Mentionsy Mentionsy
po parysku
po parysku

#36 - WYBÓR

04.04.2026 ·30 min 8 s

Jak Francuzi głosują w wyborach? Która strona Paryża jest bardziej konserwatywna? Dlaczego wybraliśmy Paryż? Czy czegoś żałujemy? W dzisiejszym odcinku naszego podcastu rozmawiamy o wyborach — od samorządowych po te życiowe i bardzo codzienne. Wybieramy też maskotkę Paryża, gadamy o marzeniach, śniadaniu… i odkurzaczu. po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.

A skoro rozmawiamy dzisiaj o wyborze, to wybierzmy według nas najlepszą maskotkę Paryża. Co to by było? Mam parę propozycji. Czyli odchodzimy od tej olimpijskiej zeszłorocznej, No olimpijska to olimpijska. No tak, no tak, no ale w sumie tak, no bo to była bardziej taka francuska niż paryska, prawda? Tak, tak, tak. No mam dla Was parę propozycji. A miś, ten z kawiarni, który siedzi na kawiarnianych krzesłach? Ten pluszowy taki, duży. Pluszowy miś, duży. A może bagietka? Gołąb. A może gołąb? Paryski gołąb. O, czemu nie, czemu nie? Bo jeszcze myślałem, że wieża Eiffla, ale... To też ładne. Ale co? Jak myślicie? Taki... Ja jestem za gołębiem, dlatego że, słuchajcie, w tym roku, ja pamiętam waszą przygodę sprzed paru lat, gdy byliście rodzicami zastępczymi gołębie i rodziny, więc teraz gołębie wybrały moje okno.

Naprawdę? I złożyły jajo? Jeszcze nie, na razie są na etapie kolekcjonowania gałązek i próby Zbudowania gniazda, więc zobaczymy co z tego będzie. Ja ich nigdzie nie przepędzam, nie odsyłam. Wybrały moje okno, wybrały moje drzewko oliwne. Trochę mi tego drzewka szkoda, ale myślę, że będą koegzystować wspólnie, radośnie. Będzie dobrze, będę miała malutkie gołąbki. No, myślę rzeczywiście, że dlatego na symbol miasta ten twój gołąb powinien być wybrany jako maskotka Paryża. Jeszcze zobaczymy, czy chłopiec czy dziewczynka, bo ta para tak przelatuje razem osobno, nie wiem kto jest kim.

Jest dużo do obserwacji. Zobaczymy. Ja jestem podekscytowana. I będą wysiadywać w ogóle naprzemiennie, bo rodziny gołębie się dzielą obowiązkami. To jest takie inkluzywne. Wprawdzie gniazda nie potrafią ładnego zrobić, bo to jest tak, że tam rzuci trzy patyczki i już gotowe według nich, ale później rzeczywiście jest duża troska i opieka nad potomstwem. Wspólna. Tak. Tak, no to będzie uroczo, a potem słuchajcie, może Zuzza pozwolisz, że nasze słuchaczki i słuchacze wybiorą imię. Zobaczymy jeszcze ile tych imion będzie do wyboru. No właśnie. Bo w zeszłym roku moi sąsiedzi mieli gołąbki, jakoś tak bardzo nasza kamienica stała się popularna w tym, taka socjalna powiedziałabym, mieszkania dla młodych rodzin.

I więc oni mieli dwa gołąbiątka i najśmierniejsze było jak one uczyły się latać. To było tak poruszające, bo one trochę spadały, trochę podlatywały, bardzo się bały. Mama im pokazywała albo tata, bo w sumie cały czas nie wiem kto był kim. Więc tak sobie myślę, że może to są te gołąbiątka zeszłoroczne, które teraz tutaj wróciły po prostu. Ale bardzo prawdopodobne, bo ten, którego my wypuściliśmy w świat, to on też później, tak sobie wyobrażam, że to właśnie on, wracał na ten sam parapet, tak z rozrzewnieniem tam sobie przesiadywał. Myślę, że one wracają do miejsca swoich narodzin. Tylko, że wiecie co, nie wiem czy wybór gołębia na maskotkę to jest dobry pomysł, bo my uwielbiamy gołąbki, natomiast one nie cieszą się dobrą sławą.

Więc może ten gołąbek tak... Żeby ocieplić wizerunek właśnie. To powinien mieć pod skrzydełkiem bagietkę. O! I jeszcze może berecik. I mamy to. I mamy. Mamy maskotkę Paryża. A Zuza, mam dla Ciebie pytanie. Słucham. Dlaczego wybrałaś Paryż na swoje gniazdo? O Jezu, wiecie co, to nigdy nie był mój taki... to nie był mój wybór. Ja to powiem wprost, to nie był mój wybór, to był splot okoliczności i taki może... taka młodzieńcza niewiedza co zrobić ze sobą, gdzie, jak, kiedy. Ja absolutnie nie miałam w planach, że tutaj zostanę. Ja wybrałam Paryż jako moje miasto studenckie, to jest prawda.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.