FAME MMA DOPUŚCIŁO DO TRAGEDII? (Marywilska 44, Stanowski, OpenAI)
🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Okruchy życia (25:42) Pożar na Marywilskiej 44 (29:07) Profile na Twitterze o YouTube przebranżawiają się na profile informacyjne (40:19) Pytania do Q&A na Zgrzycie (52:03) Stanowski odpowiada na zarzuty wobec Monice Goździalskiej (1:09:20) Nowy model OpenAI - GPT-4o (1:39:44) Paweł Tyburski wyrzucony z FAME MMA 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]
Potem jak już ludzie zaczęli się nad tym zastanawiać, to stwierdzili, że dobra, to w sumie nie jest aż takie szokujące, ale pierwsze wrażenie było... potężne, mianowicie między Donem Casio a Pawłem Tyburskim bardzo wrzało na tym panelu. Tybor i w pewnym momencie, to ciekawe, to jest zabawne, bo on wyszedł przebrany za Jezusa chyba na ten panel, ale no jakoś tak nie wyszło mu bycie tym Jezusem, no bo on mówił do Dona Casio, że dawaj, dawaj na ten, na face to face'a ze mną, za te rzeczy, co o mnie mówiłeś tam i w ogóle, yo. No i Casio nie chciał. I w pewnym momencie, jak już Tyburski niby siadał na swoje miejsce, to Casio mu taką wiązankę zajebał, że go zaczął wyzywać od transów, żeby tam pożytkomu źlachę opierdolić, czy coś takiego. Ja mam wrażenie, że to słowo trans jakoś mega Tyburskiego odpaliło, że on kompletnie stracił panowanie nad sobą.
Cała we krwi. głowę miał, tak. Rozcięta głowa, hardo. I od razu tam mówią, weźcie Kasiusza do punktu medycznego. Tam Tyburski się jeszcze pultał z trzy minuty. Hubert próbował na niego drzeć mordę, że stary, pojebało cię, macie walkę za pięć dni, że zagrażasz widowisku, nie? Że zaraz do walki nie dojdzie. I potem poszła decyzja, że Tyburski też jest wywalany z konferencji. No i tak miło ze strony Huberta, że face to face'a im nie zrobił. Na ucho dostał zaraz Hubert, że w ogóle został już usunięty, w ogóle minęło tam 5 sekund od wyprowadzenia. Już go nie ma na obiekcie, już go z obiektu wywaliliśmy, ale faktycznie wywalili go z obiektu. No tam Bogzel też się tam sapał. Bogzel wziął mikrofon i zaczął krzyczeć, że przepraszam za sytuację, że nie skontrolowaliśmy nasza wina, ale zrobię wszystko, żeby wypierdolić Tyburskiego z tej federacji. I tam dostało klaski oczywiście.
No nie wiem, zawodnicy wielokrotnie biegali do siebie tam po konferencji. Była sytuacja, że Hubert nawet łapał jakiegoś zawodnika i nie wiem, czy tam ze sceny spadli wtedy i nie pamiętam już konkretnie o kogo chodziło, ale były tam, mówili, że zajebiście. I zawsze się cieszyli, dopóki nic się nie stało poważniejszego. Tak, i to jest właśnie, i cały czas była zwracana na to uwaga, że to jest bardzo śmieszne i w ogóle zajebiście nakręca sprzedaż. Dopóki właśnie coś się nie stało. W ogóle to jest trochę tym wszystkim zabawne, że Bogzel wstaje i mówi o tym, że on tam wszystkiego dopilnuje, żeby go wyjebać, podczas gdy sam jebnął z pięści Jóźwiakowi na face to face. Na szczękę go chyba, na brzuch i potem na głowę. Tak, kombot mu zajebał. No i potem mówi, a wiecie, bo to w ferworze tam, emocje będą ten i w ogóle i wiesz. No i to nakręciło jeszcze przecież emocje przed galą. Zgoda, no i a tu znowu już ktoś powie, no dobra, ale on zadał cios, a Tyburski, kurwa, no sorry, to, że on się rozpędził z tych sześciu metrów i z buta wjechał,
Mówię, kurwa, gdzie my w ogóle żyjemy, nie? W sensie, co to... na jakim etapie jesteśmy w tej akceptacji jakiejś takiej przemocy, że będziemy teraz dyskutować, kiedy to było okej, a kiedy nie. Bo moim zdaniem jedynym wyznacznikiem, jaki był, to było to, że po prostu nic takiego się nie wydarzyło. Że ktoś dostał bombę, tam wiesz, odsknął, czy tam odchylił, czy ochrona wpadła, ale nie lała się krew i jakiś tam siniak był później. I tyle. I to jest jedyna rzecz, która to powodowała. A mamy pierwszą sytuację zawodnika wykluczonego z walki przez to, co się wydarzyło. I gdyby ktoś kiedyś wcześniej, na przykład ten boksel walący bombę Jóźwiakowi, Jóźwiak za przykład zemdlał. Dostał w łeb, no nie wiem, tak trafił. To ja pierdolę człowieku, no. Kurwa, a przecież to tak samo się mogło wydarzyć. A to mogło się wydarzyć. No właśnie. Na luźną szczękę przecież, jeżeli dostał, nie był przygotowany, no to... No o to mi chodzi. I wiesz, jakieś tam były dyskusje, a nie, bo na face to face to można, bo tam człowiek jest przygotowany. Wiesz, to jest trochę tak jak z zaangażowaniem Gochy, że Klaut wykonał rzut kostką, że mogło się właśnie, wiesz, dobrze się skończyło.
Do tego stopnia, że aż potrafią swoją własną kartę walk spierdolić. No, ale to jest ciekawe. Zobacz, że jak te sinusoidy też różnych federacji się jakby tak przeplatają, że patrz, przed chwilą Cloud jechał na takich kontrowersjach i teraz se wchodzą w jakieś AJ Challenge, tutaj piwko nie można, hehe, luźne waleczki. I mają prowsy za to. I mają zajebiste propsy, a przed chwilą Fame robił takie rzeczy, a teraz jak, wiesz, Cloud poszedł tam, to Fame powiedział, a to my teraz w patole pójdziemy i zaraz będzie tak, że pewnie znowu się odwróci. Ale ty myślisz, że to jest jakoś przemyślany, czy rynek tak się reguluje naturalnie? Czy oni po prostu mają przekminione? Bo to nie jest tajemnica, że federacje się tam dogadują, no. Nie wiem, ze strony cloutu to wygląda na przekminione działanie, że okej, nabudowali się na kontrowersjach, może stwierdzili, że ej, a zróbmy teraz trochę rikczu sobie najebmy.
Oni też zmienili logo, identyfikację wizualną i bardziej rikczowe zestawienia sobie teraz porobili, żeby zebrać propsy i akurat trafili na moment, może mieli jakieś przecieki, że fame trochę jakby bardziej sobie poszedł w te takie patologiczne zestawienia i tego typu akcje, to mówią, ej, dobrze na tym wyjdziemy. No masz ten element konkurencji między nimi i rybami za czas. Więc ja na tyle, na ile Sławka i Julitę poznałem i trochę pogadaliśmy, to moim zdaniem oni są niezłymi strategami i to mogło być dosyć świadome, że oni zauważyli pewien trend i stwierdzili, że to jest dobry moment. Ale nie w ustaleniu z fejmem na zasadzie, dobra, to my robimy taką edycję, że jest spokojnie, a wy teraz możecie dojebać do pieca. Nie, to raczej było na zasadzie, patrząc po prostu na swoją przeszłość. Że nabudowaliśmy się na tym, to teraz jak zrobimy coś ładnego, to nas ludzie spropsują i fajnie odkujemy.
No ale to tak, no ale to takie zarządzanie opinią społeczną. Tak. Na zasadzie nie wkurwiajmy ich do końca, tylko tak do pewnej granicy. Teraz bierzemy sobie propsy i będzie fajnie. No też ta fina przez tym AJ'em, że on też bardzo fajny PR ma teraz po tej całej serii swojej. Więc tam też się pewne jakieś rzeczy takie dookoła zgrały, które pompują. No, więc to jest to. A znowuż Fame trochę w zły moment się wstrzelił. A to za pół roku się znowu obróci. Mi się wydaje, że Fame po prostu strasznie próbuje jak najwięcej ugrać na tej walce Adamka z Bandurą, nie? Bo oni czują, że trochę przepalili budżet na tym. No tak, w sensie... Ok, Community Bungie to jest zachwycone na pewno. No dobra, ale to jest jakby nieobiektywne. Jest nieobiektywne, tam jest dużo zaangażowanego Community, oni na pewno zrobią sprzedaż, tylko trochę za bardzo na jednego konia postawili.
No tak. I w tym momencie, jak to się tak zaczęło sypać, plus takie sytuacje, jak tu z Tyburskim i Casio wypada i ten... No to się okazało, że tam tak... No ta 21 to tak się zapowiada jedna z najsłabszych gal fejmu, tak szczerze. A tutaj wiesz, jakiś tam Kanal+, tutaj wiesz, takie nakręcenie na tę walkę, tu Adamek, tu tego, a tak... Takie to... Takie srakie, bym powiedział. No nie no, Fame21, szczerze, no jedna ze słabszych. Jakby to nie zmienia tego, że Fame ma nadal pozycję lidera na rynku, że jakby wiesz, wielokrotnie oni byli i przed Highligiem, i przed Cloudem, i przed Primem, to już nie mówić, tak? Ale byli mocno do przodu, ale no tutaj tak, no powinęła im się noga przy tej gali. Ale mi w ogóle, żeby nie pomóc, mi w ogóle nie jest ich szkoda. W sensie, pracując sobie przez lata na te dymy... Nie, ukręciłem.
Nie, no ale wiemy o co chodzi, nie? Fagaty to jakby, wiesz, i Fame też jej nie kontraktuje, i Clout jej nie kontraktuje jakoś, bo może z Lexi się tam ziomują, no nie ma jej. Tak samo Marcina Duby. Ewentualnie może nie chce, bo jej OF śmiga i ma wyjebane. Ewentualnie. Tak, ale nie ma. Dubiela nie ma. Więc jakby to jest skala przewinień i dram, gdzie federacje muszą brać to pod uwagę. To, że Tybori wjechał z buta, to proszę cię. On na Prime'ie też się bił chyba, więc co najwyżej Prime go weźmie. No właśnie o to mi chodzi, że tam gdzieś było takie, też widziałem w komentarzach na Twitterze, takie oczekiwanie jakiegoś takiego ostracyzmu federacji, że wszyscy się teraz umówią, że Tyburskiego nie zatrudniamy. Fajnie by było, ale nie wydarzy się. Nie, to się nie wydarzy, dlatego mówię, że to chwilę tam temat przycichnie, teraz o tym jest głośno, za chwilę nikt nie będzie o tym mówił i albo Fame sobie stwierdzi, dobra, to go bierzemy, żeby odkupił winy, albo Cloud stwierdzi, o, jest kontrowersja wokół zawodnika i może już do niego dzwonili, że zapraszamy, a jak nie, to nam ostatecznie Prime.
Słuchaj, jak fame cię nie będzie chciał, to dawaj do nas. To dawaj do nas, tak. A przy okazji wynegocjują mniejszą stawkę, bo powiedzą, słuchaj, no teraz wiesz, no fame cię nie chce, masz chujową pozycję, to najmniejszą kaskę z tego podpiszą, a on powie, dobra, chuj w ten fame, dawajcie, chcę być z wami. No zresztą Cloud tutaj nie porównuje jeden do jednego sytuacji oczywiście, bo to jest jakby inna kategoria, no ale wiesz, no jak biorą rzeźniczaka na przykład sobie, no to... No to tak. No oni nie mają zahamowań za bardzo odnośnie. Nie, absolutnie. Społeczeństwo go nienawidzi? O, zapraszamy. Zajebiście, jazda, dostanie w Ciri to... Zaprasz Tak, więc nie ma tutaj jakiegoś przełomowego wniosku, jeżeli chodzi o rozmowę kolejną o Freak Fightach, ale bardziej chciałem tak uderzyć w to, że... Kolejny kroczek dołożyliśmy w stronę. Kolejny kroczek, natomiast też pod kątem tego wszystkiego, co mówiliśmy o tej eskalacji, że to się sprawdza, to nie jest zaskoczeniem, ja nie siedzę nagle i mówię, ojej, naprawdę, on wjechał, ktoś kogoś uderzył i...
Ja mówię, no nazwał cię, you little bitch powiedział, nazwał cię, że jesteś jego małą dziwką, nie? A on mówi, to chodź, powiedz mi to, chodź, powiedz mi to w twarzy. Ja mówię, zajebiście, bak, face to face. I wiesz, jak jesteś prowadzącym, to też masz cel i jedziesz z tematem. I ja też mówię... Ale zajebiście, wypierdoli mu bombę albo coś się wydarzy, więc... No tak to działa. Też jestem trochę hipokrytą, że teraz to mówię, ale... Ale z jakiejś strony mówisz od środka, że tak to działa, że to nie jest wyobrażenie ludzi, tylko no taki jest cel. Nie, no tak to działa, oczywiście, że tak, nie? Czy ja dostałem briefing, że zrób coś, żeby mu wyjebał? Nie. Ale mówią, no jest zestawienie, striczu ma krótki ląd, niech coś się wydarzy między nimi. Ale to śmieszne tak jest, niech coś się wydarzy. Niech coś się wydarzy. Ja mówię, dobra, no okej. Wiesz, inaczej też, jeżeli masz face to face, a są trzymani przez ochroniarzy, trochę znacie konwencję. Często ci zawodnicy, kurwa, chcą tak machnąć, żeby pokazać, wiesz, dwa koguty stoją i stroszą pióra i napinają klaty, kto jest większy, ale no nie chcesz ziomka uszkodzić.
To jakby tylko w To do tego dożyło, tak? Tak, że po prostu tak, że to było jasne, że prędzej czy później to będzie Tyburski, czy tam ktoś inny, że po prostu odpierdoli się taka akcja, lub nawet podczas jakże standardowego zachowania, że ktoś komuś walnie bombę na face to face, dobrze trafi, albo źle trafi, zależy jak spojrzeć, i nie wiem, kogoś odetnie, coś się stanie, coś się wydarzy. No oczywiście, że tak. Więc to była albo ochrona kogoś innego, kto leci z butem, nie złapie, albo kogoś, kto wskoczy na stóp, czy tam mnóstwo, czy na cloud, czy na fejmie było tych sytuacji. I okej, część z nich, tak jak mówiłeś, była naciągana, Ale czasami były sytuacje takie, że czuć było emocje, że tam w jazdy na rodzinę było ci coś, że już ta ochrona naprawdę tych ludzi trzymała. Tak, bo jest różnica jak bierzesz aktorów, którzy po prostu robią show, a jest różnica jak bierzesz niestabilnych emocjonalnie typów i ich nakręcasz, żeby zrobili komuś krzywdę, nie?
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🕒Rozpiska czasowa: () Okruchy życia () Pożar na Marywilskiej 44 () Profile na Twitterze o YouTube przebranżawiają się na profile informacyjne () Pytania do Q&A na Zgrzycie () Stanowski odpowiada na zarzuty wobec Monice Goździalskiej () Nowy model OpenAI - GPT-4o () Paweł Tyburski wyrzucony z FAME MMA 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]