Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

STREAMERZY WYŚMIALI FILM KONOPSKIEGO? (Gargamel, Prezes z lasu, Asmongold)

23.10.2024 ·1 godz 53 min

Partnerem dzisiejszego odcinka jest RTV EURO AGD, w którym dostępny jest najnowszy smartfon Xiaomi 14T Pro. Kupując go w premierowej ofercie do 24.10 zyskujecie dodatkowe korzyści, jak np. zwrot do 800 zł czy możliwość udziału w loterii. Regulamin oferty na smartfon Xiaomi 14T Pro znajdziecie na stronie sklepu RTV EURO AGD. https://www.euro.com.pl/cms/nowy-xiaomi.bhtml?utm_source=spotify&utm_medium=description&utm_campaign=Zgrzyt_Xiaomi14T_YT_influ 📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Gimper w Mafii Friza (7:58) Odczucia po ostatnim odcinku (29:08) Xiaomi 14T Pro (34:49) Rozwój Chin (42:33) Historie Gimpera z Wenecji (59:48) Drama Asmongolda (1:06:05) JellyFrucik vs Prezes z lasu (1:13:51) "Wyjaśnienia" Gargamela (1:28:02) Streamerzy o filmie Konopa 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

Jest koszulka. A, nie słychać. To niewygodne logistycznie. Jest koszulka. Proszę bardzo. Jest bluza tam dalej. Widzę, że jest ładna. Haftowane ten logo. Fajnie wygląda. Jest... Tyle to przyklejali. Nie, na rzepy na szczęście. Jest obraz, powieszę, o Jezus. O nie, to urwałem naprawdę, mam za dużo siły, przepraszam. Dobra, ale do naprawy. Ja i tak to będę wieszał. Jest obraz, bardzo ładny jak widać. No i karty. O, jeszcze jakiś ten.

O Jezus. Nie, tu są dodatkowe karty. Co to jest? To jest Versow chyba. Czy nie? Nie, Julita Różalska. Aha, są karty postaci. Zobaczcie. Jak je pomyliłeś? Możemy na moją co? Jak je pomyliłeś? Ej, no przepraszam, poproszę tu pokazać. Na kamerę moją. No, no, no. Tu, o. No, podobne?

Pokaż. No weź. Ona tyle operacji już zrobiła, że... Przepraszam! Może jakaś nowa wersja. Ej, w ogóle kamera nie jest na środku, co się stało? A była przed chwilą. Zobacz, jestem... Aha, bo ja tak będę siedział, gadał. To dlatego, dobra. Co dalej jest? A ten jest podobny? Są też twoje kartki. Naruciak, nie wiem, kto to. Naruciak. W życiu, człowieku. No tu są też te twoje. W życiu. To są twoje. O, tu są, a są jakieś ten? To są, a już, o Jezu, ilu? No, sporo. O, ale dużo, o, ja cię kręcę. To jest dopiero talia, którą można grać. Mafioza, mafioza, mafioza.

Wszyscy do obiadu wino, do kolacji wino. I szliśmy wieczorem, człowieku, wszyscy z winem w ręce. Ja mówię, Jezu, musimy chyba wino kupić, nie? No bo to dziwnie się wyróżniamy z tłumu. Stoi 20 osób przed knajpą, wszyscy lampki z winem w ręce. Naprawdę, kochają Włosi wino. No ma to sens. Ma to sens, ale kochają naprawdę wino. Taki niby stereotyp się okazuje, że nie do końca. Tak, ale z fajnych rzeczy odnośnie Wenecji. W całym mieście nie ma samochodów, jest zakaz w ogóle, nie ma takiej opcji. Dojeżdżasz samochodem z lotniska na jakby taki przystanek autobusowy, przejeżdżasz przez most do Wenecji, bo to jest na wyspie wszystko i masz taki jeden cypelek, gdzie po prostu jeszcze można wjechać samochodem, ale stamtąd generalnie albo na piechotę... albo łódką i nie ma innego sposobu poruszania się po mieście i to jest wspaniałe, bo czujesz się jakbyś przeniósł się totalnie w czasie, wiesz, 300 lat wstecz i faktycznie jak już poruszasz się po mieście, to wszędzie łaziliśmy z buta, albo masz taksówki wodne, bo tymi kanałami możesz sobie płynąć, albo autobusy wodne.

no zwracał mu uwagę, że to idzie w złym kierunku, że coraz gorzej z nim jest. On też nagle się kapnął, bo zaczął robić sobie, oglądać stare filmy swoje, jak to się zmieniało na przestrzeni czasu, że właśnie stawał się coraz bardziej toksyczny, bo to się coraz bardziej ludziom podobało. To się klikało. I on się w tym zatracił. I ludzie, którzy z nim przebywają, mówili mu, stary, to źle się dzieje. I że teraz, jak do niego to dotarło, to on powiedział, że w zasadzie te dwa tygodnie to dla niego jest taki, wiesz, prezent, nie? Że właśnie mógł się chwilę zastanowić i zrobić sobie taką rewizję, co on odpierdala w ogóle i czy chce być takim człowiekiem. Ej, to tak, no legit brzmi. No ja myślę, że tak. On jest taką osobą, co dużo rozkminia, więc zresztą... Wiesz, jemu kasy nie brakuje, wiesz o co mi chodzi. To jest gość, który pewnie mógłby do końca życia nic nie robić. Zresztą przy jego stylu życia i zarobkach i tego, że on w ogóle nie wydawał... Nie wychodzi z domu, bo nie ma jak wydawać.

Takie miałem wrażenie przynajmniej. Naprawdę myślę, że na skalę wielu twórców, którzy dostali wyciekiem różnych materiałów podczas Pandory, na Gargamela można było najbardziej liczyć, że sobie... Jezu, to są suwaki podniesione na maksa do góry. To nie ma znaczenia. Tak? Tak, to nie ma znaczenia. Przepraszam, dobra, sorry. Sprawdzimy potem, czy nie będzie przesteru jak dreryja. Nie. A nie, wchodzi na żółty tylko maksymalnie. Tak, bo nie ma znaczenia. Dobra, okej. Więc co jak na wielu twórców, których mogliśmy ten, no to na niego można było najbardziej liczyć na jakieś głębokie przemyślenia. A co sądzisz o tym, że Krzysztof Gonciarz udostępnił tę piosenkę u siebie na stories? Krzysztof Gonciarz... Ja myślę, że on chce teraz być taki kontrowersyjny, po prostu tak jak fotę z Dubielem se wrzucał i w ogóle.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.