LSE2019 Odcinek 08. Zrobić samemu, czy zlecić na zewnątrz? Za i przeciw
Sponsorem Letniej Szkoły eLearningu w 2019 jest SPEEXX (https://llidero.com/speexx/)W tym odcinku znowu spotykamy się w zespole trzyosobowym. Marek i Przemek w Poznaniu, a ja w Krakowie. Tym razem podzieliliśmy się na dwa obozy. Ja jestem za tym, żeby elearning robić wewnątrz organizacji, a Przemek z Markiem są za tym, żeby robić elearning na zewnątrz. Trzy argumenty za zlecaniem e-learningu1. Brak kompetencji do projektowania i tworzenia w organizacji. 2. Koszty i czas - 3. Skala projektu może przerastać Trzy argumenty za robieniem szkoleń wewnątrz1. Narzędzia są łatwe, dostępne i coraz tańsze. 2. Istnieją regulacje prawne dotyczące treści, które nie pozwalają zlecać tworzenia treści. 3. Projekt może być tak duży i tak bardzo zintegrowany z produktem, że może to wymagać zespołu tworzącego treści. Człowiek orkiestra W większości firm ludzie od elearningu funkcjonują w organizacjach tak, jak kiedyś funkcjonowali informatycy. Człowiek od elearningu zajmuje się wszystkim, co jest potrzebne: projektuje, tworzy, zarządza, raportuje i jest project managerem. Niestety kiedy skala projektów rośnie okazuje się, że potrzebna jest specjalizacja i wtedy osoba, nawet jeśli jedna, musi zająć się koordynacją usług.
W tym odcinku znowu spotykamy się w zespole trzyosobowym. Marek i Przemek w Poznaniu, a ja w Krakowie.
Tym razem podzieliliśmy się na dwa obozy. Ja jestem za tym, żeby elearning robić wewnątrz organizacji, a Przemek z Markiem są za tym, żeby robić elearning na zewnątrz.
Trzy argumenty za zlecaniem e-learningu
1. Brak kompetencji do projektowania i tworzenia w organizacji.
2. Koszty i czas -
3. Skala projektu może przerastać
Trzy argumenty za robieniem szkoleń wewnątrz
1. Narzędzia są łatwe, dostępne i coraz tańsze.
2. Istnieją regulacje prawne dotyczące treści, które nie pozwalają zlecać tworzenia treści.
3. Projekt może być tak duży i tak bardzo zintegrowany z produktem, że może to wymagać zespołu tworzącego treści.
Człowiek orkiestra
W większości firm ludzie od elearningu funkcjonują w organizacjach tak, jak kiedyś funkcjonowali informatycy. Człowiek od elearningu zajmuje się wszystkim, co jest potrzebne: projektuje, tworzy, zarządza, raportuje i jest project managerem. Niestety kiedy skala projektów rośnie okazuje się, że potrzebna jest specjalizacja i wtedy osoba, nawet jeśli jedna, musi zająć się koordynacją usług.