Mentionsy Mentionsy
Wysłuchanie
Wysłuchanie

Sto tysięcy na dywanie biskupa

22.04.2024 ·30 min 40 s · 6 rozdziałów

Polscy biskupi, również ci "ukarani" przez Watykan, kosztują nas kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Prywatna kaplica, ogrodnik, kucharka, kierowca i wakacje oraz darmowa opieka lekarska, a dodatkowo kilka albo kilkadziesiąt tysięcy kieszonkowego. O realiach biskupiej emerytury opowiada reporter "Dużego Formatu" Marcin Wójcik.

4:12 · Emerytury biskupów 2

No willa też musi być. Willa musi być oczywiście, leki, rehabilitacja. I właśnie jak odwiedziłem Głódzia, no to wyszedł w takim szlafroczku do mnie, no i akurat czekał na masażystę. Aha. Który miał przyjechać i biskup potrzebował. Żeby go tam pomasować troszeczkę. Żeby go pomasować troszeczkę, tak. Aha. Tak jak sobie na szybko policzyłem uposażenia też tych wszystkich ludzi, którzy tworzą taki dwór biskupów emerytów. No to taki kapelan, no to przecież też otrzymuje jakieś wynagrodzenie. Siostra zakona, no trzeba zapłacić w zgromadzeniu za to, że tą siostrę daje do dyspozycji, żeby, no nie wiem, oprała, ugotowała coś. Ten dokument Episkopatu zapewnia kapelana, właśnie jeszcze o nim zapomniałem.

Tam, jeśli dobrze pamiętam, jest takie sformułowanie, by biskup senior boleśnie nie odczuwał swojej samotności. No właśnie, tak, jest taki pasus. To jest dokument z 2013 roku uchwalony przez polski episkopat, przypomnijmy, w trakcie tak naprawdę konklawek, które wybrało Franciszka, tak, bo to jest mniej więcej ten sam miesiąc. Ja to sprawdziłem. Ale tak jak sobie policzyłem to, te wszystkie komponenty, o których ty mówisz, Biorąc pod uwagę takiego najbiedniejszego biskupa, co w ogóle za absurd, że biskup otrzymuje taką pensję, jaką sobie sam ustali. On sobie może ustalić 10, 20, 50, 100 tysięcy albo milion i nic z tym nie zrobisz.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.