-answers-one-year-after-jessica-easterly-durning-n1237772 https://www.fox8live.com/2021/02/05/new-developments-unclassified-lakeview-death/ https://bayoujustice.com/2021/06/mysterious-death-of-new-orleans-porn-star/ https://www.reddit.com/r/TrueCrime/comments/i1aa5l/justice_for_jessica_easterly_durning/ https://www.websleuths.com/forums/threads/la-jessica-easterly-durning-43-new-orleans-14-aug-2019.469100/ https://www.youtube.com/watch?v=ApwR1DWsKEo https://secrets.honeymoonwishes.com/JessicaAndJustin
Dzisiaj postaram się przybliżyć Wam sprawę, która niezwykle mnie poruszyła, a także zbulwersowała. Sprawę kobiety, której życie skończyło się zdecydowanie zbyt wcześnie. Zapraszam do słuchania. Jessica Easterly urodziła się 17 sierpnia 1976 roku. Jessica miała dwie siostry, Audrey i Amandę, z którymi wychowywała się w Ocean Springs w stanie Mississippi. Miała również brata, lecz ten niestety umarł zaledwie godzinę po narodzeniu. W dzieciństwie Jessica dużo czasu spędzała z siostrami i swoim kuzynostwem w domu swoich dziadków.
Opisywana jest jako zabawna, towarzyska, osoba, która bardzo lubiła żartować. Jessica była znana ze swojej otwartej osobowości. Niestety jej rodzice rozwiedli się, gdy ta była jeszcze małym dzieckiem. Jej matka ponownie wyszła za mąż, a Jessica wraz z siostrami zamieszkała z nią oraz nowym ojczymem. Jessica bardzo lubiła swojego ojczyma i wkrótce on również stał się dla niej bardzo bliski. Kobieta studiowała na Uniwersytecie Południowej Alabamy. Uzyskała tam tytuł licencjata z audiologii i patologii mowy oraz tytuł licencjata z psychologii. W 2010 roku poznała Justina.
Justin był od niej o 3 lata starszy i podobno była to miłość od pierwszego wejrzenia. Oto jak Jessica opisała to wydarzenie na jednej ze stron internetowych. Na pytanie, jak się poznali, odpowiedziała. Najłatwiejsza odpowiedź brzmi, na łodzi. Zostałam zaproszona na łódź przez moją przyjaciółkę i jej chłopaka. Weszłam na pokład i zobaczyłam najprzystojniejszego mężczyznę, jakiego kiedykolwiek widziałam. Nie mogłam oderwać od niego w oczu. Przyłapałam go na tym samym. Widziałam go kilka razy później, ale straciłam kontakt z przyjaciółką, kiedy wróciłam do Ocean Springs. Rok później zadzwonił mój telefon i to był on, Justin.
Umówiliśmy się i rozmawialiśmy i śmialiśmy się do 5 rano. To umocniło moje poczucie, że powinniśmy być razem i że to naprawdę była miłość od pierwszego wejrzenia. Powiedział mi, że czuję to samo. Oboje wiedzieliśmy od chwili, gdy się zobaczyliśmy, że pewnego dnia będziemy razem. Oto jesteśmy, prawie 4 lata później i nadal jesteśmy szaleńczo zakochani, nawet bardziej niż wczoraj i przedwczoraj. W 2012 roku Jessica przeprowadziła się do Nowego Orleanu, aby być bliżej Justina. Para pobrała się w 2015 roku. Jessica opisuje to w ten sposób. Wesele odbyło się w Hard Rock Casino & Hotel w środę 25 lutego 2015 roku.
Kiedy ceremonia się zakończyła, wszyscy zostali na małe przyjęcie z ciastem i szampanem. To był piękny ślub. Och, moja suknia była z kości słoniowej, bez pleców i miała krótki tren. Była satynowa i wspaniała. Życie JESSICI nie było jednak idealne. JESSICA cierpiała na fibromyalgię, czyli przewlekłą, niezapalną chorobę reumatyczną tkanek miękkich. Przez tę chorobę cierpiała na przewlekłe zmęczenie oraz oczywiście ból całego ciała. Choroba JESSICI była tak zaawansowana, że otrzymywała ona nawet rentę z jej tytułu. Gdzieś czytałam, że z racji swojego wykształcenia pomagała dzieciom w problemach logopedycznych, ale nie wiem czy była to jej stała praca, czy kiedyś to robiła, a już nie robiła, czy po prostu była to jakaś działalność charytatywna.
Niemniej na pewno mogła się utrzymać dzięki tej ręcie z tytułu swojej choroby. W czasie, gdy działa się ta historia, czyli w 2019 roku, Jessica miała 43 lata, mieszkała w Nowym Orleanie w Luizjanie z mężem Justinem, swoją piętnastoletnią pasierbicą Grace oraz swoim teściem. Jessica i Grace łączyła bardzo silna więź, nie tak jak w bajkach o złej macosze. Kobieta i nastolatka naprawdę się kochały. Przyjaciele i rodzina Jessici mieszkała w różnych Stanach. Jessica mieszkała w Nowym Orleanie, w Louisianie, a jej siostry w Mississippi. Jessica miała również bardzo bliską przyjaciółkę Marię.
Maria mieszkała w Alabamie. Wszystkie kobiety utrzymywały ze sobą bardzo regularny kontakt i wręcz godzinami rozmawiały o wszystkim przez telefon. Niestety życie Jessici nie było idealne nie tylko przez jej chorobę, ale też przez przemoc, której doświadczała w swoim związku. Według Marie przemoc domowa w tej rodzinie miała bardzo długą historię. I bardzo często Jessica rozmawiała z nią na temat tego, w jaki sposób bezpiecznie opuścić swojego agresywnego męża. Jessica bała się jednak to zrobić, ponieważ obawiała się, że przez to nigdy więcej nie zobaczy swojej pasierbicy Grace. Obawiała się również z czego się utrzyma.
Mimo, że otrzymywała tą rentę, widać nie była ona jakaś ogromna. Często powtarzała też Marie, że gdyby uciekła byłaby to totalna ostateczność, że nie mogłaby wrócić, a on nigdy nie mógłby jej znaleźć, ponieważ wtedy by ją zabił. Obawiała się nawet, że gdyby uciekła, to w jakiś sposób wyśledziłby przelewy jej renty na jej konto tak, że wiedziałby, gdzie ona jest i wtedy by ją znalazł i coś jej zrobił. Kobieta zwierzała się również swojej przyjaciółce, że czasem, gdy zbyt dużo wypiła czy brała jakieś tabletki, które po prostu ją powaliły, Justin robił z jej ciałem rzeczy, których ona nie chciała. Rodzina Jessici również nie bardzo lubiła tego Justina.
Siostry mówiły, że gdy Jessica rozmawiała z niej przez telefon, musiała mieć je włączone na głośnik, ponieważ Justin musiał słyszeć o czym rozmawiają. Mężczyzna bardzo ją kontrolował. 12 sierpnia 2019 roku był dniem, w którym zaczyna się nasza historia. Według Grace tego dnia Jessica bardzo gruntownie posprzątała swój dom. Później Maria uzna, że być może był to znak, że planowała ucieczkę. Że chciała bardzo gruntownie posprzątać dom, aby na pewno nie zostały w nim żadne jej rzeczy i aby nie musiała do niego wracać. Wieczorem Jessica zadzwoniła do Marie ze swojego telefonu komórkowego. Nie dodzwoniła się do niej za pierwszym razem, więc po chwili zadzwoniła do niej jeszcze dwukrotnie.
Po kilku minutach w końcu Maria do niej oddzwoniła. Jessica poprosiła ją, aby przyjechała po nią do jej domu, ponieważ czegoś najwyraźniej się bała. Była bardzo zaniepokojona i zestresowana. Jak już mówiłam, Maria mieszkała w Alabamie i było to dwie godziny drogi od domu Jessica. Maria zapytała co się stało, jednak Jessica odpowiedziała, że opowie jej wszystko, gdy do niej dotrze. Niestety Maria nie była w stanie jej zabrać. Kobieta miała swoje obowiązki, musiała odebrać dzieci ze szkoły i nie mogła tak po prostu po nią pojechać. Nie chciała też jechać ze swoimi dziećmi do Jessica, ponieważ obawiała się, że może je postawić w jakiejś niebezpiecznej sytuacji.
Kobiety obmyśliły więc plan, że następnego dnia, czyli 13 sierpnia, Maria podrzuci swoje dzieci do szkoły, a następnie pojedzie po Jessicę. Następnego ranka Maria zadzwoniła do Jessici, gdy ta była z Grace u lekarza. Jessica powiedziała, że już nieaktualne i żeby się z tym wszystkim wstrzymały. Wieczorem jednak napisała do Marii, że w tej chwili wraca do domu i że nie wie co dalej się wydarzy. Nigdy więcej nie odezwała się do swojej przyjaciółki ani do nikogo ze swojej rodziny. Początkowo Maria nie była zdziwiona. Wiadomo każdy ma swoje życie i nie może non stop dzwonić czy smsować z przyjaciółką.
Jednak gdy nie odbierała telefonu ani nie odpisywała na smsy Maria zaczęła się niepokoić. W końcu następnego dnia 14 sierpnia 2019 roku o godzinie 21 Maria otrzymała wiadomość napisaną z konta na Facebooku JESSICI. Wiadomości tej nie napisała jednak Jessica, ale jej mąż Justin. Justin chciał wiedzieć czy Jessica była z Marią, ponieważ nie było jej w domu przez cały dzień. Według niego położył się spać około godziny 13, a o 15 obudziła go Grace, która wróciła właśnie ze szkoły. Wtedy już Jess tam nie było. Przytoczę teraz jak wyglądała ich konwersacja na Facebooku, ponieważ moim zdaniem to bardzo dobrze świadczy o tym jaka relacja była pomiędzy Justinem a Marią, a także pomiędzy Justinem a Jessicą.
Musiałam coś przeoczyć. Gdy Maria się o tym wszystkim dowiedziała, sama również zadzwoniła na policję w Nowym Orleanie. Okazało się, że nie jest prawdą, że by zgłosić zaginięcie osoby musiało minąć 24 godziny odkąd ostatni raz się ją widziało. Maria poprosiła więc, aby funkcjonariusze pojechali do domu Jessici, aby to sprawdzić. Kiedy policja przybyła do domu Justina i Jessici, mężczyzna opowiedział im swoją historię i złożył raport o zaginięciu Jessici. Następnego dnia o około 13.30 Justin napisał do Marie. Mam zamiar nagłośnić to w mediach społecznościowych i w każdym innym miejscu, aby dowiedzieć się, że moja żona jest bezpieczna.
Szczerze mówiąc, nie znam żadnego innego przyjaciela, do którego mogłaby pójść. To nie ma sensu, aby odeszła i nie powiedziała mi czegokolwiek. Justin odpisał. Masz rację, jak zawsze. Tu chodzi tylko o ciebie. Dzięki za pomoc jej i nam w tej sytuacji. Maria Nie. Jeśli się ze mną skontaktuje, dam ci znać, że jest bezpieczna. Ze względu na Grace. Justin, szczodry z ciebie człowiek. Rodzina Jessici również zaczęła się o nią bardzo martwić. Wciąż jednak mieli nadzieję, że po prostu odeszła od swojego męża i że czeka gdzieś w jakimś motelu czy tego typu miejscu, aż sprawa trochę ucichnie, aby móc się z nimi skontaktować.
Jej siostra Audrey wiedziała jednak, że coś jest zdecydowanie nie tak, gdy przyszedł 17 sierpnia, czyli urodziny Jessica i ta nie skontaktowała się z nimi. Jessica nigdy nie zrobiłaby czegoś takiego, że nie porozmawiałaby ze swoją rodziną w ten wyjątkowy dzień. Wtedy już wiedzieli, że najprawdopodobniej stało się coś bardzo złego. 19 sierpnia o godzinie 17.33 Maria wysłała na telefon Jessici wiadomość. Jeszcze coś? Opublikowałam kilka postów w wideo na jej koncie w piątek. Justin odpisał jakieś 40 minut później. Próbuję podtrzymać Grace na duchu i nie widziałem tego. Nie jestem na Facebooku.
Próbuję zrozumieć. Justin. Przyjaciele w stacji telewizyjnej, z którymi studiowałem. Kierownik K9. Szef straży pożarnej. Nie mam czasu na wypisywanie wszystkich z Central Casting na czele. 22 sierpnia 2019 roku, czyli tydzień po zaginięciu JESSICI. Jej siostry Amanda i Audrey wraz z ich kuzynem Dougiem pojechali do Nowego Orleanu. Chcieli osobiście porozmawiać z policją, a także zorganizować poszukiwania. Przed spotkaniem z policjantami postanowili jednak rozejrzeć się po okolicy. Chcieli znaleźć dobre miejsce, w którym mogłaby się rozpocząć zbiórka osób, które chciałyby poszukiwać JESSICI.
Jeździli tak po okolicy z otwartymi oknami, aż w końcu dwie przecznice od domu JESSICI, czyli niecałą mile. Zaniepokoił ich jakiś nieprzyjemny zapach. Zapach ten skłonił ich do wyjścia z samochodu i przyjrzenia się bliżej co to jest. Audrey podeszła do linii drzew w jakimś zalesionym terenie i znalazła tam ciało swojej siostry. Jessica miała na sobie czarną koszulkę, czarne shorty i czarne buty. Oczywiście natychmiast zadzwonili na policję i ciało Jessica zostało odebrane przez koronera. Ciało musiało tam leżeć około tygodnia, a ze względu na gorący klimat Luizjany, było już w bardzo rozłożonym stanie.
Rodzina zidentyfikowała ją niemal natychmiast, chyba ze względu na jakiś tatuaż, który miała na ciele. Jednak policjanci uznali, że to nie jest wystarczające i że muszą odbyć się testy DNA. Bez identyfikacji ciała nie można było rozpocząć śledztwa. I tutaj już mogę Wam opowiedzieć o kilku różnych dziwnych rzeczach, które wydarzyły się tego dnia i w okolicach tego dnia. Po pierwsze policjanci przesłuchiwali Justina, który miał kilka różnych wersji na temat tego, co wydarzyło się z Jessicą. Po drugie, należałoby się zastanowić czy policjanci w ogóle jej nie szukali. Kobieta leżała przy drodze, dwie przecznice od swojego domu.
To oznaczałoby, że nikt z funkcjonariuszy nie pofatygował się nawet aby obejść ulicę i sprawdzić czy nigdzie jej nie ma. Sąsiedzi również powiedzieli, że nie widzieli w tych dniach żadnych policjantów w okolicy. Już w dniu znalezienia zwłok JESSICI, Justin zaczął mówić, że to samobójstwo i że musi zostawić tą sprawę za sobą. Okazało się, że policjanci nie tylko nie przeszukali okolicy, ale też nigdy nie przeszukali domu Justina i JESSICI ani ich samochodu, a nawet nigdy nie przesłuchano ojca Justina, który z nimi mieszkał. Wróćmy jednak do tego, co działo się po odnalezieniu ciała JESSICI. 1 września 2019 roku policja w Alabamie pobrała wymaz DNA od matki JESSICI, aby wysłać ją do policji w Nowym Orleanie.
2 września Justin po raz pierwszy od zaginięcia swojej żony dzwoni do jej rodziców. To już wydaje mi się bardzo, bardzo dziwne. Nie wyobrażam sobie, jakby mój mąż zaginął, a ja nawet nie skontaktowałabym się z jego rodzicami. Już nie mówiąc o tym, że skontaktowałabym się z nimi chociażby po to, aby się upewnić, że nie jest u nich. Oczywiście wciąż w tle toczyła się sprawa identyfikacji ciała JESSICI. Rodzina wciąż dopytywała czy już coś wiadomo, czy już coś wiadomo. Ciało znaleziono w sierpniu, a był październik, kiedy odkryto, że te DNA, które matka przekazała w celu porównania z DNA zwłok,
Nigdy nie zostało wysłane do laboratorium. Okazało się, że ktoś na posterunku policji w Nowym Orleanie po prostu położył próbkę na jakieś biurko i nikt potem o tym nie pamiętał. W końcu jednak tę próbkę przesłano do laboratorium. 8 listopada otrzymano oficjalne potwierdzenie, że DNA matki JESSICI pasuje do DNA znalezionego ciała. W końcu, po prawie 3 miesiącach odnalezienia ciała, można było rozpocząć śledztwo. W grudniu 2019 roku Justin założył dwa konta na stronie, na której można zbierać datki na jakieś cele, prosząc o pomoc w opłacaniu pogrzebu JESSICI. Na jednym koncie zbierał datki na pogrzeb JESSICI, a na drugim na pogrzeb VIVIENNE.
I tutaj należą wam się małe wyjaśnienia. Nie mówiłam wam o tym wcześniej, jednak Justin i Jessica kręcili jakieś filmy pornograficzne pod swoimi pseudonimami Vivienne i Lance Anderson. Nie mówiłam wam o tym wcześniej, abyście nie skupiali się na tym i nie spoglądali na Jessicę jak na jakąś gwiazdę porno, która nie daj Boże zginęła, bo się sama o to prosiła, a na kobietę, która miała normalne życie, miała swoje marzenia, plany i swoje problemy. Maria coś tam wiedziała o tym, że Jessica ma takie alter ego, ale nigdy nie widziała tych filmów. Mówiła, że raczej żartowały sobie z tego w stylu prześlij mi filmy swoich stóp, a zarobisz pieniądze.
Rodzina Jessica nie miała o tym pojęcia. Justin powiedział jej, że ma jakąś wtyczkę, która blokuje treści w poszczególnych stanach, aby jej rodzina nigdy tego nie znalazła. Oczywiście nie miał takiej wtyczki, tylko takiej powiedział. Co ciekawe, Justin udostępniał posty i filmy z nimi nawet po tym, jak dowiedział się, że Jessica już nie żyje. Co więcej, na tej stronie do zbierania datków napisał Jeśli przekażesz darowiznę, otrzymasz ekskluzywne zdjęcia, filmy, bieliznę, a nawet buty. Tak, chciał zbierać na pogrzeb Jessica. Wysyłając jakimś obcym ludziom w zamian za darowiznę rzeczy osobiste swojej zmarłej żony.
15 stycznia 2020 roku opublikowano w końcu raport z autopsji. Raport wykazał, że Jessica doznała urazu nosa, niewielkiego złamania szczęki, złamania żebra i złamania kręgu szyjnego. Jeśli się nie mylę był to krąg C4. Lekarz sądowy nie był jednak pewien, czy obrażenia były związane z jej śmiercią. Policjanci argumentowali, że mogły one powstać przy przenoszeniu zwłok. To już wydaje mi się jakieś komiczne. Nie wiem jak musieliby rzucać tymi zwłokami, aby złamać żebro, szczękę i nos. Wydaje mi się raczej, że w tego typu sprawach delikatnie przenosi się zwłoki na nosze.
Podczas autopsji wykonano również badania toksykologiczne. Niestety ze względu na rozkład ciała musiały zostać one wykonane bezpośrednio z wątroby. Testy okazały się być pozytywne dla metamfetaminy i bupropionu. Lekarz sądowy nie był jednak pewien czy te leki miały jakiś związek ze śmiercią JESSICI. Nie dało się również określić ich dawki i nie wiadomo czy była ona śmiertelna. Tutaj rodzina tłumaczy, że JESSICA musiała zażywać różne leki ze względu na swoją chorobę. Ostatecznie jednak lekarz sądowy uznał śmierć JESSICI za nieustaloną. To sprawiło, że policja ustaliła, że śmierć JESSICI była nieklasyfikowana, a nie była zabójstwem, ponieważ było według nich niewiele dowodów na to, że została zabita.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podawanie informacji o Jessicy, jej rodzinie i związkowej historii.
Opis sytuacji, gdy Jessica zadzwoniła do przyjaciółki i jej nie odwzajemniła.
Opis wysiłków rodzin Jessicy i jej przyjaciół w poszukiwaniu kobiety.
Opis znalezienia ciał Jessicy przez jej siostrę i kuzyna.
Opis badań nad ciałem Jessicy i działania policji w sprawie jej śmierci.
Przedstawienie różnych teorii dotyczących śmierci Jessicy.
Opis obecnej sytuacji i działań prowadzonych przez rodzinę Jessicy.
Zakończenie rozmowy i prośba o komentarze.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jessica Esterly była z pozoru zwyczajną kobietą z sąsiedztwa. Pewnego sierpniowego dnia w 2019 roku zniknęła jednak bez śladu, na światło dzienne zaczęły wypływać tajemnice jej życia, a śledztwo stało w miejscu.
Instagram: instagram.com/wpolmroku/
Kontakt: [email protected]
Źródła:
https://medium.com/crimebeat/the-unsolved-death-of-jessica-easterly-durning-80b6efc98b60
https://www.crimeonline.com/2021/05/05/jessica-easterly-da-to-reexamine-mysterious-death-of-new-orleans-woman-found-less-than-a-mile-from-home/
https://justice4jessica.org/jessicas-story
https://www.nola.com/news/crime_police/article_d4de9654-06b3-11ec-9a7f-774d79b60f14.html
https://www.nbcnews.com/dateline/family-friends-demand-answers-one-year-after-jessica-easterly-durning-n1237772
https://www.fox8live.com/2021/02/05/new-developments-unclassified-lakeview-death/
https://bayoujustice.com/2021/06/mysterious-death-of-new-orleans-porn-star/
https://www.reddit.com/r/TrueCrime/comments/i1aa5l/justice_for_jessica_easterly_durning/
https://www.websleuths.com/forums/threads/la-jessica-easterly-durning-43-new-orleans-14-aug-2019.469100/
https://www.youtube.com/watch?v=ApwR1DWsKEo
https://secrets.honeymoonwishes.com/JessicaAndJustin