Mentionsy Mentionsy
Wszechnica FWW - Historia
Wszechnica FWW - Historia

1098. Kto znieważa nietoperza? - dr Łukasz Kozak

16.12.2025 ·1 godz 11 min

Wykład dr Łukasza Kozaka w ramach projektu "Zwierzęta w kulturze wsi – między tradycją, symbolem a opowieścią" realizowanego w ramach grantu „KPO dla Kultury”, sfinansowanego przez Unię Europejską NextGenerationEU [6 grudnia 2025 r.]Nietoperz nie ma najlepszej opinii w folklorze – a to jest dziełem diabelskim, powstałym z myszy łasej na święcone, a to rozmyślnie wplątuje się we włosy. Niekiedy kradnie słoninę, a nawet wysysa mózg ludziom zaniedbującym nakrycie głowy. Pożytek zeń żaden, chyba że chcemy użyć go jako składnika czarów miłosnych lub by zobaczyć diabła. Ledwo przyrodnicy pod koniec XIX wieku zaczęli obalać te szkodliwe opinie, do kultury popularnej przeniknęła kolejna, która utrzymuje się po dziś dzień. Nietoperz pije ludzką krew, a każdy wampir potrafi zmienić się w nietoperza, a czasem w całe stado latających ssaków. W czasie spotkania dowiemy się, skąd wzięło się to niefortunne skojarzenie, kto za nie bezpośrednio odpowiada i jak mocno folklor jest związany z naukami przyrodniczymi.dr Łukasz Kozak – historyk i badacz folkloru, autor książki „Upiór. Historia naturalna” oraz „With Stake and Spade. Vampiric Diversity in Poland”, które wniosły nowe spojrzenie na wierzenia ludowe i ich znaczenie we współczesnej kulturzeJeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/wkwpkJeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/#zwierzęta #przyroda #nietoperze #kpo #kpodlakultury #nextgenerationeu #kultura #dziedzictwo #dziedzictwokulturowe #wieś #polskawieś

To na pewno byłoby dziwaczne, ponieważ Lemur z perspektywy starożytnego Rzymianina jest to coś absolutnie przerażającego. Jest to mściwa, straszna, przerażająca dusza zmarłego, która absolutnie nie tańczy, nie śpiewa, nie bawi się dobrze. Jest tak naprawdę czymś absolutnie przerażającym. No i proszę Państwa, tutaj kwestia następująca. Kto nazwał te zwierzęta lemurami? Otóż proszę Państwa, Karol Lineusz, czyli ten wielki szwedzki przyrodnik osiemnastowieczny, który tworzy nam tak naprawdę cały zrąb systematyki przyrodniczej.

Lineusz tak... Krótko przypominając, kto chce oczywiście poczytać więcej o Linneuszu, wystarczy poszukać w sieci, jest naprawdę o czym czytać, ponieważ nie był to uczony formatu od razu europejskiego, takiego akademickiego. To był rzeczywiście człowiek z prowincji, który udając się na swoją wędrówkę po... tak zwanej Laponii, czyli Laplandzie, ziemiach Skandynawii zamieszkałej przez Samów, on również czynił pewne obserwacje etnograficzne, natury etnograficznej. On w zasadzie chodził w stroju samskim, w stroju, jak to się brzydko mówi, Lapończyka, miał szamański bęben przy sobie, bęben Noaidiego, czyli powiedzmy ekwiwalentu szamana wśród ludności samskiej.

On w takim dziwnym kostiumie przybywa do Europy kontynentalnej, do Hamburga. On zaczyna nagle tam opowiadać o swoich badaniach, wynikach badań. I on jest rzeczywiście dla... tych niemieckich akademików taką postacią, no troszeczkę jakby dzikim człowiekiem z tej Skandynawii. Lineusz tworzy to, co my dzisiaj znamy jako ta binominalna systematyka, że mamy te nazwy łacińskie dwuczłonowe, czyli wiemy, że Canis familiaris, czy nawet Canis lupus familiaris, to jest pies domowy. Catus, Domesticus musculus, Cricetus cricetus, Ratus norwegicus, te wszystkie nazwy, które nam precyzują konkretnie gatunki.

Czyli wiemy, że tutaj szczur wędrowny, Ratus norwegicus, że kura nazywa się tak, koń nazywa się tak, No i rozpoznajemy zwierzęta, które są zwierzętami udomowionymi, przez to zwykle domesticus, prawda? No a canis lupus czy canis vulpes, kiedyś był vulpes vulpes, teraz zdaje się jest już canis vulpes, czyli mamy tutaj nakreślone pokrewieństwo pomiędzy konkretnymi zwierzętami. Oczywiście jest tak, że ta systematyka zwierząt u limneusza, ona nie jest raz stworzona i funkcjonuje już tak dogmatycznie. Systematycy ciągle ją poprawiają, ale lineusz tworzy tak naprawdę nam podstawę tego, co funkcjonuje do dziś i funkcjonuje na tyle dobrze, że my możemy tak jak lineusz...

robił systematykę zwierząt, my możemy w ten sam sposób systematyzować, nie wiem, chociażby w etnografii rodzaje chat, narzędzi, ubiorów, czy również nawet wierzeń, co ja odradzam, ale niektórzy, chociażby tacy bardziej staroświetcy etnografowie, chociażby Leonard Pełka, robił to rzeczywiście w sposób taki lineański, czyli klasyfikujemy tutaj postacie z folkloru w sposób, Zupełnie taki w jaki sposób Linneusz systematyzował nam gatunki, a inni etnografowie chociażby chaty czy narzędzia. No i dobrze proszę Państwa. Wiemy, że odpowiedzialny za nazwy zwierząt jest lineusz, ale co z tymi nietoperzami?

Dlaczego nietoperze nam będą się kojarzyły z wampirami, piciem krwi? Co było na początku? Po prostu popatrzmy w systema natura lineusza. To jest po łacinie, będę tłumaczył, proszę się nie obawiać. W systematykę lineusza, gdzie mamy... Nietoperze, czyli vespertilio, vespertiliones, nietoperze, które są tu opisane, że mają sterczące zęby, które są ostre, że ręce, dłonie, które są, moglibyśmy powiedzieć, palczaste, palmate, one mają... która umożliwia im latanie.

że te nietoperze, które się nazywają wampirus, piją krew, wysysają też tę krew z kogucich grzebieni, ale też nie pogardzą sokiem z palmy. No i mamy tu też kolejnego nietoperza, który nazywa się Vespertilio spectrum, czyli nietoperz widmo, byśmy go mogli przetłumaczyć. No i dobrze, mamy tutaj... Opis tego nietoperza, ale nie mówi nam to wiele, oprócz tego, że od razu możemy stwierdzić, że hej, Lineusz tutaj popełnia błąd. On się tutaj myli. Jak on się tutaj myli? Otóż on się myli tak, że on pisze, że ten nietoperz zamieszkuje Azję.

Ale ci z Państwa, którzy kojarzą choć trochę język francuski, wiedzą, że to będzie się kojarzyło z czymś czerwonym, rudym. I otóż, proszę Państwa, jest to nietoperzwany rudawką. rudawką po polsku. Wobec tego proszę zobaczyć, że mamy tego wampirusa, który mieszka w Azji i ktoś tu już napisał, że to jest ta rudawka opisana przez Buffona. Tymczasem zostaje nam ta informacja o piciu krwi. Skąd ona się bierze? I dlaczego Lineusz? Bo już wiemy, że najpierw był nietoperz, który gdzieś tam żyje, nie w Azji i pije krew, a Lineusz nazwał go z jakiegoś powodu wampirem.

Popatrzmy teraz na rudawkę. To jest właśnie rudawka, czyli to jest ten wampirus według Lineusza. Rudawka jest akurat australijska, rudawka okularowa. Wybrałem ją, bo ona akurat bardzo ładnie, uroczo wygląda, więc zostawiam akurat tę rudawkę tutaj przed Państwem. Jeśli spojrzymy na nią, no to nie spodziewamy się, absolutnie nie spodziewamy się, że ten słodki nietoperz, który wygląda jak piesek, jak jakiś taki latający lisek, no proszę spojrzeć na ten pyszczek, on jest uroczy, że on miałby pić krew.

I proszę zwrócić uwagę... W jego zoologii krótko zebranej części pierwszej zwierzęta ssące. Zwierzęta ssące, później sawce, na koniec ssaki. Zwierzęta ssące to są po prostu ssaki. Jundził w swojej zoologii próbował zaktualizować. Po dzisiejszemu robił update Lineusza, ale także... tworzył nową normatywną terminologię polską. On też po prostu musiał znowu nazywać zwierzęta. I proszę zobaczyć, nietoperz upiór, czyli ten Vespertilio vampirus, opisany tak, że jest bezogonowy, nos niedzielony, błona lotna między udami rozdzielona.

Tak właśnie pisze Jundził. A drugi nietoperz, czyli ten Vespertilio Spectrum, nietoperz, którego on nazywa nietoperzem straszydło, nieupiorem, Jest właśnie nietoperzem, który u Buffona nazywa się wąpir, czyli tutaj widzimy, że Buffon poprawia Lineusza i on nazywa tego nietoperza, który się nazywa spektrum wąpir i tutaj czytamy. Gatunek ten nietoperza mieszka w Ameryce Południowej, mniejszy jest od poprzedzającego, a od niektórych mylnie, słusznie, że mylnie, za jednostajny, poczytany gatunek. Nietoperze też szukają ludzi śpiących, a natrafiwszy twarz, ręce lub nogi obnażone, krew częstokroć tak wysysają, iż o niebezpieczeństwo życia przywodzą.

Czyli nie jest taki jednoznacznie zły, lubi też czasami przekąsić sobie owady i soczyste owoce, ale tu widzimy już te próby uporządkowania świata nietoperzy, no i widzimy nadal, że to jest nietoperz, który nazywa się po niemiecku wampyr. a po polsku upiór liścionos. I skąd w ogóle wzięło się to słowo wampir i dlaczego ono przylgnęło akurat do nietoperzy pijących krew? Dlaczego właśnie Lineusz stwierdza, że on weźmie to słowo? Jak państwo będą czytać kiedykolwiek publikacje o wampirach, to będą państwo często...

ogólnoświatową narrację grozy, ono się pojawia w obrocie zachodnioeuropejskim, a później ogólnoświatowym. I właśnie dzięki temu, że mamy tutaj słowo Wampyr, wampyrus, wampyri. Na określenie tych dziwnych nieboszczyków, którzy wypijają krew, to właśnie motywuje Lineusza, który, przypomnijmy, właśnie urabia sobie te nowe nazwy zwierząt, wymyśla je. I tak jak były lemury... czyli lemury te, jak mówiłem, mściwe, straszne duchy zmarłych w wierzeniach rzymskich. I Linneusz stwierdził, ok, mamy takie zwierzę, które żyje gdzieś, jest zwierzęciem nocnym.

Zwierzęciem nocnym po pierwsze. Po drugie, tubylcy boją się go, uważając, że to jest jakiś duch zmarłego. Ok, to po drugie. Po trzecie, wygląda dziwnie, wygląda trochę strasznie. No może dzisiaj już raczej zabawnie. No i Lineusz po prostu dochodzi do wniosku, okej, trzeba to zwierzę jakoś nazwać po łacinie. Nazwijmy je Lemurem. Nazwijmy je Lemurem, no bo sięgamy tutaj do mitologii, do wierzeń rzymskich, więc to zwierzę będzie od dzisiaj nazywane Lemurem. No i dzisiaj właśnie my traktujemy, jak słyszymy słowo Lemur, pierwsze co, o czym myślimy, pierwszy obraz to jest właśnie to zwierzę. Mimo, że na początku nie było zwierzęcia, ono było nieznane Europejczykom, za to były lemury zwierzeń rzymskich.

A dla Lineusza, kiedy przychodzi nazwać jakiegoś nietoperza, który pije krew, jest wręcz oczywiste, że trzeba go nazwać właśnie wampirus. Trzeba go nazwać wampirus, trzeba go nazwać nietoperzem wampirem, ponieważ on... pije krew, tak samo jak te postacie z folkloru, które również krew piją. I tutaj na sam koniec, jeśli chodzi o brzemię popkultury, No to tu posłużę się też takim memicznym obrazkiem, jednak nie zwracajmy uwagi na popkulturowe wyobrażenia o wampirach, które nam również wpływają na nasz odbiór nie tylko folkloru, ale również zoologii, tylko patrzmy raczej na etnografię, etnografię, prawdziwą etnografię, w której tak naprawdę wierzenia na temat nietoperzy będą zupełnie inne,

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.