Z Anią o zwinnej nirwanie, pragmatyzmie i (nie)naginaniu zasad
Z Anną Cieluch, Scrum Masterką gawędzimy o przemianie z Agile Coach'a w Scrum Mastera, nienaruszalnych fundamentach i granicach, do których można naginać zasady. Przy okazji wymieniamy żeglarskie wrażenia z rynku pracy IT A.D. 2025 a ja wznoszę się na wyżyny ponglishowego słowotwórstwa, wynajdując fleksibilitywność. Miłego słuchania!Uwaga: odcinek testowo-AIowo podczyszczony z pauz i werbalnych przeszkadzajek. Niezmiennie nie montowany!Zajrzyj też na insta 👉 @zwinniczki
Zawsze było acceptance criteria w user stories, na pewno planowanie i transparentność przepisów informacji. To była zawsze dla mnie świętość. Myślę, że mogłabym to zamknąć w takiej absolutnej esencji dla siebie. Miałam to szczęście, że miałam na tyle dojrzały zespół, który wiedział, że znaczenie mają P.I. Objective, mówiąc tutaj o sejfie i wszystkie założenia, które musimy, mówiąc slangowo, dowieźć. To tutaj nie musiałam tego tłumaczyć, ale Absolutne minimum zawsze było dla mnie, żeby oni wiedzieli co robią, w jakim rytmie, jakie są od nich oczekiwania, priorytety i żeby był bliski kontakt z biznesem, bo jeżeli tutaj nie mamy klarowności i dobrego kontaktu, będzie messy.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Z Anną Cieluch, Scrum Masterką gawędzimy o przemianie z Agile Coach'a w Scrum Mastera, nienaruszalnych fundamentach i granicach, do których można naginać zasady. Przy okazji wymieniamy żeglarskie wrażenia z rynku pracy IT A.D. 2025 a ja wznoszę się na wyżyny ponglishowego słowotwórstwa, wynajdując fleksibilitywność. Miłego słuchania!
Uwaga: odcinek testowo-AIowo podczyszczony z pauz i werbalnych przeszkadzajek. Niezmiennie nie montowany!
Zajrzyj też na insta 👉 @zwinniczki