Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

NAJWIĘKSZY POLSKI CRUSHER 🥵 (Gonciarz, Fifty na pół, Zalewski, Rojewska, Marcin Banot, Boxdel)

17.06.2024 ·2 godz 14 min · 11 rozdziałów

🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: 0:00 Okruchy życia 34:07 Krzysztof Gonciarz i Kasia 52:03 Nicola Zalewski i Vanessa Rojewska 1:34:11 Marcin Banot ściągnięty z budynku podczas wspinaczki 1:51:02 Boxdel rozdaje pieniądze widzom 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

5:10 · Badania medyczne 1

No ja się zainspirowałem tym, że zrobiłeś badania. Trzeba stwierdzić, że nie, muszę mieć więcej badań. Wojtek Gola na przykład rywalizuje o piętro na Złotej 44, my o ilość badań. Albo z Boxdelem na jakieś tam łańcuszki, więc się ścigają. Mamy na plasterki. Ja akurat stwierdziłem, że tak, że ja w badaniach, no i zrobiłem sobie... Cały pakiet badań, bo skorzystałem z tego, co mówiłeś, że jest taka możliwość usługi, że ktoś przyjeżdża właśnie do domu. Najlepsze, co wymyślili dla leniwych. I nigdy w życiu z tego nie korzystałem, a jako że właśnie zbierałem się ze dwa miesiące już do tych badań, jak nie lepiej nawet, i za każdym razem coś tam było, że nie da rady, plus trzeba było się na jakieś terminy umawiać, coś tam, no bo to wiadomo, tylko do lekarza, potem na samo pobranie. No i ten, i stwierdziłem, że dobra, spróbuję, skorzystam z tego, a tym bardziej, że Patrycja też chciała zrobić sobie badania, no to mówię, dobra, no to już, tym bardziej, że tam się raz płaci za dojazd, a nie, że od osoby, no to mówię, dobra, no to już jak dwie osoby, to spoko.

12:25 · Badania flebologiczne 1

Ja mówię dobra, wie pani co, a proszę wpisać. Może coś tam straszne. Tam drugie miejsce, jak jej zadzwoniłem, to dwa lata oczekiwania. Ja mówię, ale ja nie na NFZ, ja prywatnie. A pani mówi tak, tak, prywatnie, komercyjne wizyty. Dwa lata czekania. Okej, fajnie. W ogóle wiesz, a jak już stricte, Do facetów, którzy się zajmują dziadkiem do orzechów, no to ciężko w ogóle, bo się nikt nie zajmuje prawie w Polsce. Ale udało mi się do doktora Palucha dostać z Instytutu Dopplera. Przyznam się, napisałem wiadomość, dzień dobry tu na Instagramie, że no mam taką sytuację, tam opisałem w ogóle, że dializy, bo on profil prowadzi, że dializy, takie rzeczy, że w sumie zagrożenie życia miałem po palce. Zalewski, Rojewski, Rojewska, Marcin Banot, Boxdel.

106:37 · Marcin Banot i jego aktywności 3

Wiesz, nie wiadomo co z tym zrobić, jakiś odklejony debil z pieniędzmi przychodzi i tańczy. I robi przem, Malik Sigma XD. Ale śmiesznie, bo... I wiesz co? I pamiętasz to. Bo on stoi tam w tym maku i mówi, a se zatańczę i co mi zrobicie? Wiesz, że umie to zrobić, nie ma tych barier społecznych i... Czy to chujowo, że tak zrobił? Tak. Czy to nasza robota, też jego kanał w komentarii, żeby powiedzieć, że to chujowe, bo by wszyscy zaczęli tak robić, albo wiesz, więcej osób i byłoby niefajnie? No tak, ale z jakiegoś powodu... Jakiś ludzi to przyciąga, tak. Jakiś ludzi to przyciąga i są ludzie, którym się to podoba, nie? No, tylko to... Że ktoś tak potrafi. Tak, wyraźne postaci. No, ostatnio taką wyraźną postacią też się staje Boxdel. To jak już Pablo Escobar i rozdawanie pieniędzy z helikopteru. Zupy polołap. Mamy takiego Escobara, na jakiego zasługujemy, słuchaj.

Tak, więc... Tak, ostatnio u Boxdela też ciekawie, bo jak się zaczęło na Twitterze z rozdawaniem kasy, tak chyba Boxdlowi się to spodobało. Zresztą w sumie nie tylko Boxdel rozdaje kasę, bo Czajnik też np. teraz pieniądze rozdaje w różny tam sposób. Budda był pierwszy, pragnę zauważyć. Budda, tak, oczywiście też. A nie wiem, to Budda czy był pierwszy. MrBeast był pierwszy. Dlaczego pierwszy? Jak ze wszystkim. Viralowe filmy, gdzie wręcza się ludziom pieniądze, chyba MrBeast pierwszy robił, bo on robił te napiwki takie dla kelnerów. Może to gdzieś wcześniej się przebijało. Być może tak. No na pewno skala MrBeast'a. Skala contentu, że ludzie tam robili na przykład, daje 100 dolarów, coś, MrBeast mówi nie. 10 koła na piwku daje i nagram reakcję. No to u niego chyba pierwszego były takie hardkory.

No bo też miał takie możliwości finansowe. Natomiast u Boxdela skromniej, aczkolwiek regularnie. To znaczy była jedna akcja na Twitterze, gdzie rozdawał pieniądze, o której gadaliśmy sobie jakoś tak mimochodem. Potem była druga akcja, gdzie rozdawał bilety na Fejm na Narodowym i nie wiem w sumie jak to się tam skończyło, ale też w stylu napisz komentarz. No a ostatnio powstał też, jak już wróciły aferki, to raz był odcinek aferkowy, a zaraz następnego dnia był odcinek w ramach promocji loterii fejmowskiej, który był zatytułowany, że rozdajemy kasę czy coś takiego. No w każdym razie, że rozdają pieniądze. No i były tam, działy się tam różne rzeczy, między innymi była bitwa freestylowa, gdzie ziomek pocisnął Wojtka Gole. Tak widziałem. Krzysztof Katowice cały wiedzą, że jesteś biseksem.

113:35 · Analiza Boxdela i jego strategii 18

Tak, więc były różne scenki, które tam się działy, były nawiązania też do Boxdela i wsadzania penisa w pewne miejsca, więc jak to w takim freestylu różne rzeczy się tam przewijały. No właśnie, ale między innymi właśnie też był motyw chłopaka, I nagrania, które rozeszło się dosyć viralowo na Twitterze, na TikToku, bo w wielu miejscach na to trafiałem. Gdzie Boxdel już w zasadzie, zmykając z tego wydarzenia, miał już wsiadać do samochodu, już ochroniarze go odgradzali. No i jeden z takich młodych chłopaków mówi, Boxdel, słuchaj, bo tutaj mam sprawę do ciebie i ten. A Boxdel tak go pyta, ale o co chodzi? A on mówi, nie, to wiesz, tak bez kamer możemy, no chciałem z tobą pogadać chwilę, coś ten. I widać było, że ten chłopak był roztrzęsiony. No i Boxdela też to jakoś zaintrygowało i przystanął przy nim i zapytał o co chodzi.

I ten chłopak wiedział, że kamery te, ale że nie uda się tego uniknąć, więc kamera dosłownie była na nich, wszystko było wyraźnie słychać. No i mówił, że tam jest domu dziecka, ale że matka mu zmarła kiedyś i że nie ma teraz opcji, żeby postawić jej na grobek od paru lat, bo nie ma na to pieniędzy, jakiś porządny. No i czy mógłby mu pomóc. No i Boxdel... Zajrzał do swojej głębokiej kieszeni, oj, poczekaj, poczekaj. Nie no, żartuję, Boxdel taki też dopytywał o co chodzi, tak spojrzał na niego i wyjął tam, nie wiem, chyba jakieś cztery tysiące były czy coś takiego i wręcz mu taki plik pieniędzy i mówił, masz, mam nadzieję, że mnie nie oszukałeś. No i ten chłopak tam się wzruszył, ten podziękował i jakoś ta scenka się zamknęła. I potem Boxdel podbił ten wątek jeszcze u siebie na Instagramie, pokazując całe to nagranie. I jeszcze, tylko to nie było w kontekście, o patrzcie jaki jestem zajebisty, tylko podbił to dlatego, że chciał zweryfikować czy ten chłopak go nie oszukał, no i podobno nie oszukał.

Czyli rzeczywiście, że potrzebował pieniędzy, miał taką historię w życiu i że to było legit. No właśnie, no i teraz dyskusja jaka się pojawiła przy tym, no to taka jak bardzo często przy różnych działaniach, kiedy ktoś miał czy ma nadal problemy wizerunkowe, no i zaczyna korzystać z zakładki charytatywność. I znowu, z jednej strony były komentarze mówiące, że Boxdel zajebiście, super, że pomogłeś temu chłopakowi, że taka sytuacja, a się wzruszyłem, jak cię wzruszyłam, jak to widziałam. I propsujące zachowanie Boxdela, ale były też komentarze na zasadzie, że o, Boxdel znowu próbuje się wybielić, kupuje widownię, kupuje sobie jakieś takie sytuacje, że próbuje na charytatywności odbić wizerunek, co też gdzieś tam robił wcześniej.

I nawet mówił o tym w sumie, że tak będzie robił, rozpisując tabelkę, że trzeba poprawić wizerunek. Tak, to będą mu wyciągać ludzie do końca życia tę tabelkę. I słusznie, no bo wiesz, wtedy to było dobre, bo wpuścił ludzi na backstage i pokazał jak myśli, ale teraz jak analizujesz jego działania, to wiesz jak myśli. No tak. I wiesz po co robi rzeczy. Tak. I teraz, ja jak to widziałem, to poczułem irytację. Ale taką irytację... Na zasadzie, że doskonale wiem, co Boxdel robi, czyli rzeczywiście korzysta z kasy, bo w ten sposób może poprawić swoją sytuację wizerunkową i trochę przyćmić te zdarzenia, w których przyznawał się do wielu rzeczy, w których zachowywał się chujowo. I to nie są plotki, ja nie mówię o rzeczach, w których był posądzany, tylko o rzeczach, do których sam się przyznał.

Nie da się mieć bardziej legitnego źródła, niż gość, który mówi, że sam coś zrobił. Ooo, to statystyki policyjne by się nie zgodziły. Ale w tym przypadku... No ale w tym przypadku... Bo ludzie się czasami przyznają, wiesz. No ale, no Boxdel się przyznawał, pisywał te historie, mówił co zrobił, gdzie się chujowo zachował, kogo źle potraktował, no zrobił spowiedź. Generalnie tak. Generalnie mówię o tej sytuacji. Generalnie tak. No właśnie. I teraz nagle, wiadomo, korzysta z tych metod na zasadzie mam kasę, to tu coś rozdam, tutaj znowu będzie o mnie głośno, tutaj komuś pomogę, tu coś charytatywnie się udzielę. No i na tej zasadzie poprawia sobie wizerunek i poniekąd kupuje uwielbienie ludzi. Don't blame the player, blame the game.

Że to za każdym razem działa. Już nawet nie chodzi o Boxdela, bo to różni ludzie wykorzystują, też o tym mówiliśmy. Charity washing, to oczywiście. Tak, że to po prostu za każdym razem działa, a społeczeństwo tak, nie wiem, nagle jakby, kurwa, wiesz, faceci w czerni. Pstryk! I te pieniądze takie... Znaczy, ci ludzie, którzy piszą komentarze, bo oni piszą komentarze, więc ich widzisz na wierzchu. Tam są w tle ci ludzie, co wklejają ej, ej, i tam jest nie brońcie Boxdela i... Oczywiście, ja nie mówię, że to nie wzbudza kontrowersji, ale że w szerszej skali takich doniesień medialnych to ci zbuduje wizerunek fajnego gościa. A czy Boxdel myślisz, że jest jeszcze na etapie, że on musi robić takie rzeczy, żeby się budować? Myślę, że to trzeba było dwutorowo spojrzeć. To znaczy, po pierwsze, czy obiektywnie tak jest, a po drugie, czy Boxdel uważa.

Też o tym chciałem, tak, bardzo dobrze powiedziałeś, też o tym chciałem. Czy Boxdel uważa, że powinien. Bo obiektywnie tak nie jest, ale Boxdel może czuć, że musi. Ale ja uważam, że Boxdel czuje, że tak. Zgoda, okej, tak, fajny wniosek. Zresztą no nawet te wiadomości, które wysyłał, że się przejmuje, śledzi te różne rzeczy, jak się tam go nazywa, no to pokazuje, że on bardzo to przeżywa. Więc tak, ja uważam, że Boxdel momental, w którym uważa, że musi i w związku z tym te działania nie są... Choć realnie tak naprawdę to nie musi. Znaczy, zależy na czym mu zależy. To znaczy, jeżeli chce rozkochać sobie wszystkich, no to wiadomo, że zawsze... No nigdy tego nie zrobi, ale zawsze będzie miał cel, który się nie kończy. Natomiast tak obiektywnie, czy jest w stanie normalnie funkcjonować w sieci, se prowadzić fejm i jakoś działać? No tak, no to się dzieje. W sensie, to się dzieje. Idzie w grupę ludzi i nikt nie obrzuca go gównem i nie krzyczą, nie wyzywają go, tylko się bawi ze wszystkimi.

Tak, mi się podobał bardzo off-top. Znaczy on top, ale tak z boku trochę tego. Jak zrobili... Rafał Pasternak przyjechał chyba na tego live'a i z Boxdelem pionę zbili. I zrobili tą stop klatkę, jak zbijają pionę i komentarz Rafała Pasternaka z Pandory. Nigdy żadnej z tych osób ręki nie podam. I taka piona... Wiadomo, że już dużo czasu minęło, ale bardzo mnie rozbawiło. Tak, więc jest ten motyw tego. Dlatego to mnie strasznie irytowało w tym i nadal irytuje, jak o tym myślę, że to tak działa. Ja byłem zaskoczony nawet, jak zaczęliśmy o tym gadać, bo ja myślałem, że ty już do Boxdela jesteś taki, że trochę masz wyjebane w niego, a przyszedłeś dzisiaj na nagrania, zaczęliśmy gadać właśnie o tej liście tematów i aż ci powiedziałem, że mówię, ty, ale ty strasznie wkurwiony o to jesteś.

Ale to właśnie ci, żeby ja się nie zaznaczył, nie chodzi o Boxdela, tylko o ten mechanizm, tak, że po prostu to za każdym razem kurwa działa i mam wrażenie, że w sensie, że tak trochę ludzie są bezbronni, że po prostu to śmiga i nawet myślałem o tym, Niesamowity jest Kaktus dzisiaj, on wszystkie rekordy bije, atencyjności. Cały czas po nas łazi, od ciebie do mnie tylko śmiga. Tak, ja mam całe spodnie z człowieków w kółakach. Więc sobie patrzyłem na to z tej perspektywy i miałem takie podejście, że nie da się nic z tym zrobić, ale jednocześnie miałem taką refleksję i w sumie to też chciałem o tym pogadać. Zastanawiam się, jak długofalowo, jaki skutek Długofalowy... Postaram się mówić do mikrofonu, który... Ale jest ciężko, widzę.

Jaki skutek długofalowy ma budowanie community w taki sposób? Budowanie community pieniędzmi. Czy to jest dobry motyw, czy zły? Czy to nie jest trochę tak, że taka publika właśnie może być wyjątkowo wierna, bo nawet jak coś odpierdolisz, to będą mieli takie poczucie, no tak, ale wiesz, może zaraz będzie samochód rozdawał, może zaraz będzie, nie wiem, może będzie pieniądze z helikoptera spuszczał. Trochę też tak mówię pod kątem takiej publiki buddy. Gdzie on też w dużej mierze loteriami przyciągnął określoną grupę odbiorców. I czy na przykład Boxdel trochę nie stwierdził, że ty, zobacz, Budda robił takie loterie i teraz nawet jak była drama, to zasadniczo ludzie stali po jego stronie. I czy nie była taka przekmina, że ty, w sumie te takie działania finansowe

Że one oddają dłuższej perspektywie, że taka publika może być o dziwo wyjątkowo wierna. Dobrze, to może od początku, bo długo gdzieś tam o tym mówiłeś, widzę, że to też w tobie dużo emocji i dużo przemyśleń generuje, więc może od początku. Ja na to patrzę tak. Po pierwsze... Lubisz Boxdela, lubisz Boxdela, tak? To warto zaznaczyć na początku. Jak mi to wyskakiwało, to mi to było strasznie obojętne. Więc tak sobie, wiesz, na to patrzyłem, mówię, okej, no ładuję se pasek PR-u, widzi, że to działa, no i jest to oczywiste. No wiemy, jak Michał Boxdel Baron funkcjonuje i tyle. Przy okazji chyba sobie wymyślili coś takiego po prostu, żeby promować tą loterię, tak? Że to zwraca uwagę, dużo osób przychodzi i ten wniosek z tym, że to jest trochę naśladowanie Buddy, bo u niego to działa, ma sens,

Zalewski, Rojewska, Marcin Banot, Boxdel. Tych, którzy... To jest jakby dobre działanie, tak patrząc na papierze, pod względem pragmatycznym, bo ci, co lubią Boxdela albo są neutralnie do niego nastawieni, spojrzą na to przychylnie raczej, tak? Czyli jak lubisz Boxdela, to mówisz, o, Michał Kozak, zawsze w niego wierzyłem, dobry chłopak. Zalewski, Rojewska, Marcin Banot, Boxdel.

Boxdel wie, że to działa, używa tego, wiesz, no i tak jest. Okej. I teraz odnośnie publiki właśnie. Czy uważasz, że generowanie publiki, zbieranie publiki w ten sposób, czy ta publika może być wierna? Bo w teorii można by było powiedzieć, że kupowanie ludzi to taka ryzykowna gra, bo jak się skończą pieniądze, No to on jest dla Ciebie argument, żeby za Tobą stać, trochę jak najemnicy. Nie, nie powiem tak, bo on się buduje nie tylko na tym. Jakby się budował tylko na tym, ale jeżeli robi to dodatkowo przy okazji, to kozak. W sensie, że kozak pod tym względem, że Widzę same plusy, nie widzę minusów. Ale myślisz, że taka publika będzie wierna? W sensie, tak uderzam trochę w ten motyw, jak Budda robił. Nie, moim zdaniem chwilowy poklask sobie tym zdobywasz. Prosty chwilowy poklask sobie tym zdobywasz. Bo ja się zastanawiam, czy to nie ma takiego psychologicznego właśnie motywu, że ludzie słyszący o tym, że jakiś gość w kółko rozdaje pieniądze, rzeczy, czy coś takiego, że nawet w przypadku dramy trochę będą stać po jego stronie, czując, że może coś dla nich skarży.

Zalewski, Rojewska, Marcin Banot. To jak ktoś patrzy na to wiaderko, to każdy zobaczy inny kolor. Ktoś zobaczy biały, ktoś zobaczy czarny. W zależności, jaką założysz koszulkę na film dramowy. I jakby Boxdel tym, co robi, tak wlewa tego białego koloru do tego wiaderka. I jakby, czy to spowoduje, że z czarnego się zrobi biały? Nie, no ale zrobi się szary bardziej. I to jest dobrym efektem, nie? Więc każde dobre działanie to jest... Co robią politycy? Bo polityków za mnóstwo rzeczy można nienawidzić. Powiesz, tu okradł, tu okłamał, tu zrobił fikołka, tu oszukał, tu zrobił to.

No ale tu wziął dziecko na ręce, tu coś dostarczył, tutaj jechał metrem, czytał książkę. Dokładnie, jakby całą sztuką tego PR-u, jeżeli jedziesz już na kontrowersjach i jesteś bardzo na świeczniku, jest to, że jak dolewają ci tej czarnej farby do kubełka, to żebyś z drugiej strony dolewał tej białej, dzięki czemu ten obraz będzie wyszarzony i jakby zawsze w polityce celem jest to, żebyś miał Więcej tego białego niż twoi oponenci po prostu, żeby ten kolor twój wyszedł jaśniejszy. Nie szukasz ideału, tylko kierunek. I Boxdel gra o to samo, a on jest też łasy na tani poklask, no bo jest, bo ma to w charakterze, że lubi jak ludzie go propsują, jak stoją za nim, jak płynie sobie na fali i na chmurce. I na chmurce. Tak, kocham ten zwrot. On kocha sobie płynąć na tej chmurce, więc...

No taka postać, nie? No taka postać, no, polaryzująca, jakby się językiem Boxdela to określić, więc jest to, jak to zobaczyłem, to mówię, okej, jest to jakby, jak mam szufladkę Boxdel, to mówię, to mieści się w tej szufladce to, co on robi, więc jakoś, nie wiem, czy mam większe wnioski w związku z tym, bo uważam, że za miesiąc ludzie o tym zapomną, I tyle. Ale przy okazji jakiejś dramy będą ci, którzy go obronią i powiedzą, tak, no ale Michał też rozdawał pieniądze, to jest nietuzinkowa postać, bardziej wielowątkowa niż te brzydkie rzeczy, co piszecie. Czy może być tak, że on to cynicznie wykorzystuje? Może tak być. I czy to wkurwiające? No troszkę tak. To tak jak widzisz, że wiesz, ktoś, kogoś nie lubisz, wiesz, że zrobił coś złego i widzisz, że mu się upiekło.

Albo ktoś zaczął bójkę w szkole, ale jest pupilkiem nauczycielki, mówi proszę pani, bo on mnie uderzył i widzisz, że to on zaczął, a teraz jest broniony przez panią, bo jest pupilkiem. No używa tego. Jedyny plus tego może być taki, bo tak jak o tym gadaliśmy, że może część osób też spróbuje trochę inaczej na to spojrzeć, właśnie bardziej wielowątkowo, a mniej tak na zasadzie... No, pomógł, to jest dobry. Znaczy chyba większość wie, jaki jest Boxdel. Tak mi się wydaje, że może też jest taki efekt, że ci się wydaje, że o, wszyscy się teraz na to nabierają, no bo ci ludzie w komentarzach są najbardziej widoczni teraz. Ciekawe dlaczego. Plus grupa, właśnie chciałem powiedzieć, że jakby myślę, że Czarny Jastrząb aktywnie działa, żeby tam pozytywny wizerunek zbudować. Aczkolwiek w tym wypadku i tak uważam, że duża część społeczeństwa i tak by to spropsowała. Jakby tam zachowując od tego już tam... Tak, no to jakby wiesz, no bo...

Nawet jeżeli ktoś... Jest taki argument często, że nawet jeżeli pobudki nie są do końca czyste, to efekt jest dobry, więc okej. Mamy tendencję, żeby wtedy to usprawiedliwiać i wybaczać. No tak, no tylko potem różnie bywa, jak się historia toczy i ludzie, którzy z tego korzystają, traktują to jako furtkę do wychodzenia z różnych afer i to się tak toczy internet polski. No i to taka zabawa. A my robimy z tego content i mamy o czym gadać. Na koniec jak się rozgadaliśmy o tym, to delikatnie, ale był jakiś też wątek Boxdela, ale był też wątek Buddy w rozmowie z Nitro, więc jak jeszcze nie słuchaliście, to wleciała rozmowa z Nitro, celowo nie używam słowa wywiad. Tak, bo była rozmowa. Tak, z Nitro, więc jak coś to zapraszamy. Znaczy jest dużo szans, że wam się podpowiedziało, bo ogólnie zajebiście leciał. Dobrze, idzie odcinek, jest clickbaitowy, bo nazywa się Nitro bez cenzury, a jest cenzura w odcinku, więc trochę oszukaliśmy.

Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.