Mentionsy Mentionsy
gadUla
gadUla

journaling a prawo przyciągania

26.06.2023 ·14 min 43 s · 7 rozdziałów

hej hej dziś opowiem wam o tym czym jest journaling i jak łączy się z prawem przyciągnie! miłego słuchania i dajcie znać czy sami prowadzicie taki dziennik!

0:00 · Wstęp i definicja journalinga 3

Hej, hej! Witam Was w dziewiętnastym odcinku podcastu gadUla, bo ja nazywam się Ula i jestem gadułą. W tym podcastzie opowiadam o rozwoju osobistym, o tym jak dbać o siebie od zewnątrz jak i od wewnątrz, jak to jest studiować dziennikarstwo oraz o wszelkich rzeczach, które po prostu sprawiają, że czuję się lepiej. Jako taka Wasza online'owa przyjaciółka. Jeszcze słowem wstępu chciałabym Was przeprosić, jeżeli słyszycie w tle szumy wiatraka, ale jest na tyle gorąco, że albo musiałabym nagrywać przy otwartym oknie, albo mieć po prostu włączony wiatrak, bo inaczej nie da się wytrzymać. No cóż, przyszedł ogromny gorąc, więc trzeba z tym żyć. Przechodząc do tematu dzisiejszego odcinka, porozmawiamy sobie dzisiaj o journalingu, czyli o tym, jak wprowadzić prawo przyciągania do swojego życia w taki bardzo łatwy i przyjemny sposób.

Zaczniemy od definicji tak naprawdę samego słowa journaling i ono pochodzi od słowa journal, czyli tłumacząc na język polski dziennik. Możemy w sumie zrozumieć słowo journaling jako pewien sposób prowadzenia własnego dziennika, zapisywania własnych myśli i w przestrzeni medialnej możemy zauważyć naprawdę wiele rodzajów takich dzienników, od takich, które są dosłownymi dziennikami, czyli prowadzone z dnia na dzień, przez te, które są naszymi pamiętnikami, przez takie śliczne, zdobione, wiecie, jakimiś kwiatuszkami, rysunkami i tak dalej. Bardzo podziwiam wszystkie osoby, które tak robią. Aż do takich zwykłych zeszytów, gdzie zapisujemy nasze myśli, zapisujemy nasze manifestacje, wszelkie afirmacje i rzeczy, które po prostu chcemy, żeby zostały z naszej głowy przelane na kartkę.

Możecie również kojarzyć coś takiego jak five-minute journal, który w dosłownym tłumaczeniu oznacza pięciominutowy journal czy pięciominutowy dziennik. Jest to osobiście mój wymarzony dziennik, bo Możecie w nim i rano i wieczorem zapisać zarówno za co jesteście wdzięczni i Waszą intencję na dzień i chyba, z tego co kojarzę, odpowiadać tam na jakieś pytania. Jest to bardzo fajna forma, jeżeli sami nie potrafimy się zmotywować do takiego codziennego journalingu, który może być właśnie taką formą wykazania wdzięczności, jakiejś afirmacji na nasz dzień i podsumowania naszego dnia wieczorem.

2:00 · Różne rodzaje journalinga 1

Ja tak naprawdę jak sobie przypomniałam teraz o tym, bo ja już jakiś czas temu skończyłam wypełniać ten dziennik, To mam ochotę też go zamówić w formie e-bookowej. Pewnie bym sobie go wtedy wydrukowała, albo wrzuciłabym go sobie na mojego iPada. Więc bardzo polecam, bo to jest bardzo ciekawa forma, jeżeli Wy na początku tej przygody nie będziecie potrafili sami wziąć się do zapisywania różnych rzeczy. I jak ja, właśnie po czasie, gdy już nie mam takiego dziennika, sobie radzę z tym tak zwanym journalingiem. Po pierwsze, i to jest chyba moim zdaniem najważniejsze, warto zaopatrzyć się w jakiś ładny zeszyt. Ładny dla nas. Ma się on nam podobać. Możecie też zapisywać to oczywiście na kartkach, takich czystych, wolnych i trzymać to

4:00 · Tworzenie dziennika 1

I ja właśnie wczoraj sobie taką manifestację napisałam właśnie na następne Miesiące tak naprawdę. Oprócz takich manifestacji i afirmacji zapisuję sobie, za co jestem wdzięczna. Ten nawyk wdzięczności, wypisywania tej naszej wdzięczności i zrozumienia, co tak naprawdę wokół siebie mamy, to jest nawyk, od którego ja zaczęłam w ogóle całą przygodę journalingową. Pisałam sobie dzień w dzień 10 rzeczy, za które jestem dzisiaj wdzięczna. Zaczynając, słuchajcie, od tego, że mam Dach nad głową, pełną lodówkę jedzenia i pełną szafę ubrań, kończąc na najdrobniejszych rzeczach, o których możecie pomyśleć, że macie i posiadacie.

6:00 · Afirmacje i manifestacje 1

Oprócz tego czasem wypisuję sobie po prostu takie rzeczy, które siedzą mi w głowie. Czasem męczy mnie coś, przelewam po prostu swoje myśli na kartkę. To nie zdarza się superczęsto, ale jednak lubię takie coś robić. Tak samo zadaję sobie pytania, Czego się nauczyłam ostatnio albo czego nauczyłam się w dorosłym życiu. Prawiło, że ten dzień był taki i taki, niezależnie czy był pozytywny czy negatywny. I w takim pisaniu też właśnie chodzi o to, żeby pokazywać swoje emocje. Generalnie jesteśmy ludźmi, więc każdy z nas coś zawsze przeżywa i każdy robi to w inny sposób. Jedni będą te emocje pokazywać, inni nie. Journaling jest moim zdaniem chyba najprostszą formą

10:00 · Zapisywanie celów i marzeń 2

I ja wiem, że Często przepełnia nas strach albo stres związany z wieloma sytuacjami, które mamy, czy to z pracą, czy z życiem prywatnym. Ja wiem, że to nie jest tak łatwo wypuścić z siebie te negatywne myśli i dopuścić tylko te, które są takie pozytywne i cały czas myśleć pozytywnie. Bo niestety jesteśmy ludźmi i tak się nie da. Ja też bym chciała cały czas myśleć pozytywnie, ale zawsze z tyłu głowy Jest ten taki głos, który mówi, a może niekoniecznie. I takie journaling to też jest opowieść o tym, jak pokonać wiele ciężkich sytuacji, bo tak jak wspomniałam, nie każdy z nas jest w stanie mówić o swoich emocjach.

Słuchajcie, fuck damn, jakby nie, ja mam prawo pokazywać swoje emocje jak chcę, nawet jeżeli Pokazaniem moich emocji będzie płacz, koniec, cześć, czapka. Jeżeli tego nie rozumiesz, to nie jest to problem ze mną, a jest to problem z Tobą, bo ktoś będzie pokazywał emocje przez ciszę, ktoś będzie pokazywał emocje przez agresję, ktoś będzie pokazywał emocje przez milion innych sposobów, o których możecie sobie pomyśleć, albo które przeżyliście. A Wy pokazujecie je przez płacz. I przy takim właśnie też journalingu, opisywaniu naszych emocji, warto też sobie dać upływ z naszą emocją, bo to może być też taki moment naszego oczyszczenia.

12:00 · Journaling i prawo przyciągania 3

Można sobie zrobić właśnie taką sesję oczyszczającą, właśnie manifestacji, jakby to się to, można dotyczyć każdego aspektu, o którym chcielibyśmy napisać w naszym zeszycie. Jeżeli chcemy oczyścić nasze emocje, Tutaj też można sięgnąć po tak zwane shadow work, czyli pracę z naszymi, dosłownie tłumacząc, cieniami, czyli z naszymi po prostu jakimiś lękami, z naszym stresem, z czego się boimy i o co się boimy. Ja raczej Co do journalingu, to tak jak powiedziałam, może być to też w takiej formie odpowiadania na pytania i to zarówno

Takie pytania dotyczące naszego dnia, naszych emocji obecnie, ale też mogą być to pytania wychodzące do przodu, opisujące nasze życie. I tak naprawdę moim zdaniem nie da się trochę oddzielić w journalingu od prawa przyciągania. To jest rzecz, która po prostu jest ze sobą spójna, w moim mniemaniu, bo Wy możecie sądzić inaczej i możecie uważać, że w ogóle jakby dla Was jedno z drugim nie jest w ogóle Połączone, a ja uważam, że tak, że jest, że tego się trochę nie da oddzielić. Dajcie znać, czy Wy też wykonujecie journaling, czy robiliście to, wykonywaliście to, ale nie wiedzieliście, że to się może tak nazywać. Czy spróbujecie coś takiego robić, czy nie. Jeżeli chcecie sięgnąć po jakieś inspiracje, to zapraszam Was na mojego Pinteresta, którego macie w opisie całego podcastu, całego tego profilu.

Czasem też pokazuję Twój journaling na moim Instagramie, więc Was tam też zapraszam. Mam nadzieję, że ten troszeczkę krótszy odcinek, ale właśnie w takiej tematyce prawa przyciągania Wam się podobał. Ja Wam dziękuję za wysłuchanie. Życzę Wam, żeby te gorące dni były dla Was bardzo spokojne i trzymajcie się, pijcie dużo wody, buziaki, miłego tygodnia. Bye!

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.