27. Kolejka FOGO Futsal Ekstraklasy: Ruch Chorzów Futsal - Constract Lubawa 1:11 (24.03.2024)
Mecz 27. Kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy: Ruch Chorzów Futsal - Constract Lubawa 1:11Audycja wyemitowana w dniu 24.03.2024 Komentarz: Dawid Godziek ---Partnerem audycji jest Marcel Macht Webdesign
Życie na Niebiesko. Radio Kibiców Ruchu Chorzów. 24.03.2024 to dzień, który może przejść do historii Chorzowskiego Futsalu, ale aby przeszedł do tej historii, to dzisiaj musi wydarzyć się mały cud. Nie ma co ukrywać. Z hali Chorzowskiego Morisu witam Was serdecznie. Nazywam się Dawid Godziek i zapraszam Was na audycję audio, czyli taką radiową audycję. Ze spotkania 27. Kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy, a dzisiaj do Chorzowa przyjeżdża ekipa Mistrza Polski, ekipa, która bije się o kolejne Mistrzostwo Polski, Constract Lubawa.
450 kilometrów przemierzyła ekipa z Lubawy do Chorzowa, aby dzisiaj zagrać to spotkanie. Nie ma co ukrywać, że każdy wynik poza zwycięstwem Constractu będzie traktowany jako niespodzianka, a my takiej niespodzianki potrzebujemy, żeby jeszcze zachować szanse na to, aby utrzymać się w tej Ekstraklasie Futsalowej. Dlaczego my potrzebujemy cudu? No bo do końca po tym spotkaniu zostaną trzy mecze, chociaż nasza strata punktowa do ekipy Reiter Toruń dalej wynosi 9 punktów, a Reiter w dniu wczorajszym w Warszawie ulegli 2 do 3, a więc tutaj jak gdyby dają nam lekką możliwość do skoku. Ale my niestety z ekipą z Torunia u siebie przegraliśmy w tej rundzie i mamy gorszy bilans bramek, przez co nasze utrzymanie zależy tylko od nas, ale my musimy dzisiaj wygrać.
Znaczy się nie tylko od nas, no bo oczywiście reszta ekipy w swoich kolejnych spotkaniach musi przegrywać. Głównie oczywiście FC Reiter Toruń, bowiem to do tej drużyny my na obecną chwilę tracimy 9 punktów. Drużyny już gotowe do wyjścia na parkiet, a więc ja szybciutko już lecę ze składami. Dzisiaj, jeśli chodzi o zespół Constractu Lubawa, w bramce numer 2 Hubert Zagroda, dalej z piątką Kacper Sendlewski, z numerem 8 Luis Everton Araujo Ferreira, z numerem 88 Sebastian Grubalski i z numerem 99 Martin Dosa. W ławce rezerwowych numer osiemnaście Nikola Eneagu, z numerem szóstym Paweł Kaniewski, z numerem siódmym Adriano da Silva Lemos, z numerem dziewiątym Mateusz Mrowiec, z numerem dziesiątym Luis Claudio Sampaio Filio, z numerem dwunastym Pedro de Oliveira Silva, z numerem dziewiętnastym Tiago Andre Graal, z numerem dwudziestym trzecim Oskar Dmochewicz i z numerem dwudziestym dziewiątym Maciej Jankowski.
Ale aby tak się stało, to jego drużyna musi właśnie dzisiaj meczu nie przegrać, a w bramce będzie o to walczył Maksym Kisielow z numerem 23. W polu pierwsza piątka, pierwszą piątkę dalej tworzy Krzysztof Salisz z numerem 5, z numerem 7, Mariusz Seget z numerem 11, Łukasz Borkowski z numerem 27, Michał Dubiel zaś na ławce rezerwowych, Oliwier Nadolski numer 1, dwójka Michał Grecz, 8 Michał Tkacz, 9. Aleksander Hartstein 10. Sebastian Brodzki 17. Kamil Swoboda 44. Jakub Grzybowski 89. Marcin Grzywa. Wraca do składu po tym jednym meczu, w którym go nie było, a teraz zamilkniemy, bowiem hymn Ruchu Chorzów Niebiescy na niebiesko, Constract na biało.
Dzisiaj też sędziowie to Marcin Miśta, Rafał Ziach. Sędzią czasowym jest Tomasz Wanicki, a sędzią technicznym Maciej Kuropatwa. To kolegią sędziów PZPN-u wyznaczyło tych sędziów na to dzisiejsze spotkanie. Grecz już gra do Grzybowskiego, ten do Kisielowa. Blokuje to Claudio, ale Kisielow zachował zimną krew do samego końca i od autu będą grali futsaliści Constractu Lubawa. Tak jak mówiłem, oni tutaj przyjechali do nas aż 450 kilometrów, a jednak Niebiescy grali od autu. Już Brodzki, Brodzki próbował uderzać, zablokował to jednak Koniewski. Kaniewski przepraszam, ale jeszcze jest Kisielow, Kisielow sam, Kisielow uderzał tak z fałsza, ale nad poprzeczką bramki za drogi i od bramki rozpoczyna golkiper gości.
Dobrze grają. Cały czas posiadanie po stronie Constractu Lubawa. Ewerton. Prawa strona. Ewerton. Znalazł tam w środku możliwość zagrania, ale tracą piłkę. Odzyskaliśmy. Hardstein trochę na uwolnienie niż do Grzybowskiego. No i niestety 8 minut 32 sekundy trwa to spotkanie, jeśli chodzi o czas efektywnej gry i na razie 1. Do jednego od autu będą grali goście. Sebastian Grubalski, on ustawił futsalówkę. Grubalski do Evertona, znowu Grubalski szuka. Z prawej strony Dosy jednak przeciągnął to zagranie i od autu Grecz z lewej strony blisko sektora drużyny gości. Grecza, on będzie rozgrywał. Zagrywa do Brodzkiego, Brodzki i Everton.
O złośliwości nie ma mowy, o faulu. 9 minut 31 sekund gry za nami. 1 do 1. Niebiescy remisują w hali Chorzowskiego Morisu u siebie z Constractem Lubawa. Teraz błąd Borkowskiego przy przyjęciu fauluje Adriano. Drugie przewinienie. Na koncie niebieskich staje się faktem. Na środku parkietu doszło do tego przewinienia. Jest już dwójka na tym zegarze w hali Chorzowskiego-Muricu. 9 minut 41 sekund efektywnego czasu gry za nami, a więc jesteśmy na półmetku pierwszej połowy. Adriano do tyłu, Koniewski. Zagranie do lewej. Tam poszedł już Adriano. Szybko od Pedrinho dostał futsalówkę Adriano i musiał bronić Kisielow. Jeszcze ta futsalówka spada w parkiecie. Jednak już nie. Wybija to jeszcze Seget.
Na wszelki wypadek spod nóg Claudio i będzie rzut rożny z prawej strony parkietu. Dla gości biegnie do narożnika Pedrinho. On już ustawił futsalówkę z prawej strony. Pedrinho miękko do Claudio. Claudio! Poszła ta piłka w kozioł. No ale nad poprzeczką bramki Maksyma Kisielowa. Kisielow pod samą halą do Segeta. Seget opanował przy narożniku z lewej strony, ale jest mocno atakowany przez Claudio i będzie od autu. Jednak nieruch A. Będzie grał zespół Constractu Lubawa. No, Seget myślał, że wywalczył aut, no bo Claudio tak jakby spadł jego nog i wybił tę futsalówkę, ale sędzia jednak twierdzi, że było inaczej i grają goście. Paweł Kaniewski nr 6 do Adriano nr 7.
Koniewski idzie przez środek Futsalista Constractu. Do lewej Pedrinho. Z prawej strony niepilnowany w ogóle Adriano. Dostał teraz podanie. Obok niego już Borkowski, ale Adriano próbuje znaleźć jakąś możliwość do oddania strzału i było bardzo, bardzo blisko, żeby... Zdobyć bramkę jeszcze Claudio gdzieś tam zablokował Kisielowa, ale przeprosił. Nie ma mowy o złośliwości, a wcześniej gdzieś po rykoszycie ta futsalówka się jeszcze otarła od jednego z naszych chłopców i od rzutu rożnego będą grali goście. Pedrinho numer 12. Claudio czaje się na strzał, Grecz podbija, wybija jeszcze Grzybowski głową, chociaż Claudio już się czaił na błąd Grzybowskiego. Kuba Grzybowski nie popełnia błędu od autu. Rozpocznie zespół.
Grecz, Grecz opanował, Grecz zagranie do tyłu. Grzybowski do lewej, Brodzki próbował Kaniewskiego nabrać, ale nie dał rady. Kaniewski do końca, Kaniewski źle. Grecz, Brodzki zagraje do środka, Grzybowski, ale już niewiele brakowało. Byłaby bramka, tak jest. Od bramki rozpocznie grać za drogą, ale jest jeszcze przerwa. W grze, bo Grzybowski ucierpiał w tym starciu, gdzieś tam noga w nogę szedł z obrońcą gości Constractu Lubawa. Finalnie jednak nie było faulu. Od bramki rozpoczną goście. Jeszcze też jest potrzebna tutaj pomoc techniczna, aby wytrzeć ten parkiet z potu. Nie może być, wiemy już to od jakiegoś czasu, nie może być żadnej plamy potu, nie może być mokro na parkiecie.
To specjalne obuwie, które mają futsaliści niebieskich. Futsaliści w ogóle jest tak przystosowane, aby ono się dosyć stabilnie trzymało parkietu, aby nie było żadnych poślizgów i aby do tego nie doprowadzać. Musi być zawsze sucho na parkiecie. Już grają goście Adriano, Pedrinho. Lewa strona do Claudio. Claudio odwraca się z Grzybowskim. Claudio uderza, ale Grzybowski zablokował. Rzut rożny dla Constractu Lubawa. Dwunasta minuta, druga sekunda tego spotkania. Z lewej strony Pedrinho, to on jest etatowym wykonawcą tych rzutów rożnych i z lewej i z prawej strony. Pedrinho, już gra Kaniewski, Pedrinho, Claudio, dobrze, że ta piłka mu podskoczyła i od bramki rozpocznie Maksym Kisielow, już chciał szybko grać Dobrockiego, ale się nie udało, teraz Kisielow zmylił
Nie, jest tam Everton. A teraz zespół niebieskich cały się tutaj oburzył, że od autu powinien grać zespół ruchu i poprawił sędzia swoją decyzję faktycznie. Gdzieś doszło do pomyłki i od autu niebiescy. Salisz, Seget nie ma faulu dosy. Seget jednak wybija futsalówkę. Klatką piersiową na aut. Od autu będzie grał Grubalski. Numer 88. Sebastian Grubalski. Już gra z DOS-ą. Grubalski. Do lewej. Ewerton. Z bramkarzem grają goście. Teraz goalkeeper zespołu Constract Lubawa na naszą połowę. Ewerton. Ewerton do lewej strony. Uwaga. Grubalski. Zagranie. Ewerton ma mnóstwo miejsca. Ewerton. 2-1. Niestety. Zmieścił pod poprzeczką Everton i prowadzą od 14.05 goście w tym spotkaniu 2 do 1.
Na ten moment zatem Ruch Chorzów jest już w pierwszej lidze futsal. Od środka Mariusz Seget. Ależ to wiele sił kosztuje ich to spotkanie, bowiem oddychają dosyć ciężko niektórzy futsaliści niebieskich. Dubiel, Salisz, Salisz poszedł do niego do końca, atakował Evertona, ale udaje się zagrać jeszcze do Segeta. Salisz przez środek, Salisz szuka wyjścia na połowę rywali. Salisz, aż dwóch futsalistów Constractu Lubawa go zaatakowało. Wywalczył aut dla Ruchu Chorzów na połowie rywali. Krzysztof Salisz z lewej strony parkietu. Będzie rozgrywał za chwileczkę do tyłu raczej. Tak jest Dubiel. Dubiel wchodzi na połowę rywali.
Dubiel obok niego Grubalski. I Dubiel zagrywa o nogi Grubalskiego. Wywalczył aut obok ławki rezerwowych gości. Tutaj będzie grał z tego autu Michał Dubiel. Z tyłu Borkowski jeszcze niżej Salisz w ataku Seget. Jak to rozegra Dubiel z Segetem. Seget. Dubiel do lewej strony, jest tutaj Salisz, idzie Everton, Salisz po linii, Borkowski, Borkowski, ono Gimrowca, aut dla Ruchu Chorzów, jesteśmy już w ataku, 14 minuta 39 sekunda pierwszej połowy jeszcze. Mamy około 5,5 minuty zatem gry, 5 minut i 20 sekund dokładnie, tak? 21 sekund gry. Salisz szukał Segetta, ale już niewiele brakowało, a Mariusz Segett wepchnąłby tę futsalówkę do siatki, gdzieś tam Mrowiec zgubił się za drogą, ale nie ma bramki dla Ruchu Chorzów i nadal Constract prowadzi w Chorzowie 2 do 1.
Ewerton, Dosa, Ewerton, Grubalski lewa strona, jest tam też Dosa teraz, ale ten gra do prawej, Ewerton przez środek, Ewerton do Mrowca, wybija Salisz, Segett. To Salisza na środku, Salisz, Dubiel, do Segeta nie dochodzi, Mrowiec, Everton, prawa strona, teraz szybko Constract atakuje, ale zwolnili, Grubalski, Dosa, przepraszam, Salisz odzyskał, Dubiel, odwraca się Dubiel, zagranie do Salisza, szkoda, Mrowiec odzyskał. Gdyby ta futsalówka przeszła do Salisza, on byłby w stanie zabrać się z nią w kierunku bramki, a tak nic z tego. Grubalski, Dosa. Przez środek na własnej połowie. Grubalski do Ewertona. Z prawa strona Ewerton. Ewerton na połowę ruchu Mrowiec.
Teraz ucierpiał jeszcze też na środku parkietu Michał Greczy. On teraz leży, ale już wstał. Jeszcze sędzia sprawdza, czy będzie potrzebna pomoc. Nie, nie będzie potrzebna już. Parkiet jest suchy. Aut dla niebieskich z prawej strony parkietu. Aleksander Harstein. Z tyłu Grzybowski. Czy będzie do tyłu, czy do przodu? Hardsztajn na razie do przodu, ale jest błąd techniczny przy wykonaniu autu i od autu będzie grać zespół Constract Lubawa, więc popełnił błąd gdzieś Aleksander Hardsztajn. Nie stała ta piłka w miejscu. Prawdopodobnie o to chodzi. Oczywiście futsalówka musi stać w miejscu i teraz już grają goście. Pedrinho. Do Kaniewskiego Pedrinho.
Goście prowadzeni już dwoma bramkami. Trzy do jednego prowadzą w tym spotkaniu futsaliści Constractu Lubawa. Grający o Mistrzostwo Kraju futsaliści Constractu Lubawa. Teraz out po tym jak podanie Perdrinho zablokował Aleksander Harstein z lewej strony. Na połowie Constractu ta futsalówka. 17 minut 56 sekund gry za nami. Claudio wycofuje jednak, Pedrinho zagranie, znowu Adriano, ależ to zrobił Adriano! No to co teraz zrobił Adriano! Niewiarygodne jest 4-1 dla Constract Lubawa. Podbił piłkę z Woleja, zrobił sobie przewagę, minął obrońcę niebieskich, strzelił.
Można powiedzieć, mimo tego, że był bramkarz w bramce, to prawie jak do pustaka i prowadzi Constract Lubawa 4-1 w tym spotkaniu. Salisz, Borkowski, Borkowski, rzuca się Adriano, próbują futsaliści Constractu. Być może tutaj zdobyć kolejne bramki, żeby pobić być może jakiś rekord strzelonych. A teraz Seget, sam Seget, ale uciekła mu za daleko futsalówka. Jest wybita, będzie out dla Niebieskich. Jednak nie, rzut wolny, pierwsze przewinienie Constractu Lubawa w tej części spotkania. 18 minut, 18 sekund gry za nami. Rzut wolny dla Niebieskich na naszej połowie. Już grają Salisz. Salisz do prawej, Dubiel.
Pedrinho fauluje Michał Dubiel i to jest trzecie przewinienie Niebieskich w tej części spotkania. 18 minut 48 sekund tego meczu za nami. 1 do 4 przegrywa zespół Ruchu Chorzów z Constractem Lubawa. Pedrinho po linii zagranie. Claudio, nie Claudio przepraszam, a z numerem siódmym Adriano. On próbował strzelać, ale niecelnie. I Kisielow. Już gra. Dubiel. Prawa strona. Dubiel po linii do Segeta. Seget opanował. Seget na plecach Kaniewskiego. Wybija mu Kaniewski futsalówkę na aut. 58 sekund do końca pierwszej części spotkania. Salisz Seget w jakiejś rozmowie, ale teraz będą mieli jeszcze więcej czasu na to, żeby pogadać, bowiem o czas poprosił trener niebieskich Roman Wahua.
Natychmiast wyciąga ten tablet do tego, aby pokazać na nim rozpiskę, w jaki sposób mają rozegrać te 58 sekund futsaliści i jego zespoło. Mamy minutę. Zatem na to, aby tutaj ewentualnie dokonać jeszcze jakiś zmian, które przyniosą nam chociaż jedną bramkę w tej części spotkania. Ruch 1, Constract Lubawa 4. To na razie, jeśli chodzi o faule, 3 do 1. 19 minut i 2 sekundy meczu za nami, a więc 58 sekund do rozegrania. To jest dużo. W futsalu to jest bardzo dużo, bowiem w ciągu 15 sekund można strzelić nawet dwie bramki. A więc mamy 52 sekundy, więc możecie sobie to policzyć sami, ile można jeszcze tutaj bramek zdobyć.
Kończy się czas. Futsaliści Constractu już są gotowi do gry. Futsaliści Niebieskich jeszcze kończą. Roman Wahua już tam kończy, natomiast już jest prośba o to, żeby wejście było na parkiet Futsalistów Niebieskich. Tam sędzia techniczny dzisiaj jest nim, pan Maciej Kuropatwa. Już poprosił, żeby nie przedłużać tego czasu, a więc futsaliści niebieskich wracają do gry. Michał Dubiel prawa strona, Seget w ataku, Salisz z tyłu, Borkowski zamyka słupek. Zgwizdek sędziego, 58 sekund do końca tej połowy zagranie. Borkowski, Seget, takie rozegranie dosyć ciekawe, ale nie ma strzału. Teraz Borkowski jeszcze strzela, obija nogę Adriano, jednak nie od bramki rozpoczyna golkiper gości Hubert. Zadroga natychmiast. Chciał gdzieś do przodu tę futsalówkę posłać, ale takie wybicie na aut nawet bym powiedział.
To jest niewiarygodne. Piąta bramka dla Constractu Lubawa na pół minuty do końca tego spotkania. No tak już idzie, to idzie wszystko. Tutaj przeszła. Futsalówka z Claudio przez Kisielowa. Doszedł, zamykał ten słupek grający z numerem szóstym Paweł Kaniewski. No i trafił z ostrego kąta do bramki Maksyma Kisielowa. Prowadzi Constract Lubawa 5 do 1. I jeszcze gdzieś tam w międzyczasie czwarte przewinienie na niekorzyść Niebieskich. Zagranie Onogi-Kaniewskiego. Znowu rzut roczny. 21 sekund do przerwy w tym spotkaniu. Na razie jesteśmy w pierwszej lidze. Na razie spadamy z FOGO Futsal Ekstraklasy, dostając srogą lekcję gry futsal od gości.
Blokuje Claudio. Jeszcze jeden rzut rożny. Salisz próbował gdzieś tam zmieścić futsalówkę. Być może odbić też ją od futsalisty gości. Jeszcze jedno zagranie, ale teraz już do nikogo i od autu rozpocznie zespół Constractu Lubawa. 18 sekund do końca pierwszej części spotkania. Ewerton będzie grał od autu. Kaniewski, jest Pedrinho, jest Claudio. Teraz Claudio przy futsalówce, ale robi błąd, chociaż nie zabrał się z nią Seget. Kaniewski, Kaniewski, przed środek, Kaniewski. Dobre zagranie do Pedrinho. Pedrinho ma mnóstwo miejsca. Pedrinho zagranie do Ewertona. Bronik Kisielow wybija to Salisz na rzut rożny. Na rzut rożny trafił w sufit, więc chyba auty, a nie rzut rożny. Natomiast czekamy teraz na futsalówkę na 6 sekund.
Przed końcem pierwszej części spotkania będzie jeszcze czas dla zespołu Constract Lubawa, a więc jeszcze też trener ich zespołu poprosił o chwilkę. Mają taką możliwość, a więc wykorzystują ją i wzięli sobie czas w tym spotkaniu. Ruch Chorzów. Przegrywa z Constractem Lubawa 1 do 5 i tak jakby już trzeba co sobie powiedzieć, że porażka w tym meczu powoduje, że niebiescy... Pozostałe trzy spotkania, jakie zostaną im do końca tego sezonu, w tym jeszcze też spotkanie chociażby z Widzewem Łódź. No to będą mecze takie bardziej o honor, o przyjemność dla kibiców niebieskich.
Życie na Niebiesko. Radio kibiców Ruchu Chorzów. Partnerem audycji jest Marcel Macht Web Design. Wracamy na parkiet Chorzowskiego Morisu. Kończy się przerwa w meczu 27. Kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy. Ruch Chorzów Futsal Constract Lubawa 1 do 5. Ten wynik po pierwszych 20 minutach jest tutaj tym wynikiem, który na obecną chwilę jest aktualny, ale oczywiście mamy jeszcze 20 minut nadziei. Trzeba powiedzieć, że to jednak jest bardzo, ale to bardzo duża
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Audycja wyemitowana w dniu 24.03.2024
Komentarz: Dawid Godziek
---
Partnerem audycji jest Marcel Macht Webdesign