Twoje przemyślenia nie są twoje
książka: https://banal.pl/ksiazkaig: https://instagram.com/pbialasiewicz/ kontakt: [email protected]: http://banal.pl
Nie chciało się, żeby ktokolwiek z zewnątrz zobaczył. Pokazuje się te rzeczy, które chce się, żeby ludzie na zewnątrz zobaczyli. I najgorszy jest ten moment, w którym zobaczysz, o nie, to widać. I tak na przykład, że masz plamę gdzieś na spodniach i nagle tak ręką zasłonić, tak siedzieć, dziwnie, jeszcze dziwniej wygląda ci ktoś pyta, a co ty tam grzebiesz? A nie, nic, nic, nic, nie grzebię, tak tylko sobie i jeszcze coraz dziwniej wyglądasz, wykręcony, bo tam zasłaniasz tę swój, swoją wstydliwą Plamę. Ale do momentu, w którym nie widziało się tej plamy na spodniach, to nie było żadnego problemu. To było w ogóle ahahaha, jak jest śmiesznie i wesoło. Bawmy się wszyscy i sobie radujmy się.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Autor opisuje sytuację, w której zdarza się przeszkadzać w realizacji własnych pomysłów, np. kosiarka, która przerywa nagrywanie.
Autor krytykuje brudną autentyczność, która jest często ukryta pod powierzchowną profesjonalizmem.
Autor proponuje, aby pozwolić sobie na autentyczność, nawet jeśli to nie jest idealne.
Autor opisuje frustrację z braku odpowiedniej przestrzeni do nagrywania i próbę kontynuowania nagrywania w trudnych warunkach.
Autor opowiada o trudnościach z wyrażaniem emocji i autentyczności, oraz o potrzebie odwagi do kontynuowania nagrywania.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
książka: https://banal.pl/ksiazka
ig: https://instagram.com/pbialasiewicz/
kontakt: [email protected]
newsletter: http://banal.pl