Mentionsy Mentionsy
ZaFIKsowany
ZaFIKsowany

Rozmowa z Chórem Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego

10.04.2024 ·54 min 24 s · 9 rozdziałów

O nowej płycie, zmianie nazwy, nadchodzących koncertach i planach opowiadają członkinie i członkowie Chóru Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego.- Drogie i Drodzy - będę bardzo wdzięczny, jeśli zechcecie wesprzeć rozwój kanału ,,ZaFIKsowany” na naszym Patronite: https://patronite.pl/fik lub tutaj: https://patronite.pl/z/fik Jeśli tylko zapragniecie, zapraszam również do wsparcia zakupu nowego, profesjonalnego sprzętu do nagrywania podcastu tutaj: https://patronite.pl/z/shure A tych, którzy chcą wyrazić aprobatę, wsparcie i sympatię, gorąco zapraszam do wypicia z nami wirtualnej kawy: https://suppi.pl/fik Serdeczne dzięki!

18:45 · Nagrania płyty 4

Przygotowaliście się? Tak, zaraz po wydaniu oczywiście było słuchane w pracy. Z przyjemnością. Więc mieliśmy innych realizatorów, natomiast to jest druga płyta z tym samym realizatorem, którego nazwaliśmy Pan Bogu. Pan Bogu. Dlatego, że Pan Bogu, czyli Pan Piotr, to jest naprawdę... Ja podziwiam jego umiejętności i jego słuch i to, w jaki sposób potrafił wszystko wysłyszeć. I nieważne, jak dobrze byśmy zaśpiewali, był moment ciszy, kiedy musieliśmy odczekać. Później włączał się głośniczek, bo Pan Bog siedział w drugim pomieszczeniu i czekaliśmy na wyrok. Nie zawsze to był wyrok dla nas pozytywny.

Bo Pan Bóg słyszy wszystko. Pan Piotr naprawdę ma bardzo dużą wrażliwość muzyczną. To jeszcze do tego, no ja nie wiem jak on jest w stanie wysłyszeć każdy dźwięk, który był niewłaściwy. Jeśli cokolwiek było nie tak z rytmem, wszystko, wszystko tak na dobrą sprawę, był Pan Bóg. Nawet na próbach śmialiśmy się, że okej, no może byśmy pewne rzeczy odpuścili i nie przygotowywali Natomiast potem mówimy, no tak, ale Pan Bóg nam i tak tego nie przepuści, więc to było takie dodatkowe wyzwanie. Panie Boże, Panie Bogu, Szapowa. Tak, Panie Bogu. Bogu, wal do sznura, znaczy wróć. Tak, tak, tak. My nawet mieliśmy taki utwór Marek, pamiętasz, Monetę?

Muszę aż sobie przypomnieć, ale chyba powiem tak, po tylu latach śpiewania w chórze jednak też objawiają się jakieś tam problemy z demencją, Ja sobie na spokojnie wszystko przypomnę. Mieliśmy taką swoją ścianę płaczu, do której w szkole w Jastrzębie, pamiętasz, wrzucaliśmy monetę 50 groszy, żeby Pan Bóg już nam przepustił grę. Już się zaczynamy rozkręcać, dobrze, bo tak po 40 minutach generalnie ludzie już się tak na tyle luzują, że zaczynają mówić otwartym tekstem, ale widzę, że już by tak zaczynać. To mów, Wojtku. Jeszcze a propos właśnie tego Pana Boga, Pana Piotra, przypomniało mi się tak jakby, Cała ta sceneria, bo to było jeszcze przez wszystkie nagrywki chyba, oprócz jednego było tak, że pan Piotr właśnie siedział za drzwiami tak naprawdę słuchając nas przez słuchawki i jak chciał jakieś uwagi do nas powiedzieć, to tak wychodził.

Ja, że tak powiem, znaczy szukamy tak naprawdę wszystkich, przede wszystkim panów jak zawsze, bo w chórach akademickich przeważnie trochę panów brakuje. Natomiast dyrygentów mamy już wystarczająco, więc tutaj przede wszystkim mówimy o norach i basach. Prezesa też mamy, prezeskę też mamy najlepszą, także jak ktoś chce startować tutaj do zarządu, no to jednak prezeskę nie wymienimy. Prezeska dba o nas jak matka najwyższa. No jarząbki, jarząbki, dawaj, dawaj, dawaj. Ale matkę też mamy, też mamy matkę. Mamy matkę, mamy ojca. Macie Panu Bogu, Pana Bogu. Tak, w zasadzie jesteśmy samowystarczający. Jakby ktoś z zewnątrz popatrzył, by jeszcze pomyślał, że jesteśmy jakąś sektą. Jezusa chyba też macie, z tego co pamiętam. Nie, już mieliśmy. Jezus jest troszeczkę na emeryturze aktualnie, ale utrzymujemy kontakt, nie tylko dla korzyści.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.