"W obronie nic nie wpada" BARTEK BOŁĄDŹ & MARCIN KOMENDA dla #VolleyTime prosto ze Spały
Bartłomiej Bołądź i Marcin Komenda odwiedzili podcast #VolleyTime i zdali relację z tego nad czym nasi kadrowicze obecnie pracują w Spale.
Czy są jakieś kary, jak piłka wpadnie? Czy jakieś pompeczki dodatkowe musicie robić? Wydaje mi się, że jest tak, że wszyscy się boją, żeby piłka wpadła, więc nic nie wpada. Dzień dobry, nazywam się Piotr Siekierski i to jest podcast VolleyTime. Moimi dzisiejszymi gośćmi są prosto ze Spału Bartek Bołądź i Marcin Komenda. Witam was panowie. Dzień dobry, cześć, witamy. Dobrze was widzieć w biało-czerwonych barwach.
Bartek, a jak twoje wrażenia? No co, mało się zmieniło. Od kilku dobrych lat wspomnienia wróciły, jak to jeszcze było w szkole mistrzostwa sportowego. Tak jak Marcin mówił, wielka przyjemność być w gronie tych najlepszych w Polsce, poobserwować ich trochę, zobaczyć jak trenują. Troszkę też można się od nich na pewno nauczyć, więc same superlatywy, same plusy. Jakieś zmiany w menu się pojawiły na przestrzeni lat? Chyba trochę lepiej jest. Te menu jest troszkę lepsze.
Ale styl podobny. Panowie, właśnie chciałem dopytać, czy wam nic nie doskwiera, bo czy moglibyście zrealizować, czy jakieś mikrourazy się też pojawiły, bo wiemy, że Bartek Wojtal bodajże jest z wami i Tomek Pieszko, którzy dbają o to, żebyście byli w jak najlepszej formie. Czy coś nie daj może się pojawiło, czy raczej jesteście w dobrym zdrowiu i możecie na 100% trenować? Nie, póki co chyba raczej Wszyscy tutaj zawodnicy są w dobrym zdrowiu. Oczywiście jakieś tam mikrourazy są jak to zwykle przy dużych obciążeniach, ale nic takiego poważnego, żeby coś wykluczało kogokolwiek z treningów, więc wszyscy trenują tutaj obecni. Także myślę, że jest naprawdę nieźle, bo to jednak trudy sezonu na pewno każdy odczuwa, a mimo to się wszyscy trzymają i oby tak jak najdłużej, bo jednak no niefajnie jak ktoś łapie kontuzję
Nie zapomnijcie zasubskrybować oraz zafollowować mnie na Facebooku! Bartek, wrócę do sezonu plusligowego, ponieważ był on niezwykle długi i chcę Cię zapytać, czy taka ilość grania plus te wszystkie kwestie logistyczne, czyli transportu z jednego miejsca na drugie, regenerację, czy to w tej chwili Wy jesteście w stanie, czy odczuwacie te trudy sezonu ligowego, no bo on był wyjątkowo długi w tym roku? No tak, na pewno ten sezon był intensywny, chociaż my w Gdańsku nie graliśmy w Lidze Miejsczów czy w innych pucharach.
Bartek, pytanie do ciebie. Jest pytanie od jednego z fanów trefów gdańskich. Powiedz mi, czy organizacyjnie i pod kątem klimatu, atmosfery grania Gdańsk wyróżnia się na tle całej stawki plusligowej? Z tych klubów, w których wcześniej grałem, na pewno Gdańsk należy do tych zespołów najlepiej zorganizowanych. Naprawdę fajnie to wszystko wyglądało. Do tego miasto, mega fajne jest to, co robić w czasie wolnym, więc na pewno będę bardzo dobrze wspominał ten okres graja tam.
Bartek, jeszcze jedno pytanie do Ciebie, bo wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że dołączysz do społecznego zespołu projektu. Chciałem zapytać, jak zapatrujesz się na współpracę i rywalizację z takim atakującym jak Linus Weber, który w ostatnich spotkaniach plusligowych pokazał, że należy do naprawdę bardzo utalentowanych młodych zawodników. Na razie kontrakt nie obowiązuje do końca czerwca. Na razie żadnych oficjalnych informacji nie ma. Więc musimy niestety poczekać z podawaniem jakichś tam informacji. Więc jak już będzie wszystko oficjalnie podane, to myślę, że wtedy będę mógł coś tam się więcej wypowiedzieć.
W samych superlatywach się mogę tylko o trenerze wypowiadać i jestem mu bardzo wdzięczny za wszystko, co mi dał. Niestety, tak jak rozmawiałem z trenerem, takie jest życie trenera, że w każdym momencie może zostać zwolniony. Zawsze pierwsza osoba, która odpowiada za słabsze wyniki czy jakąś gorszą sytuację jest trener i oni muszą być na to gotowi, że zazwyczaj pierwszego kogo się dzwoni na to trenera. Oby jak najmniej takich sytuacji było, bo to jest bardzo nieprzyjemna sprawa i nie chciałbym tego przechodzić w kolejnym sezonie. Bartek, pytanie do Ciebie. U Ciebie widać z kolei przez ostatnie lata permanentny progres i chciałem Cię dopytać, bo też w wywiadzie ze mną powiedziałeś, że na czym możesz popracować w swoim, jeżeli chodzi o wszystkie elementy gry w siatkówkę, to jest na pewno obrona.
Który jakby jest na takim pierwszym miejscu i widzę, że on nad nim najbardziej muszę pracować. A jakieś rady dla Bartka, co z tą defensywą zrobić? Nie no, Bartek bardzo dobrze broni. My tutaj akurat teraz też trenujemy jakby w jednej grupie, bo atakujący z rozgrywającymi zazwyczaj jak trenujemy obronę, to jesteśmy w jednej grupie, więc no nie mam jakichś większych zastrzeżeń. Nie, już nie kitu, już nie kitu, że bardzo dobrze. Nie, no może nie bardzo dobrze, ale nieźle, tak? Swoje obrony, swoje... Ciało się dobrze obroni, na lewą stronę troszkę gorzej, na prawą... Też troszkę nasłabi. Na prawą, jak przed niego to fajnie tam Także kiwki nie wpadają, to jest pierwsza zasada. Właśnie, czy są jakieś kary, jak kiwka wpadnie, czy jakieś pompeczki dodatkowe musicie robić, czy już się odchodzi od tego typu?
Powiem szczerze, że trzy tygodnie chyba byliśmy z trenerem, no to naprawdę dużo mi to dało i nawet przez te trzy tygodnie czuję się, że troszkę poszedłem do przodu. Także naprawdę świetna sprawa współpracować też z byłym rozgrywającym, no bo on też mówi ze swojego doświadczenia i widać, że on to wszystko sam przeżył, sam zjadł zęby na tej siatkówce, więc na tym rozegraniu, więc rewelacja. Bartek, jeżeli chodzi o Ciebie, czy Nikola zwraca uwagę na jakiś konkretny element, który chciałby, żebyś Ty w szczególności poprawił, czy raczej jest to ogólny trening i w zasadzie Chodziło o to, bo ja spotkałem się też właśnie z wywiadem Nikoli, który wspominał o tym, że niezależnie od tego, czy zostaniecie tutaj trzy tygodnie, czy do samego końca, do ostatniego spotkania, on chciałby, żeby każdy z was robił małymi krokami progres i chcielibyście dopytać, czy zwraca ci uwagę na jakieś konkretne elementy, które chciałby widzieć w tobie trochę lepiej, czy jednak nie.
Nie, myślę, że na pewno w porozumieniu ze sobą Ustali scenariusz tego, jak to ma tutaj wyglądać, więc na pewno trener Rusek konsultował te treningi. Znaczy, na pewno. Tak myślimy, ale jak było, no to tego pewnie trzeba by było zapytać samych zainteresowanych. Ale treningi są w podobnej formule, co za trenera, jakby jak trener Idwisz był jeszcze tutaj z nami, więc tak to wygląda, jakby było to konsultowane. Okej. Bartek, czy ktoś z ciebie chciałbyś dodać? Zgadzam się z Marcinem, stu procentem. Okej, okej. Jesteś zadowolony z liczby ataków, jakie wykonujesz? Tak, tak.
Trochę myślę, że tam Marcin mógłby trochę doszlifować to odbicie do tyłu, ale myślę, że z czasem to będzie lepiej wyglądało. Pracujemy nad tym i wiemy, że ta współpraca będzie coraz lepiej wyglądała. A, Bartek, Bartek, weź mnie tutaj nie kosać tak, tak? W razie plecy nie bolą, więc jest okej. Pytanie konkretne, czy już wiecie, w których turniejach zagracie? Nie wiemy, czy zagramy w którymś z turniejów. Ciężko jest powiedzieć. Mieliśmy rozmowę z trenerem i mamy być cały czas w gotowości, a co przyniesie los, to nie wiemy za bardzo. Dokładnie. Pewnie może coś tam w przyszłym tygodniu będzie wiadomo,
Na pewno bardzo się ucieszyliśmy, że jesteśmy w tym gronie, więc jakby szczerze mówiąc nie wiem jak Ty Bartek, ale ja tak nie myślę przez sezon co się będzie działo po sezonie, tylko bardziej się skupiam na każdym meczu i na tym, żeby dobrze się zaprezentować, a to, że dostaliśmy powołanie no to tylko miły dodatek i nagroda. Panowie, chciałem wam serdecznie podziękować za wasz czas i trwajcie bez kontuzji. Dużo zdrowia wam życzę i mam nadzieję, że przy kolejnej okazji jednak te łóżka w spale będą troszeczkę dłuższe i nogi wam nie będą wystawały. A tam troszkę, zawsze można się lekko rozgiąć.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Piotr Siekierski witae gościa i przedstawia temat rozmowy.
Bartek Bołądź i Marcin Komenda opisują swoje pierwsze wrażenia z Spały.
Goście opowiadają o zmianach w menu i swoim stanie zdrowia.
Bartek i Marcin opowiadają o trudnościach sezonu i ich postawie.
Bartek odpowiada na pytania dotyczące kontraktu.
Marcin opowiada o ambicjach drużyny na kolejny sezon.
Marcin odpowiada na pytania dotyczące ofert z innych klubów.
Goście opowiadają o zakończeniu sezonu i treningach.
Bartek i Marcin opowiadają o defensywie i zagrywce.
Goście opowiadają o treningach z Nikolicem.
Goście odpowiadają na pytania dotyczące turniejów i formy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bartłomiej Bołądź i Marcin Komenda odwiedzili podcast #VolleyTime i zdali relację z tego nad czym nasi kadrowicze obecnie pracują w Spale.