Bonus RPK & Janusz Schwertner: "Walczymy z systemem"
Myślicie, że historia Bonusa to coś, co nigdy wam się nie przydarzy? Po tym wywiadzie zmienicie zdanie. To tak naprawdę dwie rozmowy: pierwsza o książce i walce o sprawiedliwość, systemie, prokuraturze, ofiarach czy politykach. A druga o muzyce – otwieraniu głowy, rozwoju i planach. Bonus RPK i Janusz Schwertner odpowiedzieli na pytania Jacka Sobczyńskiego i JJ-a Święcickiego, a wszystko to w związku z premierą książki „Moje życie, moja sprawa”. Zupełnie szczerze – jedna z mocniejszych rozmów w historii newonce.
Czułeś dumę jako człowiek, który się dołożył do tej kariery? To mój przyjaciel, też mało lat którego ja pamiętam, który do nas przyjeżdżał do Warszawy i gdzieś tam się kręcił wokół ciemnej strefy. Tak naprawdę z nami zaczynał, tak? No właśnie, właśnie. Więc jak wybił się tak wysoko, no to... Ja ogólnie jestem człowiekiem, który ludziom dobrze życzy i ja lubię jak wszyscy są szczęśliwi, jak każdy zarabia, wiesz o co chodzi. Nikt nikomu jakoś tam nie zagląda ani do kieszeni, ani do domu, wiesz. Lubię po prostu jak się wszystkim powodzi i jak jest dobra energia wokół nas. A czy na to twoje otwieranie głowy, jak to nazwałeś, miało też wpływ twoja znajomość z Białasem? Czy Białas to jest... Bo wiadomo, że prywatnie, jeśli chodzi o akcję murem za bonusem, przynajmniej z mojej perspektywy, czy z perspektywy słuchacza, ta akcja nie miałaby takiej mocy, gdyby nie Białas, który był w absolutnym piku swojej popularności, mógłby mieć wyjebane na wszystko, a jednak w ogóle skręcił na chwilę gdzieś na tej drodze muzycznej, żeby skupić się na projekcie nieswoim teoretycznie.
A czy też prywatnie on jakoś wpływa na twoje gusta i na twoje podejście do muzyki? A czy prywatnie? No to to jest mój przyjaciel, wiadomo. Ja nieraz też wysyłam mu różne swoje rzeczy, jeszcze przedpremierowo. Lubię jakby jego posłuchać, bo on też zawsze mi dobrze doradzi. No mówię, jak to przyjaciel, tak? Obiektywnie powie, czy coś jest dobre, czy mu się podoba, czy się nie podoba. Też prowadzimy różne dyskusje, przyjaźnimy się, więc... Przy okazji jest świetnym raperem, prawda? No tak, tak, tak. No jakby nie patrzeć, no to Białas to jest topka. A co do tych, co do tej ulicy, co do zmiany myślenia i stylu wy, czy można jeszcze powiedzieć, że Bonus RPK jest z ulicy, czy to już... Znaczy Bonus RPK zawsze będzie z ulicy. Tylko pytanie teraz, ile ja mam z tą ulicą dziś wspólnego, tak?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Myślicie, że historia Bonusa to coś, co nigdy wam się nie przydarzy? Po tym wywiadzie zmienicie zdanie. To tak naprawdę dwie rozmowy: pierwsza o książce i walce o sprawiedliwość, systemie, prokuraturze, ofiarach czy politykach. A druga o muzyce – otwieraniu głowy, rozwoju i planach. Bonus RPK i Janusz Schwertner odpowiedzieli na pytania Jacka Sobczyńskiego i JJ-a Święcickiego, a wszystko to w związku z premierą książki „Moje życie, moja sprawa”. Zupełnie szczerze – jedna z mocniejszych rozmów w historii newonce.