Życie Na Niebiesko: "Roztomajte Godki" · 14.04.2026
Życie na niebiesko - "Roztomajte Godki". Audycja wyemitowana w dniu 14.04.2026r. Prowadzący: Dawid GodziekGość: Piotr Tubacki (Dziennik Sport), Tomasz Kuczyński (Dziennik Zachodni), Tadeusz Danisz (TVP3 Katowice)Partnerem audycji jest Biuro Podróży Conti
Piotrek, no przed nami, przed ruchem Chorzów w ogóle, mecz sezonu, jeden z najważniejszych meczów, bo przyjeżdżę do Chorzowa. Wisła-Kraków, czyli 14 mistrzów Polski kontra 13 mistrzów Polski. My już mamy z historii najświeższej taki mecz, którego nie chcielibyśmy wspominać, ale chciałem Ciebie tak zapytać, jak jesteśmy przy wspominkach, o taki Twój mecz ruchu chorzów z Wisłą-Kraków, który najbardziej zostaje w Twojej pamięci. Czy masz takie spotkanie? Gdybyś nam opowiedział o tym meczu, bylibyśmy wdzięczni. O, wiesz co, no trochę tych, trochę tych meczów było. Wiadomo, że w pewnym momencie drogi obok klubów się też rozjechały, no ale chyba przez wiele, wiele lat, no to ten mecz zeszłego roku
Który mecz jest godny takiego przypomnienia w twoim odczuciu dla kibiców Ruchu Chorzów? No bo ten to raczej byśmy chcieli zapomnieć o nim. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. To te mecze często były wyrównane, więc paradoks jest właśnie taki, że w tym ostatnim czasie niestety dla ruchu Wisła zyskała tą przewagę.
Natomiast też pamiętam na pewno też ten mecz w sezonie 2-2-2-3 w pierwszej lidze, kiedy ruch pod koniec Tamtej kampanii też zbliżał się jeszcze do tego awansu pamiętnego, to jeszcze w Gliwicach. Fajna atmosfera też wtedy panowała. Udało się wygrać, co wyraźnie przybliżyło Niebieskich do tego awansu. No to tego awansu, który przecież jeszcze w tamtej chwili cały czas był czymś nieprawdopodobnym, biorąc pod uwagę tą historię wówczas, która, wiadomo, trzy spadki, później ten trzeci awans dopiero się kroił. Po części też i tamtemu zwycięstwu udało się dopiąć tam tą niesamowitą klamrę. No tak, to był ten sezon, gdzie później my przegraliśmy z GieKSą, liczyliśmy na Zagłębie Sosnowiec i tak jakoś Wisła Kraków nie dała rady Zagłębiowi Sosnowiec i Ruchożów mógł finalnie świętować bezpośredni awans do Ekstraklasy.
No właśnie, ale wtedy też Wisła Kraków miała swoje problemy, chociaż kadrowo chyba wyglądało to nawet lepiej niż na dzień dzisiejszy. Co prawda dzisiaj Wisła Kraków ma swoją przewagę w tabeli, jest zdecydowanym liderem i raczej pewnie zmierza po ten bezpośredni awans z pierwszego miejsca. Tam raczej totalna katastrofa musiałaby się wydarzyć, żeby Wisła Kraków nie awansowała. Natomiast chciałem Ciebie też zapytać o tą dzisiejszą Wisłę Kraków, bo jak popatrzymy sobie na obecną formę drużyny Wisły Kraków w meczach wyjazdowych, oczywiście gdzieś tutaj pomijając ten walkover oddany Śląskowi Wrocław, no to pięć ostatnich meczów wyjazdowych Wisły Kraków to jest pięć remisów.
No ale też taka ciekawostka w ogóle związana z tymi meczami pięćdziesięciotysięcznymi. To będzie, jeżeli się uda przekroczyć oczywiście tę granicę, to będzie takie trzecie spotkanie w polskim futbolu ligowym. Od 50 lat, od 75 roku, no to jeżeli sobie uświadomimy, że tak naprawdę raptem tylko kilkunastu piłkarzy miało okazję zagrać w tego typu meczu, no bo skoro przez te 50 lat trzeba było czekać na ruch Widzew, potem na ruch Wisła, no to tak naprawdę pula tych piłkarzy, którzy mieli okazję wyjść przed taką publiką w Polsce jest naprawdę niewielka. Czy to może być jakiś atut? No wydaje mi się, że może tak, może nie. Wszystko będzie zależało przede wszystkim od tego, jak drużyna się zachowa po pierwszym gwizdku.
Teraz z kolei wpadła w gigantyczny dołek. Ostatnio przecież Śląsk Wrocław rozbił ją na jej terenie 4-0. A z drugiej strony, jeżeli spojrzymy na średnią 1.86 w delegacji 1.14, czyli masz tutaj ponad 0,7 punkta przewagi. Bilans także jest bardziej korzystny. Oczywiście te 5 ostatnich meczów nie wygląda jakoś zachęcająco, ale z drugiej strony to bardziej traktowałbym też jako ciekawostkowo. No bo też patrzymy na Wisłę, no to też tak jak mówisz, też głupi punkty. Raczej patrzyłbym tutaj stricte na aspekt czysto sportowy, na aspekt przygotowania, na aspekt potencjału poszczególnych piłkarzy, no i przede wszystkim na aspekt formy dnia, bo to jest też coś...
Co będzie miało duże znaczenie? Tak troszkę pół żarty można powiedzieć, że no jaki ruch chorzów się wylosuje, no nie? No bo czasami, czasami losuje się troszkę lepszy, czasami troszkę gorszy. No z Polonią Warszawa się wylosował gorszy, ze Stalom Rzeszów to się wylosował z czerwoną kartką i po tej czerwonej kartce się wylosował lepszy niż przed czerwoną kartką. No takie różne dziwne rzeczy się zdarzają. Jeżeli... Jak wyjdzie ten ruch taki w pełni skoncentrowany, z dobrym dniem i jeżeli Szwedzikowi, nie wiem, piłka będzie siedzieć, jeżeli Lukić z Komorem wejdą na swój top, no to myślę, będzie można patrzeć optymistycznie, tym bardziej, że ta Wisła na wiosnę gra mocną kratkę, więc to też na pewno nie jest niemożliwe, aby z nią coś ugrać.
To to Wisła Kraków właśnie. Z jednej strony brak Rodado, prawdopodobnie również bez Dudy, tak, bo były takie głosy. Nie wiem, czy tutaj możesz ewentualnie potwierdzić albo zdementować ten głos. No i na pewno bez Alana Urygi, co już zostało potwierdzone bodajże przez... Więc z jednej strony, jak sam tutaj widzisz Wisła Kraków, no może nie zdziesiątkowana, ale jednak bez tych najważniejszych żądeł, bez ogniw, a z drugiej strony jest chociażby Bozicz, który jednak ostatnio notuje całkiem dobre liczby i w zasadzie chyba w czterech ostatnich spotkaniach na pewno kończył je wszystkie z bramką. Czy Wisła Kraków w Twoim odczuciu ma lepszą kadrę, lepiej przygotowaną, bez względu na wszystko, na to spotkanie z ruchem Chorzów i jest w stanie piłkarsko pokazać tą jakość na boisku Stadionu Śląskiego, czy jednak ruch Chorzów w Twoim odczuciu będzie miał tutaj kim kąsać?
W sensie Piotr, czy Wisła ma lepszą kadrę od ruchu, tak w tym kontekście mówisz? No, zacznijmy od tego kontekstu, bo wiem do czego zmierzasz. Tutaj na pewno powiesz, że tak, natomiast bardziej mi chodzi o to, czy ruch Orzów też będzie na tym poziomie z Wisłą Kraków w stanie rywalizować, żeby zrobić niespodziankę chociażby. Okej, no nie wiem, spoko, bo wylewam właśnie jakby z punktu widzenia. Powiem tak, jeżeli chodzi o... Indywidualności, to uważam, że największe indywidualności, zaznaczam to słowo, CV w pierwszej lidze, no to ma wieczysta Kraków i nikt się z nią w tym aspekcie równać nie może. Tylko pytanie, jak te indywidualności potem ze sobą funkcjonują. Jeżeli chodzi o, no kadra na papierze, to to chyba nie jest jakieś wielkie odkrycie, że Wisła tą kadrę ma mocniejszą.
Więc oczywiście, no ja tutaj bym w żaden sposób nie mówił, że Ruch jest na straconej pozycji, no bo mówię jeszcze raz, no skoro Polonia Bytom potrafiła zagrać nie najgorzej i swojej sytuacji też miała nawet na kolejną bramkę. No to dlaczego Ruchorz miałby tutaj być na straconej pozycji? Według mnie nie jest, ale no raczej minimalnym faworytem powiedziałbym, że jest Wisła, uwzględniając wszystkie elementy, absencję, bieżącą formę i atut własnego boiska. No chociaż akurat wiadomo, no... Wsparcie wyślacy będą mieli na trybunach chyba lepsze niż w niektórych meczach u siebie, bo tam nie pamiętam jaką frekwencję mają. Dobrą oczywiście, ale nie na każdym meczu jest tam 20 tysięcy w tym sezonie, a tutaj jednak będzie i raczej nikt na nich brzydkich rzeczy śpiewać nie będzie, wiadomo.
Natomiast chciałem Cię zapytać, czy Ty byś widział zmianę w ogóle w jakiejkolwiek linii, czy to defensywnej, czy pomocy, czy ataku? No wiemy, że też Daniel Szczepan wróci do drużyny już po lekkim urazie i że już trenuje zresztą z zespołem, więc na Wisłę Kraków będzie gotowy. Czy ty byś widział jakieś zmiany, rotacje? Znasz też trenera Fornalika, widząc jak operuje składem, czy to w ruchu, czy w innych drużynach, czy jednak nie spodziewasz się, żebyśmy my nie spodziewali się żadnych tutaj wielkich rotacji w tym naszym składzie z Wisłą Kraków? No tak jak mówisz, trener Fornalich zdecydowanie nie lubi z jakichś wielkich rotacji dokonywać.
Piotr Kuczyński No jak on się po prostu prezentuje, jak jest oceniany, czy to też może ma związek właśnie z tym jakąś chęcią stabilizacji, no ale to tak jak, poza tym tak jak mówię, no raczej jakichś wielkich zmian bym się nie spodziewał, no chyba, że ktoś znowu jakiegoś urazu dostanie, no to wtedy może się troszkę zarotować. Okej, dobra, no to już tak kończąc, iluzując ciebie, to chciałem cię zapytać o to, jaki... Kibiców na pewno są bardzo, ale to bardzo duże. Trochę ten mecz z Wieczystą wiadomo, że gdzieś ten animusz na chwilę zgasił, ale myślę, że tutaj już może nie dzisiaj, ale jutro już wszystkim przejdzie i znowu na Wisłę Kraków
No tak właśnie słuchając, pomyślałem sobie, że będziemy się troszeczkę dublować. Nie słuchałem od początku, ale słyszałem też, że była mowa o Polonii Bytom, ponieważ jak oglądałem Polonię Bytom z Wisłą Kraków, szczególnie pierwszy kwadrans, gdzie Polonia mogła strzelić w 13 minut z 2-3 bramki, to sobie pomyślałem, że jakby super było, gdyby ruch właśnie w ten sposób wyszedł na Wisłę i wykorzystał takie Takie zaskoczenie. Od razu też pomyślałem, że w przypadku ruchu najlepszą metodą, żeby oddalić wszelkie zagrożenia jest właśnie zdecydowany atak, bo też słyszałem, że przerabialiście kwestie obrony.
Też trochę mnie martwi mała mobilność, zwrotność komora w przypadku przeciwnika tak technicznego, jakim jest Wisła, więc może lepiej być jak najczęściej na połowie Wisły i spróbować ją stłamsić, chociaż ja wiem, że to wszystko w kontekście tego, z kim gra ruch, nie będzie takie proste. Ale rzeczywiście ta Polonia by to mi zaimponowała, jak powinno się zagrać z Wisłą. No jasne, ale to właśnie chciałem Cię tutaj zapytać o ten aspekt tego dominowania ruchu Chorzów na boisku, bo widzieliśmy jak to wyglądało, jeśli ruch Chorzów stłamsił rywala w Głogowie, też jakby nie patrzeć czołówka obecnie ligi, tam udawało się nam bardzo mocno zepchnąć do defensywy, wręcz Chrobry Głogów oddawał piłkę, żeby tylko ruch Chorzów
Dzień dobry. No aż tak, żeby tak zdominować jak było z Chrobrem, to oczywiście nie, bo to jednak jest półka wyżej Wisła. Wydaje mi się, że trener Funalik będzie tu kombinował z jakimiś takimi fazami przejściowymi, żeby regulować ten mecz i to, co grają Niebiescy przeciwko takiemu rywalowi. Tylko właśnie jest kwestia tej bojaźni.
Nawet wczoraj słuchałem wypowiedzi trenera Piasta, Gliwice Daniela Myśliwca po meczu z Pogonią i on powtarzał kilkukrotnie, że On wymagałby większej odwagi od swoich piłkarzy, ponieważ oni dopiero jak mieli 0-2, to zagrali odważniej i mieli potem sytuację nawet w doliczonym czasie. Także mam nadzieję, że to nie jest też tak, że tak jak my teraz tu rozkminiamy, patrzymy kto ma jaką kadrę, ile są warci na Transfermarkt te zespoły, w którym miejscu ruch, w którym miejscu Wisła, że nie będzie za dużej tej bojaźni. Dlatego jeszcze wracam do tych Polonii, że oni Z Beniaminkiem, nie wygrywając ani jednego meczu w tym roku, potrafili rzeczywiście zaskoczyć i tak słamsić Wisłę.
I to nie było tak jednorazowo, że tylko 15 minut, a potem się cofnęli i marzyli o tym, żeby nie dostać bramek, tylko rzeczywiście była ta gra pełna konsekwencji. Dlatego, wracając do Twojego pytania, nie wyobrażam sobie, że my zdominujemy, my, Ruch Chorzów, zdominuje Wisłę i będzie to wyglądać jak na chrobrym. Natomiast wyobrażam sobie, że da się to zrobić z Wisłą, przynajmniej fazami, żeby oni się tutaj nie czuli zapewnie. Ja nie jestem wielkim fanem tych meczów, tu się mogę narazić, kiedy jest pełno też kibiców, gości, gdzie drużyna przeciwna w ogóle się nie czuje jak na wyjeździe, tylko wręcz przeciwnie. I to skoro już na trybunach jest tak, że to jest prawie tak, że oni nie widzą czy grają w Krakowie czy w Chorzowie, ze względu na to, że mają pełno swoich kibiców, to niech przynajmniej na boisku nie czują się jak u siebie.
Ja wiem, że nawet gdzieś tam słyszałem nieoficjalnie, że na meczu z Wieczystą było No mało jak na ruch widzów, niecałe 10 tysięcy, właśnie ze względu na to, że bilety na Wisłę są droższe, no i ludzie woleli odpuścić mecz z Wieczystą, żeby być na Wiśle nie tylko ze względu na atrakcyjność rywala i w ogóle, że to znowu rekord, że taki super fajny mecz mistrzów, ale też nawet z zwykłej ekonomicznej Postawy, że dobra, tutaj nie pójdziemy na Wieczystą, tam kupimy ten droższy bilet na Wisłę. I ja wiem, my się wychowywaliśmy na ulicy Cichej, gdzie jak były takie sezony, że 3, 4, 6 tysięcy, to już się podobało, że jest dobra frekwencja.
Potem się bardzo nie lubiliśmy, a teraz znowu się lubimy. Także bardziej tam pamiętam te klimaty, nie tam na wynikowe meczowe, tylko że było nastawienie, że przyjeżdża ta fajna Wisła, potem znowu, że ta nielubiona Wisła, a teraz znowu Piotr Kuczyński, Piotr Kuczyński. Wszelkie prawa zastrzeżone
Kto na ławce rezerwowej siedział, jak chociażby Dominik Preissler czy Nikodem Leśniak-Paduch, teraz na Wisłę Kraków wróci jeszcze Daniel Szczepan, no to jednak jest kim tam z tej ławki postraszyć. Pytanie, czy to wystarczy w Twoim oczuciu na tą Wisłę Kraków, którą dzisiaj widzimy na boiskach? No, uwzględniając fakt, że u nich nie ma Rodado, Uryga złapał kontuzję na rozgrzewce z Polonią, Mówiliście jeszcze o jakichś brakach. No to myślę, że tak, tylko masz rację co do tej ławki. Ja jestem bardzo rozczarowany, ponieważ bardzo mi się podobał Momes Grani, który jest takim typem zawodnika, który lubię, czyli takim żołnierzem, którego możesz sobie ustawić na dowolnej pozycji, no może za wyjątkiem środkowego obrońcy i dziewiątki, ale ogólnie wszędzie on by dał radę.
Podróży Conti. Podróży Conti Waldemar Grzanka, o dokładnie, dzięki za podpowiedź. Waldek Grzanka, popularnie zwany Tosterem jakoś tak nazywaliśmy go w każdym razie. To był jego chyba mecz życia. Nigdy więcej już takiego meczu nie powtórzył mam wrażenie. No z różnych względów ten mecz był pamiętany chyba tak, bo na trybunach tam również dużo się działo niż co na boisku w każdym razie. I to był taki mecz, który zapadł mi w pamięci. Pamiętam też taki mecz w Krakowie, który Ruch wygrał chyba po bramce Marcina Molka i Wisła się już budowała tak na silną Wisłę.
Piotr Podróczyński, Piotr Podróczyński Ten ostatni sezon nie zaburzy tego w żadnym wypadku. Jasne, no ale to lecimy z tym tematem dalej. Wisła była rozpędzona, ale chyba jakby troszeczkę wyhamowała te mecze wyjazdowe głównie. Ja już tutaj to wspominałem, pięć ostatnich spotkań.
Nie liczę oczywiście tego walkovera ze Śląskiem Wrocław, natomiast pięć ostatnich wyjazdowych spotkań Wisły i Kraków to jest pięć remisów. Ruchorzów zaś, jeśli chodzi o mecze domowe, też w kratkę. Tylko dwa zwycięstwa z pięciu ostatnich spotkań, dwie porażki, jeden remis. Do tego wszystkiego otoczka wokół tego meczu to jednak mecz mistrzów, bo 14 mistrzostw Polski, Ruchu Chorzów, 13 Wisły Kraków. Jak Ruch Chorzów ma się mobilizować na takie spotkanie? Jak byś ty uważał, jak zmobilizować Ruch Chorzów od strony kibicowskiej może? Na taki mecz, gdzie wiesz, że przyjeżdża ekipa, która w zasadzie ten awans powinna mieć już zapewniony. Tutaj jedynie naprawdę totalna katastrofa musiałaby się wydarzyć, żeby Wisła Kraków do Ekstraklasy nie awansowała, a Ty chcesz się bić o to przejść.
Wielkie dzięki i do zobaczenia! Tego jestem pewien, bo to jednak można tego troszeczkę nawet nie doceniać, tego faktu, że jednak przy takiej publice, przy takiej otoczce się gra, to jednak może mieć to ogromny wpływ. Kto lepiej sobie z tym poradzi, to też mówię, jest druga sprawa, bo jednak Wisła, można powiedzieć, chyba ma bardziej takie doświadczenie i grania piłkarzy, którzy na takim poziomie, powiedzmy, może nie tyle grali, bo to też trzeba by było tak prześledzić, ale zawodników, którzy jednak gdzieś w takim
Z taką otoczką się mierzyli, chociaż też w sumie nie jestem do końca teraz tak przekonany co do tego zdania. W każdym razie, kto sobie lepiej z tym poradzi, ten będzie miał na pewno łatwiejsze zadanie do zwycięstwa, bo tak jak mówisz, jeżeli popatrzymy na takie wyniki czysto sportowe w ostatnich tygodniach, w ostatnich miesiącach w tym roku, powiedzmy, niech to będzie taka klamra, na którą zwrócimy uwagę, czyli wiosenne... Wysła nie jest drużyną lepszą od ruchu, ma tyle samo punktów, tak naprawdę mieści się w tym samym przedziale, jeżeli chodzi o dorobek punktowy w tym roku i to, że dzisiaj Wisła jest zdecydowanie najlepszą albo najlepszą drużyną pierwszej ligi, to jest zasługa przede wszystkim tego, co wypracowała sobie w rundzie jesiennej. Widzimy, że Wisła Ja tutaj tylko do tego, właśnie to jest na milimetry. Ja dzisiaj sprawdzałem dwa portale, które prowadzą taką statystykę ruchorzów.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do historii Ruchu Chorzów, jego znaczenie dla kibiców i opowieści o meczach kluczowych.
Rozmowa o technicznych problemach podczas wysyłki i próba rozwiązania.
Analiza meczu między Ruchem Chorzów a Wisłą Kraków, omówienie formy i kadr.
Rozmowa o kibicowaniu, wpływ publiczności i potencjalne wymówki podczas meczu.
Podsumowanie rozmowy i zakończenie audycji, informacje o sposobach wspierania radiu.
Rozmowa koncentruje się na wpływie meczu na zawodników, przykłady spalania, a także na sytuacji w ruchu Chorzów, w tym na kadrze i oczekiwaniach od trenera Fornalika.
Kibicowie opowiadają o kluczowych meczach Ruchu Chorzów z Wisłą Kraków, w tym o meczu z 1988 roku i meczu z 1990 roku, gdzie Waldemar Grzanka zastąpił Wierzchowskiego w bramce.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Prowadzący: Dawid Godziek
Gość: Piotr Tubacki (Dziennik Sport), Tomasz Kuczyński (Dziennik Zachodni), Tadeusz Danisz (TVP3 Katowice)
Partnerem audycji jest Biuro Podróży Conti