I podcasty to był taki pierwszy promyk, że można po prostu usiąść przed mikrofonem i pogadać przez 20 minut. I wtedy to jest low effort, nie? I wtedy to... A można dużo tych odcinków generować, nie? Tylko z kolei ja się zablokowałem nie w sensie takim, że chciałem montować ten podcast, żeby on był perfekcyjny, bo to nie... Aż takiego perfekcjonizmu nie mam, ale odpalił mi się właśnie perfekcjonizm tej treści, że ja chciałem wszystko ładnie, klarownie wykładać. Ten ostatnio Ziomek mi napisał komentarz, sałata słowna, pozdrawiam cię bardzo. I wiecie, kiedyś by mnie zabolał ten komentarz, że o, sałata słowna, że... Zresztą jak pamiętacie pierwsze odcinki, to ja tam zawsze się tak tłumaczyłem, że a, leję wodę, że nieklarowne te myśli, że przepraszam was za to, że to słowo to podziwiam, jak ktoś to słucha. To nie jest tak, że ja dalej podziwiam, jak ktoś to słucha, nie?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.