Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

MACIEK DĄBROWSKI MA ŻAL DO STANOWSKIEGO?

26.11.2023 ·2 godz 15 min · 8 rozdziałów

🔴ZDVPY: https://www.instagram.com/programzdupy/?hl=pl https://www.youtube.com/@zdvpy https://www.youtube.com/@TYmonster https://www.youtube.com/@PrzeGryw https://www.youtube.com/@papieryrozwodowe8556 🕒Rozpiska czasowa: (00:00:00) KeyDrop i Kanał Sportowy (1:33:56) Film Dawida Myśliwca (1:53:00) FAME MMA 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

0:03 · Nienawiść kotów 1

Na skórka. Tak, tych wszystkich rzeczy, no to po prostu zaczęło ją dusić tak, żeby się prawie udławiła, więc musieliśmy wyjść, bo jej krtań się zwęziła. Ale to jest pojebane, bo to jest coś takiego, co nie masz nawet jak tego sprawdzić, że jakby, panie doktorze, proszę mi zdiagnozować, na co mam alergię i to sprawdźmy, czy nie masz na lwy. Albo na dinozaury. No, wiesz. Nie, no bo takie większość rzeczy to za dzieciaka doświadczasz, coś tam zjesz i się okaże, że masz i ten, a tak, no nie wiem. Wiecie co, alergie są też krzyżowe i alergie też, niektóre się łączą, niektóre są z jednej grupy alergicznej, gdzie są, Teraz niby są takie testy jakieś, że właśnie krzyżowo sprawdzają, że jak coś zjesz na przykład po czymś, to dopiero wtedy to się uruchamia. Tak, ale alergia krzyżowa właśnie jest taka najniebezpieczniejsza, pod tym kątem, że teoretycznie nie wiesz, na co jesteś utrzymany. Czyli, że coś się odpala dopiero, jak inny czynnik występuje.

1:51 · Alergia i alergie krzyżowe 1

Jeżeli chodzi o rekordy, to mam rekord w hate parku w kanale sportowym, jeżeli mówimy o przekleństwach na przykład. Tak, to na pewno. Pobiłem Tedego chyba dziesięciokrotnie, nie, Tedego pobiłem dwukrotnie, Nitrozyniaka dziesięciokrotnie pobiłem. A będziesz dołączał do kanału Zero? To jest ten nowy projekt Stanowskiego. O to nic nie słyszałem o tym. Dobra, czyli lojalny. Proszę, podpisał umowę i jest lojalny. Żadnej umowy z nikim nie podpisałem generalnie i tak było zawsze. Jeżeli już mamy nawiązać do rzeczy związanych z kanałem sportowym, to też Jakby tutaj dementuję i to też dementowałem w Hejt Parku, który miałem z Tomkiem Smokowskim, że... bo tam było powiedziane, że wyjebali mnie z roboty. Nikt mnie nie mógł wyjebać w momencie, w którym tak naprawdę z nikim nie podpisywałem umowy, ja po prostu tam przychodziłem sobie jako gość i sobie robiłem rzeczy.

5:29 · Podcast i wywiady 2

Heyskan. Tak i ponoć jakby, ja w ogóle byłem poza tym środowiskiem też, ale ponoć Kidrop jakieś potężne pieniądze płaci. Od kiedy ten Kidrop jakby działał? Bo ja na przykład w ogóle nie wiem nic w tym temacie, to są tylko takie rzeczy, które gdzieś tam do mnie dochodzą, że jest jakiś Kidrop. Czy to jest coś takiego jak skrzynki w CS-ie? Ale to w ogóle nie znasz zasady działania tego? Znaczy wiem jaka jest zasada mniej więcej, ale ja pamiętam, że kiedyś, to był na pewno 2016 rok, chyba tak mi się wydaje, że to był 2016, byłem wtedy na Woodstocku, byłem z Izakiem wtedy. Miał być Gimper, ale nie wiadomo dlaczego nie pojechał wtedy. To chyba było po materiale TVN-u. Oczywiście, że to było po materiale TVN-u. Ja wiem, już reklamówkę nagrano na ten Woodstock. Wiem o tym. Poprosił, żeby nie wypuszczał. To była strefa playa i każdy miał mieć swoją taką strefę.

Ale za walutę na Steama tylko, której nie możesz wypłacić na konto. Tak, ale że już był ten mechanizm na zasadzie, że obróćmy skin w pieniądz w jakikolwiek, nie? Tak, że skiny na przykład na kasę na Steama i na Steamie se gierki zatopukujesz, nie? Skiny to mnie kurwa w 99. goniły za... A teraz są inne skiny troszeczkę. No i to jest problem, bo... I też tak samo szkodliwe. Bardziej szkodliwe myślę nawet, no bo to wiesz co, no młode osoby przede wszystkim się gdzieś tam w to wciągają, aczkolwiek to o tym można by gadać. Tak samo masz bookmacherów promowanych u youtuberów, to jest dzień dobry, też nie jestem czysty. O, tylko to jest ta zasadnicza różnica, że bookmacherkę masz uregulowaną. A tutaj masz hasło LUTBOX. Też w Bugmacherkę w miarę uregulowaną i też zawsze jest zaznaczane 18+, czy coś na tych materiałach. Jak chcesz te, to musisz skan dowodu wysyłać. No i teraz o to chodzi, że ludzie się kłócą, że wiesz, zakazać tego i tak dalej. Ja na przykład mam takie podejście, że gdyby to były takie same regulacje jak w przypadku Bugmacherki, to niech sobie ludzie grają, no co mnie to obchodzi, nie?

11:18 · Kanał sportowy i umowy 21

Miałem nie po drodze przez pewien czas Sekiro, gdzie opuściłem tę grę na trzy lata z wkurwienia, że nie mogę przejść tam jednego gościa na dachu, a potem do tego wróciłem i konsekwentnie idąc, robiąc swoje, Osiągnąłem sukces. Dziękuję bardzo. A to takie bardzo motywujące, tak. To już wiemy na tytuł, na miniaturkę. I kocham ten klimat. Naprawdę na początku się zrażałem rzeczywiście, kiedy widzowie mi mówili dawaj Dark Souls. Ja kiedyś zacząłem grać w te Dark Souls i mi to po prostu nie siadło. To jest trochę jak z The Wire. Do tego trzeba może nie tyle, że dojrzeć, ale trzeba zaakceptować pewne fakty, że to jest troszkę inna gra niż się spodziewać. Tak samo The Wire, czyli Prawo ulicy, jest innym serialem niż się spodziewasz. Jest bardziej ukłonem w stronę kina lat 90., połączonym z tym rokiem 2000.

I to samo jest właśnie w tych Souls-like'owych rzeczach. I każda jest inna. Sekiro jest inne, Bloodborne jest inny i Dark Souls'y są inne. I do każdego trzeba usiąść z zupełnie inną To widać po tych ludziach, jak w to grają, że jest wiesz, jak odpalają pierwszą taką gierkę, no to wiesz, rzucanie padem albo napiętalanie w klawiaturę, a potem z czasem jest okej, tutaj muszę załapać ten schemat, tutaj muszę się zachować tak i tak, to muszę się wyuczyć i wiesz, jakby żeby poradzić sobie z bossem. I są ludzie, którzy przechodzą to kurwa na kierownicy i pedałach, nie? Albo na gitarze kurwa. A ja widziałem, jak typiarka przechodziła na macie do tańczenia. Na macie do tańczenia też widziałem. W ogóle to jest jeden z najstarszych materiałów, które mam, które są ze mną w internecie, jakbyście pogrzebali. Słuchajcie, kurwa, na YouTubie jest test maty do tańczenia i ja jestem. To jest 2006 rok, program Gramy na TVN Turbo i ja na korcie tenisowym używam jakiejś maty, w sensie udaję, że tam na niej gdzieś tam tańczę.

Ja nigdy nie byłem kasynowy, nigdy, nigdy nie byłem, raz w życiu może byłem w kasynie takim, to też nie było z prawdziwego zdarzenia, kiedy robiliśmy program Puk Puk to my i pojechaliśmy do... Do Uniejowa. W Uniejowie robiliśmy odcinek i w ogóle to już był moment, że robiliśmy drugi sezon tego programu. Ja cały czas próbuję, jak ty patrzysz na to jako rodzic. Zaraz ci to wszystko wytłumaczę. Nie, bo my w Uniejowie program robiliśmy. Zaraz ci to wszystko wytłumaczę. Bo czekaj, to jest wiesz, to jest wstęp, no to jest opowieść. Ja zawsze dochodzę, że tak powiem. No dobra, nie zawsze. Więc w tym Uniejowie robiliśmy ten program i to już był drugi sezon, więc traktowali nas tam, bo oni wiedzieli, że my tam przyjeżdżamy. Więc burmistrz Uniejowa, czy tam prezydent miasta właściwie, nie burmistrz, chyba prezydent, bo prezydent zaczyna się od 100 tysięcy mieszkańców, nie?

Nie mam pojęcia, wcześniej masz burmistrza chyba, nie? Nie wiem, nie pamiętam dokładnie jaka jest liczba ludności w tym mieście. Zarządzający. Najważniejsza osoba w mieście. W każdym razie przyjeżdżamy tam i on wysłał swojego człowieka, żeby nam niczego nie brakowało. Żebyśmy, wiesz, jak najlepiej o mieście powiedzieli. Oczywiście my jakby mówiliśmy mu w pewnym momencie, dobra, słuchaj, ale my musimy teraz pójść po zwykłych ludziach, po jakichś przypadkowych mieszkaniach, bo na tym polega ten program, że oprócz tego, że robimy jakieś ciekawe rzeczy w stylu idziemy na wasze termy, kąpiemy się kurwa w czekoladzie czy w piwie, to idziemy też do zwykłych ludzi. No i spoko. W każdym razie oni nam zapewnili tam, że tam, bo tam miał być maraton, jakiś półmaraton w tym Uniejowie i tam będzie kasyno na końcu. I rzeczywiście było to kasyno i braliśmy udział w tym kasynie, ale to chodziło o to, żeby nagrać tylko Billa, jak oszukuje w karty, żeby go wyjebali stamtąd. O to nam chodziło, żeby pokazać taką przebitkę.

Ja widzę, jakie są trendy, widzę, co dzieciaki oglądają. Ale ty też jesteś z tej branży, to też. Owszem, owszem, tak, tak. Wiesz, to też może trochę łatwiej z tym. Tak, tylko ja też trochę mówię o tych ludziach, którzy właśnie są z tej branży, a którzy próbują taką ignorancją zarzucić, że to jest gorsze. Że ten wasz świat, to to gówno nie świat. Nasz świat to był kurwa świat, bo my biegaliśmy z patykiem, kurwa. Ja też biegałem z patykiem, wyobraźcie sobie. Jak u czarodziei, tak. I też na tym patyku, kurwa, miałem na przykład gówno, które kolega zrobił w przedszkolu i latałem i trafiłem drugiego kolegę tutaj po wąsie. Takiego Dirty Sancheza mu zrobiłem. No dobra, ale to nawiązując do tego, to na przykład jak współpracowałeś ze Stanowskim, to nie miałeś trochę takiego wrażenia, że on na youtuberów tak z góry patrzy, że on trochę się chciał odcinać od tego środowiska i mimo, że wykonywał... Ten sam jest youtuberem. No właśnie tak, ale on miał coś takiego. Ale on tego jeszcze nie wie, wiesz. Ale no trochę też gadaliśmy, jak byłem w kanale sportowym o tym, że właśnie też był ten wątek i nie miały, no ale to był, ja tam byłem raz, nie?

Ale tak, czy ty jak z nim współpracowałeś? Ale tak ludzie mają ze starszych mediów, wiesz, którzy jednak wychowani są na tych starszych mediach, też pamiętajmy o tym, że Stanowski jest Nie pamiętam, to był gość, który był Pamiętacie Bravo pewnie, albo Bravo Sport, nie? To w Bravo Sport były plakaty, no Tube News'y też oczywiście, ale to ten sam wydawca, kurde. Były plakaty właśnie z piłkarzami Legii Warszawa i pamiętam, to był ten moment tych wszystkich boysbandów, więc każdy miał mokre, taką fryzurkę, trochę jak Marek Mostowiak, taką emkę tutaj, no to Marcin Mięciel też oczywiście i on też spopularyzował na przykład noszenie

Znaleźliście plaster na nosie i dzięki temu jesteś sportowcem lepiej oddychasz. To się okazało jakimś totalnym kurwa mitem. Nie słyszałem, nie słyszałem. Tylko to nie było jakimś scamem, bo ten plaster był dodawany za darmo na przykład do tego Bravo Sport. Więc to też nie o to chodziło. W każdym razie taki Stanowski jednak był osobą związaną od zawsze Z tym wszystkim, więc on już zjadł zęby trochę na tym, więc on być może podchodzi, może nie ma w sobie tej pokory, za to też go ludzie lubią, że nie ma tej pokory i nie pierdoli się w tańcu z tymi ludźmi, którzy tam do niego przychodzą. I owszem, czasem spojrzy gdzieś tam z góry. Zresztą ja podejrzewam, że też na mnie gdzieś tam mógł spoglądać z góry, chociaż pamiętam, że powiedział mi, kurde, ja się nie spodziewałem kiedyś, podczas jakiejś rozmowy, byliśmy na jakiejś kolacji wspólnej i on mówi, nie spodziewałem się, że ty możesz wiedzieć, kim jest Mobutu Seseseco, nie?

Nie, nie, nie. O Lifetube mi chodziło. Zresztą jak Lifetube się zaczynał, to oni trochę wzięli sobie takich ładnych, mądrych twórców z każdej dziedziny mniej więcej, żeby mieć każdego na coś, nie? Nigdy na to nie patrzyłem w ten sposób, bo ja byłem, wiesz co, najpierw byłem w Agorze, w Agora Internet Artist. LiveTube chyba powstał w ogóle z osób, które za gory częściowo odeszły, nie? LiveTube powstał z tego, co pamiętam, to Basia Sołtysińska i Radek Kotarski. On miał tam mniejsze udziały. Ja nie wiem, kto tam jeszcze... Tam jeszcze jedna osoba była backstage'owo. Radek był takim ambasadorem twarzą. Była z Chorowiec, ale to... To były późniejsze już lata i inna zupełnie polityka LiveTube'a. No, polityka i nie tylko, ale to już jest inna para kalosz. Dobra, w każdym razie, chodziło mi o to, że była ta grupa twórców właśnie, którzy robili mądre, takie ładne treści, wtedy YouTube zaczynał robić te evenciki, też zawsze ich wypychali na front i byli gamerzy.

W sensie o to mieli spinę. Że to był niby pomysł Stewarta, a Rezi i GetHero. To zagarnęli dla siebie tego meet-upa. Ja nie wiem jak to dokładnie było. Rezi ostatnio to tłumaczył, że to chodziło o to właśnie kontekst finansowy. Że o to chodziło i że dlatego im się ta współpraca ze Stu rozjebała. Nie wiem, wydaje mi się, że on miał żal do niego, ten stil. Pewnie tak, on coś tam mówił w jakimś tam chyba wywiadzie. Fajnie, jeśli tak sobie siedzę, słucham dwóch dinozaurów. Tak, wspominamy. A pamiętasz prekambr? Czy mówimy o Ordowiku teraz? Czy Devon? Był jakiś meetup przed tym, jakby... Był! I uwaga, to był zajebisty meetup, zorganizował go DG, Darek Gutkowski zorganizował w hula-hula. Łooo, ale odblokowałeś wspomnienie, DG.

No to ten pojechał ukraść show kiedyś. I Kinaczewa miała podobne zarzuty, że przyjechała na czyjś meetup, a robiła z siebie gwiazdę i to był problem. A w ten sposób, to ten, Jezus, jak... Pamiętacie, Stanowski z Najmanem pojechali spotkać się z burmistrzem jakiegoś miasta, nie pamiętam... Wielunia. Wielunia. Przy MMA VIP, co była cała jazda o Słowika przecież. Tak, tak, tak. I jak pojechali na to spotkanie, to przyjechał tam Bogzdel, żeby kurwa... Aferki live zrobić. On jeszcze nie robił aferek. On wtedy kurwa tańczył tam, Coco, Chanel. Tak, tak było. I tam, wiesz, jest jakiś reportaż, że Stanowski tam spotyka się z tym i jest nagle kamera, a tam taki Bogzdel kurwa w tej kurtce, nie wiem. Gdzie chłop jedzie z burmistrzem negocjować, że nie róbcie eventu, bo szefa mafii promujecie. O, ważna sprawa, nie promujmy mafii, nie? I boxdell z Ulfikiem, i boxdell Coco Chanel.

Tak było. No i wracałem, że był ten DJ tam, wtedy ten jego meetup. Pamiętam, że poznałem się wtedy w Zabstrachowie, był Cyber Marian, no to jak klasycznie. A potem byłem na jeszcze jednej pojebanej rzeczy. To były dni szwagra. Dni szwagra, śmiechawa TV zaprosiła mnie. Kocham gotować. Cyber Mariana. I Baśkę z klatki B. Ojej, to bardzo zamierzchłe czasy, bardzo zamierzchłe czasy. Jak się, Revo, bawisz? To jest jak weźmiesz dziewczynę na jakieś spotkanie i z Dziomkiem o Warhammerze zaczyna cię napierdalać przez dwie godziny. No trochę tak, mówię, ale ja się trochę tego spodziewałem, bo ty jak już zaczynałeś niektóre wątki, jak sobie gadaliśmy zanim zaczął się podcast, To ja mówię, no to dwa dinozaury się spotkają, to zajebiście będzie. Możemy też o sprawach aktualnych porozmawiać, nie ma najmniejszego problemu.

Ja próbuję nawiązywać, ale nagle wlatuje jakiś wątek z 2012 roku. Tak jest, to nie masz co zrobić. Dobra, ale to ten kanał sportowy, bo jest jedna niejasność, która tam gdzieś nie wybrzmiała, jak gdzieś gadamy o tym wszystkim, bo Stanowski, mówiliśmy o tym patrzeniu z góry i ty nie czułeś tym oświadczeniem, które on wrzucił, że ono było takie... Mocno z góry, na zasadzie właśnie, no słuchaj, dorzuć moją głosówkę, że wyrzucamy Dąbrowskiego, ja nie chcę mieć nic wspólnego z tym środowiskiem, od teraz już nie prowadzi KS Poranków, na razie, cześć. Tak, było to niewyjaśnione totalnie i ja uważam, że on to zrobił źle pod wpływem emocji i pod wpływem takiego, może nie strachu, tylko tego, że jego materiał będzie wtedy niewiarygodny, że mu ludzie zarzucą hipokryzję.

Owszem, zarzucili mu hipokryzję, ale to z innego powodu kompletnie. I to był moment, w którym jakby to się tak wylało, bo ten film, No to wiadomo, że ten film kurwa, ten mój, on był od zawsze, od 2014 roku sobie krążył i gdzieś tam latał i tak dalej. Raph Gorgo usunął ze względów takich, że on usuwał wtedy też, też pogadaliśmy o tym, ale on usuwał i tak wszystkie swoje rzeczy, bo chciał zacząć robić zupełnie co innego. Chciał od zera troszeczkę zacząć. On miał ten moment, że to nowe mieszkanie tam, właśnie pokazywał jak wstaje. On miał pomysły na to, żeby stworzyć stronę internetową, on chciał taką stronę łączącą kanał o technologii, o nowinkach, o różnych rzeczach, o tym czym się interesował. I naprawdę chciał w to gdzieś tam wchodzić. Czyli ludzie jakiś Reaploot wykopali po prostu tego. Ale to chyba na CDA było czy gdzieś tam?

Ja nikogo z tego środowiska nie znałem. Tylko na zdjęciach Reziego raz poznałem, bo nagraliśmy jedną wstawkę, jak on jeszcze nie miał prawa jazdy i siedział u mnie w samochodzie. Ze Stu nagraliśmy kilka wstawek, po prostu on też mnie zapraszał do siebie do swoich jakichś rzeczy. Nigdy nie mieliśmy koleżeńskich... To była tylko relacja biznesowa. Dobra, ale wiesz co, bo tutaj chyba ten cały problem polegał na tym, że w momencie Pandory, Pojawiło się coś takiego, że okazało się, że na zapleczu YouTube'a było bardzo dużo takich tekstów, właśnie śmieszków. Plotek, plociuszków. I nagle, jak się pojawiały takie fragmenty jak z tobą, że ty tam nawiązujesz do tej młodej widowni, no to ludziom ciężko było wyznaczyć granice, gdzie były śmieszki. A kto wiedział i to tak próbował puścić oczko.

I wiesz, teraz sobie właśnie widzisz, to jest też niestety problem tego wszystkiego, tego całego kurwa Pandora Gate, bo to się tak rozmyło w czasie, że zaczęło się robić z tego telenovela. Ludzie zaczęli sobie wszyscy heheszkować z tego. I jasne, bo z pewnych rzeczy generalnie trzeba jakby, wiesz, wypuścić sobie to powietrze, nie? Tylko przez to, że Zaczęły się domniemywania, ten wiedział, tamten nie wiedział. Potem kurwa z Dawidem ozdobą jakiejś rzeczy, że kurwa zagrasz w grę. A to do tej pory są. Cały czas. No i właśnie o tym mówię i to powoduje, że kurwa przestaje się człowiek skupiać na najważniejszej rzeczy tego wszystkiego. Na ofiarach. Na tych ofiarach, które kurwa tego doświadczyły, nie? I to jakby idzie w dalszy plan, bo ludzie teraz już nie zastanawiają się, kto na ucierpiał, znaczy to też jest, właściwie chuj kogo obchodzi, kto ucierpiał, tylko...

No i wiadomo, że część dziewczyn w ogóle się wycofała, że potem w ogóle nie chciała, żeby to było publiczne. Potem Konop już chyba w ogóle zmieniał imiona, to było wszystko anonimowe. A mimo wszystko my jako ludzie działamy tak, że jak to nie jest spersonifikowane, tylko masz jakieś tam bliżej nieokreślone wiadomości do jakiejś tam dziewczyny, coś, to to nie zapada aż tak w pamięć, jak jednak widzisz tą osobę i ona opowiada tak, doświadczyłam tego, to mi robił. Tylko wiesz, potem się zaczyna ocenianie i to jest ocenianie wiarygodności. Nawet jeżeli Wiesz, łaska pańska na pstrym koniu jeździ zawsze. Ten jest wygrany teoretycznie, kto nagrał ostatni film, niby. No tak było u Konopa i Wardęgi, jak między sobą mieli znowu wojnę. U Wardęgi i u Gargamela swojego czasu. Generalnie tak to jest.

Tak jak mówiłem, te filmy gdzieś tam krążyły sobie i tak dalej i ludzie mieli na to jebanie, no bo znali te filmy, bo to była ta moja bańka, która znała te filmy od dziewięciu lat albo jak nie znała, to oglądała to i... No tak, rzeczywiście, to było kurwa żenujące, to był chujowy dowcip i to był obrzydliwy i tak dalej i że to jest ble, no ale kurwa, pamiętam jak miałem Nie wiem, 13-14 lat i się z tego śmiałem. Było super śmieszne. I bardzo dużo osób mi to pisze. Jak ten film wychodził, to nie wzbudził żadnych kontrowersji, absolutnie. Na YouTubie to był najnormalniejszy żart świata wtedy. No trochę tak. Nie znaczy, że to było dobre. To nie znaczy, że to było dobre, oczywiście, że tak. I wiesz, i w pewnym momencie nawet ci ludzie do mnie piszą i mówią, że rzeczywiście, jak teraz to odsłuchują sobie, To aż ich mrozi, nie? Ale wtedy nie widzieli z tym jakiegoś konkretnego problemu. I jest też ta bańka, znaczy jest też to, co jest poza moją bańką.

No i widzisz, i to jest, chronologia tego była trochę taka, że pojawiła się informacja, no już oprócz tego, że jestem w tym kanale sportowym, I tak dalej, to pojawiła się informacja, że będę w RMF-ie, więc najłatwiej wtedy dojebać tak, to teraz oznaczmy RMF, oznaczmy kurwa kanał sportowy, oznaczmy sponsora kanału sportowego Liptona i teraz i taka osoba, taka kurwa osoba i dla ludzi totalny szok, że w ogóle pojebane. Zresztą Ten film jest troszeczkę też podmanipulowany w tym wszystkim, mam takie wrażenie. To niczego nie zmienia generalnie w jakimś wydźwięku, bo teoretycznie jakby no nie powinno się w ogóle mówić tego typu rzeczy, ale wiesz, no jest tam napisane, ile mają lat te dziewczyny. Tak, takie napisy, które podkręcają. 12-14, no jeżeli rozdają ulotki na ulicy w 2014 roku pracując w jakiejś firmie, to raczej z 16, nie?

Każdą z tych rzeczy można w jakiś sposób podważyć, ale są to jednak fakty, które tam są zaistniałe. Ja de facto nie mówiłem do nich po prostu. To nie był mój materiał, to nie był mój film, to nie był film na moim kanale. Ja go nie colloudowałem, nie montowałem, nie robiłem z nim nic. Nie mówiłem do tych dziewczyn. One miały więcej lat i tak dalej. Wszystko można gdzieś tam... Ja mogę odpowiedzieć na to w ten sposób. Tylko to nie zmienia faktu, że takie coś zaistniało i chuj. Ja to jakby rozumiem i... Te konsekwencje, które gdzieś tam padły na mnie, to spoko, no padły i chuj. Natomiast to, o czym mówisz, rzeczywiście taki post na Twittera wrzuciłem zaraz po tym, jak pojawił się taki duży post na Twitterze, który tego dotyczył i który tam poszedł, rozlał się po tym Twitterze.

Jest różnica pomiędzy tym, jak ktoś mówi, że bierze na klatę, a że faktycznie... A jeżeli ktoś bierze na klatę. No właśnie. Bierać na klatę, no... Tyle ludzi bierze na klatę, że niedługo, kurwa, na ławeczce UWK będą, nie? Konkretnie będzie, no. Będą podnosili po, kurwa, dwie tony. No ale po filmie twoim tam jakby ludzie czuli. Wrzuciłem, wiesz co, wrzuciłem ten statement, bo stwierdziłem, że muszę, wiesz, i na Twitterze to troszkę wytłumaczyć, ale też muszę mojej widowni, która jest na YouTubie, powiedzieć po prostu, co czuję i dlaczego tak się stało i dlaczego tak jest. No i nagrałem taki film, no, w którym... Też chciałem, żeby on nie był cięty, żeby nie było kurwa... Byłem w czarnej koszulce, ale w ogóle nie myślałem nawet wtedy o koszulce. Potem się dowiedziałem, że powinienem w białej wystąpić. Właśnie powinieneś w czarnej, żeby złamać trend, bo byli już jebani za białe koszulki. Więc wiesz, wystąpiłem co prawda na kanapie,

Kanapa czarna nie była, więc to była nie castingowa. I stwierdziłem, że nagram sobie po całości longiem, żeby... Ale to nie... Bo ja widziałem ten film był bardzo długi i nie myślałeś, że lepiej zrobić taką krótszą formę, która prędzej dotrze do ludzi, niż taki wylew myśli tak długi? W sensie... Nie, bo... Inaczej, czy ty chciałeś na szeroką skalę dotrzeć, czy tylko do swojej widowni? O, może tak. Ani to, ani to. To nie jest tak, że chciałem dotrzeć do konkretnego widza, czy mojego, czy nie mojego, tylko chciałem po prostu powiedzieć, jakby całość wyjaśnić, wytłumaczyć i nie mógłbym tego zrobić krócej. Jeżeli bym to zrobił krócej, to zrobiłbym to może nie nieszczerze, ale zrobiłbym to z tezą już taką konkretną, że tylko po to, żeby właśnie dotrzeć do tych, wybielić się i chuj, nie? Coś udowodnić. A tu chciałem trochę, kurwa, no wiesz, zrzucić z siebie to,

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.