Mentionsy Mentionsy
bez czapy podcast
bez czapy podcast

czy sztuczna inteligencja może stworzyć sztukę?

20.07.2024 ·30 min 57 s

No i podczas jakiejś takiej rozmowy, znaczy podczas takiego spotkania jakoś tak off-topem się wywiązała dyskusja na temat sztucznej inteligencji i tego, czy sztuczna inteligencja może stworzyć sztukę, w sensie może stworzyć, no właśnie, zdefiniuj sztukę, może stworzyć jakieś dzieło takie artystyczne, poruszające, czy nie. I to jest ciekawa bardzo rozkmina, w ogóle w dzisiejszych czasach wiecie, każdy gada o tej sztucznej inteligencji, dużo artystów się o tym wypowiada, ja też się wypowiedziałem na kanale Brudna Małpa, gdzie rozmawialiśmy o tym, czy AI zniszczy rynek muzyczny i szczerze mam nadzieję, że zniszczy, to znaczy, że to, co może być bezduszne, można powiedzieć,

W muzyce, może nawet nie bezduszne, ale takie proste, wtórne, sztampowe, chwytliwe, przejmie sobie AI i ten rynek tych catchy, chwytliwych piosenek zniknie z powierzchni ziemi. I ludzie będą musieli wymyślać coś nowego, coś ciekawszego, działać sobie w tym kierunku. Ale to jest temat, który sobie poruszyłem tam, natomiast tutaj trochę inne mam spostrzeżenia ogólnie a propos tego, czy AI sztukę może wygenerować, bo zaczęliśmy właśnie dyskutować o tym i mój kolega stwierdził, że Że nie może, dlatego że AI nie jest żadną inteligencją, sztuczna inteligencja nie jest żadną inteligencją, tylko jest w pewnym sensie odtwórcza, to znaczy ona jest po prostu jakimś, poczekajcie, jakie dobre słowo użyć, nie algorytmem, tylko rachunkiem prawdopodobieństwa, tak?

To znaczy cała na przykład ta sztuczno-inteligentna, ten model językowy sztucznej inteligencji, który wypluwa wam odpowiedzi np. na wasze pytania, to jest po prostu wypluwanie najbardziej prawdopodobnych słów. Dosłownie tak powiedzmy w uproszczeniu działa AI i ten duży model językowy zawiera wszystkie te prawdopodobieństwa i je wypluwa. Natomiast nie da się ukryć, że dla zwykłego szerego człowieczka to co widzi swoimi oczami to jest jakiś byt komputerowy, który z nim rozmawia i który jest całkiem inteligentny. No ma jeszcze swoje problemy różne. Ostatnio coraz mniej tych problemów w ogóle jest, ale są te problemy i problemy będą i generuje to też dużo różnych problemów dla ludzkości w sensie z perspektywy takiej, że

Nieważne. Tutaj można by było gadać i gadać. I w ogóle o AI to ja mógłbym chyba z 5 odcinków nagrać, jak tak zaczynam gadać i mi się wątki rozgałęziają w głowie. Natomiast wróćmy do clou. Czy sztuczna inteligencja może stworzyć sztukę? Czy sztuczna inteligencja jest w stanie stworzyć coś artystycznego, można by było powiedzieć. No i tu mój kolega stwierdził właśnie, że nie, bo tak jak rozmawialiśmy, Zawsze to jest odtwórcze, to znaczy AI zawsze wypluje jakieś prawdopodobieństwo, coś co i tak wcześniej było stworzone, ale dalej jakby wypluwa to można powiedzieć odtwórczo.

I to jest coś, czego AI nie będzie miało, nie będzie miało natchnienia Ducha Świętego. Natomiast zostawiając jakby kwestie duchowości wiary na bok, jakby tak skupiając się stricte na rzeczach ziemskich, ludzkich można powiedzieć i nie ludzkich tak naprawdę, bo komputerowych. Czy to nie jest tak, że my wszyscy, kiedy tworzymy jakąś sztukę, jesteśmy trochę właśnie takimi No, dużymi modelami językowymi, obrazkowymi, wiecie, generatorami obrazków, generatorami muzyki, że wszystko co tworzymy, nawet coś piekielnie oryginalnego, jest odtwórcze.

Jakby generalnie na tym w ogóle polega bycie artystą, uważam, że bierze się coś co się widziało wcześniej, jakieś swoje doświadczenie. I zamienia się to w jakiś wytwór artystyczny. No i moglibyście powiedzieć teraz okej, no ale AI nie ma doświadczenia tego, tego, tego, tego, tego, tego, tego. No niby nie, ale czy doświadczenie tego, tego, tego, tego i tego definiuje to, że coś jest sztuką? Czy bez doświadczeń tych różnych, których AI nie może doświadczyć, tylko np. inspirując się samymi Piosenkami, którymi się karmi, czy obrazkami, którymi się karmi itd., inspirując się tylko inną sztuką, bądź jakimiś obrazkami itd., co też jest już ponad sztukę tak naprawdę, no bo można AI nakarmić sztuką, ale można też nakarmić zdjęciami, można nakarmić w ogóle do ogrom... do dużo większego stopnia

Ja jestem twórcą, artystą i wiem, że moja piosenka będzie gdzieś tam sobie hulała po internecie, ktoś ją prześle, ktoś ją wytnie, ktoś ją przerobi, ktoś sobie wstawi do swojego montażu. I ja już mam takie nastawienie, że mnie to cieszy, że to bierze udział w jakiejś kulturze. Nie dostaję z tego grosza, nie dostaję z tego pieniążka, ale po pierwsze nie dostaję aż tylu pieniążków, po drugie dostaję z tego pieniążek pośrednio. No właśnie, to jest inna kwestia. Stoję z tego pieniążek pośrednio, bo ktoś usłyszy kawałek tej piosenki i wejdzie sobie potem na moją może, znaczy wejdzie sobie z mojego źródła legalnego na jakimś Spotify'u i dostanę jakiś tam ułamek, ułamka grosza. Właśnie kwestia z AI i tą moralnością takich plagiatów i inspiracji jest cienka.

To znaczy, no właśnie, tak samo teraz zgredziałym podejściem uważam jest to, że wielu artystów nie chce, żeby AI było karmione ich dziełami, tak? Jedyne co mogę zrozumieć z tej logiki, że artyści nie chcą, żeby AI było karmione ich dziełami, jest to, że AI jest trzymane przez duże korporacje. Ale poza tym, no jednak... Jest to, wydaje mi się, dla każdego kto rozumie czym jest AI, zrozumiałe, że to jest po prostu pokazanie AI różnych rzeczy, jakby jak ja zobaczę jakiś obrazek w internecie i na niego luknę i zostanie on gdzieś tam zapisany w moim mózgu, to...

Nie czuję się zobligowany, żeby jakoś artyście, który ten obrazek namalował płacić, czy oddawać mu jakieś tam tantiemy za to. I jakby uważam, że sztuczna inteligencja dokładnie na tym samym mniej więcej działa, na takim samym schemacie, że to nie jest kradnięcie jakiegoś dzieła czy coś, tylko to jest właśnie już na tyle Zagęszczona dawka informacji z wielu wielu wielu wielu wielu wielu źródeł, że to jest dla niej jak skinięcie, zerknięcie i delikatna inspiracja jednym pośrednim dziełem i z tych myślę, że milionów, może miliardów, ja nie wiem ile tam obrazków się pakuje w AI, no ono jest w stanie coś wygenerować.

No właśnie, ha! No i przechodzimy dalej w naszej filozoficznej, pseudofilozoficznej rozkminie, no bo uważam ja osobiście, że w takim logicznym rozumowaniu AI inspiruje się dokładnie tak samo jak my. Sztuczna inteligencja nakarmiona różnymi działami sztuki i różnymi innymi rzeczami Inspiruje się dokładnie tak samo jak my w kwestii tworzenia sztuki, więc my jesteśmy w stanie wytworzyć sztukę tak samo jak sztuczna inteligencja, bo to co my wytwarzamy też wynika z naszych doświadczeń. I też nie ma sztuki bez inspiracji, właśnie. To jest dyskusja, ale do wyciągnięcia tego musimy założyć, że nie ma sztuki bez inspiracji. Jakiegoś takiego artyzmu bez zobaczenia innych dzieł sztuki wcześniej.

Obiektywna sztuka jest obiektywna i ona jest najlepsza, ale nie potrafimy jej docenić, bo jest trochę może poza naszym zasięgiem. Ciekawe, ciekawe. Muszę trochę bardziej podrążyć ten temat, żeby to rozumieć. Dzięki wam za obejrzenie podcastu. Mam nadzieję, że wam mózgów nie przepaliło od tych rozkmin. Zaczęło się od AI, a skończyło się na mocnej kmińce. Dajcie znać w komentarzu czy dotrwaliście do końca, to powinien być klasyk. Dotrwaliście do końca komentarz i napiszcie co myślicie w ogóle w komentarzu na temat mojego słowotoku, w sensie czy coś z tego wyciągnęliście. Lubię czytać te komentarze od was. Często tutaj pod tym podcastem są długie, duże, rozbudowane komentarze bardzo miłych ludzi, sympatycznych, wspaniałych. Bardzo wam dziękuję za to.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.