Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

GORTAT POWINIEN CZĘŚCIEJ MILCZEĆ. (BONKOL, MATA, FAGATA, DODA)

21.05.2026 ·1 godz 33 min · 19 rozdziałów · 1 sponsor

💍 Z kodem ZGRZYT35 tylko do 28 maja do końca dnia dostaniecie aż 35% rabatu na całą ofertę Auroria, zajrzyjcie na https://auroria.pl/kategoria/pierscionki-zareczynowe?utm_source=YouTube&utm_medium=video&utm_campaign=zgrzyt_maj_2026 Spotkanie z doradcą w wirtualnym salonie zarezerwujecie na https://auroria.pl/wirtualny-salon [REKLAMA]➡️ Oglądaj mecz “Bulls & Bears vs The Lion” czyli “Byki i niedźwiedzie kontra Lew”, jedyne takie wydarzenie w świecie sportu, gdzie Zlatan Ibrahimovic zmierzy się z samym sobą 👉 piątek 22.05, godzina 18:00 na Kanale Sportowym. Organizatorem jest XTB 👉 https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf | Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie. [REKLAMA]🕒Rozpiska czasowa:0:00 Intro0:15 Różnica przeszczepionych włosów7:22 Eksperci związkowi10:56 Rocznica wiedźmina14:37 Trzy filmiki, które podbijają internet21:30 Zacięcie do siłowni23:32 Jaki film wyreżyserował Gimper?27:45 Promise Ring40:57 Prześladowani streamerzy1:03:06 Wyższość Marcina Gortata1:10:59 Oszukali Gimpera1:18:30 Kariera piłkarska Revo1:23:53 Rozwój kariery Fagaty🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]

36:19 · Nękanie streamerów 5

Ale medialne, jak się stanie, no to już ich zaczyna dotyczyć, a tutaj jest ważny wytryk społeczny, że nieważne, czy ty lubisz influencerów, czy srasz im na głowę, nieważne, chodzi o to, że są angażowane służby, których ty pomocy możesz za chwilę potrzebować. I to kosztuje naszych podatków i w ogóle. Tak, to nie ma znaczenia, to nie ma... To nie ma znaczenia, co ty myślisz o influencerach. Możesz ich nienawidzieć, ale potrzebujesz karetki. Tylko trzeba to ludziom dobrze sprzedać, nie? Tak, tak. Dlatego uważam, że w tym jest duża szansa, że może coś dosyć dynamicznie się zmieni. Ale zobaczymy. To prawda. A myślisz, że coś się zmieni w głowie Marcina Gortata, żeby przestał gadać rzeczy, za które ludzie go nienawidzą? No... Podtrzymuje pasę, no, co ci powiem. No, takim jest ziomkiem, kto tak gada. Chociaż pod najnowszą wypowiedzią, która też wzbudziła kontrowersję, część osób spropsowało, że takie... Znaczy, wiesz co, mi się wydaje, że u Gortata dotarli do takiego punktu, w którym mówią dzban, ale przynajmniej szczerze.

Tak, no trochę tak. Co się wydarzyło? To taki side'owy temacik, ale Marcin Gortat kontynuuje pasę swoją niefortunnych wypowiedzi. Jak wiemy, pojawił się na streamie Łatwogęga. Tam był, w jakiś sposób pomagał też wbić tą dużą kwotę. Natomiast podczas udzielanego niedawno wywiadu zdecydował się opowiedzieć o tym też, jak wyglądały rozmowy, o tym, żeby się tam pojawić. No i w taki dość niefortunny sposób opowiedział, na jaką propozycję pierwszą się nie zgodził. Ja bym tu szota puścił. Tak, tak, najlepiej. Tak, tak, tak. Ja bym wypowiadał, bo nie ma co opisywać. Tak, tak, tak. Dobra, mamy nagranie i też się szybko sprostuję. Wprowadziłem w błąd. W sensie jego nie było na tym streamie faktycznie finalnie.

Ty akurat na łyso byś się golić nie mógł. Pewnie chodziło o zgolenie brody, ale tej farbowanej. To by było, jakbyś Marcin bez brody. Ile to lat? Kiedy ty ostatnio byś bez brody? Zmiana tematu. Ważny kontekst jest też taki, zanim omówimy, że to jest niesamowite, Że chłop jak pisał tweeta, to potrafił się normalnie wypowiedzieć. Montał napisał tweeta, że w ogóle... O, zacytuję też, żeby nie było. Totalnie głowa paruje, jaką akcję chłopaki zrobili. Ogromne gratulacje, czapki z głów, alarmy serduszka, ognie. 200 baniek na dzieci to jest jakiś kosmos. Alarmy, alarmy, serduszka. No i... Można, nie? Jak się da. Nawet jak jest się Marcinem Gortatem, to można.

Kurczę, tam też jedyny slot dla mnie był po nocy, no to byłoby karkołomne, do innego miasta jechać, coś tam robić, kurczę, trudno jak się ma dzieciaka na chacie, więc tutaj wybrałem rodzinę i stary by był komentarz, że ale szacun, fajnie, że wsparł, jeszcze bym powiedział... Jakby chciał sobie wisienkę na torcie, tak PR-owiec dobry byś siedział. Ja oczywiście tam przelałem tyle i tyle tysięcy, udostępniłem akcję, wspieram gorąco, fajnie, że się pogodziłem z ziomkiem przy okazji. Następnym razem, jak będzie, to może zgramy taki termin, że uda się pojawić. Wyrażasz te same rzeczy w kompletnie inny sposób, stary i by było wow, Gortat mądra wypowiedź, wow, ale szacun, że rodzina jest dla niego ważna. Zobacz, tę samą sytuację referujesz z tymi samymi informacjami. No tylko, że Gortat ma jakiś taki syndrom, ja powoli go trochę widzę jak Wieniawę.

Wiadomo, że to tak podkręcasz, ale żeby, wiesz, pokazać, wiesz, takim mocnym przykładzie, ale no fakt faktem to tak brzmi, że w tej sytuacji Masz poczucie, że jest to nieadekwatna wypowiedź do tego. Delikatnie rzecz ujmując. Ja nie wiem, czy Gortat po prostu nie ma tej czutki, czy ma tak wyjebane, że se rzuca takie rzeczy i go to nie obchodzi. I co ciekawe, niektórzy ludzie to doceniają, bo tak jak mówiłem właśnie wcześniej, są ludzie, którzy pisali, że ja go doceniam za szczerość. Czyli, że jak miał wyjebane, że on nie będzie na klatce stał, to to powiedział. No to powiedział. No okej, to też trzeba mieć... Albo dużo odwagi, albo mało IQ. To zdecydowanie niektórzy obstawiają to pierwsze.

70:54 · Konflikt z klientem i jego rozstrzygnięcie 1

bardzo dużo zleceń, chcą wszystkie brać, nie chcą nikogo zawieść i potem paradoksalnie przez to, że biorą za dużo na siebie, to zaczynają zawodzić ludzi, bo nie wyrabiają. A jak ktoś ich dociska o terminy, to oni są sfrustrowani, bo w sensie, no ja to rozumiem, bo sam to wpadałem nie raz, że chcesz wszystkim zrobić dobrze, i bierzesz na siebie za dużo, więc nie ogarniesz, potem wszyscy są na ciebie w k***i jeszcze. No tak, jest jeszcze gorzej. A ty jesteś zły, mówisz, k***a, dobre intencje, nie wiem, chciałem pomóc, powinienem być w***any, to by było ten, wiesz, taka reakcja zwrotna ci przychodzi, więc, no i po prostu to się może zdarzyć sytuacyjnie, więc ja, wiesz, na początku bardzo taki byłem, jak on mógł do mnie tak powiedzieć, ale, wiesz, no zeszło ze mnie, mówię, dobrze, rozumiem emocje, mechanizm sobie wytłumaczyłem i tyle. I po co to opowiedziałem? Po prostu Marcin Gortat ma tak permanentnie jak ten budowlaniec przez telefon i tego nie rozumiem.

73:56 · XTB 1

Więc taki byłem ziomeczkiem, co tam tu, tu, tu, tu, tu po linii zapierdziela. Może się wyjaśniło, dlaczego ja nie lubię, zawsze byłem do dupy w piłkę nożną. Nie, nie lubiłem. Dobra, ja nie będę mówił, że byłem jakiś wybitny, pamiętam kolegów z klasy, którzy zajebiście grali i ten, nie byłem jakiś wybitny, ale dobrze grałem. Na swojej roli dobrze grałem, no i defensywnie też dobrze tam sobie radziłem. Kurczę, no to zazdrość. U nich okej kozak, siatkówka zajebista, koszykówka może być, chociaż taki drobniejszy byłem zawsze w szkole, to mnie tam przepychali zawsze. Nie, koszykówka to jedyny sport, który nie lubię i nienawidziłem w szkole i jak była koszykówka, to mówiłem jakby tam dwutak czy coś, to ja mówię, to pani wstawi jedynkę, a ja sobie usiądę. Nie, nie. Nie nienawidziłem koszykówki. Ja strasznie nie lubię też koszykówki... Przez Gortata, no wiem.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.