Dlaczego twoje dziecko chce być influencerem (i co z tym zrobić)
Czy influencer to zawód czy pasja? Rozmawiamy o tym, jak działa rynek influencerski w Polsce, czym zajmuje się agencja influencerska i ile naprawdę zarabiają twórcy. W podcaście omawiamy wpływ influencerów na społeczeństwo, problem fałszywych porad w internecie oraz zagrożenia ze strony sztucznej inteligencji. Czy wirtualni influencerzy zastąpią prawdziwych ludzi?
Podcast Polskiego Radia. To są często obrzydliwe pieniądze, ogromne i moim zdaniem bardzo niesprawiedliwe. Natomiast nie każdy influencer faktycznie zarabia te największe, największe pieniądze. To, że dziś ktoś osiągnął sukces, to jest przede wszystkim odpowiedni moment, odpowiedni czas. No i przede wszystkim charyzma, ja tak uważam. Charyzma i coś, co mamy do zaoferowania tej społeczności, która ta społeczność jednak chce mnie oglądać, bo coś do mnie przychodzi. Co wniósłby influencer AI? Dlaczego mielibyśmy mu ufać? Czy to nie byłaby klasyczna reklama telewizyjna, którą znamy teraz? Ta reklama w kinie, która pokazuje nam proszek do prania, która nam pokazuje kosmetyk. Czy to nie miałoby takiej samej wartości emocjonalnej? Słuchasz podcastu Zalogowani. Ten tekst czyta sztuczna inteligencja, ale podcast tworzą prawdziwi ludzie z krwi i kości, którzy myślą samodzielnie.
Dzień dobry, witam serdecznie, nazywam się Artur Roguski, a to podcast technologiczny Zalogowani i dzisiaj zajmiemy się tematem influencerów. I mam olbrzymią przyjemność gościć dwie wspaniałe kobiety, które o rynku influencerskim i byciu influencerem wiedzą bardzo dużo. Karina Hertel, współzałożycielka, właścicielka agencji influencerskiej Brand Lift oraz agencji kontentowej Sparky Bee. Dzień dobry, witam. Dobrze wymówiłem, dobrze, dzień dobry. I mamy Aleksandrę Zyśk, która jest psycholożką, influencerką oraz modelką plus size. Witam serdecznie. Dzień dobry, dzień dobry, bardzo mi miło. Miło mi, bardzo się cieszę, że w takim składzie udało nam się spotkać i sobie teraz porozmawiamy o temacie, który... Jest na tapecie przez ostatnie tygodnie, a do tego jeszcze sobie mocniej przejdziemy.
Wszyscy użytkownicy możemy się przyłożyć do tego, żeby takie osoby banować. To nie jest algorytm. Może zabijać, znaczy może też bogacić, jakby dawać zasięgi, ale może też zabijać zasięgi, więc my też trochę taką sprawczość mamy. Tak, tylko czy ta sprawdzość trochę nie jest za mało, bo ostatnio Rafał Pikuła, który też był gościem w Zalogowanych, zwrócił uwagę na istotną kwestię, że to, czy my zgłaszamy jakieś treści, wcale nie wpływa. Dla serwisów społecznościowych, dla tych wielkich korporacji, które żyją z naszych danych, z naszego czasu, I mnie jest na rękę usuwanie takich treści. I ja na przykład zgłaszając osoby na X, jakieś posty hejterskie, mowa nienawiści, może raz na 20?
Moje zgłoszenie jest analizowane pozytywnie, a 19 innych mowy hejterskiej, fejków, AI jest przepuszczanych. Pytanie też o tym z inną gością, z Dorotą, rozmawiałem z Socjolarzoki.pl, czy tutaj nie jest kwestia po prostu edukacji być może ważniejsza, że z jednej strony musimy, tak jak mówisz, zgłaszać i próbować wykorzystywać ten algorytm, a też te młodsze pokolenia, my nie powinniśmy w jakiś sposób Uczyć, bo tak technologicznie z funkcji, z których one korzystają znają się lepiej od nas. Zdecydowanie. Zdecydowanie. To wychodzi w badaniach. Dorota też o tym mówiła w odcinku Zalogowanych. Ale czy tutaj rodzice i dorośli nie powinni też tych nastolatków trochę przywołać do porządku w cudzysłowie.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.