Mentionsy Mentionsy
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

Czy Stanowski to nowy Michnik? Joanna Pinkwart w podkaście Żurnalisty

27.08.2026 ·1 godz 3 min · 10 rozdziałów · 3 sponsorów

Joanna Pinkwart o TVP, Kanale Zero, mediach i polityce, która coraz częściej wygląda jak wojna plemion.Rozmawiamy o kulisach odejścia z TVP, zlikwidowanym stanowisku korespondenta w USA, odprawie, mailach zamiast rozmowy i ludziach, którzy po zmianach w mediach zachowywali się wobec dawnych kolegów w sposób, który nazywa obrzydliwym.Jest też Kanał Zero, łatka prawicowości, obiektywizm w dziennikarstwie, Bogdan Rymanowski, Gazeta Wyborcza jako „antywzór”, Republika, TVN, Monika Olejnik, Dorota Gawryluk i pytanie, czy polskie media są jeszcze od informowania, czy już głównie od ustawiania ludzi w szufladach.W drugiej części polityka: Kaczyński, Tusk, Nawrocki, Morawiecki, Hołownia, Braun, Ukraina, Wołyń, Zełenski i politycy, którzy zamiast konferencji wybierają X-a.Mocna rozmowa o mediach bez świętych krów._____Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.

0:00 · Wprowadzenie i rozmowa o roli dziennikarki 1

A ty jesteś mściwa? Chyba tak. Monika Olejnik powinna już przejść na emeryturę? Monika Olejnik już dawno powinna przejść na emeryturę. Jest schematyczna już. Rozumiesz tych ludzi, którzy doklejają do Kanału Zero łatkę prawicową? Doskonale ich rozumiem. Gdybyś miała wskazać jednego, najlepszego dziś dziennikarza politycznego w Polsce? No pewnie Bogdan Rymanowski. Co on robi lepiej, że jednak jest szanowany? Nie wpierd... się w rozmowy. Jaki jest dzisiaj największy atut Gazety Wyborczej? No jest jakiś antywzór, który można pokazać studentom na dziennikarstwie. A Republika to jest zmarnowany potencjał? No i są bardziej PiS-owcy niż PiS. Dziękuję, że ze mną jesteście, bo to dzięki wam moje rozmowy są nieprzerwanie najpopularniejszymi rozmowami od 2021 roku. Wybierz swój wymarzony fotel Yumisu 10% taniej z kodem Żurnalista.

29:28 · Praca w Stanach 1

Bo mnie to zastanawiało, że może po prostu zawsze wierzyliśmy w coś, co nigdy nie istniało. Z drugiej strony popatrz, możesz być w jednej sprawie za jedną stroną, a w drugiej sprawie za drugą stroną, więc czy jesteś wtedy obiektywny, czy jesteś po prostu podwójnie subiektywny? Wydaje mi się, że w tej tematyce newsowej jest bardzo ciężko, bo jak sama wiesz, jest tak, że możesz wybrać argumenty prawej i lewej strony i ten news dalej nie jest kłamstwem. On po prostu posługuje się jedną narracją, ale jedna i druga narracja zazwyczaj jest prawdziwa. To jest tak, jak weźmiemy chociażby polski Zielony Ład i tak dalej. Jak podejdziemy do tego, to i PiS i Platforma w swojej narracji mówią prawdę. Tylko oni pomijają fakty tej drugiej strony i zawsze będą rzucali to na drugą stronę. I teraz pytanie, czy jak mówisz językiem PiSu, to jest prawicowa narracja? Bo nie kłamiesz.

35:36 · Kanał Zero i zmiany w TVP 4

No ale był to na pewno człowiek, który pokazał nową drogę dla mediów po PRL-u, więc na pewno to był człowiek, który ma ogromne znaczenie dla dzisiejszej prasy. Ok, a Republika to jest zmarnowany potencjał? Nie sądzę. Bo ja myślę, że przez to, że poszli aż tak bardzo za PiS-em, to przepalili po prostu. No i są bardziej PiS-owscy niż PiS nawet. Dokładnie. Zwłaszcza teraz, kiedy nie wiadomo który. Ale wiesz co? Ja uważam, że tak, jeżeli by nie byli aż tak agresywni w tej swojej narracji, mogliby, mogliby osiągnąć więcej. Zarazem, nie zmarnowali na pewno tego czasu, nie przespali tego momentu, kiedy był widz do przejęcia, bo widz osierocony po schyłkowej kurszczyźnie został osierocony, ale bardzo szybko został przegarnięty przez Republikę i tam jest.

Z drugiej strony mamy Donalda Tuska, który też wydaje się, że swoją ostrość już ma za sobą i też, no, Albo to jest jakiś naprawdę makiaweliczny plan, to co on robi, żeby przykrywać wszystkie afery rolkami z TikToka, którego ja nie rozumiem, plan, albo też już chyba stracił słuch społeczny. No zobacz, on ma chyba najtrudniejszą koalicję, jaką mógł sobie tylko wyobrazić. Bo połączyć tych wszystkich ludzi i ustalić coś, żeby działać wspólnie, kiedy oni mają takie różne poglądy, Ale ich poglądy nie były tajemnicą. No ja wiem, ale chodziło przecież tylko i wyłącznie o to, żeby odsunąć PiS od władzy, to im się udało i potem cała... No i świetnie, no to jest rzecz, która ich łączy, no i dalej... Dalej odsuwają PiS od władzy, no.

Z drugiej strony udało mu się zgromadzić naprawdę jakieś tam osoby, które są zjadliwe dla normalców. A z trzeciej strony mam wrażenie, że to jest gość z najmniejszą charyzmą w całym tym ugrupowaniu. Więc nie wiem, jak do tego podejść. Wiesz, też jest taka teoria, że on pozbierał tych, którzy by się nie dostali do następnej kadencji. Nie sądzę. To są jednak nazwiska znane. Gdzieś ludzie, którzy mieli całkiem duże poparcie w ostatnich wyborach. Zabrał tak naprawdę tych ludzi, którzy też tworzyli PiS, zabrał dużą część inteligencji z tego PiSu, że jak się pomyśli o tym, że to jest Mateusz Morawiecki, to co powiedziałaś, że o tym braku charyzmy, ja patrzę raczej na to, że ten język PiSu już zupełnie do niego nie pasował, że to jest raczej zupełnie inny facet, jak się też go poznało, no to się raczej wie, że on nie będzie używał takich słów, jak używa Grzegorz Braun albo Przemysław Czarnek obecnie.

I ja myślę właśnie, że na tym braku charyzma chcę zbudować swoją charyzmę, że na tym byciu dla każdego. No na pewno chcę się odróżnić i zdaje się, Na ile jestem w stanie zrozumieć ten ruch, to on chce pokazać, że to PiS nie ma być trzecią konfederacją, czy jakaś partia, która jest sierotą po PiS-ie, nie ma być trzecią konfederacją, tylko jednak chce mieć jakąś ofertę nie tylko dla tych najbardziej prawicowych wyborców, tylko też dla tych, którzy są gdzieś pośrodku. No i chyba bierze to hasło z dzieciństwa, że gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta, że może właśnie chce pokazać to, że jeżeli ludzie będą mieli dość tej polaryzacji, a może nadejdzie taki czas, w sensie oby, bardzo chciałbym, żeby taki czas zaczął być i zacznie mówić po prostu językiem prawdziwego polityka, a nie takiej YouTube'owej, bo wydaje mi się, że to się niczym nie różni od konfliktu Wardęgi z Konopskim.

51:20 · tołpa Dermoshop 2

Nie będzie widział tych kompromitacji w internecie, tego jak oni po prostu reagują. Może i dobrze. Nie, no właśnie to jest, moim zdaniem to jest minus, bo oni naprawdę zarządzają tym państwem, a dla nich wydaje się, że najważniejszy jest wizerunek w internecie. I to jeszcze taki durny. Dlatego, wiesz, będą straszyli tym, że PiS, Konfederacja, Braun, to już się wydarzyło w historii Polski, przecież było straszenie PiS-em, a myślisz, że straszenie PiS-em to dzisiaj tyle, żeby PiS, Konfederacja i Braun nie stworzyli rządu w następnych latach? Nie, metoda przez 8 ostatnich lat działała przez jakiś czas, a potem chyba przestała, tak? No, ale ludzie szybko zapominają. No ale czym oni będą straszyć? No Braunem. Teraz będą go pompowali. Teraz będą go pompowali, a potem i będą pokazywali jego wszystkie prorosyjskie przekonania i będą mówili, że zobacz, na pewno on chce, żeby on był w rządzie.

Okej, a potem wyskoczy Wołodymyr Zełyński, który znowu odwali jakiś numer, gdzie Polaków będzie obrażać i Braunowi urośnie do kilkunastu procent poparcie. I tak się będziemy bawić. Ale myślisz, że w ogóle to rozliczanie, Wołynia i tych wszystkich rzeczy powinno się odbywać teraz? Tak. A kiedy? Może po prostu kiedy skończy się wojna i będą do tego dużo spokojniejsze nastroje. Mhm, jasne. Nie, to jest za późno. Ale to może po prostu PiS powinien to zrobić wtedy... A powinien, powinien. Ale odebrałabyś order Orła Białego, prezydentowi Ukrainy? Ja nie jestem specjalistką od Ukrainy i w ogóle nie jest to mój temat, natomiast to jest rzecz, która mnie tak oburza, że oburza mnie postawa Wołodymira Załęskiego i to oburza mnie od szczytu ONZ w 2023 roku.

59:26 · Stanowski i polityka 2

Ale to będzie krążenie, czy to jeszcze będzie tak, bo może tak, może zostanie drugim Pawłem Kukizem. Nie wiem. Mi się wydaje, że Szymon Hołownia trochę szuka swojego miejsca na świecie i ta polityka go wciągnęła, ale wciągnęła go też w taki wir, który był dość mocno niebezpieczny na pewnym etapie. Jak wyjdzie z tego wiru, to zacznie się zastanawiać, gdzie wokół jeszcze może coś zrobić, bo ja nie mam wątpliwości, że on naprawdę chce zrobić coś dobrego. Ja też, ale może on się zachłysnął tym wszystkim, był przekonany, że wygra wybory prezydenckie. Mógł tak myśleć, tak myśleć, bo się zachłysnął, nie miał szans, bo jesteśmy w Duopolu, ale miał szansę 5 lat wcześniej. Miał. Nie zmieniono kandydata. Nie zmieniono kandydata, tak. Tak, bo wtedy, w sumie to kandydatki, ale wtedy naprawdę, i to też jest ciekawa teoria, że PiS zagadał się z Platformą, bo przecież już było po terminie i oni musieli zaakceptować to, że Platforma zmieniła swojego kandydata na innego, że jednak ten duopol, jak się tak ludzie przyjrzą, to jednym i drugim się bardzo dobrze opłaca.

Dlatego jedni bez drugich żyć nie mogą. I wydaje mi się, że jeżeli PiS będzie słaby, to i Platforma będzie słaba, a problemem chyba Szymona Hołowni było to, że on po prostu nigdy chyba nie chciał być w tym rządzie, w którym jest. Tak mi się też wydaje. Nie chciał być w tym rządzie, nie chciałby pracować z tymi ludźmi, wiedział, że się z nimi nie dogada, ale z drugiej strony wiedział, że musi. Jeżeli ma być w rządzie, no to nie ma wyboru, musi być z tymi ludźmi. Okej, no ale równie dobrze, że nie musiał być w rządzie. Ale to nie jest jeden Szymon Hołownia, on miał, jakby był odpowiedzialny za ludzi, którzy z nim poszli. Tego też ludzie nie rozumieją, jak to jest bardzo zawiły i trudny mechanizm pociągania ludzi po prostu za sobą. Nie jesteś odpowiedzialny tylko za siebie. Ale chciałabyś na przykład wejść szerzej w rozmowy, bo rozmów nie robisz aż tak dużo. Nie. A chciałabyś wejść w to szerzej?

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.