#23 Starożytni Polacy rządzili całą Europą? CHWAŁA WIELKIEJ LECHII
Kiedyś Polska nie tylko była od morza do morza, ale trzęsła całą Europą. Bo kto wierzy w jakieś tam podrzędne Cesarstwo Rzymskie, kiedy naprawdę to my panowaliśmy, dzieliliśmy i rządziliśmy jako Wielka Lechia. Wedle dzisiejszej teorii nasza historia sięga dalej niż VI wiek, oj tak... bo wedle niej jesteśmy potomkami Noego, tak tego od Arki, a może zbudowaliśmy Wielki Mur Chiński, pokonaliśmy armię Cezara, a może udomowiliśmy dinozaury? Te i wiele innych wersji składa się na teorię o Wielkiej Lechii.Dlatego odpalajcie podcast i słuchacie Żółtych Napisów.***ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisyINSTAGRAM / TIKTOK: para.absurduSPOTIFY: open.spotify.com/show/0NKVXrDlhp7Wvs94pEaxTCYOUTUBE: @ParaAbsurdu
Niemniej jednak, no, daliśmy się złapać. Daliśmy się, no daliśmy się, a teraz żałujemy, bo potem oglądaliśmy w wiadomościach, była właśnie cała część reportażu na temat tego, że takie szajki grasują po Warszawie. Jak opowiadali, co tam się dzieje, to mówimy, ty, to na bank była ta osoba. Na 100% to było to, tak, tak było. Daliśmy się zrobić, Mati. Tak jak cały świat dał się zrobić i nie wierzy w istnienie Wielkiej Lechii. Nie będzie dzisiaj o Lechii Gdańsk. Ok, czyli baraże i piłkarze i tak dalej to nie dzisiaj. Nie draże korsarze dzisiaj, nie. Też nie draże korsarze. Czy ty uważasz się Mati za wielkiego Polaka? Widziałaś mnie? Widziałaś lewą wzrostu? Czy ja kiedykolwiek przy sobie mogę postawić wielki Mateusz w jakiejś kwestii?
Nie, nie robiłem tego nigdy. Powinienem, powinienem spróbować. Nie, nie rób tego, proszę cię. Don't do it Mateusz. O nie, użyłam anglicyzmu. O nie, czyli nie jesteś wielką Słowianką. Jestem turbo Niemcem, o nie. Jesteś wielką Słomianką, co najwyżej. Wielką Słomianką, tak jest. No właśnie Mateusz, bo dzisiaj będzie niesamowita teoria spiskowa, która według wielu nie jest żadną teorią spiskową, jest prawdą. I będzie to teoria o WIELKIEJ LECHII. Wielka Lechia. Tak jest. Zastanawiam się, ponieważ nasz kraj w dalszym ciągu praktykuje dużo takich słowiańskich... Procedur. Na przykład jak się zaczyna wiosna, to palimy marzannę. Czy to nie jest też słowiański przesąd? Tak, jak najbardziej.
Dokładnie. To dokładnie na tym polega i zaraz ci to Mateuszu, mój drogi, udowodnię. Największym, zacznijmy sobie od tego, że największym propagatorem teorii Wielkiej Lechii w ostatnich latach zdecydowanie jest Janusz Bieszk. Czy to jest ktoś, kogo powinniśmy znać? Nie, ale jeżeli chcecie poczytać więcej na ten temat, to możecie udać się do niego na Facebooka. Powinnaś go znać, ale duże media nie chcą, żeby go znali. Janusz Bieszk napisał najwięcej książek na ten temat, ale też napisał książkę np. Cywilizacje kosmiczne na Ziemi. No i Janusz Bieszk pisze też o telegonii. Wiesz co to jest telegonia? To jest to, co jest zawsze w telegazecie? Nie, to teoria mówiąca, że poprzedni partner seksualny kobiety może wpływać na cechy jej przyszłych dzieci.
Ale czekaj, bo... Ta teoria, ten komentarz sugeruje, że ja pochodzę od wielkiego, brodatego, chociaż nie, ja nie mogę pochodzić. Patrząc za mnie, broda mi nie rośnie, wielki nie jestem, czyli moje geny zostały rozwodnione przez jakieś beciakowe, niemniaczkowe... Tak jest. Ta teoria też ma wielu innych zwolenników. Znajdziecie mnóstwo książek innych autorów, blogów na ten temat, a nawet całych kanałów na YouTubie. Więc chcę od razu zaznaczyć na wstępie, że jest totalną niemożliwością, żeby wszystko zmieścić w tym jednym godzinnym podcaście. Zarówno nie zmieszczę tu wszystkich rzekomych dowodów na istnienie Wielkiej Lechii, jak i nie zmieszczę tu wszystkich kontrargumentów, bo tego jest masa. Jak tylko myślałam, że już zrobiłam porządny research i mogę kończyć go i zaczynać kręcenie podcastu, to za każdym razem Mateusz może potwierdzić, mówiłam, ja pierdzielę, i on się pytał, co ja mówię, kolejną rzecz znalazłam.
Dobra, czy ja mogę teraz powiedzieć hipotezę? Tak. Zakładam, że w tej teorii jest więcej kontrargumentów niż argumentów. Tak może być. Tak może być Mateusz. Ale przejdźmy do tego o co w ogóle chodzi i teraz wszyscy pełne skupienie. Wszyscy. Teoria Wielkiej Lechii to teoria spiskowa mówiąca o tym, że Polska przed chrystianizacją tworzyła ogromne imperium zwane Wielką Lechią. Wielkie imperium było podzielone na prowincje i sprawnie działało wyprzedzając zdecydowanie swoje czasy. Obejmowaliśmy większość Europy od Morza Bałtyckiego aż po Adriatyk. Zobacz. Oto jest mapa Wielkiej Lechii. Rzekoma mapa Wielkiej Lechii. Czyli co, cała Rosja była pod naszym panowaniem?
Oczywiście. Wszyscy. Niemcy były pod naszym panowaniem, aż do Włoch prawie sięgaliśmy? Nie do końca. Zależy też, kogo posłuchasz. Włochy, Niemcy, jak widzisz tutaj, Wielka Brytania są z dala od nas, ale cała reszta Europy jest nasza, okej? Okej, okej, okej. Czyli to, co się mówi, że Polska była kiedyś od morza do morza, to poniekąd jest prawda. Absolutna prawda. Okej. Ale lechickie wpływy kulturowe sięgały jeszcze dalej. To my mieliśmy ponoć uczyć Azjatów jak uprawiać role, jak stawiać budowle i uczyć ich prawdy o świecie. To my też powstrzymaliśmy ekspansję Imperium Rzymskiego i kontrolowaliśmy szlaki handlowe w Europie, Mateusz. Czy mogę postawić znak równości pomiędzy średniowiecznym Illuminati a Wielką Lechią?
I to my. I teraz to jest daleko idąca hipoteza, ale niektórzy nawet zastanawiają się czy słowo Al Lach nie wzięło się od Al myślnik Lach, że my, pan, lechici. Holy shit. Dobra, czy my sami sobie nadaliśmy tą nazwę, czy ona została nam nadana? Ona wzięła się od pierwszego władcy Wielkiej Lechii, Lecha. To był Lech, Czech i Prus. Tak, Rus, ale tak. No to właśnie od Lecha się to wzięło, dlatego Wielka Lechia. On był naszym pierwszym władcą. Chłop dostał na imię Lech. Założył pierwszą osadę, ale pytanie, bo być może on założył cały świat i cały świat był jego osadą, a on tylko wydzielał ziemię innym.
Bo tu się zaczyna dużo dziać. Wieża Babel. Postawiliśmy ją my. Wielcy, ultra, giga, czady Słowianie. Mówiliśmy tam wszystkimi językami. Albo słowiańskimi, może to był jeden uniwersalny język. Zburzyliśmy tą wieżę, bo zbudowaliśmy do nieba, zobaczyliśmy, tam nic z nas nie czeka, zburzyliśmy ją i się rozeszliśmy. I tak powstała Polska. I mamy na to dowody w Biblii. Mamy. Mamy? Bo w Biblii pojawia się słowo lechi. O, ja widzę, zaświeciły mi się oczka. Na przykład w Księdze Sędziów. Oto fragment. Albo wiesz co, może poproszę ciebie, żebyś przeczytał, bo Mati kiedyś był lektorem w kościele, więc myślę, że jego czytanie Biblii będzie o wiele ciekawsze niż moje. W którym miejscu? Tutaj. Wybrali się następnie Filistyni, aby rozbić obóz w Judzie.
Najazd zaś swoje rozciągnęli aż do Lechii. Rzekli wtenczas do nich mieszkańcy Judy. Dlaczego wystąpiliście przeciwko nam? Przyszliśmy pojmać Samsona, odpowiedzieli, aby mu odpłacić za to, co nam uczynił. Pięknie. Dalej mogę czytać? Bardzo ładnie możesz. Kontynuuj. Związali go więc z dwoma nowymi powrozami i sprowadzili ze skały. Gdy tak znalazł się w Lechii, filistyni krzycząc w trymfie wyszli naprzeciw niego, ale do jego opanowania ducha pana i powrozy, którymi był związany w ramach, W ramionach stały się tak słabe jak lniane włókno spalone ogniem, a więzy poczęły pękać na jego rękach. Znalazłszy więc szczękę oślą jeszcze świeżą, wyciągnął po nią rękę, uchwycił i zabił nią tysiąc mężów.
Co tu się dzieje? To jest naprawdę w Biblii? Tak. W której? No Księga Sędziów. W naszej? Gdy przestał mówić, odrzucił szczękę i nazwał to miejsce Ramat Lechii. Następnie odczuł wielkie pragnienie i zwrócił się do Pana modląc się. To ty dokonałeś wielkiego ocalenia ręką swego sługi. A oto teraz albo przyjdzie mi umrzeć z pragnienia, albo wpaść w ręce nieobrzezanych. Przepraszam. W ten czas Bóg rozwarł szczelinę, która jest w Lechii, tak że wyszła z niej woda. Istnieje ono w Lechii do dnia dzisiejszego. Jak to czytałeś, to przypomniały mi się wszystkie rekolekcje i jak kazano komuś czytać albo mówić jakąś formułkę i to zawsze był taki głos typu Związali go, więc dwoma nowymi powozami i sprowadzili je ze skały.
Ale nie śmiej się, ja byłem wysyłany na kursy czytania. Bracia. Jak widać, nie przyniosły za dobrych skutków. Nie przyniosły skutków, niestety. Dalej nie umiesz czytać. Więc tak, jak widzisz, Lechia... Ale to jest poważnie, to jest ta nasza Lechia. Okej, dobra, zadałeś złe pytanie. Zadałeś złe pytanie, no, bo niestety ta teoria, że chodzi o Lechię jako o starożytne imperium Słowian opiera się przede wszystkim na współczesnym wydaniu Biblii Tysiąclecia z 1965 roku, a w języku hebrajskim lechii oznacza po prostu policzki albo szczęki, a więc ramat lechii to wzgórze szczęki. A nie Lechii, że Lechia. Ale dobra, są też inne zdania na ten temat.
Bo jeżeli myślisz sobie teraz, okej, czyli tam mamy jakichś blogerów, którzy teraz szukają, tak jak nie wiem, w teorii, że lądowania na Księżycu nie było i oni się teraz wymieniają, patrz co znalazłem w Biblii, patrz co znalazłem tutaj, o zrobiłem taką mapę. Nie, nie, nie Mati. Teoria o Wielkiej Lechii krąży w naszym kraju od średniowiecza. Really? Really. Poważnie? Poważnie. Jeżeli to jest coś, co już tak długo na ten temat jest mówione, to ja w to coraz bardziej wierzę. Wskaźniczek bliżej turbosłowian. Już od średniowiecza właśnie próbowano wpisać w historię Europy wizję wielkiej starożytnej Polski. Przyczynili się do tego tacy kronikarze, może coś słyszałeś, Gal Anonim? Czy przede wszystkim Wincenty Kadłubek. Jeżeli dajesz sobie nick GalAnonim, no to chyba nie chcesz, żeby ktokolwiek wiedział kim jesteś, nie?
Nie chcesz, żeby wiedzieli, że to ty to napisałeś. Wincenty Kadłubek, kronikarz polski. No znam takiego. Pisał też niestety o Smoku Wawelskim, że istniał naprawdę. A GalAnonim opisywał jednego z poprzednich władców Lechii. Słyszałeś o Królu Popielu, co go myszy zjadły? Tak. No to to był władca Lechii, okej? A Król Popiel nie był prawdziwy? Nie, nie był prawdziwy. Czekaj, bo mi teraz trochę psujesz światopogląd. Ja byłem przekonany całe życie, że to był prawdziwy król. I że naprawdę otruł stryjów i z nich wyszły myszy i go zjadły? No nie no, w to nie wierzyłem, ale myślałem, że to był prawdziwy król, wokół którego stworzono legendę o myszach, ale że to był król prawdziwy. Nie ma dowodów historycznych na to, że Król Popiel istniał. Czyli był, dobra, no. Czyli był, tylko nam zatajają te informacje. Dokładnie.
Kronika Prokosza. Okej. I tam miały być dowody na istnienie Królów Lechitów, miały być tam ich długie listy, opisy dziejów panowania, spis ważnych plemion. Zapisy z niej są bardzo często przytaczane na dowód Wielkiej Lechii. Gdzie jest ta kronika? No jest, ale w rzeczywistości była to fałszywa kronika napisana przez Przybysława Diamentowskiego, znanego fałszerza historycznego, który robił fejki kronik, żeby móc rozpisywać potem drzewa geanologiczne różnych rodzin, jak chciały podbić swój prestiż. I płacisz Przybysławowi Diamentowskiemu i on tak, o Jezu, na czym ja siedzę?
Ja tylko mam problem z tym, że ty mówisz mi jakiś argument, ja zaczynam wchodzić z tej rzeki, po czym ty mnie za fraki wyciągasz i mówisz, ale nie, to nieprawda. Kolejny dowód. Jasnogórski Poczet Królów Polskich. Jest to obraz pochodzący z połowy XVIII wieku, na którym Mieszko I jest przedstawiony jako piętnasty władca. Pierwszy jest Lech, potem Krak, Wanda, Popiel, kojarzę wszystkich, nie? Generalnie autor uznał tych legendarnych pogańskich władców Polski za część historii, a turbosłowianie uznają to za dowód na to, że Lechia istniała naprawdę. W ogóle opis Jasnogórskiego Pocztu Królów Polskich znalazłam na jednym z blogów, które promują teorię Wielkiej Lechii i tam autor narzekał, że próbował zrobić o tym cały wpis na Wikipedii, głoszący, że to są prawdziwi historyczni władcy polscy, ale cytuję, napisał tak,
Hasło to umieściłem na Wikipedii 12 stycznia 2023 roku, a 25 lutego 2023 roku zostało zgłoszone do usunięcia przez wyznawcę określenia Turbosłowianie, twierdzących, że Polskę założyli Żydzi i oni mają wyłącznie rację. Tak więc zanim jeszcze przejdę w ogóle do tego wątku, to już wiesz mniej więcej komu zależy na tym, żeby prawda o Lechii nigdy nie wyszła na jaw. Czyli zawsze jest ten sam ukryty wróg. Tak, wrogowie, bo jest ich więcej, ale jest to jeden z wrogów. Jest jeden wróg. Kolejny dowód. Czy wiesz, że istnieje list Aleksandra Wielkiego do Słowian? Tak? Nie wiem, Klaudia. No to ja ci powiem. Najwyraźniej wielkie nacje nie chcą, żebym o tym wiedział. W liście Aleksander Wielki oddaje wszystkie swoje ziemie na północy Słowianom w zamian za zasługi i walkę u jego boku.
Czekaj, jak to otrzę na śmietnik historii. No naziści całe szczęście, Mati. Z Biskupinem do tej pory tak naprawdę nie wiemy. Jak nie wiemy? Polski gród? No tak, inaczej. To było jakieś plemię, to był po prostu gród, tak? To nie było tak, że to była część prawdopodobnie Wielkiej Lechii, tylko po prostu jakaś grupa ludzi stwierdziła, ej załóżmy gród, załóżmy osadę i ją założyła. Coś takiego, tak? No dobra, ale może to był taki mały punkcik. Jak Wielka Lechia grała na mapie Europy w Monopolii, to tam sobie postawili pierwszy domek. Turbosłowianie w to wierzą. Że to nie jest tak, tak jak historycy uważają, że to jakby nie było jakieś scentralizowane plemię, tylko po prostu jeden autonomiczny gród i ludzie sobie tam żyjący.
Ale wyszedłeś z odbytu Poncjusza Piłata. I to jest piękne, to jest poetyckie, to uderza nawet w moich potomków, w moich przodków, bo oni wyszli z tego odbytu, ja jestem tylko namaszczony tym gównem, nie? Kto jeszcze ukrywa prawdę o Wielkiej Lechii? Oczywiście Watykan, bo historia Wielkiej Lechii została zatarta właśnie wtedy, gdy Mieszko się sprzedał i ochrzcił Polskę. No dlatego mówię, że rozwodniliśmy się wtedy jak kola w maku, nie? Co jest ciekawe, bo poniekąd twórca teorii Wielkiej Lechii, Kadłubek, o którym mówiliśmy, był biskupem, a więc skąd niby tutaj spisek watykański, nie? No i oczywiście Żydzi też są w to zakłamywani i historii pomieszani, ale to wszyscy wiedzieliśmy. Kto nie jest? Kto mówi prawdę? Kto nie kłamie? Kto... Turbosłowianie, Mati. Jak to się stało, że nie uczymy się o takich ważnych dziejach naszej historii w szkole?
Bo Żydzi nie chcą. Bo nastąpiło wielkie zapomnienie. Był to ruch wymazujący prawdę o przedpotopowej historii z XIX wieku. Przypomnij sobie z historii rok 1812. Kampania Napoleona, inwazja na Rosję. Dlaczego Napoleon poprowadził swoich żołnierzy na pewną śmierć do Rosji w środku zimy? Przecież to było polityczne samobójstwo. Bo był zbyt nachalny i chciał jak najszybciej ich posprzątać? Nie, nie, nie, bo tak naprawdę to nie była wojna między Francją a Rosją, a działania, które miały ostatecznie usunąć pamięć o Wielkiej Lechii albo o Tartarii. Tu-dum, tu-dum! To się pojawia klawiatura dużo nowych zjawisk. Ale co, czy chcesz mi powiedzieć, że wojska Napoleona niczym agenci w czerni jechali z takimi, wiesz, z takimi długopisami tam każdemu Polakowi w oczy?
To nie Wielka Lechia, tylko Rosyjska Tartaria. Czyli to dlaczego jedyne imperium jakie się ostało to jest Imperium Rzymskie? No, jakby wierzymy, że jedyne takie największe imperium, które całe nasze ziemie europejskie zajęło, to było Imperium Rzymskie. Nie wiem, bo istniało naprawdę? W przeciwieństwie do reszty? Może dlatego się ostało? Dlaczego akurat z tych wszystkich imperiów, które istniały, dlaczego wybraliśmy rzymskie? A to sobie można wybrać. Chciałam tylko powiedzieć, że o Tartarii będziemy musieli kiedyś zrobić osobny podcast, bo pytałeś się o te wszystkie technologie i to jest naprawdę złoto, którego ja nie jestem w stanie wam przekazać w tak krótkim podcaście i jednym i połączonym z Wielką Lechią, bo tam masz wiele tych starożytnych niewyjaśnionych technologii, bo na przykład wierzy się tam, że średniowieczne kościoły i zamki to tak naprawdę były jedne wielkie bezprzewodowe elektrownie.
Więc oczywiście my możemy się tutaj śmiać, ale muszę przyznać, że osoby, które wierzą w teorię Wielkiej Lechii, to są bardzo oczytani ludzie, którzy też są pasjonatami historii. Ale są oczytani w swojej niszy. Tak. Oczywiście zdarzają się osoby, które zaraz ci napiszą, dobra, tak naprawdę Polska to rasa panów od Noego. No to trochę gorzej. No tak. Ale ja bardzo często miałam problem z tym, że jak robiłam research do tej teorii, to wchodziłam w komentarze i widziałam, że tam się toczyła dyskusja między turboniemcami a turbosłowianami. I ja miałam problem ze zrozumieniem tego, o czym oni mówią, bo tam już operowali takim językiem, Wchodzili w genetykę, archeologię i tak dalej, że to już nie jest takie zwykłe Illuminati nami rządzą, nara.
Bo to jest też to, do czego ja nawiązywałem, że czy możemy naprawdę założyć, że, albo inaczej, czy nie możemy założyć, że wszystkie ludy żyjące w tamtych czasach na tych ziemiach będą miały ten haplogen jakiś jakiś? No oczywiście, że możemy założyć. Ponieważ my się ze sobą mieszaliśmy. Natomiast rozumiem, że oni mówią, mieszaliśmy się, bo chcieli nas pozbawić naszej supermocy. No bo właśnie tak naprawdę wszyscy poważnie cenieni historycy przyjmują właśnie teorię Wielkiej Lechii tylko jako teorię spiskową. I nawet mówią, że ona jest bardzo... Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku.
Dokładnie, tak. Nawet nie pamiętam w którym muzeum. Chyba Muzeum Pradawnej Historii Polski czy coś takiego. Muzeum tego typu. Pradawnej na pewno to nie było, ale Muzeum Historii Polski któreś zrobiło całą wystawę. O pradawnych lechitach. Nie, że Wielka Lechia, Wielka Ściema. I jakby tłumaczyli dlaczego to nie ma sensu. Wyobraź sobie, że jakiś muzeum to robi i jesteś wyznawcą tej teorii. Czy idziesz tam i na przykład robisz jakąś burdę? Właściwie to... Chciałabym powiedzieć, że... Tak naprawdę... No niestety nie ma na teorii Wielkiej Lechii żadnych poważnych dowodów, a jeszcze nie pomaga to, że propagadorzy tej teorii często też fałszują takie dowody.
Na przykład przerabiają historyczne mapy tak, żeby wyglądały jakby tam nie było napisane od początku Królestwo Lechii, źle tłumaczą te historyczne teksty, właśnie źle interpretują te badania genetyczne. Podają dowody dosłownie Mati w stylu, to jest jeden z dowodów. Na Bawarii jest rzeka o nazwie Lech i obok nie jest ścieżka rowerowa o tej samej nazwie, to na bank oznacza, że Lechici musieli tam rządzić w starożytności. I już wtedy wiedzieli, że ścieżka rowerowa tam będzie szła. Tam będzie, tak. No bo pomyślmy, gdyby rzeczywiście istniało takie rozległe imperium w tak długim okresie, to czy nie byłoby to bardzo ważnym czynnikiem politycznym w tamtych czasach? Czy byśmy nie wiedzieli o istnieniu takiego państwa z setek kronik z innych krajów, które mówiły o jakichś, nie wiem, podbojach, które mówiły o jakichś negocjacjach z tym wielkim imperium lechitów?
Istnieją przecież źródła arabskie czy greckie dużo starsze niż podane jako dowód źródła średniowieczne, bo przecież Jako źródła mamy te kroniki tak naprawdę z X-XI wieku i tak dalej, prawda? A mamy starsze kroniki i tam też nic nie ma o Wielkiej Lechii. I czy oni też zostali przekupieni przez Żydów? To jest moje pytanie. No tak, no bo Żydzi byli odzalani od dziejów. Są tylko informacje o naszych ziemiach, że było tam dużo rozproszonych plemien, tak? Plemion, no. Plemion, tak, przepraszam. W źródłach z innych krajów w okresie X wieku, jak powstało państwo Mieszka I, to było to traktowane jako nowość, że wow, tam się założyło takie państwo, nie? A nie, że kontynuacja jakiegoś imperium, które znali sprzed lat, tak? To nie byliby zdziwieni, że nagle a, Mieszko I, tylko a, no tak, no to Lechici, nie?
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kiedyś Polska nie tylko była od morza do morza, ale trzęsła całą Europą. Bo kto wierzy w jakieś tam podrzędne Cesarstwo Rzymskie, kiedy naprawdę to my panowaliśmy, dzieliliśmy i rządziliśmy jako Wielka Lechia. Wedle dzisiejszej teorii nasza historia sięga dalej niż VI wiek, oj tak... bo wedle niej jesteśmy potomkami Noego, tak tego od Arki, a może zbudowaliśmy Wielki Mur Chiński, pokonaliśmy armię Cezara, a może udomowiliśmy dinozaury? Te i wiele innych wersji składa się na teorię o Wielkiej Lechii.
Dlatego odpalajcie podcast i słuchacie Żółtych Napisów.
***ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisy
INSTAGRAM / TIKTOK: para.absurdu
SPOTIFY: open.spotify.com/show/0NKVXrDlhp7Wvs94pEaxTC
YOUTUBE: @ParaAbsurdu