RECENZJA. Teufelsberg - "Ignivore" (Under the Sign of Garazel, 2026)
Teufelsberg to jeden z ciekawszych zespołów naszego podziemia w ostatnich latach. I to się - za sprawą najnowszej epki - nie zmienia. Polecam!---https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrathttps://buycoffee.to/z-diablem-za-pan-brat
I ja to już tak z tym Toy Felsberg mam, że jakoś u nich te mniejsze formy wydawnicze najbardziej mi siedzą. To znaczy właśnie Epki, no i Demówka. Demówka, jak już mówiłem, z 2020, Ancient Darkness Triumphant. Potem mieliśmy Split z Minnesiord. I tutaj moja kolejna prośba, albo inaczej ta sama prośba, tylko kolejny raz wyartykułowana. To znaczy fajnie by było, gdyby ktoś, tak troszkę tylko puszczę oczko do garazela, wydał na CD demówkę plus materiał z tego splitu z Minnesjord. To by naprawdę było fajne. Oczywiście wiadomo, to zależy od zespołu, ale myślę, że warto by było to rozpatrzeć.
był ten split z Minnesjord to się ukazywało przez Signal Rex portugalską potem mieliśmy pierwszego pełniaka Ordre do Diable i to też był Signal Rex nawet go tutaj gdzieś mam To co też oczywiście cechuje te wydawnictwa to są zawsze świetne okładki. Potem była wspaniała wręcz epka Cienie i tu już wydawcą był nasz Garazel. No to jest wspaniała rzecz choć oczywiście to jest takie troszkę pójście w bok przez Teufelsberg bo to jest hołd dla ich mistrzów z przeszłości. No i ostatni pełniak Pakt mit dem Teufel też wydany przez Signal Rex w 2023 roku czyli troszkę już minęło.
Ja bym bardzo chciał dwóch rzeczy, no ta pierwsza to już o niej powiedziałem, druga to to, żeby Teufelsberg już tak konkretnie związał się z Garazelem, bo o ile Signal Rex ładnie też wydaje te płyty oczywiście, to potem trzeba trochę jednak czekać zanim to do nas dotrze. On tam nigdy nie słynął z jakichś szybkich wysyłek, dlatego też wolałbym stanowczo, żeby wydawaniem Teufelsberg zajął się już na dobre Garazel, oby tak się stało, ale mogę sobie tylko gdzieś tam trzymać kciuki w zaciszu domowym. W każdym razie Tojfelsberg wyskoczył jak diabeł z pudełka i w tegorocznej Walpurgisnacht, czyli 30 kwietnia uraczył nas nową epką.
27 minut, 4 kompozycje, zatytułowane to jest Igni Vor, wydanie przez Garazela. Wszystko tutaj jest w czerni, bieli i różnych odcieniach tychże. Jedynym kolorowym elementem jest nadruk na samej płycie. Dlaczego też taki kolor? No i w ogóle tytuł Ignivore. Płyta jest hołdem dla ognia, który skonsumuje kiedyś finalnie wszystko. Taką informację można wyczytać we wkładce. Mamy też teksty, tym razem też jest tak, że mamy tutaj liryki polskie i wokale polskie, mamy też liryki angielskie i wokale angielskie.
Także, żeby już nie przynudzać, panowie po raz kolejny potwierdzili formę, po raz kolejny potwierdzili to, że doskonale wiedzą jak grać black metal, po raz kolejny potwierdzili to, że w nosie mają jakiekolwiek trendy, mody. rozpoznawalność, bo tutaj nawet nie ma wypisanego składu. Po raz kolejny pokazali, że w black metalu najważniejsze są emocje, szczerość i naturalność i to też się udało. Może nie jestem tym razem tak zachwycony oprawą graficzną tego krążka, ale myślę, że ona i tak oczywiście jest na wysokim poziomie. Także, co ja mogę powiedzieć? Mogę powiedzieć tylko i wyłącznie, że polecam i że powinniście tego posłuchać. Na pewno już posłuchaliście zresztą, bo przecież hula to w sieci, albo pewnie już sobie zamówiliście w garazelu i bardzo dobrze.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podrecznik opisuje Teufelsberg, ich historię i nową epkę Ignivore.
Podrecznik porównuje różne wydawnictwa zespołu, podkreślając ich zasługi.
Podrecznik opisuje kolorystykę, temat i strukturę epki Ignivore.
Podrecznik analizuje brzmienie epki, podkreślając jej agresywność i moc.
Podrecznik opina zawartość epki, podkreślając jej moc i emocjonalność.
Podrecznik podsumowuje i rekomenduje posłuchanie epki Ignivore.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Teufelsberg to jeden z ciekawszych zespołów naszego podziemia w ostatnich latach. I to się - za sprawą najnowszej epki - nie zmienia. Polecam!
---
https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat
https://buycoffee.to/z-diablem-za-pan-brat