Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

NITRO BEZ CENZURY 🤬 (Boxdel, Isamu, Budda, Fame)

15.06.2024 ·2 godz 11 min

Kanały naszego gościa: https://kick.com/niter https://x.com/thenitrozyniak 🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Okruchy życia (1:54) Robert Pasut i Abstrachuje (5:59) Bungee (8:17) Budda oszukał Nitro? (10:55) Czy Nitro dalej pije cole? (13:05) Miała być walka Nitro vs Gimper? (13:59) Unboxall (18:54) Powrót Nitro do walk i jego wizerunek w internecie (34:20) Spina z Isamu (38:02) Freak fighty (41:28) Wardęga (46:28) Film Nitro na Konopskiego i Sylwka (57:49) Relacja Nitro z Marcinem (1:02:04) Nitro kocha Natsu (1:12:29) Czy Nitro spokorniał po banie na YT (1:14:06) 7MORE7 (1:16:14) Czy Revo jest populistą? (1:19:09) Zarobki na YouTube (1:22:54) Natan Marcoń (1:27:09) Sprawa sądowa z Jackiem Murańskim (1:32:23) Jak Sandra reaguje na content Nitra? (1:35:09) Relacja Nitro z Kasix (1:50:03) Czy Takefun jest populistą? (1:55:43) Ustawa o patostreamach (2:02:49) Boxdel 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

Nie, tylko pytanie jest po dziesięciu latach, co z tego masz. No tak, no jeżeli on to przepierdolił, przeimprezował, przećpał, no to... Ale zauważ, że reszta też jakoś sobie super nie radzi. Masny i siedemnasty kanał otworzył. Tak? A mi się wydawało, że on robi ten masny kanał chyba cały czas. Ja nawet już tego nie śledzę. Nie. No wrzucę jakieś te swoje vlogarskie. Program pierwszy polskiego YouTube'a teraz robię. No ale to w kolektywie całym. No ale to takie o... No i właśnie o tym mówimy. No gdzie Abstra, a gdzie jakby to, nie? Tak, właśnie o tym mówię. Do Czarka zawsze czułem taką sympatię, on taki fajny się wydawał. No i miły ziomek. No to on ciągnie ten kanał Abstra teraz. No chyba Pozłot nawet nie występuje. Nie, dawno go nie widziałem. Tak, ale to już jest, wiesz, oni z siedemnastu kamerzystów i czterech make-upistek zostali z iPhone'em, więc jakby to też pokazuje, nie?

Mówię, we Wrocławiu. Wchodzę na jego Instagrama, patrzę, ale tam ostatnio storka 15 godzin temu na jakimś... Gdzieś tam w Warszawie jest. Nie no, może ktoś podobny. A nagle idzie taka kobieta, jakieś dwie kobiety idą i idzie amboksala. Mówię, nie no, tego to akurat widziałem go z bliska. Trochę czasu ze sobą spędziliśmy jeden na jeden. Tak. Z Jaroszem wiadomo, ale jeden na jeden. I to mówię, nie, to on. I mówię, siema Paweł, co tu robisz? I tam chwilę mówi, że coś tam, jakąś robotę robi, czy coś. I chwilę potem poszli. On teraz chyba operatorsko-montażowo się bawi. I dla vibes działa. Ja wiem, że on tam jakiś program prowadził, a to chyba ani regularności nie ma, ani niczego. Chyba takie jak Boob, tylko większe trochę, mam wrażenie.

Ale wiesz, dla mnie człowiek to jest człowiekiem. A to, że ktoś cię może zbanać, też jest człowiekiem. Więc jak się zachowa jak faja, to się zachowa jak faja. Ale ja widziałem na przestrzeni lat, bo miałem parę startów na Twitchu, to za bardzo, bardzo duże błahostki ja dostawałem jakąś niewspółmierną karę. Czy na zasadzie Nie, bądź tu. Nie, nie chcemy cię. Taka niechęć była. No i najlepszą tą, najlepszym dowodem na to jest to, że jak Polski Staw zwolnili, ja się odwołałem, pisząc odwołanie na czacie GPT i mnie w 7 godzin odbanowali. Bo poszło do zagranicznego. Poszło chyba do zagranicznego. No ale to może dlatego, że po prostu cię nie znali, a nie obiektywnie ocenili sprawę.

I to taka obupólna korzyść była, bo Marta miała wizerunek, jaki miała. Nie podejrzałabym ją, bo dila z Fantą, więc i Marta chyba też to zauważyła, bo zobaczyła tak, okej, tu mi zapłacili pieniądze, albo mogę jeździć, pić po klubach za parę tysięcy i prowadzić życie przepitej dziewczyny, albo mogę się poświęcić temu, co daje pieniądze i jeszcze się naprawić. I ona sobie naprawiła wizerunek i zaczęła zarabiać fajne pieniądze i dzisiaj jest na fajnym poziomie. Tak. No, zresztą mam nadzieję, że z szeją się będzie biło, tak? No i też zdrowotnie, sportowo, zajebiście, nie? Słucham? Na przykład z szeją się jakby teraz biło. No tam od czasu do czasu wracają te rozmowy, nie? Zresztą one wagowo są trochę, kurczę, daleko od siebie, nie? No to Marta musi zacząć jeść, albo szeja przestać.

Miałem też takie spotkanie, gdzie chodziłeś i nagrywałeś kogoś, bo wiedzieli, że ci się może przydać. I myślę, że to jest najlepszy argument za tym, że jak ja z kimś jadę rozmawiać, to go nie nagrywam. Bo gdybym nagrywał, to bym miał dużo ciekawsze rzeczy do pokazania w internecie. Jest taka szansa. Jak ty oceniasz po czasie ten film, który żeście zrobili właśnie na... Trochę na Sylwka, trochę na Konopa, trochę na Sukanek. Czy ty zrobiłeś, czy wy zrobiliście? No właśnie to było dyskusyjne zawsze. My zrobiliśmy. I ty, i Dubiel, i Boksdel. We trójkę. Tak można to nazwać? Więcej trochę osób tam było. Tylko się nie chcą przyznać. Nawet nie... Kto ma wiedzieć, ten wie. Namskie się nie liczą i cała ta reszta tych wszystkich sloganów, które są rzucane.

No słuchaj, pojawiły się pewne informacje, zostały umieszczone, każdy sobie na nie odpowiedział jak chciał i tyle. Przynajmniej widzowie mają pełny obraz sytuacji, mogą sobie myśleć co chcą, ale w niektórych momentach Niektóre tematy poszły za daleko na podstawie tego, że właśnie był snitch i trochę tam czy podpuścił, czy powiedział, albo wyperswadował i inni to brali za pewnik, więc miało to trochę inaczej się potoczyć. Więc no, ale pamiętam była taka myśl, jak już ten film był w miarę gotowy, tam jeszcze jakieś trzeba było dopieścić, to tak mówię, kurwa, z drugiej strony po co?

Ale gala była za dwa dni, to już nic nie zmieniało. No to na jakiejś kolejnej czy coś, no bo on tam chyba chciał dalej walczyć, nie? Tylko potem mu fejm za małe pieniądze za kolejną zaproponował. Słuchaj, że prowokacja na zasadzie uczestniczysz w szajce pedofili, to nie jest prowokacja. Prowokacją to by było jakby mówił, że nie wiem... Że śmierdzę i ogólnie jestem śmieciem. No tylko ludzie by nie kupili, tylko by czuli wtedy, że to jest podpuszczanie pod walkę, nie? No dobre dymy są takie, gdzie czujesz, że to jest autentyczne. No tak, tylko dobrym... Albo mógł to dogadać z tobą, no po prostu. Tylko dla dymów posługiwać się skrzywdzoną, nieletnią kobietą, to... No to jakby... Mówię, jakby po co, nie? No zresztą ty jakby w tym filmie nakreśliłeś, że twoim zdaniem cała Pandora taka była, że te dziewczyny były trochę wykorzystane przez chłopaków, żeby sobie zasięgi na tym pokręcić i w kość prywatnej przypierdolić, nie?

Zarobkowo? Tak. Paroksalnie nawet więcej. Okej. Ale to też dlatego AdSense, nie? Mówię o AdSense, mówię tu o zgrzycie, szotach i tej działalności na streamie. No ja słyszałem, że teraz na YouTubie są bardzo dobre stawki. No, no. Ja pamiętam, jak z Gimperem pojechaliśmy... W Katowicach koło dworca głównego na takie spotkanie, tam była taka tablica i Gimper odpalił Social Blade'a i tam spisywał ile wyświetleń zrobił Mandzio, Izaak, Isamu, Jaon, żeby zobaczyć jak mocną grupą będzie Rich Zone. No, miałem wtedy w tym marcu 15 milionów wyświetleń, dostałem za to niecałe 2 tysiące dolarów. 50 groszy, za to się zgadza.

Więc to jest mądre stwierdzenie, że nie trzeba winić zawodnika, tylko grę. A gra jest po prostu taka. No tylko, że na grę się składają wszyscy trochę, nie? I widzowie, którzy to oglądają, i zawodnicy, i federacja. Następnym krokiem milowym było to, że Fej miał nie patokartę zrobić. Że tam oni naprawdę nie chcieli nikogo kontrowersyjnego. Teraz jak się Adamek z Bandurą bił, powiedziałem, o, ale stypa, coś tam. Gówniana karta, tak. Już po Kaczora zadzwonili, już gołe rękawice, już była Agatka, żeby Murańskiego wziąć. Z Wielkim Bu. Już Twitter zadziałał. Trzeba ratować. Już trzeba było ratować. Jedna walka się wydarzyła.

Bo nie oglądasz. Nie, nie, nie śledzę tego. No jak nie śledzisz? No śledzę tylko tyle, co zobaczę jakieś mocniejsze szoty na Twitterze, a tak to nie oglądam konferencji, nie kupuję pay-per-view, nie siedzę w tym. No to mam takie pytanie, bo widziałem na przykład na TikToku czasami się podpowiada taka pewna blondynka i widziałem, że jej komentujesz TikToki, ona nawet na jednego odpowiadała. Która? Mówiłeś, że jest bardzo ładna. Okej, ale problemy za chwilę będę miał w domu przez ciebie, no. Babyowce, no. Chyba, nie wiem, nie pamiętam, jak ona ma nick, ale komentowałeś jej TikToki i ludzie to podbijali. No i na przykład chciałem zapytać, jak Sandra na przykład reaguje na takie rzeczy? W sensie macie z tym luz, że tak w sferze publicznej sobie trolujesz w tym kierunku, czy nie?

Bo wy byliście... Co? Z blondynka? No to chyba ciemna taka, no. Nie no, to totalny kasztan. Musiałem. Dobrze, więc wy się kiedyś byliście gigapsiapsi. Ja pamiętam zresztą, nie wiem czy to było na streamie, czy ona mi tylko opowiadała, że ty do niej dzwonisz w losowej porze dnia i mówisz, co robisz? Ona, no nie wiem, siedzę przy kompie. A, bo ja właśnie jestem u jubilera, kupuję zajebiście drogi łańcuch. Fajnie, co? I że się rozłączasz potem. No możliwe, jakiś taki trolling, no. Jakieś takie głupotki. I wy, ja mam wrażenie, że byliście psiapsi? potem jakby jakaś dziwna kosa się zrobiła między wami, a teraz w sumie nie wiem. Ona ostatnio jak była w zgrzycie, to powiedziała, że odcięła się od ciebie, bo miała problemy o jakiejś rzeczy, ale tobie o tym nie powiedziała, w sumie jej trochę głupio i to odniosłeś takie wrażenie, że jej wizerunkowo się nie opłaca z tobą trzymać i dlatego zerwała kontakt, a teraz w sumie jakby trochę nie wiadomo, co tam się dzieje między wami, nie?

No i tam się kończył miesiąc, ona już wyszła z tego szpitala, nawet przyszła na udyry pograć. Ja, że miała udar, to zagramy udyrem. Taka postać w lolu. Wygrałem. Wygrałem na udyry. Paradoksalnie się rozlała. No, wylewu tam dostała na midzie. Dobra, nieważne. Wygrałem. Wygrałem. Wygrałem na te udyry. I ona mówi, a bo ona jeszcze wtedy w Fejmie pracowała. I ona mówi, no że ta gala jeszcze coś. Ja mówię, nie, dopiero za miesiąc, bo ona myślała, że na początku lipca. Mówi, że autem nie może przez miesiąc jechać. Dobra, to nie ma problemu, jak chcesz, to ja do ciebie przyjadę. Bo Remek jeszcze wtedy prawka nie miał. Też jest pojebane, bo samochód ten taki biały, którym ona jeździła, ja nie wiem, czy nadal jeździ, to był jego samochód. On miał samochód, ona miał prawkę.

Ale jeśli dla niej, wiesz, jeśli tyle to dla niej znasz takie zaangażowanie jak moje, że nie ma ochoty nawet powiedzieć, wiesz co, pójdź ci w dupę, to znaczy, że też nie zasługuje na mój czas. Ale na streamach komentujesz różne rzeczy z nią związane. Ostatnio Takefana, jak się wypowiadał o Kasiks, to komentowałeś i tak raczej broniłeś. Bo wiesz, ja nie muszę z kimś rozmawiać, żebym myślał, że ma rację. Bo racja jest taka, jaką ja myślę, więc jak ktoś ją też podziela, to mogę mu to przyznać. I to może być twoja racja, jego racja i kogokolwiek innego. No, jeśli, wiesz, ten mikrofon jest czarny, to nawet jeśli mój największy wróg powie, że ten mikrofon jest czarny, to ja tylko dlatego, że go nie lubię, nie będę mówił, że jest biały.

A kim są pozostałe dwie? Kiedyś może powiem. Na kolejnym wywiadzie, dobra. Ale influencerzy, czy nie? No tak, tak, tak. To na będzie top dwa nawet, bym powiedział. Jeszcze dopytam, tak jak mówiłeś, że potrafisz tak odstawić na bok sympatię, to uważasz, że take one jest populistą, czy nie? Bo tu jest biw. Tu jest grzyt. Ogólnie jest grzyt. Bo Take Fun mówi, że Revo jest populistą. Dobra, ale abstrahując ode mnie. Nie o mnie chodzi. Ogólnie to, że Take Fun jest populistą, to wziąłeś od tego, że ja zacząłem mówić, że Take Fun jest populistą. Mhm. Ciekawe. Kasik rozjebał wizerunek, tej fanowi rozjebał wizerunek. Dlatego ciebie zapytał dzisiaj, czy ty jesteś populistą. Tak, teraz będziesz znowu. Rewo jest populistą.

Jesteśmy na finiszu. Tu się zły rzeczy za chwilę, tu jakieś... Ktoś tu przyjdzie i od której strony to ugryzie. Czy to będzie ustałopato w streamach? Nie wiem. Czy przyjdą i powiedzą, że monetyzowali jakieś... Jakieś służby przyjdą, ktoś już to wymyślił, myślę, i będzie to egzemplować. Może czekają na moment po prostu, nie? Albo już kończą. Albo coś się odjebie. Ja myślę, że wiesz, coś się w końcu stanie na konferencji. Nic się nie dzieje w tym kierunku, dlatego to jest taka cisza przed burzą. Róbcie sobie, róbcie sobie, róbcie. Nadejdzie jakiś poniedziałek czy wtorek i... I do widzenia będzie. Możliwe, albo wiesz, tak jak na Punchdownie, no była to sytuacja z tym Walusiem, gdzie facet dostał i już się nie obudził.

Przecież w trickfightach to śmietanka i czerwonego dywanu brakuje dla tych elit wszystkich, którzy się tam cieszą. Zgoda, ale moim zdaniem jakby przegięli. Bo to są koniunkturaliści, więc jakby oni to robią, bo mają z tego wiusa i zasięgi. Więc jakby mieli okazję, żeby przypierdolić federację. Oczywiście pierwsi by to zrobili i jakby wyczuli, że są dymy, to by potem to relacjonowali i w ogóle. Jedną rzecz, tak jak tutaj jechałem, spojrzałem, masz bardzo blisko do TVN-u. To prawda. Masz bardzo blisko do TVN-u. Jakoś taki syndrom sztokholmski. Syndrom sztokholmski. Chociaż teraz już tam mamy już się slajd. Okej. Znaczy to jest taka sztama, że wiesz, jak coś by było, to i tak by mnie nagrali. To będziesz w superwizjerze. Zapraszali mnie, jak robili o Danielu Magicalu, czy bym nie przyjechał na urzędniczą jako ekspert i osoba, która się zmieniła.

Potem jak mu już nie daje, to zapomina. Znika do zera. To chyba są jakieś zaburzenia. Ja nie jestem jakimś psychoanalitykiem. Kurwił mnie. A jakoś nie potrafisz się na niego gniewać. No nie, wiedziałem, że to trzeba do tego momentu. Wiedziałem, że to będzie. Ale to jest tak na zasadzie jak z Wybielem, że też masz jakąś opinię o nim negatywną, ale z jakiegoś powodu się z nim trzymasz, czy to trochę inaczej? A ja się nie trzymam z Boksdelem. No właśnie dlatego też tak to badam. Rozmawiam z nim, jakby... No wyniósł ten film i tak dalej, źle się zachował. No zrobił to. Jesteś jak taka dziewczyna, no uderzył mnie, no ale mogła mnie solić tej zupy tak mocno.

No i też ja ich znałem zanim mieli pieniądze, potem jakim szło, jakim nie szło, wiesz, jakie decyzje podejmowali i też... To jest jakbyś miał takiego kolegę i gdzieś tam obracacie się w tym samym środowisku 10 lat i jednak są takie jakby nostalgiczne albo takie jakieś chwile razem i mówisz, kurwa, no ale koniec końców raz się źle zachował, 10 razy dobrze czy coś, no... Ja chyba się nie umiem gniewać na ludzi tak ogólnie, jeśli wyrażają jakąkolwiek skruchę w stosunku do tego, co zrobili. Więc no, a poza tym też czas leczy. Ale to jest jak taka jakaś postać tragiczna, bo tak, Kasiks cię olała, Dubiel cię wrzucił na minę z filmem, Bogzel cię wyhujał, jeszcze nie sprecyzowaliśmy w sumie co z Isamu, bo tam też mieliście tą spinę taką publiczną i w sumie nie wiem, jakie teraz są relacje, bo Isamu mówią pretensje.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.