Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

WARDĘGA POGODZI SIĘ Z FAME MMA?!

13.02.2025 ·1 godz 34 min

👉 Kliknij tutaj, aby zgłosić się do Zespołu Zgrzytu: https://oferty.rocketjobs.pl/LIfilTD [reklama z rocketjobs.pl]🕒Rozpiska czasowa:(0:00) Gimper kontynuuje tatuaż na plecach (6:56) Ból przy leczeniu zębów (10:20) Revo pojechał na koncert do filharmonii (19:28) Gimper prawie się pobił na parkingu (29:24) Rekrutacja do pracy w Zgrzycie (35:05) Revo skurczył sweter przy praniu (38:54) Gimper zrobił analizę swojej skóry (55:52) Bracia Tyburscy vs Wrzosek (1:07:34) Wardęga pogodzi się z FAME? (1:18:35) Korepetytor z Tik Toka odpowiada na niepokojące zarzuty🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected] konkursu rocketjobs.pl: https://drive.google.com/file/d/1XtgVPdOkuQ05VLpUruSPhCNrauhz1RiQ/view?usp=sharing

No i dojechaliśmy, pojechaliśmy, 20 minut szukaliśmy parkingu, ale to nic, nie dałem się zdenerwować, bo mówię, najważniejsze są doświadczenia, prawda? Teraz doświadczam szukania parkingu, to normalne, jesteśmy w Warszawie w centrum. Negatywne emocje również trzeba przeprocesować, mają prawo się wydarzyć. Tak, to jest część życia. Szczególnie jak ziomek przede mną, jemu wyjechał samochód i on se wjechał tuż pod Filharmonią, a ja musiałem zapierdalać potem jeszcze 15 minut dookoła. To bardzo mnie to ucieszyło, bo powiedziałem, dlaczego nie mogłem być to jedno miejsce do przodu, bym miał idealne ten. A ja w Szczecinie na parkingu prawie pierwszą solówkę w życiu miałem w takiej sytuacji. Ale to możesz w filharmonii opowiedzieć do końca. Dobra. No i co? No i w każdym razie zaparkowaliśmy, nawet udało się ominąć takiego samozwańczego właściciela tego parkingu, czyli pana Żula, który z radością chodził i wszystkich obsługiwał, czy wyjeżdżali, czy przyjeżdżali i też w zasadzie cały czas do siebie coś gadał.

Więc będę na pewno zdawał relacje, na teraz będę wprowadzał skin care i tyle wyszło z tej mojej wizyty tam. A to taka randomowa wizyta, zobacz ile... Ile informacji, no właśnie, mega, bo nie wiedziałem, że se kawę wypijemy i se pogadamy chwilę, a tam zaczęli mi opowiadać... I w ogóle. Jak ktoś chce sprawdzić, bo pewnie będą pytać, to nie jest lokowanie, jakby po prostu ziomek, to sobie możecie sprawdzić, oni mają tam chyba Oleśniczka 30, to się nazywa, gdzieś tam są pod Wrocławiem, więc... Jezu, ty gadałeś o tej aplikacji, to wiesz, że jeszcze ostatnim streamie było. Jak się nazywała ta aplikacja, co Gimper mówił o tych nawykach? O Jezu, co? Habitika jak coś. Tak, ja święto za dostaję. Nie korzystam z niej już w ogóle. Ale nie mogę z tego. Jeszcze ostatnio na streamie było. Już ludzie sami odpowiadają. Już tak ja nie mówię, już ludzie sami piszą. Ja już wiem, że kiedyś polecałeś jakąś książkę, gdzie było o czymś tam i w ogóle.

To po pierwsze. Natomiast Sophie była bardzo mocno anty. Powiedziała, że nawet jakby taka propozycja padła, to ona już by się zastanowiła, czy chce z nim być. Znaczy, no tak dała do zrozumienia, żeby to duży znak zapytania postawiło przy Wojtku Goli. Natomiast Wojtek raczej był taki, że... Ja miałem wrażenie, że on nie mówił, że jemu to nie odpowiada, tylko że wie, że Sofie się nie zgodzi. Ja to tak odebrałem, ale to moja interpretacja. Natomiast Zasańczo mówił, że nie. Że nie, że już nie będzie. Tam dużo było pytań, kto częściej live'y Wardęgi ogląda, kto się przejmuje komentarzami. No takie różne... Oni chyba oboje są tak podobnie neurotycznie lękowi, mam wrażenie. Znaczy inaczej, on próbował wcisnąć, że ona się bardziej przejmuje komentarzami, ona mówiła, że no nie, ty Wojtek. Nie da się bardziej przejmować komentarzami niż Wojtek Gola.

No że to oni je odjebali, dokładniej Piotrek. Jezu, jak mylę imię, to przepraszam, zabijcie mnie. Prawie powiem, że to Piotrek przewrócił Marcina, ale są podobni dosyć. Nawet w to grają, że są podobni, więc wiadomo. No właśnie, no i z kolei na to zareagował właśnie... Teraz kurwa, których... Pamiętam nagranie, ale no to jest nietypowa sytuacja, masz braci bliźniaków, kurwa, no i musisz teraz oceniać. Powinniśmy sobie notatki zrobić ogólnie, przyjacielu. Tak szczerze, a nie przegminiłem też tego przed tym tematem. No właśnie ja też, ale poczekaj, sobie przypominam, no w każdym razie chyba ten, który się bił. Ten, który ma imię na P chyba, nie? Tak. Właśnie mówił, że jest to słaba sytuacja, że po co wzywać policję, po co angażować takie służby, że można było się zupełnie inaczej dogadać, że to jest taki właśnie... Pokazówka trochę.

Tak, ale to też moim zdaniem nakręca się z postawą Tyburskiego, nie? Czyli, wiesz, jakby mi ktoś coś takiego zrobił, ale potem by zaczął przepraszać, mówić, że mu głupio i by się starać, no to wiesz... No nie zaogniasz tego, nie mówisz, o tak, a jeszcze mnie przeprasza, jestem taki poszkodowany. No ale jak Tyburski mówi, nie, nie, a w ogóle to wina federacji i Wrzoska, no to ja się nie dziwię, że Wrzosek podkreśla to, co jemu się stało, no bo to on jest tutaj ofiarą debilnego zachowania. Tak, no więc dlatego mówię, no ja jestem trochę zdziwiony tą postawą gdzieś tam Tyburskich, która już na początku nie była taka zła, no ale im dalej wlazł, tym gorzej i oglądając kolejne storki i wypowiedzi na ten temat, no moim zdaniem przynajmniej wyglądało to coraz gorzej. I wiesz, no i całościowo już te wspominanie o jakiejś charytatywności, jak o próbie, wiesz, wybielenia. W ogóle oni nawet w tej pierwszej storce tam też przemycali, że ten brat to wszedł dlatego, że ten, który walczył, to nie miał siły, a oni chcieli dedykować tę walkę jakiejś mamie, kolegi, która zmarła, coś, kurwa, jakaś historia.

No więc nie sądzę, że oni powiedzą, no spoko, to wypuść sobie ten film, a tutaj ja powiem, że to w sumie git i się rozejdziemy. No, ja myślę, że Sylwek trochę liczył, że jak, wiesz, klimat po gali, która no była porażką, trzeba to nazwać sobie wprost, będzie taki smutnawy, no to chyba w takim vibe'ie ludzie bardziej są chętni, żeby się dogadywać. Bo nie czują tej pozycji siły takiej, nie? Że dominują rynek. No wiesz, coś ci nie poszło, a tu mówisz, o Jezu, jeszcze ten Wardenga. No to wtedy przychodzą takie myśli, a może się dogadajmy, a może luz. No i pewnie on też dlatego w takie tony uderzył, może licząc na trochę inną reakcję, no ale gdzieś tam się no odbił. No natomiast jak już użyli taką maszynerię, no to pewnie ciężko im się... A widzisz taki scenariusz, że na przykład... że idą, czysto teoretycznie, idą na te mediacje, gdzieś tam gadają i Wardęga mówi, no jak sprostujecie te informacje, załóżmy, odnośnie tego handlowania Pandorą i załóżmy jeszcze tam jakąś jedną informację odnośnie, nie wiem, pieniędzy jakichś czy czegokolwiek, to ja tego filmu nie puszczę.

No ten motyw ekonomiczny też jest dosyć dziwny. A, no i jeszcze zarabianie na bukmacherce. Tak, bo się zna na sporcie i tam zarabia. No jak to skleisz? Motyw finansowy tej całej opowieści jest giga dziwny. Tak. I to jest dla mnie duży... Czyli wyobrażam sobie tak żyć ogólnie, nie? To jest jakaś abstrakcja totalna. Tak, to jest powalone, więc ten... Natomiast muszę uczciwie zaznaczyć, że mimo nagłośnienia tematu nie zgłosił się nikt poszkodowany. Była też ta historia z aresztowaniem, gdzie tam na 48, dobrze pamiętam, że trafił. No i ta historia, że całe zaplecze na zasadzie, że... uczył się z jakąś dziewczyną, tak? Tak, to znaczy tam historia, on twierdzi, że była taka, że miał jedną uczennicę, która no z jego perspektywy olewała naukę, nie przykładała się, nie robila tych zadań, które jej wysyłał do robienia i był ciężki vibe, a jednocześnie i więc te wyniki były słabe i ona w pewnym momencie zaczęła jemu zarzucać, że on jako korepetytor jest za mało zaangażowany, za mało się stara i że nie pilnuje jej i ten...

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.