Mentionsy Mentionsy
dżentelmeni przy stole
dżentelmeni przy stole

Jesienne hity

19.11.2025 ·1 godz 5 min

Jesienna pora to coś co gracze lubią najbardziej. Może i jest ponuro, dżdżysto i ciemno ALE... mamy na to lekarstwo. Solidne ogrywanie ulubionych tytułów w długie wieczory. Zapraszamy do omówienia niektórych z nich0:09 La Famiglia https://boardgamegeek.com/boardgame/367517/la-famiglia-the-great-mafia-war24:39 War Chest na czterechhttps://boardgamegeek.com/boardgame/249259/war-chest30:34 Undauntedhttps://boardgamegeek.com/boardgame/290359/undaunted-north-africa49:40 Mind MGMT designerska perłahttps://boardgamegeek.com/boardgame/284653/mind-mgmt-the-psychic-espionage-gameKawkahttps://buycoffee.to/dzentelmeniprzystoleWsparcie https://www.youtube.com/channel/UC5ORLK8Q0Lm6Vp4-fTMGLcA/joinSocjalehttps://www.facebook.com/dzentelmeniprzystole/https://anchor.fm/dzentelmeni-przy-stolehttps://discord.com/invite/R7ZqwAfaV3#boardgames #galakta #gryplanszowe #portalgames #rebel

ale ja miałem, powiem szczerze, takie poczucie właśnie takiej bardzo ciekawej współpracy, takiej, która niby z jednej strony jest bardzo taka, no wydaje się prosta, bo tak, no bo gramy razem, próbujemy się przekonać do pewnych jakichś racji, a mimo to, jak się spotka czterech samców alfa, to też ciekawe z tego wychodzi efekt. I finalnie, powiem szczerze, że miałem takie właśnie poczucie, że to mi trochę tego Warchesta uratowało, ten taki... te emocje, które miałem i to właśnie, że bardzo chciałem mieć jeszcze raz ten rewanż i jeszcze raz rewanż, nie? Najlepiej. I to jest coś, czego ja generalnie w grach szukam, tego takiego zdrowego poczucia niedosytu, o może tak, że to dopiero po czasie rozmawialiśmy o tym przy grach chyba dwuosobowych, że jak wrócę do domu, to mam poczucie, że się najadłem, ale wcześniej to tak, ja bym chciał jeszcze, jeszcze, jeszcze i jeszcze raz.

sobie to sprawdzić zawsze. No tak. Powiem ci, że no właśnie, pograłem trochę w tego Warchesta swego czasu, zainteresowałem się bardziej autorem, zobaczyłem, że to są nieustraszeni, a kiedyś grałem. Miałem jakieś takie pozytywne wspomnienia, ale nie żeby jakoś tam bardzo pozytywne, natomiast chciałem rzeczywiście wrócić skoro się okazało, że za chwilę kampania będzie, a takich gier w sumie nie mam u siebie. A mam też graczy, którzy też doceniają jakieś historyczne klimaty. Więc sprawiłem sobie Afrykę Północną, tak jak wspominałem swego czasu, że stwierdziłem, że ten tańszy wariant wybiorę i przetestuję, zobaczymy co to jest i czy warto w ten Stalingrad się pchać. Zagrałem z trzema graczami już kilkanaście scenariuszy w Afrykę Północną.

No a jakbyś się zestawił z Warchestem, no bo o Nieustraszonych słyszałem dużo zarzutów, że są taką lekką, losową gierką. No właśnie chciałem się zestawić właśnie z Warchestem, bo jednak mi wyparł Lee Nieustraszony, ja w Afrykę Północną pograłem, no bo tak mechanicznie tutaj w Warchestie mamy... A to nie jest tak, jakbyś się przyszedł z szachów na warcaby? Wiesz co... O zarzutach do Worcesta nie słyszałem, bo tym zarządzanie, tym dociągiem tych żetonów mamy całkiem spore. To od nas zależy, ile tam wepchniemy, w jakiej kolejności i tak dalej. Oczywiście zawsze jest gdzieś tam ten element losowo dociągu. ale jednak bliższe było to w skojarzeniu z szachami, a tutaj właśnie w Nieustraszonych taki jakiś bardziej lekki deckbuilding, zabawa losowa totalnie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.