Hallo Haller #56 | Monika Sobień-Górska "Większość prasy kobiecej jest niespójna i robi wodę z mózgu"
Gościnią najnowszego odcinka podcastu "Hallo Haller" jest dziennikarka, scenarzystka i autorka książek Monika Sobień-Górska. Opowiedziała Dorocie Haller m.in. o tym, czy studia dziennikarskie są faktycznie potrzebne do tego, by stać się dobrym publicystą. – Studia dały mi dość dobre humanistyczne podstawy, ale zawodu nauczyłam się w pracy. Dziennikarz powinien skończyć inne studia, by być dobrym w swojej działce – stwierdziła. Zapytana o to, czy prasa kobieca jest szkodliwa dla kobiet, odparła, że przekaz większości tytułów jest "niespójny". – Mówi, że musisz być wystarczająca, a zarazem występują artykuły na zasadzie "150. dieta, która sprawi, że w sylwestra zmieścisz się w sukienkę i teściowa cię pochwali". To jest szkodliwe robienie wody z mózgu – powiedziała.
Gościnią najnowszego odcinka podcastu "Hallo Haller" jest dziennikarka, scenarzystka i autorka książek Monika Sobień-Górska. Opowiedziała Dorocie Haller m.in. o tym, czy studia dziennikarskie są faktycznie potrzebne do tego, by stać się dobrym publicystą.
– Studia dały mi dość dobre humanistyczne podstawy, ale zawodu nauczyłam się w pracy. Dziennikarz powinien skończyć inne studia, by być dobrym w swojej działce – stwierdziła. Zapytana o to, czy prasa kobieca jest szkodliwa dla kobiet, odparła, że przekaz większości tytułów jest "niespójny".
– Mówi, że musisz być wystarczająca, a zarazem występują artykuły na zasadzie "150. dieta, która sprawi, że w sylwestra zmieścisz się w sukienkę i teściowa cię pochwali". To jest szkodliwe robienie wody z mózgu – powiedziała.