Mentionsy Mentionsy
Wstawaj, szkoda dnia
Wstawaj, szkoda dnia

Sponsor na labubu

05.09.2025 ·7 min 14 s

W Meksyku, to pięknie dużo pozwiedzałaś, tak? Tak, pozwiedzałam. Do roboty! Mama mi powiedziała, że jak strzela bubu, to se muszę sama zalobić. No i co robiłaś, Michasiu? Sprzedawałaś lemoniadę, czy co tam? Lemoniada jest dla złopcaków, proszę pana. Najpierw w Polsce na budowie woziłam cement, potem spalagi w Blambl... w Blambl... w Blambl... no w byłym MLD, a na koniec Meksyk. No. Co strach pomyśleć, co robiłaś w Meksyku, bo to od razu się nasuwa jakiś przemyt jakiś. Bloń Boże! Powiedzmy, że zbielałam lobaki do tequili. Ale Michasiu, to przecież ciężka praca. Ty masz dopiero 5 lat, nie? Panie Oblatowski, nie wypominajmy sobie wieku, dobrze?

A druga rzecz to jest tak, że praca haltuje. Ale tak ci mówią rodzice, tak? Nie, tak krzyczał na nas Niemiec, jak uciekaliśmy z pola. Halt! Halt! Dlogie te dla Bubu. Dla wszystkich Michaś w całej Polsce. Szukam sponsora.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.