Miły ATZ: „Przejąłem kontrolę nad ciemną stroną. Ona mną nie włada”
„Zwykły człowiek, niezwyczajny MC” z rozmową towarzyszącą premierze albumu, który w dniu wywiadu trafił na pierwsze miejsce OLiS-u. Doświadczenia psychodeliczne, pamięć, tożsamość, Gdynia i hip-hop, czyli dookoła „ACID MORO”.
Rozczuliłeś mnie bardzo tym follow-upem do Brudnych Serc w ogóle na płycie, wiesz? A jest ich kilka. Jest kilka? To który wyłapałeś? Pierdolone, wibrujące stereo. Tak, tak, tak. A co jest jeszcze? Jest jeszcze ten człowiek tutaj, oto MZ, którego namówiłem do tego, żeby powiedział, są trzy dni przed Sylwestrem, przyjechaliśmy tu na Dzajawce. A, bez kitu, tak, tak. W jakimś numerze. Smarki z Venom chyba. Z Sylwestrem przyjechałem na zajawce. Chyba Kuba, cichoń ze mną. No tak, ale 1-2-2, pierdolone, wibrujące stereo. Nie muszę wymieniać ksyw, ale jedną zapamiętaj. DJ Pysk. Kawał historii, co? No, totalnie. Dzisiaj na przykład posłuchałem sobie zwrotki swojej z płyty Persa i Mielona z numeru, który jest bardzo śmieszny, ale będzie bipka.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Acid Moro opowiada o sukcesach, w tym pierwszym miejscu na OLiS, i porównuje je do osiągnięć Mielona.
Acid Moro opowiada o ciemnym okresie w swoim życiu i jak przejął kontrolę nad tą stroną.
Miły ATZ kontynuuje rozmowę o jego postawie jako rapera, konsekwencji twórczego procesu i planach na przyszłość, w tym na konceptualnym albumie i współpracy z innymi artystami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Zwykły człowiek, niezwyczajny MC” z rozmową towarzyszącą premierze albumu, który w dniu wywiadu trafił na pierwsze miejsce OLiS-u. Doświadczenia psychodeliczne, pamięć, tożsamość, Gdynia i hip-hop, czyli dookoła „ACID MORO”.