Strach pomyśleć, jak twarde byłyby z tej krowy kotlety. Można by nimi ubijać ziemniaki. Dokładnie. Ale czekaj, czekaj chwilę, czekaj, czekaj. Znamy wymiona? Jakie wymiona? No jak nawymiemiała krowa. Dorota? Czy to była Dorota? Boże, tylko nie Dorota. Przepraszam. Dorota! Dorota! Dorota! Idę, muszę zadzwonić. Wstawaj, szkoda dnia w RMF FM. One nocą są... Stopą mną. A, że stopą mną. Ciekawe, co sobie rozsypali na podłodze. Stopy schną. Może. Ale to dobrze, że schną, bo znaczy, że umyli, wiesz. Bo ktoś wyszedł na bosaka na śmiech. Nie, kto o tym, Cleo, śpiewasz?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.