Trump Tower w NYC & "The Apprentice" / "Wybraniec" (2024)
W najnowszym odcinku podcastu zagłębiamy się w przepych, blichtr i kicz, które definiują lobby Trump Tower w Nowym Jorku. Omówimy kulisy budowy, w tym powiązania z mafią, która dostarczała beton do konstrukcji. Zajmiemy się również ulgami finansowymi, które Trump uzyskał, oraz ich wpływem na działalność budynku.Rozmawiamy o luksusowych apartamentach, w których ponoć mieszkał Steven Spielberg czy Cristiano Ronaldo – dowiecie się, czy ta inwestycja się opłaciła. Obok przestrzeni dostępnych dla zwiedzających za darmo kryją się kontrowersje dotyczące kilku restauracji, z których jedna jest nazywana „najgorszą restauracją w Ameryce.” Pytanie, czy 39 zdjęć Trumpa na ścianach wystarczy, byśmy zjedli tam z apetytem?Co ma wspólnego sklep Tiffany z Trump Tower i jak 5th Avenue wpływa na postrzeganie tego miejsca? Dyskutujemy także o problemach z usunięciem ławek w lobby oraz zagadkowych trudnościach w ustaleniu liczby pięter w Trump Tower. #nyc #donaldtrump #trump #trumptower #newyork #wnowymjorku #nowyjork
Cześć. Dzisiejszy przystanek, troszkę trudno nazwać, możemy go nazwać Trump Tower, bo porozmawiamy po prostu o Donaldzie Trumpie. Byłam właśnie na filmie The Apprentice, czyli Wybraniec, w którym gra Sebastian Stan, Jeremy Strong i to jest film, o którym na pewno większość z Was słyszała, szczególnie jeśli kliknęliście na ten odcinek dedykowany Trumpowi, Na pewno słyszeliście o tym filmie i w ogóle o tym, co się dzieje, tyle co w popkulturze, ale w ogóle na świecie, naokoło Trumpa. Ten film w ogóle tak zachęcił mnie do zrobienia w ogóle odcinka o Trumpie. Ale na początku powiemy troszkę właśnie o samym filmie. Reżyserem jest Ali Abbasi.
Mamy dwóch głównych aktorów, którzy... Tak naprawdę jest ciężko powiedzieć, czy to jest film o Czy to jest film o Donaldzie Trumpie, czy to jest film o Royal Cony, czyli prawdziwej figurze, która pojawiła się w świecie polityki amerykańskiej, nowojorskiej, no i również w świecie Donalda Trumpa i wyprowadziła go i stworzyła na swoje podobieństwo, bym powiedziała. Ale jeśli chodzi o sam film, to ja go gorąco polecam. Nowojorskie dźwięki za oknem. Więc jeśli chodzi o sam film, to ja go bardzo polecam. Mi się bardzo podobała w ogóle estetyka, w jaki sposób został przedstawiony. Te filtry takie telewizyjne z lat 70., 80., więc to wszystko tak się składa na jedną wspólną estetykę.
Ja nie będę za bardzo opowiadała o tym filmie. W ogóle bardzo poruszyła mnie opowieść o Roy'u Kony. I ja przyznam szczerze, że ja nie wiedziałam, że to jest faktycznie istniejąca postać. I byłam na sztuce Aniołów Ameryce Warlikowskiego w Warszawie, w Teatrze Nowym. Roja Kona grał Hyra. No i to była taka bardzo mocna postać i właśnie ostatnio przesłuchałam podcastu Karoliny Korwiej-Piotrowskiej i jakoś wtedy ona mi przypomniała o tym przedstawieniu. Też za jej namową obejrzałam na HBO dokument o Roju Konie. Ja akurat obejrzałam go w przeddzień, zanim się wybrałam na sam film Wybraniec, więc moim zdaniem warto zagłębić się również w figurę Roya Conna zanim pójdzie się na ten film, dlatego że już mamy pewien obraz Donalda Trumpa, który
Trump w ogóle zbudował tą swoją osobowość, jaką my znamy w Polsce jako takiego potentata, wspaniałego człowieka właśnie w latach 80-tych, 90-tych. On bardzo dbał o swój PR, marketing, był bardzo dobrym graczem, jeśli o to chodzi. Wykupywał przy różnych gazetach artykuły, znał tych ludzi, wiedział jak działać ten mechanizm, aby dobrze o nim pisano, aby dużo o nim pisano. Więc my go znamy jako takiego człowieka sukcesu, my jako Polacy, z Nowego Jorku, który reprezentuje ten American Dream. On się pojawiał w naszych ulubionych filmach, w Kevin Sam w Nowym Jorku, pojawiał się w Seks w Wielkim Mieście, więc towarzyszył nam cały czas gdzieś tam w tle, w tej popkulturze.
I wiedział jak manewrować, abyśmy wszyscy o nim mówili w taki sposób, że to jest fajny gościu, który dużo osiągnął. Oczywiście później jego przystąpienie do polityki i ujawnienie tego, w jaki sposób do pewnych rzeczy doszedł, jak ta jego historia naprawdę wyglądała, no zmieniła nasze patrzenie na Więc my się dzisiaj skupimy na Trump Tower, czyli tej wieży, która przyniosła jemu ogromny sukces i tak naprawdę nie mam pojęcia, ile ten odcinek nam zajmie, ale mam całkiem sporo notatek, ale ogólnie ten właśnie sam budynek przyniósł Trumpowi bardzo dużą sławę, ponieważ był dosyć innowacyjnym i ogromnym przedsięwzięciem w skali Nowego Jorku, no a tym samym w ogóle w skali świata.
O tym opowiemy troszkę później. Ta wieża w ogóle znajduje się w takiej lokalizacji, która po wyborze Trumpa na prezydenta sprawiła, że w mieście dla nowojorczyków zostało wprowadzonych sporo utrudnień związanych z tą lokalizacją Trump Tower, dlatego że on tam ma swoje mieszkanie, swój penthouse. I on zdeklarował się po wyborach prezydenckich, że będzie mieszkał w Białym Domu, ale Melania tutaj została, no i ogólnie on bardzo często tutaj przyjeżdżał. Ze względu na to, że był prezydentem, Trump Tower stało się celem takich licznych protestów, no i przez to trzeba było wdrożyć bardzo dużo surowych środków bezpieczeństwa i cała ulica 56, między Fifth Ave w Madison została zamykana dla ruchu pojazdów.
Później otworzono taką wschodnią część ulicy dla lokalnych dostaw. Przecież tam są inne budynki i sklepy i biznesy funkcjonujące, ludzie mieszkający. W czasie wizyt prezydenckich takie ciężarówki z apartamentu sanitarnego Nowego Jorku były parkowane na zewnątrz, aby zapobiec w ogóle zamachom samochodowym, czyli tak blokowano po prostu dostęp. Oczekiwano, że NYPD, czyli nowojorska policja, wyda na bezpieczeństwo Trump Tower około 35 milionów dolarów. Ale później zrewidowano tę kwotę do 24 milionów dolarów. Jeszcze troszkę opowiemy o zewnętrzu. Na chodniku znajduje się taki dosyć sławny zegar, four-sided, czteroboczny, brązowo-beżowy, który ma prawie 5 metrów wysokości.
W 23 roku New York Times napisał, że w ogóle ten zegar został zainstalowany nielegalnie. On został zainstalowany przez Trump Organization, czyli Przez Trump Tower. Oni w ogóle nie zaaplikowali o permit, czyli o takie pozwolenie, więc nawet nie mieli szansy go dostać. Po prostu stwierdzili, że oni sobie na tym chodniku coś wystawią. I w 2015 roku ostatecznie zaaplikowali o ten permit. I w ogóle ja znalazłam taką informację, że w 2023 Departament Transportu Przypomniał Trumpowi o powiadomieniu z 2015 roku dotyczącego nieautoryzowanych konstrukcji. Nie wiem, jak to tak na serio teraz wygląda, czy to ma pozwolenie, czy nie.
W każdym razie, jak będziecie się znajdować naprzeciwko Trump Tower na 5 Alei, A na pewno będziecie tam przechodzić, ponieważ jest to taka z ważniejszych lokalizacji w mieście. Już nawet nie tyle co sam Trump Tower, ale w ogóle to przejście tą 5 ulicą, gdzie mamy z boku Tiffany, mamy plazę, później mamy Central Park, więc na pewno w tych rewirach będziecie się pojawiać. I to możecie zwrócić uwagę na... Jeśli chodzi o samą architekturę, no to ten wieżowiec powstał z 58 pięter i ma 202 metry wysokości, ale na najwyższym piętrze znajduje się tabliczka 68 piętro, bo Trump w ogóle stwierdził, że Teatrium, do którego się wchodzi bezpośrednio z ulicy i ono jest również dostępne dla zwiedzających, o tym powiem troszkę później, to ma wysokość 5 pięter, a tak naprawdę to są bardzo wysokie piętra, więc zajmuje wysokość 10 pięter, więc on do tych 58 pięter samego wieżowca dodał sobie jeszcze 10, tak z jego kalkulacji wyszło i stwierdził, że jego penthouse jest na 68 piętrze.
A tak naprawdę w budynku podobno jest tylko 48 pięter użytkowych i w ogóle nie pojawiają się takie piętra o numerach 6 do 13. Więc jeśli chodzi o całą kalkulację i mówienie o tych ilościach pięter, to jest w ogóle bardzo zagmatwana sytuacja i w ogóle nie wiem czemu on się kasuje, ale on lubi po prostu wygrywać i lubi duże numery. Trump w ogóle przez wiele lat zabiegał, żeby kupić tę część Manhattanu, czyli tą działkę, ten budynek, który tam się poprzednio znajdował. Tam był taki dom towarowy, który przez wiele lat odmawiał chęci sprzedaży i był właśnie w trakcie rozmów z Donaldem Trumpem, ale zawsze mówił nie i później wpadł w takie kłopoty finansowe. No i Trump ostatecznie kupił ten budynek.
No ale stwierdził, że jednak ta rzeźba, która miała zostać przekazana i kraty z fasady zostały zniszczone z powodu trudności w transporcie, kosztów to miało ponieść i w ogóle ryzyka z opóźnieniem projektu, dlatego że pewnie to trzeba było jakoś zabezpieczyć, w jakiś sposób konkretny ściągnąć, więc on stwierdził, że nic już nie przekaże, wyrzucił to. Stwierdził, że rzeźby były bezwartościowe. I uważał, że ich usunięcie zoszczęściło mu pół miliona dolarów. I ten cały właśnie negatywny rozgłos, który dotyczył tej sytuacji wykorzystał do promocji apartamentów w Trump Tower. Czyli nieważne jak mówią, ważne żeby mówili. Przy okazji zawsze dodawał o tych apartamentach i o tym budynku. Dlatego, że New York Times napisał, że to działanie Trumpa
Jest estetycznym wandalizmem, jeśli chodzi już w ogóle o wyburzenie samego budynku. No i sam rzecznik burmistrza wyraził rozczarowanie brakiem poszanowania dla dziedzictwa miasta, czyli dla tej architektury, dla rzeźb, dla tego, co było tam wcześniej wybudowane i dla tej spójności architektonicznej. No ale on po swojemu działał i po prostu stwierdził, że to było bezwartościowe. No i tak jak wspominałam, do wyburzenia tego poprzedniego budynku użyto siły polskich imigrantów. Zatrudniono firmę o nazwie Kaszicki & Sons. I tutaj w ogóle zaczęły się właśnie te problemy z polskimi imigrantami. W 1983 roku wniesiono przeciwko Trump Organization za niewywiązanie się z płatności emerytalnych i medycznych wobec związków zawodowych i robotników pracujących przy budowie Trump Tower.
Było dużo nieudokumentowanych robotników. Zapłacił Trump firmie pieniądze takie, którymi się umówił na początku, jeśli chodzi o wyburzenie. Ci pracownicy jednak okazało się, że pracowali po 12 godzin dziennie za 4 dolary na godzinę bez ochrony przed azbestem. Więc wyobrażacie sobie, że to musiało się skończyć wielką katastrofą dla wielu z tych ludzi i ich rodzin. W 1990 roku on zeznał, że nie wiedział o zatrudnieniu tych robotników. No i w ogóle taka jeszcze ciekawostka, że przyznał, że używał pseudonimu John Barron do niektórych transakcji biznesowych. W ogóle tych robotników zastraszano, zagrożono im deportacją, jeśli będą dochodzić swoich wynagrodzeń i praw.
Ale w 1991 roku wyszło orzeczenie sądu i sędzia nakazał tej organizacji, Trump Organization, wypłacić robotnikom zaległe wynagrodzenia. W wyniku licznych apelacji ta sprawa w ogóle się jeszcze ciągnęła przez Jakieś 8 lat i dopiero w 1999 roku została zakończona, a ugoda i odtajnienie dokumentów zostało odtajnione w 2017 roku. Trump zgodził się na wypłatę 1.375.000 dolarów w ramach ugody. Ja nie będę rozwijała się na temat tej sytuacji, ponieważ ona była bardzo trudna, jest to bardzo skomplikowana historia, więc jeśli Was to interesuje, to zapraszam jak najbardziej do zagłębienia tej w ogóle tematyki, w jaki sposób w ogóle on traktował ludzi, wszystkich, z którymi pracował.
Tutaj w tym filmie właśnie, w wybraniec The Apprentice jest też opowiedziana taka historia właśnie jak ten jego nauczyciel, ten człowiek, który go stworzył, Roy Cohn, Też traktował moich współpracowników, partnerów biznesowych, podwykonawców, wykonawców i w jaki sposób właśnie finansowo się z nimi rozliczał, czyli że nie płacił. I przypuszczam, że dużo z tego właśnie zaciągnął Trump i w taki sposób też traktował ludzi z po prostu ogromnym wyzyskiem, z brakiem poszanowania dla nich. Po prostu myślał tylko i wyłącznie o sobie. A tutaj jeszcze taka ciekawostka w ogóle, że w trakcie budowy zatrudniono Barbarę Rees w tym Trump Organization i to było w 1980 roku i ona była pierwszą kobietą na stanowisku kierowniczym na dużym placu budowym w Nowym Jorku, więc to taka jedna z ciekawostek.
Oczywiście domyślam się, że miała ogromne trudności na budowie, ponieważ mamy rok obecnie 2024 i też mi się zdarza, że jak na budowę się wybiorę, ponieważ jestem architektem, jeśli nie wszyscy wiecie, też czasami miewam problemy z pewnymi mężczyznami. Już jest dużo łatwiej niż np. jak było 10 lat temu. Ja też już wiem, jak z nimi rozmawiać. No i cała budowa tego Trump Tower trwa 2,5 roku. Tutaj chwilkę możemy pomówić o bezpieczeństwie. I ona miała w ogóle niski wskaźnik wypadków śmiertelnych. Nie będę dochodziła, nie doczytywałam czy coś nie było zgłoszone, zatajnione, ale doszło do kilku takich poważnych incydentów, w tym pożaru i upadku okna, które zabiło przechodnia. No niestety nie jest to jedyny incydent taki związany z budową i tym zabezpieczaniem chodnika.
Ja mam pewne obawy, a szczególnie w ogóle w tym mieście Nowy Jorku, Przemieszczania się tam, gdzie jakaś budowa jest, to ja staram się iść w ogóle na drugą stronę chodnika. No ale przyznam Wam, że byłam świadkiem tutaj kilku budynków, które po prostu są stare i się zawaliły, więc wszystko się może zdarzyć. Tak samo jak widzę te klimatyzatory wsadzone w okna. Naprawdę, uwierzcie mi, że wiele ludzi samych to montuje na jakąś cegłówkę na parapecie i to jest taka wielka skrzynia, która po prostu wystaje Ci przez okno, często w ogóle nie jest zabezpieczona. No, ja mam obawy, żeby się przemieszczać pod takimi budynkami i wzdłuż takich chodników. No tu powiedzmy trochę o wnętrzu. To wnętrze to odzwierciedlało właśnie całego Trumpa, czyli złote, przepych, dużo kiczu, ekstrawagancji, czyli było bardzo dużo marmurów, złote dekoracje, przeszklone ściany.
Tam w ogóle miało być takie 12-metrowe drzewo w środku, ale Trump był niezadowolony, więc je usunął. Znajdują się również tam mieszkania, dlatego że ten budynek łączy z sobą część taką retailu, taką sklepową, która została w naturalny sposób, ale też również zoningowo, czyli przepisowo wymuszona na Trumpie. Do tego znajduje się część biurowa oraz część apartamentowców, które są wykończone lustrami, elementami z musiądzu. Ale tutaj musiał się pojawić akcencik taki z Knerusa, który stwierdził, że kuchnię wyposażymy w standardowe szafki typowe dla przedmieść. Ja Wam powiem, że większość mieszkań w Nowym Jorku dalej ma te szafki.
Niektórzy robią to w sposób bardziej humanitarny, inni nie. Niektóre przepisy są takie, że budynek dalej funkcjonuje w bardzo fajny sposób i faktycznie przynosi jakieś benefity dla społeczeństwa. A niektórzy dosyć oszukują. Jak muszą zbudować siłownię, to wstawią jak najmniejszy rowerek i powiedzą, że np. to jest siłownia. Dzięki właśnie wykorzystaniu tego przepisu w zoningu on taki dostał bonus powierzchniowy, czyli zamian za stworzenie takiej przestrzeni publicznej, czyli tego, co znajduje się w tym lobby oraz na dwóch wyższych balkonach. Otrzymał bonus w postaci około 10 tysięcy metrów kwadratowych. Dzięki temu mógł dodać kilka kolejnych pięter. I w ogóle w Trump Tower znajdują się ogólnie dostępne takie lobby, o którym Wam mówiłam.
Ale on jeszcze, jeśli chodzi o sam zoning, zakupił prawa do przestrzeni nad budynkiem sąsiadującym Tiffany, czyli tego ogromnego domu biżuteryjnego. I on to zrobił, słuchajcie, po to, czyli tak, jeśli nie zrozumieliście dokładnie, on kupił całą przestrzeń już nad budynkiem wybudowanym Tiffany'ego, czyli powiedzmy, że kupił tam niebo. I on to kupił, aby zapobiec ewentualnemu rozebraniu budynku Tiffany'ego przez innych inwestorów, jeśli ten budynek by został sprzedany, albo jeśli by planowali jakąś wyburzenie, przebudowę. I on wykupił prawa powierzchniowe, powietrzne nad ich flagowym sklepem. I to było takie strategiczne posunięcie, dlatego że on miał na celu ochronę wartości projektu Trump Tower oraz charakteru tej otaczającej go dzielnicy, dlatego że on wiedział, że to wszystko, co jest naokoło, wnosi duże takie value, dużą wartość do też tego, w jaki sposób jego budynek jest wyceniany.
Dlatego, że on to wykupił, to zapobiegało rozbiórce tej Tiffany Tower. Umożliwiło mu uniknięcie takiej sytuacji, w której jakiś inwestor, który posiada właśnie budynek Tiffany, chciałby wybudować na jego miejscu wyższy wieżowiec. I to by wpłynęło wtedy negatywnie na Trump Tower, bo tak jak mówię, on miał ogromne aspiracje, aby być najwyższy, również dzięki temu zabezpieczył widoki. Zyskał pewność, że jego wieżowiec nie zostanie zasłonięty przez inne, wyższe budynki. I to też zwiększyło atrakcyjność inwestycji i potencjalne ceny apartamentów stały się jakby wyższe dzięki takiemu zabiegowi. To są takie detale i strategiczne myślenie, które sprawiło, że takie posunięcia wpłynęły na wartość jego nieruchomości.
No i tutaj mamy też taką informację na temat tego, że Trump jednak naruszył właśnie tą przestrzeń publiczną i jej dostępność dla wszystkich. Usunął sobie ławkę i umieścił ladę z markowymi produktami Trumpa, co skutkowało karami w wysokości 2500 w 2008 i 14000 dolarów w 2016 oraz nakazem przywrócenia ławki. No nie oszukujmy się, te kary to są dosyć śmieszne. Szczególnie dla Trumpa. No i tak jak powiedziałam wcześniej, miasto NYC zezwoliło Trumpowi na budowę górnych 20 pięter wieżowca w zamian za prowadzenie tego atrium jako przestrzeni publicznej. Jednak w 2015 właśnie wydano powiadomienie o naruszeniu takich przepisów dotyczących obecności tych dwóch kiosków sprzedających towary związane z marką Trump i te kioski właśnie się znalazły na miejscu,
A tak jak mówię, to jest niezgodne z prawem i on ma obowiązek wszystkich wpuszczać do tych przestrzeni publicznej. No i po tej kampanii prezydenckiej w 2016 roku liczba odwiedzających Trump Tower bardzo wzrosła. Również też ze zwolennikami Trumpa. No i to przyniosło duże dodatkowe dochody ze sprzedaży pamiątek kampanijnych właśnie w Atrium. Dlatego on bardzo chętnie tą ławkę usunął, bo widział tam takie dolary rosnące. No i pod tą samą wieżą właśnie od lat pojawia się na ulicy właśnie przy tym zegarze. Właśnie jak sobie zgooglujecie, to zobaczycie właśnie taki wizerunek chodnik, zegar, trochę rusztowań. Pojawia się taki naśladowca Donalda Trumpa.
On go bardzo parodiuje, jego zachowania i wypowiedzi. I on się nazywa Neil Greenfield chyba. Ale tutaj mogłam przekłamać nazwisko. On tak zabawia przechodniu, występami, występuje w takim przy dużym garniturze z krawatem takim źle dobranym jak Trump nosi, no i w masce Trumpa. Przyciąga uwagę tłumów, możecie sobie go nagrać, przejmuje w ogóle czasami kontrolę nad ruchem ulicznym, śladuje go charakterystyczne takie gesty. No i to jest taka lokalna atrakcja dla turystów i też mieszkańców dla nas. Jak chodzę, to nie wiem, za każdym razem wstrykam mu fotę. W jakiś sposób mnie to śmieszy. Tam w tym Trump Tower również właśnie można dokonać zakupów.
Tam znajdują się butiki oraz restauracje. To jest taki dodatkowy atut dla ludzi zwiedzających, przychodzących na zakupy, ale też również mieszkających w tej wieży. Więc znajduje się tam 45 wine and whiskey, dawniej Trump Bar, Trump's Ice Cream Parlor, Trump Cafe i Trump Grill. Wszystko trumpowe. Mmm, smacznego. I tutaj następuje taka krytyka. Trump Grill była oceniona jako kiczowata, a jedzenie było mdłe, tak powiedziało Vanity Fair. Określiła ją jako najgorszą restaurację w Ameryce, krytykując za drogie składniki i różne menu dla różnych klientów.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym odcinku podcastu zagłębiamy się w przepych, blichtr i kicz, które definiują lobby Trump Tower w Nowym Jorku. Omówimy kulisy budowy, w tym powiązania z mafią, która dostarczała beton do konstrukcji. Zajmiemy się również ulgami finansowymi, które Trump uzyskał, oraz ich wpływem na działalność budynku.
Rozmawiamy o luksusowych apartamentach, w których ponoć mieszkał Steven Spielberg czy Cristiano Ronaldo – dowiecie się, czy ta inwestycja się opłaciła. Obok przestrzeni dostępnych dla zwiedzających za darmo kryją się kontrowersje dotyczące kilku restauracji, z których jedna jest nazywana „najgorszą restauracją w Ameryce.” Pytanie, czy 39 zdjęć Trumpa na ścianach wystarczy, byśmy zjedli tam z apetytem?
Co ma wspólnego sklep Tiffany z Trump Tower i jak 5th Avenue wpływa na postrzeganie tego miejsca? Dyskutujemy także o problemach z usunięciem ławek w lobby oraz zagadkowych trudnościach w ustaleniu liczby pięter w Trump Tower.
#nyc #donaldtrump #trump #trumptower #newyork #wnowymjorku #nowyjork