Mentionsy Mentionsy
Z diabłem za pan brat
Z diabłem za pan brat

RECENZJA. Weltgeist / Maironn - "Alliance Under a Black Flame" (Signal Rex, 2026)

28.08.2026 ·10 min 22 s · 4 rozdziały

Jeśli tak ma brzmieć przyszłość fińskiego Black Metalu, to jestem za! Polecam!Weltgeisthttps://www.metal-archives.com/bands/...Maironnhttps://www.metal-archives.com/bands/...---https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrathttps://buycoffee.to/z-diablem-za-pan-brat

0:00 · Wprowadzenie i opis splita 1

Słyszeliście już kawałek Weltgeist, no bo Split, fragment kawałka Weltgeist. Split jest dwóch projektów. Weltgeist Maironn, Alliance Under a Black Flame. Bardzo ładna okładka, na niej płonący krzyż. Tak się przyglądałem, wygląda mi, że to nie jest raczej AI, ale głowy sobie obciąć nie dam. Jak już mówiłem, wydanie Signal Rex wyszło to w czerwcu. 23 minuty, 7 kompozycji. 4 numery Weltgeist, 3 numery Maironn. To są projekty ze sobą powiązane, ponieważ Weltgeist, który do tej pory ma na koncie jedno demo, wydał je w tamtym roku, Gra dwóch panów.

1:52 · Opis Weltgeist 3

Herr Maironn i Weltgeist. Natomiast w Maironn, jak łatwo się domyślić, jest Herr Maironn. Herr Maironn, który w tym Maironn zajmuje się wszystkim. I dla Maironn to jest totalny debiut, bo nic jeszcze do tej pory ten projekt nie wypuścił, także ten split jest dla niego początkiem. Wydanie w Digipaku bardzo skromne, bo mamy tak, mamy tak, z ładnymi zdjęciami, no i mamy tak naprawdę tylko Tu już nic się nie wyciąga, nic się nie otwiera, ale tak czy siak sprawia to przyjemne wrażenie. No i co? No i mówiłem, że to są dwa bardzo młode twory, no bo są.

Tego dema w Weltgeist nie słyszałem, natomiast to, co tutaj słyszę, te cztery kompozycje, no intra nie wliczam. Ale te trzy numery stricte black metalowe, bardzo mi się to podoba. To jest taki black metal szybki, energiczny, do boju, melodyjny dosyć. Na szczęście ta melodyjność gdzieś tam nie powoduje, że robią się nam tutaj jakieś ckliwe albo nie wiem, jakieś cukierki nam tutaj wyskakują. No bo nie, tego tutaj nie ma, tu nadal jest agresja, tu nadal jest black metal i tak dalej i tak dalej. Ale po prostu jest to bardzo chwytliwy projekt, fajnie się tego słucha, szybko dosyć wpada w ucho, ale na szczęście to jest tak, zresztą z całym tym splitem tak jest, że on wpada w ucho, ale nie wylatuje zaraz potem z tego ucha, chce się do tego wracać po prostu. Jedynym żalem, ale dobra, to już powiem na koniec, na podsumowanie tego całego splitu.

Także Weltgeist proponuje nam tutaj black metal dosyć mocno energetyczny, melodyjny, do którego można potupać. Na pewno nie jest to typowa fińska tancbuda, do tego jest daleko, bo jednak te patenty są, rzekłbym, też nordyckie, ale na pewno nie te typowo fińskie melodie. Tutaj tego nie ma po prostu. Weltgeist i Maironn lecą raczej w klasykę black metalu i mocno też wzorują się oczywiście na latach 90. Jest w tym trochę szczególnie w Weltgeist troszkę rock'n'rolla. Wszystko to razem powoduje, że te kawałki w Weltgeist są naprawdę zacne.

4:38 · Opis Maironn 2

No a po Weltgeist przychodzi Mairon i Mairon przychodzi z czymś takim. No i jak już słychać od razu w zasadzie. Mairon to jest projekt jakby mocniejszy, projekt jakby troszkę bardziej surowy.

Niewiele, ale jednak te gitary brzmią troszkę inaczej. Tutaj nie ma tak Intensywnej melodyki. Tutaj nie ma też tego bardzo chwytliwego tempa, tej takiej motoryki, która naprawdę zaprasza tylko i wyłącznie do tańca. Oczywiście takie fragmenty w tych trzech utworach też się zdarzają, ale wcale nie ma tego tak dużo jak na Weltgeist. I pomimo tego, że słuchając tego splitu pierwszy raz miałem wrażenie, że to jest Naprawdę bardzo, bardzo podobne granie. Po kilku następnych odsłuchach ok, słychać sporo podobieństw, ale te dwa projekty jednak się od siebie różnią, bo Mairon, jak już mówiłem, jest troszkę według mnie w moim odczuciu troszkę bardziej

7:22 · Podsumowanie i rekomendacja 3

Pewnie nie w tym przypadku, bo wiemy, że to jest totalnie jednak podziemne dwa projekty. Ale w Maironn podoba mi się właśnie to, że jest więcej tej agresji, że jest więcej, gdzieś tam może mniej takich słuchalnych fragmentów, ale takiego czystego black metalu, siarczystego. Natomiast oczywiście też na przykład podoba mi się w Weltgeist to, że są fajne te melodie. Także troszkę się to ze sobą dopełnia, ale to za chwilę po kolejnym fragmencie Maironn.

Split jest krótki, 23 minuty, 7 kompozycji. Ale czy się broni? Oczywiście, że się broni. Broni się od pierwszej sekundy do ostatniej. Broni się pojedynczo i część Weltgeist i część Maironn. Broni się całościowo, bo to się fajnie ze sobą zgrywa. Po tych takich bardziej chwytliwych numerach Weltgeist dostajemy troszkę siarczystego, bardziej siarczystego black metalu, gdzie możemy odetchnąć od tych melodii i chwytliwych motywów. Oczywiście tutaj nic nie jest nowością na tym splicie. Ani jeden projekt, ani drugi nie wymyśla niczego na nowo. To jest wszystko bazowanie na starych patentach, ale bazowanie w sposób bardzo fajny, energiczny, świeży dosyć. To brzmienie, które przy Weltgeist jest naprawdę mocne i energetyczne.

Zresztą przy Maironn tak samo. Ono dodaje tej muzyce jeszcze więcej energii, siły. Świetnie naprawdę się to niesie i od początku do końca sprawia ten split przyjemność. Liczę tylko, że Oba te projekty gdzieś tam ruszą z czymś większym za niedługo, bo myślę, że takie rzeczy, takie nazwy jak właśnie Weltgeist czy Maironn to jest przyszłość fińskiego podziemia. Oczywiście tam takich nazw powstaje co chwilę, coś nowego. Tam w ogóle takich zespołów, które gdzieś tam mógłbym określić przyszłością fińskiego black metalu jest cała masa, ale te dwa naprawdę bardzo rokują dobrze na przyszłość. Także polecam Wam ten split, on chyba w całości jest dostępny w sieci. Ale polecam oczywiście kupno sobie na fizycznym nośniku.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.