RECENZJA. Vulkan Grit - "Godslaying Arcane Panoply" (Werewolf Records, 2025)
Wulkan energii prosto z Finlandii. Polecam!---https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat
W Finlandii to jest bardzo popularne i nagminne, natomiast Metal Archives nie podaje, żeby chłopaki gdzieś jeszcze grali. Aż tak głęboko nie kopałem, nie sprawdzałem, więc nie jestem tego do końca pewien, ale nieistotne, ważne, że grają w Vulkan Grid. Vulkan Grid już wcześniej ma wydawnictwo na koncie. W 2023 roku była epka. Ja jej jeszcze nie słyszałem, nadrobię ten temat, ale na razie czasami ciężko mi się oderwać od God Slaying Arcane Panoply, bo tak się nazywa ten album. Bardzo ładne wydanie, jak to Werewolf Records. Okładka kojarzy mi się z czymś dosyć szybko, ale do tego jeszcze dojdę.
Dosyć szalona, bardzo fajnie brzmi perkusja, podoba mi się niesamowicie to brzmienie Bardzo dobre są wokale, też takie potrafiące gdzieś zaskoczyć i się troszkę pozmieniać. Ale generalnie oczywiście ten album nie jest żadnym odkryciem Ameryki, żebyśmy sobie to jasno powiedzieli. Natomiast na pewno jest to krążek dosyć nietypowy, bo O tyle, że po prostu tego typu grania co Morgal właśnie na tej fińskiej scenie jakoś tak bardzo dużo nie było. Oni w bardzo subtelny sposób łączą te wpływy black trashowo, black speedowe z tymi wpływami klasycznego metalu i wrzucają to wszystko w black metalowe
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wulkan energii prosto z Finlandii. Polecam!
---
https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat