Mentionsy Mentionsy
po parysku
po parysku

#34 - WIOSNA

21.03.2026 ·30 min 23 s

Kwitnące drzewa, kolorowe papugi, słońce muskające paryskie budynki… Wiosna uderza nam do głowy i serca. Tylko nie Zuzie, która akurat wiosny nie znosi. Czy Adamowi i Jackowi uda się ją przekonać?W dzisiejszym odcinku mówimy o wąchaniu kwiatów, piknikowaniu, randkowaniu na nowych wystawach… Wspominamy też o tajemniczym ogrodzie, wiosennej garderobie i porządkach nie tylko w domu, ale także w głowie.po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.

Tak, tak. Bo to jest... Nawet jeżeli jest bardzo ciepło, to wiosną czy jesienią trzeba nosić przez chwilę okrycia wierzchnię. Bo to jest specjalny płaszcz na tę przejściową pogodę. Tak, więc... A później te pchówki, ale to też rzadkością jest. No bo oni się ubierają według kalendarza. Jest już taki miesiąc, to musimy założyć taki ciuch. Coś tam jest, no. Ale wiecie co, no wiosna wiosną, kwiatki kwiatkami, ale jak przychodzi marzec, to przychodzą też nowe wystawy i ja właśnie mam całą listę rzeczy, które chciałabym zrobić. O, proszę. No bo tak jak mówię, no muszę jakoś przetrwać. I one są takie może nieoczywiste, ale bardzo chciałabym zobaczyć na przykład, słuchajcie, w Grand Palais jest wystawa fotografii Nan Goldin.

Po prostu ogródki tak się nazywają. No i cała ta kultura kawiarniana, czyli przesiadywanie przez długie godziny przy jednej kawie albo przy jednym kieliszku. Tak, ale to jest normalne, więc w ogóle też osoby, które nas słuchają, żeby się nie krępowały, to dla Francuzów jest normalne i dlatego czasem nie wpuszczają ludzi w pewnych godzinach, bo boją się, że będą blokować te stoliki, no bo wiedzą, że tak się dzieje. Ale tarasy są oblegiwane, gdy wychodzi słońce, to często naprawdę nie ma miejsc. Kojarzycie tę aplikację, czy stronę, która mówi, gdzie jest słońce, w którym ogródku karabianem? Adam kiedyś o niej nam opowiadał, pamiętam. Jest uruchomili, to znaczy to było na stronie internetowej, ale też uruchomiono apkę, można sobie ją ściągnąć i pokazuje o danej porze, gdzie jest cień, a gdzie jest słońce.

Więc można sobie wybrać właśnie taras, aby być w słońcu albo w cieniu. No tak, oczywiście. Ważne, żeby było na zewnątrz. Bo wiecie, z przyjściem wiosny to Paryżanie mają taką obsesję tego, żeby wychodzić na zewnątrz i nawet teraz wszyscy sezonowi rowerzyści wyszli, słuchajcie. I u mnie zrobiło się straszne zamieszanie w naszym lokalu, w którym trzymamy rowery. Uuu, drama paryska. Drama, bo mamy wrażenie teraz, że jest jakiś taki rzezimieszek lokalny, który nam spuszcza powietrze z opon. Ale tak ze złości, żebyście nie jeździli? Tak, ze złości, żebyśmy nie jeździli, żeby jemu nie zostawiać roweru, bo podejrzewamy kto to jest, słuchajcie, to jest gruba sprawa, ja będę tam robiła inwestygację. Będziesz spuszczała? Jemu nie spuszczę, ale ja to jakoś inaczej rozegrałam.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.