ZDROWIE
Co można zrobić za kurtynką w aptece? Jakie ciekawe profesje paramedyczne odkryliśmy we Francji? Czy Paryżanie prowadzą zdrowy styl życia?Rozmawiając o zdrowiu, gadamy też o carte vitale i mutuelle. Jacek zdradza, ile kazał mu ostatnio zapłacić dentysta. Zuza opowiada o koszmarze swojego pierwszego dnia jako niania. Adam wyznaje, jak Paryż wpłynął na jego zdrowie. Dzielimy się też naszym pomysłem na biznes!po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.
Ja myślałem, że Polska przoduje. Ale Francja chyba tam, nie wiem, bije na głowę trzy razy, jeśli chodzi o przyjmowanie właśnie środków, medykamentów tych bezreceptnych. Ja nie wiem jak to jest do końca w Polsce, bo ja bardzo dawno nie byłam u lekarza, ale bo tutaj można na przykład dostać na receptę lek bez recepty i on właśnie jest refundowany, czyli to o czym mówisz. Tak, tak, tak. Jeżeli zapisze go lekarz w jakimś tam szczególnym przypadku, no nie wiem, grypa i dostajemy paracetamol, to ten paracetamol będzie refundowany. Tak, ja pamiętam, że właśnie miałem jakieś tam leki zapisane przez moją panią doktor, to byłem aż zdziwiony, że dając moją carte vitale, czyli takie ubezpieczenie tutaj publiczne w aptece, to zapłaci się im jakieś grosze, bo wszystko było prawie refundowane, więc niesamowite.
Nic tylko chorować w tej Francji. Ale z drugiej strony zwróćcie uwagę, że nie ma leków w supermarketach w Polsce. A nie zwróciłem uwagi, rzeczywiście. Nie ma, nie ma. A w Polsce na przykład, nie wiem, w Rossmanie, czy w Biedronce, APAP, paracetamol. A rzeczywiście. No, no, no. No tak samo papierosów nie ma w marketach, nie? No, no. A w Polsce zawsze przy kasie są. A rzeczywiście, to już się odczaiłem. Bo to też leki. Tak wiecie, dla konserwacji zdrowia. Dla zdrowia i przeciwko zdrowiu. Tak to jest w Polsce. I też słyszałem Polaków w sklepie, w supermarkecie i mówią, no patrz, małpek nie ma tutaj w tym supermarkecie. A ci musieli sobie kupić małpki alkoholu. Ale czasami są. Przy kasie. Tak, przy kasie, dokładnie. I takie pakowania, takie folie, plastiki.
Zachowanie? Zachowanie, tak, jak pod wpływem narkotyków, no. A to był środek na przeziębienie, nie? Ale to szybko później zeszło na szczęście, nie? Ale braliście to według... Zaleceń na ulotce. Na pewno nie, bo mi kazał Adam i mówił, masz wziąć, weź to. Co dwie godziny, co dwie godziny. Pamiętam to. Jeszcze jechałem samochodem, prowadziłem auto i byłem taki zestresowany. Zależało mu na twoim zdrowiu. No tak, no tak. Ale no, co widzicie. Więc uważajcie tam z tymi lekami bez recepty. Tak, no. W Polsce, w Polsce. Nie jest dużo rzeczywiście substancji, które we Francji już zostały wycofane jako dostępne bez recepty, a które w Polsce jeszcze są. Ale był moment, że było odwrotnie, słuchajcie, bo pamiętam, że ja na jakieś takie silne bóle zawsze przyjmowałam paracetamol z... Z Francji.
Tak, Pracetamol z Francji, to była kofeina i kodeina. I na to nie trzeba było recepty. Teraz już trzeba rzeczywiście, a w Polsce wciąż jest dostępne bez recepty. Aczkolwiek ta kodeina jest o tyle substancją silnie działającą, że farmaceuta sprawdza czy wszystko u Ciebie dobrze, że potrzebujesz tych tabletek. Mówię o Polsce, nie? Więc uprawiam czasami przemyt leków, niestety biorę sobie pudełeczko leków właśnie z Polski i przychodzę do Francji. No bo to nie są substancje, których nie wolno tutaj mieć, tylko trzeba po prostu dostać je po konsultacji z lekarzem. Ale moja pani lekarz, jak bym potrzebowała, też dałaby mi.
receptę. A tu jest jeszcze taki środek uniwersalny, że po prostu ludzie też to po prostu garściami biorą, dolipram. Dolipram, tak, to we wszystko. To jest po prostu paracetamol. Tak. Ale to nawet jest tak jakby w popkulturze, że w filmach, serialach. Tak, że po prostu bierzesz jakby, nie wiem, w Polsce jest co tam? Apap się mówi. Weź apap. No, weź apap, no. Weź koździkowa, coś takiego. A, to było... Polopiryna. To co gościkowej. To co gościkowej. Pewnie to jest to samo, tylko inna nazwa. Ale właśnie to weszło do języka takiego... W USA to jest Advil, na wszystko jest Advil. Kiedyś BioVital. To co innego chyba. W takim sytuacji jesteśmy konsumenci leków. Ale na przemyślenie bio to ja wspominam, jaki ja mam najlepszy lek.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co można zrobić za kurtynką w aptece? Jakie ciekawe profesje paramedyczne odkryliśmy we Francji? Czy Paryżanie prowadzą zdrowy styl życia?
Rozmawiając o zdrowiu, gadamy też o carte vitale i mutuelle. Jacek zdradza, ile kazał mu ostatnio zapłacić dentysta. Zuza opowiada o koszmarze swojego pierwszego dnia jako niania. Adam wyznaje, jak Paryż wpłynął na jego zdrowie. Dzielimy się też naszym pomysłem na biznes!
po parysku podcast
myśli · życie · okruszki
— prosto z Paryża 🥐
przy mikrofonie:
Adam Chowański
Zuzanna Czołnowska
Jacek Mulczyk-Skarżyński
Jesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.