random:short – #008 – EEG spienione goni fale
Streszczenie opisu osobistego eksperymentu medytacyjnego z opaską EEG.
Bez tej interpretacji Muse. I porównał pięć różnych technik medytacji. Jakie to były techniki? No, było liczenie oddechów, podążania za oddechem, taka medytacja bez obiektu, potem tantra yoga z wizualizacją i mantrą, no i medytacja miłującej dobroci. Sprawdzał dominujące fale mózgowe. Alfa, teta, gamma, tak. Tak. I co się okazało? Że u niego różne techniki faktycznie aktywowały inne wzorce. Liczenie oddechów wzmacniało fale alfa. Takie, wiesz, spokojne skupienie. A podążanie za oddechem? Raczej teta, głęboka relaksacja, ale też może trochę senność. Co ciekawe, te techniki wymagające aktywnego generowania stanów, jak tantra czy miłująca dobrość, pokazały u niego wzrost fal gamma.
Gamma? To chyba jest kojarzone z takimi bardziej intensywnymi stanami poznawczymi. Tak, bywa łączone z wyższymi funkcjami, z takimi momentami aha, ale interpretacja w kontekście medytacji jest wciąż, powiedzmy, dyskutowana. W każdym razie autor analizując i czystość zapisu i swoje odczucia uznał, że dla niego, że która technika była najlepsza? Medytacja bez obiektu dawała mu najlepszy balans między spokojem a taką przytomnością umysłu. Ale to jeszcze nie wszystko, prawda? Bo on używał tej opaski dłużej, nawet nowszej wersji, Muse S, i były kolejne odkrycia. Owszem, i niektóre naprawdę zaskakujące, np. gdy doświadczał głębszych stanów medytacyjnych, tych nazywanych jhana w buddyzmie.
Z uczuciem radości, intensywnego skupienia. Tak, to te stany, paradoksalnie, mogły pogarszać jego wynik uspokojenia w standardowej aplikacji Muse. Dlaczego? Bo pojawiały się wtedy intensywne fale theta albo właśnie gamma, które algorytm mógł interpretować jako zakłócenie, a nie głęboką medytację. Niesamowite. Czyli algorytm ma swoje ograniczenia w rozpoznawaniu różnorodności stanów. A co jeszcze? Było coś o przeziębieniu. Tak. Autor wysunął hipotezę, że urządzenie mogło wykryć jakieś subtelne zmiany fizjologiczne na dwa dni przed objawami przeziębienia. Zauważył wtedy znaczący spadek wskaźników uspokojenia. To już brzmi jak science fiction trochę. A ta kosiarka? A tak.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.