Mentionsy Mentionsy
ten Podcast Filmowy
ten Podcast Filmowy

The Room - Piekło filmowe

21.04.2026 ·41 min 23 s · 7 rozdziałów

W tym odcinku wrócimy do rozgrzanego do czerwoności tandety i złych decyzji reżyserskich miejsca, w którym na ruszcie smażą się filmy, których dzielnie poszukujemy z kołkami osinowymi w rękach. Tym razem do tego miejsca pełnego tortur i cierpienia dołącza film który ma szanse stać się przywódcą stada zbłąkanych - „The Room” - w reżyserii Tommy’ego Wiseau - czy trzeba dodawać więcej ? Zapraszamy serdecznie !asubskrybuj I OCEŃ NAS NA Spotify lub Apple Podcasts - żeby być na bieżąco i wesprzeć nasz kanał. - będziemy wdzięczni   Chcielibyśmy również podziękować naszym Patronom! To dzięki Wam możemy sie rozwijać - dziękujemy za Wasze wsparcie! W szczególności:⭐️Bartosz Pela⭐️⭐️Julia Olszówka⭐️⭐️Ania Grochowska⭐️⭐️Mateusz Antoniak ⭐️⭐️Paweł Jarosz⭐️⭐️Mateusz Cyra⭐️⭐️Ryszard Gawroński ⭐️⭐️Justyna JS⭐️⭐️Piotr Krzemień⭐️Jesteście wspaniali! Jeżeli chcecie nas wesprzeć zapraszamy na naszego Patronite’ahttps://patronite.pl/tenpodcastfilmowyZapraszamy do słuchania. Jeśli chcecie się z nami skontaktować, piszcie na:[email protected] nas również na naszej stroniehttps://tenpodcastfilmowy.movie.blog/oraz na Instagramie https://www.instagram.com/tenpodcastfilmowy/ i Facebookuhttps://www.facebook.com/Ten-Podcast-Filmowy-106402324184588

2:56 · Przedstawienie The Room i jego produkcji 1

Te filmy są zrobione przez kompetentnych ludzi. W niektórych przypadkach to byli nawet Oscarowi twórcy, którzy te filmy robili. W każdym z tych filmów możesz znaleźć chociaż jeden element, idąc za panem Kałużyńskim, który jest dobry, przy którym ktoś wykonał swoją robotę tak jak trzeba. You're tearing me apart Lisa! Natomiast w The Room nie ma ani jednego takiego momentu. Tam wszyscy są, nawet nie chcę powiedzieć amatorami, ponieważ widziałem amatorskie filmy lepiej zrobione od tego. Tam są po prostu niekompetentni ludzie, którzy... Którzy nie wiedzą co robią, chociaż jak wiemy byli tam ludzie, którzy wiedzieli co robili. Jakim cudem za sześć milionów dolarów, ponieważ tyle wynosił budżet tego filmu, powstało coś takiego.

8:38 · Zmiany w produkcji i aktorstwo 1

Aktorzy, czyli na przykład taki Greg Sestero, on nie był, bo według tego co widzimy w filmie Disaster Artist, to on był, pod niego była pisana rola, wcale tak nie było, on był zatrudniony tylko do pomocy przy produkcji tego filmu, ale w momencie, kiedy ten pierwotny Mark... Nie sprawdził się, nie spodobał się Tommy Wiseau, no to został wyrzucony i w którymś momencie produkcji dopiero Greg Sestero zastąpił poprzednich aktorów w roli Marka i tak było z każdą postacią. Tylko chyba Tommy Wiseau był aktorem, który od początku do końca zagrał swoją postać, ale Lisa... To była trzecia czy czwarta czy piąta aktorka, która weszła w buty poprzednich aktorek, które rezygnowały albo zostały wyrzucane, bo nie sprawdzały się, nie miały emocji, na które według Tommy'ego Wiseau powinna sobie pozwolić Lisa.

11:31 · Teorie o pochodzeniu Tommy'ego Wiseau 1

Wiecie, to by nawet było dobre. To jest serio. To by coś tłumaczyło. Tak, to by przynajmniej jednoznacznie wypchnęło ten film w stronę Campu i w stronę Tandety. Natomiast ekipa filmowa, która... Głównie jeśli chodzi o stronę aktorską, składała się z ludzi, którzy chcieli zaistnieć jakkolwiek w filmie i co więcej aktorka, która wcieliła się w rolę Lisy, powiedziała, że jak przeczytała te strony scenariusza, które zostały udostępnione, ponieważ Wiseau był bardzo tajemniczy, jeśli chodzi o cały scenariusz, Greg Sestero, podobno tylko on przeczytał cały scenariusz, ale aktorka grająca Lisę powiedziała, że Wiecie, to naprawdę nie było tak złe w zestawieniu z niektórymi scenariuszami, które krążyły wtedy po Hollywood i do których trafiali tacy właśnie początkujący aktorzy, którzy chcieli jakkolwiek zagrać, w jakimkolwiek filmie, żeby mieć cokolwiek w tym CV.

15:34 · Scenariusz i fabuła The Room 6

Chociażby taka rolę jak Chris R. w tym filmie, w którym nie mamy w ogóle zielonego pojęcia, po co ta postać tam się pojawia. Piekło filmowe. A propos tych dziwacznych postaci w pewnym momencie, już pod sam koniec, w ostatnim akcie filmu. Pojawia się postać Stevena, czyli najwyraźniej bardzo bliskiego przyjaciela zarówno Johnego, jak i Marka, jak i Lisy.

I on się pojawia ni stąd, ni z owo. Jest na imprezie. I nagle wali jakieś długie monologi na temat ich sytuacji, jak nie możecie zniszczyć tej przyjaźni, ponieważ zagrożicie nam wszystkim. Czuję się, jakbym siedział na tykającej bombie atomowej. Patrzysz się na niego i... Co to jest za koleś? Na początku jest taka scena, w której inni bardzo potrzebni bohaterowie, czyli ta koleżanka Lisy wraz z jej chłopakiem uprawiają seks. Najlepsza scena seksu oralnego, jaką widziałem. Najlepsza rola tego filmu to jest ten koleś, który... Zakłada ręce za głowę. Zachowuje się jak żaba, ma mimikę żaby, po prostu jak jakiś mapet w trakcie, za przeproszeniem, obciągania. No i nakrywa ich Lisa oraz jej matka i jak one wchodzą do tego mieszkania, do którego wszyscy wchodzą, całe miasto do tego mieszkania wchodzi bez pukania, bez dzwonienia, po prostu wszyscy wchodzą i wychodzą.

Greg w pewnym momencie tego filmu wypowiada wręcz kwestię, że ja nigdy nie rozumiałem kobiet. Czasami są piękne, czasami mnie irytują, a czasami są po prostu złe. Są złem. I faktycznie, jeśli się spojrzy na postać Lisy, jeśli w ogóle chcemy się w to bawić, się przyglądać jej jako postaci, która ma jakikolwiek sens, No to to jest tak niekonsekwentna postać, która tak bardzo nie wie, czego chce. Nie jesteś w stanie też wyczuć jej intencji. Masz wrażenie, że ona cierpi na bardzo silną chorobę dwubiegunową, dlatego że ona w ogóle nie daje po sobie poznać w relacji z Johnem, że coś jest nie tak. Dowiadujemy się tego ze scen z innymi bohaterami i nagle dochodzi do pewnej zmiany w jej zachowaniu względem Johnny'ego, gdzie dochodzi do tej pierwszej bitwy, gdzie jest... You're tearing me apart, Lisa!

I nie wiemy, wcześniej jak ona go poi alkoholem, to są najlepszymi kochankami i zdarzą się wielką miłością. Przecież wiesz, że nie pije. Ale to nie tyczy się tylko Lisa, to tak samo tyczy się Grega, który na początku, jak wydaje się, że dręczą go wyrzuty sumienia, pomimo tego, że to jest zaraz po namiętnym seksie na schodach, w spodniach. Oczywiście każda scena erotyczna w tym filmie jest przy bardzo R&B muzyce, takiej smooth... I to są najdłuższe sceny w tym filmie, każda z scen seksu. Co prawda rzeczywiście niektóre są bardziej subtelne, niektóre mniej, bo już jedna z pierwszych scen, czyli dosłownie po czterech czy pięciu minutach filmu dochodzi do pierwszego zbliżenia Lisy i Johnego.

Koty wskakują na łóżko w najmniej odpowiednich momentach. Jest moment, w którym Danny, jak przychodzi w pewnym momencie, żeby porozmawiać z lisą, dosłownie wchodzi, zamienia z nią kilka słów i wychodzi. I w trakcie tych 30 sekund, kiedy jest na ekranie, kiedy trwa ta scena, on siada... Na podłodze pod oknem? Pomimo tego, iż obok stoi doskonale wygodny, pusty, czekający na jego tyłek fotel. Ale nie, siada na podłodze, Lisa też siada obok niego. Jest teoria, że no dobrze, ale skoro Danny jest metaforą kota albo jest kotem, którego oni traktują jak swoje dziecko i w związku z tym on tak wygląda, Bardzo gruba próba analizy. Jak wytłumaczysz tą akcję z tym dealerem?

Dokładnie tak. To jest bardzo dobry film do zrobienia sobie jakiejś pijackiej imprezy typu, kiedy tylko ktokolwiek się przywita z kimś w tym filmie i doda jeszcze jego imię. Hi Johnny, hi Mark, hi Lisa. To walimy szota. Hi doggy. To jest fantastyczne. Nie poznałam cię Johnny. Serio? Okej, kochani, to tyle na dzisiaj. Tak jest, mamy to wreszcie z głowy. Nawet jeśli to jest ostatni odcinek Piekła Filmowego, to myślę, że to tak należy odchodzić razem z The Room. Oczywiście, że tak. Myślę, że spokojnie możemy nałożyć koronę. Niech to będzie król, niech to będzie zarządca naszych wszystkich filmów, niech one będą podległe temu hitowi. Myślę, że nie będzie to ostatni odcinek.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.