Mentionsy Mentionsy
no seatbelts
no seatbelts

E:07 DIGITAL FOOTPRINT PSYCHO COUPLE

19.04.2026 ·50 min 48 s · 5 rozdziałów · 1 sponsor

W dzisiejszym odcinku no seatbelts sprawidzmy sobie historię kariery Psycho Couple, od tego jak to się zaczeło, przez największe kontrowersje, po jaką mają strategię w social mediach na dizeń dzisiejszy. Zapraszamy do słuchania!nasze sociale:https://www.instagram.com/jacob.rudnikhttps://www.instagram.com/jkswst

Nie da się opowiedzieć historii Psycho Couple bez dramy, bo jeżeli mielibyśmy to zrobić bez analizy dram, to ten podcast już by się skończył. I tym razem była to drama o Instagrama nienarodzonego dziecka. Ooo, okej, czyli już zaczynamy tutaj wchodzić w troszeczkę rodzinne tematy. Tak, teraz już wchodzimy w te rodzinne tematy. Psycho Family. No i nagrali taką pewną rolkę albo TikToka, nie wiem, co to było, w każdym razie powiedzieli na niej takie słowa, że Lajra kopała Ole w brzuch, ponieważ chciała... Czekaj, poczekaj, poczekaj, bo ja zapomniałem, że to dziecko się nazywało Lajra. Ponieważ chciało, aby rodzice założyli Instagrama. O Jezus, bo czekaj, bo ja jeszcze nie przekalkulowałem tego, że... A, przepraszam, bo ja zapomniałam powiedzieć. Jezus, bo przecież oni musieli nam jakoś przekazać, że oni są w ciąży i jak nazwali swoje dziecko.

To przekaz imienia, jak nazwali swoje dziecko, ułożyli z perfum we współpracy. Czyli uzdrawiamy na dziecku, wow! Ale to nie wszystko, bo tu jest więcej współprac z dziećmi. Dobrze, ale Psycho Couple jeszcze nie urodziło dziecka i już zrobiło współpracę z perfumami na dziecko. Tak. I jeszcze nazwali... jeszcze... Lyra. Lyra. My god. Lajra. Potem ich argumenty dalsze za tym, żeby założyć jej tego Instagrama było, że Lajra będzie miała do nich problem, że nie rozwijali jej kariery, dlatego będą pokazywać dziecko w internecie. Oczywiście nie jakieś intymne sytuacje. Zapamiętaj, że to. Że to nie będą inne sytuacje.

Dobrze, że nie pokazali jak lajra się wypróżnia. Pokazują Lairę podczas karmienia na live. Ale okej, to jeszcze nie jest taki ten, bo niektóre kobiety karmią w publicznych miejscach. Powstał też TikTok prześmiewczy, jak Kamil karmi Lajrę. Ej, w dzisiejszych czasach to by było normalnie takie AI z tego, jak Kamil karmi Lajrę, że ja bym chciał to zobaczyć. Dla nich ogólnie podczas nagrywek kamera jest najważniejsza. No, nie dla każdego. Dla Psycho Oli kamera nie jest najważniejsza podczas nagrywek. Tak, ale jest tam gdzieś urywek, że na przykład Laira płacze, a oni dalej z kamerą, albo że kot w ogóle miaucze, oni mu nie dają jedzenia, ten kot w tle cały czas miaucze, a oni dalej gadają do kamery.

Mhm. I tam są oczywiście te filmy, gdzie oni mówią to czy tamto, poród w ogrodzie, nieważne gdzie. I jest to ta Lajra chyba, ona ma na imię. Tak, Lajra. A nikt ma drugie dziecko na imię? Lajra i... Kurczę, zapomniałam. Bo nie ułożyli z perfumów drugiego. Nie pamiętam. Mogli ułożyć, kurde, nie wiem, no już czegokolwiek nawet. Jakąś nową spieluchę. Naprawdę, już nie pamiętamy, widzicie? Ale to Laira nawet mi się kojarzy z perfumem. Co, nie? Jakaś linia perfum Laira. Laira, no. Laira mogłaby otworzyć perfumiarnię. Perfumiarnię. Perfumiarnię, ono.

O, dlatego było tak ciemno, bo lamp nie było włączonych na ulicy. Ale w każdym bądź razie, ta lajra sobie tam siedzi. O, raz siedzi tak, tyłem do osób, które nie widzą. Raz siedzi tak, czyli przodem. To zależy od humoru, bo raz pokazują jej twarz, raz nie pokazują jej twarzy. I to jest bardzo interesujące. Na tych nowych filmach, bo oprócz tego, że stawiałem te reuploady z tego to czy to, to czasami też stawiałem jakieś nowe trendy, bo był tam ten trend, gdzie dziecko coś tam tymi czekoladkami się dzieli ze starym. To co Lil Masty nagrała. Aaa, okej, wiem no. No to to jest nowy trend i to też było na ich tym TikToku, więc to musiał być jakiś nowy trend i nagrali to z jakimś małym takim dzieckiem.

Nie, to było to starsze, przepraszam, bo ona miała takie okulary i tak się zaczęła śmiać, jak stary nie ma czekoladki. Naprawdę. Ale potem i tak mu ją dała. Tak po prostu wyjebała śmiechem, że ja byłem w szoku. Myślałem, że mu nie dadzę czekoladki. Myślałem, że tak wychowali to dziecko. Ale ja bym się nie zdziwił, jakbym mu nie dała lajra czekoladki. Patrzcie, ale zdziwiłam się, jakby mamie nie dała. No, bo mama tutaj, słuchajcie... Ale dopiero mają trójkę, co? Dwójkę? Dwójkę. Trójkę, trójkę. Trójkę dzieci mają. Trójkę, bo powiedziałeś, że mają czwórkę, to mnie ludzie zjebali, że mają trójkę. Więc mają trójkę dzieci, więc jeszcze dwójkę. A mnie zjechali za to, że uważam, że to jest mega dużo. Nie, to nie jest dużo. Czy mówiliśmy? A, że mnie zjechali za to, że powiedziałam, że to jest dużo. Nie, to nie jest dużo, tylko byłam w szoku, że już mają czwórkę dzieci.

To zależy chyba od tego, jakie są duże. Nie wiem, nie wiem. Ale oprócz tego mają drugie konto. Ktoś nam jeszcze w komentarzu pisał, że oni ponoć kiedyś gdzieś tam mieli jakąś współpracę z przedszkolem, czy tam mówili, że gdzie zostawiają te dziecko konkretnie w jakimś... w ulicy wszystko. Nie wiem, czy to jest prawda, ale jeżeli to jest prawda, bo nie sprawdziłam tego, zapomniałam o tym. Teraz mi się przypomniało, że właśnie mieliśmy taki komentarz. Jeżeli to jest prawda... Jezus, oni podali, przepraszam, ulicę, w którym w przedszkolu zostawiają swoje dziecko? No, dokładnie w jakim przedszkolu, no. Ale przecież to jest skrajnie nieodpowiedzialne. No. Przecież można by sobie było normalnie przyjść do tego przedszkola i powiedzieć, że ja przyszedłem po lajrę z polecenia pana Kamila i pani Oli i zabrałeś im dziecko. Tak. I może by było lepiej.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.