Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

FILIP CHAJZER NIE WYTRZYMAŁ (Chiny, AJ, Neffati Brothers, Zony, Książulo)

10.06.2024 ·2 godz 11 min

🕒Rozpiska czasowa: (00:00:00) Okruchy życia (00:22:32) Podcast GRZMOT (00:23:49) Temat „zwierzęcego piekła” w komentarzach (00:26:52) Podejrzany hejt w komentarzach (00:47:54) Walka AJ'a na gali CLOUT (00:50:24) Gala freak fightowa Neffati Brothers (00:56:00) Czy można palić na balkonie? (01:21:42) Zony hejtowany w internecie za swój związek (01:50:31) Filip Chajzer atakuje Książula 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

Widzą, żeby trochę wziąć siebie na celownik. Dzisiaj boję się, że mi wyszło. Więc jak coś, to przepraszam. Dobra, tam Czarny Jastrząb i tak powie, że ja się śmiałem z twoich żartów. I że jak ten rewo o tych papierosach, to go nie mogę słuchać, to zakazywać. I OnlyFansa też byś zakazał rewo, co? To jest to. No ale to jest ciekawe. Ale tematy społeczne się nie dziwię, dlatego lubię sobie dorzucić taki motyw Na przykład na streamie? Bo widzę, jak fajnie się z ludźmi dyskutuje. Bo masz wtedy i palacza, i byłego palacza, i ludzi, którzy są z domu, gdzie ludzie palili i tego nienawidzą, a i kogoś, kto chce szluga zakopcić na balkonie. Niesamowite, to jest jak nagle taka wymiana poglądów jest i różnych opinii. Zajebista sprawa. To prawda. A czy to jest zajebiste, że Filip Heiser obraził książula?

Oj nie, Filip Hajzer nie ma ostatnio dobrej pasy. Nie wiem kiedy miał, ale na pewno ostatnio nie ma. Nie ma, nie ma. To zdecydowanie po ostatnich kontrowersjach związanych z fundacją, chociaż tam sprawa była taka dosyć niejasna finalnie, to pojawił się dziwny wywiad z Filipem Hajzerem, bowiem miesiąc temu znany youtuber, kulinarny, recenzent, lepszy niż Gordon Ramsey, mianowicie Książulo, pojechał do budki z kebabem Filipa Heisera. Chociaż Filip Heiser uważał, że to nie jest budka z kebabem, tylko to jest świat kebaba? Królestwo kebaba? No coś tam, nie ważne. Buda zapchlona z kebabem Filipa Heisera. Tam pojechał księżulo i zamówił kebaba, żeby sprawdzić, czy dobry. No i księżulo tak... No tak i powiedział, że tak, no tak okej.

Ale Heizer zapowiadał, że najlepszy na świecie i w Polsce i całą historię. Powiedział, jak to w Berlinie jadł kebaby i były super. A też kiedyś... No wiadomo, niemieckie lepsze. Niemieckie lepsze, tak. Tutaj ten... Kiedyś odwożył Subwaya i ten Subway zbankrutował, bo mu kebaba za ścianą otworzyli. No więc on powiedział, że teraz też zrobi kebaba i będzie taki super. No i książulo z Wojkiem. Ja mu nauczyłem się chyba wreszcie ksywy, mam nadzieję. Tam pojechali, no i tak... No że okej, że trochę mało mięsa, ogólnie spoko, że niektóre lepsze. Ale nie zjechali tego, tylko powiedzieli, że w stosunku do oczekiwań i hype'u to... To, że nie, czy najlepsze w Warszawie, nie. Ale to nie tak, że zły kebab. Ja bym na przykład po obejrzeniu tego bym powiedział okej. Jakbym był w pobliżu, to bym zjadł, bo bym wiedział, że jest w porze ten kebab. No taki okej.

Ale dla Filipa Heisera to nie była wystarczająca recenzja. I pani prowadząca wywiad podeszła do niego. To trwało chyba 40 sekund ten shot. Aby wołało tyle kontrowersji. Bardzo, bo on najpierw powiedział, że to jest królestwo kebaba i w ogóle jak tak można? Opowiedział o tym, o tą historię swoją kebabową, jakie to jest dla niego ważne, że tą budę z kebabem prowadzi. No a na koniec zapytany o recenzję książula, to powiedział, że... Recenzja jest do dupy, tak jak autor, czy coś, ja pierdolę, to strasznie harde było i na tym się shot kończy. I no, Filip Heiser chyba się przygotowuje do walki na Narodowym Skrzyżule, mam wrażenie, i już dymi, bo no, takiego celebryty z TVN-u w takim wydaniu to jeszcze nie widziałem.

Ale stary, jak ty teraz powiedziałeś, że ty wyobrażasz sobie, jaki Heiser byłby takim czarnym charakterem? No obu, czuję to z Freak Fighter ostateczny. Boxle na pewno ogląda, bo poruszaliśmy, to może weźmie też... Ale to niesamowite, w sensie pod kątem, jak ludzie go nie lubią przez ostatnie afery, ale też przez różne inne, które się działy i w internecie jaką ma opinię. I z Książulem? Stary, jakbym był fejmem, to bym im podjebanie nawet dał, żeby oni to zrobili. To by było giga dobre. Albo z kimś innym nawet mu dać, z Gargamelem. Oni z Gargamelem mieli dramę i jeszcze na kontrowersji Gargamela by Bogzel wrócił. A oni obaj są tacy, że tam nie ćwiczący jakoś bardzo. Philip Hyzer kontra Gargamel, mailiwet na o człowieku.

No powiem tak. Heizer ma ciężko w komunikację i to nie chodzi mi o to, że przyjmuje jakąś twardą pozycję, tylko ciężko w komunikację, że mam wrażenie, że przy tego stylu prowadzenia dialogu społecznego ciężko, żeby ktokolwiek był po jego stronie. To znaczy, że są czasami takie charyzmatyczne postaci, które mówią zero-jedynkowo. Ale on to robi w taki sposób, że mam wrażenie, że wszystkich zraża do siebie. Nie, wiesz co jest po jego stronie? Boomerzy 45+, którzy go znają z telewizji, zobaczą jeden wpis na trzy miesiące, jak coś rzuci na Facebooku i mówią tak, Filip, jedziesz. To jest ten sposób komunikacji. Zobacz też na przykład sposób, w jaki Dios się komunikuje.

Oni się tak komunikują, bo to działa w pewnej grupie społecznej. I u Heizera to też działa w pewnej grupie społecznej. Oni mówią tak, jedziesz, nie daj się hejterom, dobrze im Filip powiedziałeś. Ile można kopać człowieka? To ma sens, bo faktycznie tak jest, że on miał przynajmniej przez jakiś czas taki wizerunek miłego gościa z telewizji. Tak. I niektórzy z tym zostali. Szczególnie jak nie zaglądali do internetu, nie wiedzieli o innych tematach, tylko widzieli jakiś jego program, no taki śmieszny, kolejny prowadzący, gdzieś tam z TV, ładnie się uśmiecha, rzuci żartem. Tata fajnego matowizji reklamował. Tak, może czasem trochę tam jakiś niestosowny, no ale to ha, ha, ha, wiesz. I tyle. I takie masz na jego temat wrażenie. Oczywiście właśnie ja patrzyłem bardziej ze swojej perspektywy przez pryzmat różnych afer i tego, co się działo w internecie, że ciężko mi mieć taki obraz Filipa Heisera.

To nie, to chyba jednak to AI, że powiedziała. To chyba AI był. Na razie cześć pompa. Dobra. Błagam, zróbcie przeróbkę i nam wyślijcie, jak Magda Gessler to mówi. Książulo, giga ziomek. No, jebać po busą masz. Dobra, nieważne. Więc ona bardzo ładnie się wypowiedziała i w komentarzach, tak, super, Madzia, klasa, umie przyjąć krytykę i wiesz. Znaczy... Inaczej, wyobrażam sobie moment, w którym Heizer wypowiedziałby takie słowa i miałby szansę coś na tym ugrać, to znaczy moment, w którym, powiedzmy, bo też uważam, że jakkolwiek teraz abstrakcyjnie to brzmi, to uważam, że i na Książula przyjdzie taki moment, że ludzie zaczną go jebać. To jest klasyka w internecie, wiadomo, teraz jest na fali, ale będzie taki moment i nawet jak teraz się wydaje to abstrakcyjne, że Książulo będzie, a już to nudne, a on w kółko gada to samo.

A coś tam, bo pietrolnie jakąś jedną recenzję złą, no to nie wiem, coś się wydarzy takiego, że jakiś błąd popełni cokolwiek i będzie jechanka. No i gdyby Heizer się wczuł w taki moment, coś takiego powiedział, gdzie książulo jeszcze jest na szczycie, ale w tendencji spadkowej, no to czuję, że mógłby zgarnąć jakąś publikę na zasadzie takiej, która podchodzi sceptycznie do recenzji. No to wtedy spoko. Ale to nie jest ten moment. W tym momencie, jeżeli książulo jest top 1 w branży i w tematyce, na której Heizerowi w teorii powinno zależeć. I generuje naprawdę zainteresowanie, które się przekłada na decyzje zakupowe ludzi. No to biznesowo to bardzo słabo. Tak. Gdybym był jego wspólnikiem, posądziłbym go o działanie na szkodę spółki. Tak generalnie. swoją wypowiedzią, no bo... No bo to słabo.

Słaby pomysł. I nie chodzi też o to, że w związku z tym teraz każdy restaurator musi się kłaniać książkowi w pas, ale trochę większa doza dyplomacji w ramach inwestycji, którą się podjęło, Tak, no to jak robisz film i przychodzi recenzent i mówi, że mu się nie podobał, to nie mówisz dobra, do dupy jesteś, tak jak twoja opinia. Tylko mówisz, okej, a mi się podoba na przykład, no kumam, że tobie nie. Szczególnie, że księżulo go nie zjechał. To jest dla mnie najdziwniejsze. Ziomek powiedział, no nie najlepszy ten kebab, ale może być. Właśnie. A wiesz, Filip choćby mówi, dobra, a ty jesteś do dupy. No to wygląda jak urażone dziecko w piaskownicy, że przyszedł kolega i nie powiedział, że jego zamek jest najlepszy, nie? No tak, dlatego tak patrzyłem na tego szota i tak, wiesz, no chyba, że była jakaś może dalsza część tego, gdzie Heizer mówi, haha, żartowałem.

Tak, to księgulo to ziomek jednak. Tak, czy coś takiego. Mamy walkę na narodowym śmiechu. I może ktoś poddymił tym szotem, ale zakładam mimo wszystko, że jednak nie. I że rzeczywiście poczuł się urażony tą opinią, tylko właśnie to jest najśmieszniejsze, że nawet ciężko tutaj w jakimkolwiek stopniu stanąć po stronie Heisera, czy stworzyć jakąś kontropinię, jak o tym gadamy, bo gdyby właśnie Książulo to zjechał jakoś, że to nie wiem, gówno, nie jedźcie tego. słabe, coś tam. Ale syf. A w ogóle to Heizer to tam udawał atak paniki nienawidzenia. I wtedy, wiesz, Heizer staje w takiej opozycji, ty zaczynasz się zastanawiać, no może tak powiedział, bo przez pryzmat jakiejś aferia, może go nie lubi, a może to było pod publiczkę i taki populizm, bo Heizer ma chujowy PR w takiej szerszej opinii. I coś takiego, no to pomyślał, no dobra, no jest jakiś wątek, ale właśnie Książel tego nie zrobił. Tak.

Tylko powiedział... Nierówne kebaby. Znaczy dokładnie uargumentował. Przed grzytem oglądaliśmy. Mówi, no że tu było trochę więcej mięsa, tu trochę mniej, że widziałem jak nakładali innym, że my dostaliśmy trochę więcej, bo nas poznali, że jesteśmy youtuberami i tak dalej. Teraz oni już robią chyba czasami tak, że wysyłają kogoś, a czekają przed lokalem, żeby nie było, że ich ktoś pozna. Tak, że Mystery Shoppera puszczają, żeby nie było, że oni dostaną lepsze. No tak, i dlatego właśnie tym bardziej na takiej tle neutralnej opinii książula, no ta wypowiedź Heisera jest po prostu przesadą. No jest, jest. W ogóle też wydaje mi się, że Gesslerowa też trochę wyciągnęła wnioski, bo założę się, że jak pierwsze tematy z książulem były, gdzie krytykował jej restaurację czy catering, to ona tam włosy z głowy wyrywała i założę się, bo ona jest dosyć taką emocjonalną osobą.

Tak. Ale widać, czy to przekminiła na tyle, że zastanowiła się, mówi tak, prowadzę biznes, jest to ktoś istotny, recenzent, ma duże zasięgi, trzeba trochę się z tym liczyć. Nie wchodź w wojnę. Tak, i pomyślała, jak to rozegrać, żeby wyjść z tego z twarzą. Dokładnie. No i to jest okej, przemyślane. Tak. Natomiast Heizer, no dobra, jestem baronem kebabowym. Baron kebabowy z TVN-u. Co i będziesz mówił dobre, niedobre i ten... Co ten będzie jakiś szczawik na YouTubie szczekał, nie? No ale wiesz, może, może, nie wiem, może ludzie z jego kręgu lubią taką kontrowersję, może lubią go za taki język, za taką komunikację i... Nie sądzę. No nie wiem, no tak próbuję coś się zastanowić. Myślę, że lubią go pomimo takiego języka i takiej komunikacji.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.