Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

WARDĘGA I BOXDEL ZNISZCZĄ FAME MMA? [ODCINEK Z PUBLIKĄ]

09.09.2024 ·2 godz 3 min

📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9ze... 🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Wstęp (8:23) Historia z balonem (10:13) Spotkanie Gimpera z Chajzerem (17:23) Plan na spotkanie (24:13) Pierwsza rozprawa sądowa Gimpera (28:14) Zbliżający się film Boxdela (29:49) Czy Wardęga walczy o sprawiedliwość przez traumę z przeszłości? (33:36) Czy Boxdel mógł zignorować Pandorę? (42:26) Czy Boxdela można usunąć z internetu? (53:39) Czy FAME może upaść? (58:56) Czy Boxdel podejmuje racjonalne decyzje? (1:14:50) Brudy na Olciak (1:17:47) Czy można zaprosić Sheeye na randkę? (1:18:26) Streamy z gotowania u Revo (1:22:50) Historie z grzybiarstwa (1:22:50) Objętość moczu Gimpera (1:27:47) Czy Gimper spodziewał się afer wśród YouTuberów? (1:35:52) Kiedy Revo będzie u WK? (1:38:16) Klepnięcie w zakole Revo (1:39:14) Czy Revo pokaże bicka? (1:39:48) Czemu tata Revo nie wystąpił w podcaście GRZMOT? (1:42:23) Co z Hajsownikami Gimpera? (1:47:59) Dobór osób na wywiady (1:52:42) Zakup domu przez Revo (1:55:28) Oświadczyny (1:59:37) Meet & Greet (2:03:15) Zakończenie 🔴GIMPER:    / @gimper    / gimperowski    / t_dzialowy   🔴REVO:    / @revotoja    / revo_toja    / revotoja   📧 e-mail: [email protected]

Wrócił se za dwa miesiące, wstawił jakąś fotkę i napisał siema, wróciłem. No tak, ale u niego to było też możliwe, no bo on działa na innych zasięgach, jak Bogzel, tak? Zniknął sobie na dwa miesiące i wrócił. Oczywiście, tak, oczywiście. Bogzela nie było innej opcji, niż wejść w konfrontację, jeżeli chciał dalej działać w sieci. Myślę, że tak. Na takich zasięgach. Znaczy inaczej, czy mógłby wrzucić krótki statement, cześć, słuchajcie, no to co zobaczyliście, to nie jest prawda, ale teraz tam chcę skupić się, Wertes to zrobił chyba, że ja to teraz chcę prawnie powalczyć i że tam... Jak tylko będę miał informację z prokuratury wiążącą, to dam wam znać. Ważne jest moje dobre imię i oł. I Wertes, nie wiem, czy on wrzucał potem statement, ale właśnie, już nawet nikogo nie obchodziło potem, ale prawdopodobnie nie dostał żadnych zarzutów, więc wrzutka za pół roku. Część prokuratura zbadała temat, nie mam żadnych zarzutów. Przykro mi, że takie rzeczy były mielone publicznie.

No to Bogzel też w to gra, zresztą przy materiale o Chiku było widać, że ma jakiś ludzi od produkcji, którzy robią animacje, te napisy wszystkie, muzyczkę dobierają, więc on też zaczął grać w tę grę i teraz też zapowiedź, że tam olbrzymi idzie i zaczął coś tam nucić do jakiejś sceny jak ze Shrek'a, jak z kibla wychodzi. No to mniej więcej ten klimat, więc zobaczymy, co będzie dalej. Ale widać, że też się stara, mówi, no to zagrajmy wtedy. On chce tak filmowo to zrobić, ale to też jest tak, że nam czasami ciężko się w to wczuć, no bo my znamy trochę tych ludzi. Ale zobacz, to tak jakbyś... słuchał, że Leonardo DiCaprio coś tam do Paris Hilton powiedział. Ten słuchacz, to jest abstrakcyjne takie, nie? Albo Kevin Spacey miał jakieś te zarzuty, właśnie wrzucał potem filmy i w ogóle. To też, wiesz, ty jako widz, uwielbiam jakby Kevina Spaceya, wiesz, w tych filmach, co grał w House of Cards, jak oglądałem, no rewelacyjna rola w ogóle, nie?

Ktoś jakiś widz mi wysyłał zdjęcie, że dyktafon do skarpety ładuje i tam gotowy na zgrzyt, nie? Więc pozdrawiamy serdecznie. Takie wyższe buty delikatne. Tak, pozdrawiamy serdecznie. No ale właśnie, czy coś się jakby więcej wydarzyło? No mamy tego Natana, który tam rzuca te rzeczy, ale miło się patrzy na to, że ludzie przejrzeli tę grę. To jest takie budujące. Jakby wiadomo, Sylwiak o tym mówi na każdym live'ie co 10 minut, że zobaczcie, po co Natan to robi. Komu na tym zależy? I ludzie to łapią. To dobrze, no bo widać, że to jest takie... Nie wiem, czy widziałeś, Jacek Murański został też wypuszczony z klatki. Z choroszczy tam. Spokoju dla pacjentów, intensywna terapia. I on tam grubo zaczął, nie? W sensie te stolki to są takie konkretne, stary. Nie, no tak, ale to wiesz, no na ten moment to co? Bo jak Bogzel wrzucił zapowiedź tych materiałów, to Nitro mówił, że na przykład Bogzel mu wysłał taką wiadomość z zapowiedzią.

Ferrari też dostał taką wiadomość i podał dalej, więc tak trochę, nie wiem, do końca, nie wiem, Bogzel chce tym szum wywołać i nadal jak patrzysz po jego stronie jest, wiesz, Jacek Murański, no to masz takie, mhm. No, chcę chyba show z tego robić. O, przepraszam. Tyleśny przy głupie. Trzeba... Trzeba było słuchać własnej intuicji. Sylwester, krętaczu i manipulatorze. Joker bije asa zawsze. Ten, kto zna prawdę na dzień przed wszystkimi w dniu, gdy tę prawdę wygłasza, nazywany jest głupcem. Ciąg dalszy nastąpi, Sylwester. Już wkrótce olbrzym idzie po ciebie. I to nie jest jeden olbrzym. Tyleśny przy głupie. Hashtag 2025 Jacek Murański. Wow. Mocna kampania. Zajebisty. Piękne. Nie, to nie dla mnie, to ja cytuję tylko. Ty, dalej jestem. Ty moralny zgniłku i trolu buszujący z dyktafonem.

I muszę świadomie się kontrolować, żeby po prostu w to nie wchodzić. Że muszę na to uważać, bo wiem, że... W przypadku Bogzela trochę ze mnie miałeś taką kontrę, że tam może trochę inaczej można spojrzeć. Tak, że ty mi cały czas zwracałeś na to uwagę. Ja na przykład z drugiej strony mam tak, że raz się przejechałem i już nie ma długiej szansy. I to już zostaje w tobie. Tak, w sensie na takiej zasadzie, że jak nawet dzwonił i mnie przepraszał, bo był taki motyw, że do mnie dzwonił, i tam chciał tak osobiście wszystko wyjaśnić, no to tak samo jak później publicznie o tym mówiłem, że fajnie, doceniam, ale to nic nie zmienia w mojej ocenie ciebie. W sensie nie wierzę w to. No jak się okazało, to nawet dobrze to odebrałem. Tak, że nie uwierzyłem w tę przemianę, no i potem historia pokazała, że bardzo dobrze. No, bardzo słusznie. Więc nie, no więc ja myślę, że mam tendencję do popełniania tego rodzaju błędu. Jakby tak jest. Natomiast przyjąłem sobie też jakby dlatego, że ja dlatego lubię, że ten zgrzyt robimy, bo jakby często ludzie w komentarzach to piszą, zwracają na to uwagę i ja też przeczytałem dopiero te komentarze i mówię, kurwa.

I dlatego jemu jest tak bardzo łatwo rozgryźć tych ludzi, z którymi walczy. Dlatego też wie, że Bogzel raczej właśnie z internetu nie zostanie usunięty, raczej będzie dalej walczył. Ale... Skoro to jest powszechna wiedza, to też trzeba wziąć poprawkę na to, że bokser też to może wiedzieć i zdawać sobie z tego sprawę. I z tego powodu on bardzo chce się dobrze przygotować, żeby odpowiedzieć Wardence i dlatego może angażować inne osoby po prostu za kulis, żeby mu pomogły Wardengę uciszyć. W jakim sensie uciszyć? Medialnie, tak? Medialnie, tak.

Wiesz co? Czy to jest jeszcze dostępne? Nie pamiętam, czy było zastraszane. Ja pamiętam, że Bogusław zbierał na nią brudy. To pamiętam z tej relacji. Faktycznie, oczywiście. Na kanale nadawczym. Nie, że była zastraszana, tylko że on pisał do ziomeczków, że chce jakieś rzeczy na nią. Tak, tak, tak. Tak, bo tam był screen taki, gdzie on Boxdel na jakiejś grupce na Messengerze pisał i to było już zgodnie z narracją Sylwestra. To było już po tym, jak zrobili chyba... Nie, dzień po wypuszczeniu wywiadu u Wontora, że Bogzel szukał brudów właśnie na Olciach, żeby w razie czego mieć co skontrolować. Tak, i on tam pisał do jakichś ludzi z tej grupy, czy coś tam nie kojarzą, czegoś nie mają, czy szukał jakichś elementów obronnych, żeby ją zdyskredytować.

A potem się w finale okazało, że nawet nie musiał, no bo przeszła do jego obozu, tak? Chyba, że... Nie wrzucał publicznie, tylko jej prywatnie pokazał. Ale widzisz to znowu, no to widzisz, Wardenga robi dokładnie teraz to samo, co w przypadku wszystkich innych ludzi dookoła Boxdella, czyli chce ich obrócić przeciwko niemu, żeby zaczęli mówić. Czyli znowu, Olcia chce zmotywować do tego, że patrz, on był wobec ciebie nie fair. Zresztą to, co pokazał też w filmie, jak on ją nazywał tam psychiczną, czy jakoś tak. i żeby tak samo ona przestała zakazywać publikacji materiałów, przyznała się, która wersja jest prawdziwa, no ale dla Wardęgi oczywiście ta wygodna, że Bogzel jest najgorszym gościem. Tylko, że ten screen akurat nic nie zmieni. Michał jej, bo ona jest zapatrzona, mam wrażenie, w niego. Michał podejdzie, powie... No ty z nią gadałeś, nie? Ja z nią gadałem, więc ja to słyszę. W sensie, że ona naprawdę mnie bardzo, bardzo prywatnie przekonywała, że Michał dobry ziomek. Ja mówię, Ola, czy ty naprawdę tego nie widzisz, nie?

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.