Mentionsy Mentionsy
Wysypisko | Radio Katowice
Wysypisko | Radio Katowice

Wysypisko. Wyprawa do lasu

21.08.2025 ·36 min 20 s

Druga połowa sierpnia to wyprawy do lasu - nie tylko po jeżyny i jagody, ale także po grzyby. Dziś w wysypisku zatem zapraszamy was do lasu, ale także do parków narodowych, w góry i trochę w świat, bo tym razem mamy garść nowinek ekologicznych również z zagranicy.

Włochów musiało tłumaczyć się z 66 kilogramów grzybów. Sprawy trafiły do lokalnych urzędów, które mogą wymierzyć maksymalnie 3630 euro kary. Ograniczenia w zbieraniu grzybów obowiązują w całej Austrii. Podstawowa grzywna to 150 euro za przekroczenie 2 kilogramów na głowę. Lokalne władze i właściciele lasów mają prawo do wprowadzania wyższych kar, a za zbieranie grzybów w celu sprzedaży, a bez pozwolenia, można trafić nawet na dwa tygodnie do aresztu. Adam Gruczewski, Polskie Radio. Dziękujemy za te relacje. Ta audycja nazywa się wysypisko dźwięków dobrze posegregowanych. Czy wiedzą Państwo, że tygrysy są tak zwanym gatunkiem parasolowym, co oznacza, że chroniąc je zapewniamy przetrwanie także innym cennym gatunkom?

Te hodowle są źródłem problemu, mówi Wasim Khan z Departamentu do Spraw Dzikiej Przyrody Pędżabu. Swoje zwierzęta pokazuje hodowca i sprzedawca Fayas Ahmed. Myślę, że są szczęśliwe. Dobrze się odżywiają, rozmnażają, przychodzą do nas, chcą się z nami bawić, nie wykazują agresji. No, ten akurat jest agresywny. Operację rozpoczęto po tym, jak w mieście Lahore uciekł lew, który zaatakował i zranił kobietę oraz dwoje dzieci. Tomasz Zielenkiewicz, Polskie Radio. A już za kilka minut o innych zwierzętach, też dużych.

Nic nie stało. Często pan to obserwował? Tak, to są właśnie takie obserwacje, które wymagają dużo czasu, żeby jednak w lesie trzeba bywać i wiedzieć. Jak podejść takie stado, prawda? Kiedy? Ach, to z żubrami to jest w ogóle ciekawa sprawa, bo żubry się zachowują w sposób, no taki powiem, dostojny. One, jak wyczują jakieś zagrożenie... to zwykle ten osobnik, który zauważy, podnosi ogon do góry i żubry ruszają z ucieczką. One generalnie boją się człowieka. Ale to jest tak, że one uciekają 100 metrów, po czym się odwracają wszystkie i wtedy formują szyk, taką tyralierę. Młodzież przechodzi do środka, starsze osobniki są na zewnątrz i stoją i czekają. I wydaje się zawsze, że one za chwilę ruszą jak polska husaria.

I to takie wrażenie robi jeszcze na przykład o 5 rano we mgle albo przy wschodzie słońca I zwykle to jest 10-15 minut obserwacji. Jeżeli żubry się upewnią, że nie podchodzi zagrożenie, że to było przypadkowe, delikatnie się odwracają. Najstarsza krowa, ta, która prowadzi stado, powolutku zaczyna odchodzić i spokojnie odchodzą. Ale taką taktykę, powiedziałbym, obrony mają wykształconą i to świetnie. Oczami duszy mojej widzę to już, powiedzmy, piąta, szósta rano mgła się podnosi i te żubry stojące, czy to w młodniku, czy powiedzmy na łące, tak się zachowują. To są ładne widoki. Nie możemy oczywiście wszystkim tego pokazać w żubrowisku, ponieważ jest to zamknięte i boimy się tutaj, mało kto sobie zdaje sprawę, jak dzisiaj te warunki przeciwepizotyczne się zmieniły, ponieważ my dzisiaj podróżujemy po całym świecie i na butach jesteśmy w stanie przenieść różne choroby.

No więc zwierzyna też potrafi się do człowieka, jak jest pozytywnie nastawiony, jak się zachwyca tą przyrodą, na ciebie podziwiać. Bo to jest właśnie fajne. Takie warunki są. Była to opowieść nadleśniczego Mariana Pigala zarejestrowana przez Marka Mierzwiaka. A korzystając z wolnych dni zachęcam, aby odwiedzić Pszczynę. Najstarsza na świecie hodowla żubrów znajduje się właśnie tam, w pokazowej zagrodzie. Hodowla ta założona w 1865 roku kiedy to książę Pszczyński sprowadził żubry z Puszczy Białowieskiej. Osobniki z tej hodowli odegrały kluczową rolę w ratowaniu gatunku przed zagładą w XX wieku. Żubry żyją głównie w Europie i na Kaukazie. W Europie można je spotkać poza Polską, w Białorusi, Rosji, Ukrainie, Litwie, Słowacji i w Niemczech.

Czy przyszłość szpitalnego jedzenia może być nie tylko zdrowsza, ale i bardziej ekologiczna, a przy tym tańsza? Coraz więcej krajów pokazuje, że tak. Portugalia, Nowy Jork i Wielka Brytania już stawiają na posiłki roślinne w szpitalach. Teraz do tej rewolucji może dołączyć Polska. Trwają właśnie kluczowe konsultacje publiczne, które mogą zmienić sposób żywienia pacjentów na lata. Polska ma szansę dołączyć do krajów, które wdrażają realne zmiany w żywieniu szpitalnym na korzyść zdrowia pacjentów, klimatu i budżetów placówek. Z doświadczeń międzynarodowych wiemy, że takie rozwiązania są możliwe, skuteczne i opłacalne. I do tego tematu na pewno w wysypisku powrócimy. Amerykański startup stworzył pieluchy, które pożerają same siebie.

Akcje sprzątania będą organizowane do 30 września od Barani Góry, gdzie są źródła Wisły, przez Kraków, Warszawę, Bydgoszcz, aż do Gdańska i Bałtyku. Sprzątać można także do Rzecza Królowej Polskich Rzek. A co wolontariusze wyławiają z Wisły? Opowie Dominik Dobrowolski, ekolog i organizator akcji Czysta Wisła. Ponad 50% tych śmieci, które pływają m.in. w Wiśle, to są opakowania plastikowe, szczególnie jednorazowe. To jest po prostu zmora nie tylko Wisły, ale wszystkich polskich rzek. Po drugie, 30% tych śmieciorów, które wyławiamy, to okazuje się, że to są opakowania szklane, szczególnie po alkoholach. Najgorsze jest to, że te opakowania nie są objęte systemem kaucyjnym i nawet nie będą objęte i cały czas zanieczyszczają środowisko. Ale np.

Większość wskazanych drzew należy do miasta, a rosną głównie w parkach, na przykład Wielego Szpana czy Hermana Lünsa. Do akcji dołączają też mieszkańcy, których drzewa są łatwo dostępne i którzy chcą dzielić się swoimi owocami. Inicjatorem projektu jest CEIN, organizacja walcząca z marnotrawstwem jedzenia. Dodatkowym celem jest ułatwianie wprowadzania owoców, czyli zdrowego składnika do diety. Akcja rozprzestrzenia się po Dolnej Saksonii, czyli landzie, którego Hanower jest stolicą. Adam Gruszewski, Polskie Radio. Cztery reaktory elektrowni jądrowej Grief Lines w północnej Francji zostały wyłączone z powodu inwazji medus, które zablokowały systemy chłodzenia. Reaktory automatycznie wyłączyły się po tym, jak bębny filtrujące stacje pomp wypełniły się ogromną liczbą medus. Kilka godzin później zatrzymano także reaktor szósty.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.