7. Co się dzieje w Wenezueli? | Beatriz Blanco, Martyna Łukasiak-Łazarska, Mateusz Michnik
Co się dzieje w Wenezueli? Od lipca tego roku Wenezuelczycy na ulicach swoich miast walczą z reżimem Nicolasa Maduro, ponieważ chcą żyć w normalnym, demokratycznym i wolnym kraju. Dzisiejszy odcinek jest więc o pragnieniu wolności i o tym, jak tę wolność dyktatorska władza potrafi odbierać. Gościnią Martyny i Mateusza jest Beatriz Blanco – muzyczka, propagatorka kultury krajów hiszpańskojęzycznych oraz organizatorka protestu w sprawie Wenezueli w Warszawie.Link do wydarzenia Demonstracja w solidarności z Wenezuelą Znajdziesz nas na:https://for.org.pl/Facebook - FundacjaFORInstagram - @fundacjaforYou Tube - Fundacja FORX - FundacjaFOR
Z ostatnimi wyborami było jeszcze przed wyborami tak, że były zorganizowane przez opozycję takie prawybory, żeby wyjść na te wybory, które musiały być siłą rzeczy po 2024. Konstytucyjne miały być prowadzone te wybory. I żeby wyjść z jednolitym frontem i jednym kandydatem robiliśmy, co było robione jeszcze przed wyborami w 2013 roku. Również organizowano te prawybory. Prawybory 10 osób właśnie z opozycji konkurowało. Miały się nie odbyć, splątały się tam trudności, ale my zaczęliśmy dość wcześnie pracować nad tym, więc w październiku 22 października 2023 roku odbywały się wybory, które wygrała aklamacyjny Maria Corina Machado.
I tu zaczęły się chody, bo wiadomo, że Maria Corina Machado jest wróg numer jeden reżimu. I w związku z tym oni zrobili wszystko, żeby anulować, żeby przez kaca, żeby nie były przeprowadzone tam, powiedzmy, mianowania jej jako kandydat i tak dalej. Storpedowali całą procedurę, ale zrobiliśmy to. Ale trzeba było ją anulować, ona nie mogłaby być kandydatem, więc od tego się zaczęła. I w związku z tym poszukali jakieś tam różne sposoby i w końcu taki, no nie wiem jaki jest odpowiednik po polsku, inabilitación, żeby nie pozwolić jej brać udziału w wyborach, jako że
Sabronili prawnie, powiedzmy, ze względu na jakąś tam przewinienie też kompletne, pozbawione sensem administracyjne, czyli to była jakaś administracyjna sankcja, której ona miała, absolutnie niezasłużona, no nieważne, ale oni się tylko ciepiali, powiedzieli, że ponieważ ona ma tą administracyjną sankcję, to nie może wystąpić. I tu, że zaczęły górę, żeby znaleźć odpowiednią osobę, która mogłaby zastępować. Czyli cały czas pod nogami kłody rzucali, tak? Żeby uniemożliwić jej udziału w to. Najpierw była taka też pani bardzo zasłużona Corina Dioris, pani filozof, literat, poetka, która siedzi właśnie w naszej Akademii, ma swoje miejsce w Akademii.
Jako ten kandydat z ramy jakiejś tam innej organizacji opozycyjnej. No i udało się. Udało się i Maria Kolina miała do wyboru, jeszcze był drugi, który był ówczesny i jest jeszcze chyba do następnych wyborów gubernatorem Stan Sulia. No i ona zdecydowała się, że zaufa tego pana, że on to prowadzi tutaj do wyborów i będzie kandydatem, zastępując ją właściwie z wyznaczonej opozycji. I tak się stało. Maria Corina robiła kampanię, bo ona jest tym liderem. Kosztem ogromnej poświęcenie podziwiam, no bo jest młoda, ale pięćdziesiątkę już ma za sobą, ale z taką energią, z taką
Wczoraj właśnie skończył 75 lat nasz prezydent wybrany. No i w związku z tym ona całą Wenezuelę, też nie wiem czy wiecie, ale Maria Corina Machado ma zabronione wsiadania do samolotów, nie może żadnych innych sposobów, poruszanie się tylko samochodem, czasem motocyklem. Czasem koniem, tak, tak, tak. Czasem po prostu jakąś tam przez rzekę, bo ciągle, gdzie ona się pojawiła, pojawiły się te siły albo wojska, albo policję, które po prostu chcieli jej zabronić przejścia, nawet pieszo.
No i mimo wszystko Wenezuelczycy, tak jak protestowali już od początku XXI wieku właściwie, to nadal się nie poddają. Mimo czekających ich represji, to chciałabym powiedzieć, że dla mnie jest to w pewnym sensie trochę osobisty temat, ponieważ Jak pewnie część z naszych słuchacz wie, jestem członkinią organizacji Ladies of Liberty Alliance, zrzeszającej kobiety z całego świata o poglądach liberalnych. I właśnie naszą członkinią jest Maria Oropeza, która została... Z Portuguesa. Fantastyczna dziewczyna. Tak, no właśnie niestety została ona za swoją działalność opozycyjną aresztowana 6 sierpnia.
No to po prostu Maria Kolina i ich ludzie przygotowują ich itinerario, ich drogę, gdzie mają być. To było oczywiście tak śmieszne, ale oni chyba sami. Natomiast w momencie, kiedy zaczęło się tak, że... Jakże zaczęły te protesty? Warto powiedzieć. Bo wszyscy byli w ekstaszy. Wszyscy byli przekonani, że to jest po prostu... Już nie mają jak ogłosić, że... Nie sposób statystycznie zmniejszyć tę różnicę i doprowadzić do tego, że akurat powiedzieć, że wygrał Maduro, a nie... No i w pewnym momencie, kiedy jeszcze trwały te rozliczenia, pojawił się ten przewodniczący Centro Nacional Electoral, ten coś nie nawet na miarę ministerstwa, to jest władza.
Co się okazuje, że oni te dane nie wysyłają elektronicznie, tylko wysyłają przez telefon. Także to też jest nieprawda. No po prostu tak grubo, grubą nitką szyte, jedbabne, że to było widać, no po prostu. I ludzie zaczęli się buntować, zaczęli protestować i w tym, powiedzmy, bardzo gorąco, przecież byli świadkami tego, byli przy tych, każdy z tych stół i słyszeli dobrze i filmowali. Ja jeszcze widziałam, jak wystąpiła Maria Kolina razem z Edmundo González Urrutia robić pierwsze podsumowanie tych pierwszych wyników, to było jeszcze wcześniej, i mówi, że jest okej, uśmiechnięta, zrelaksowana, zadowolona.
Mówi, mamy w tej chwili około 25 do 30 procent tych kwitów i jest proporcja 70-30. No i w tym momencie też były jakieś różne, ale w każdym razie atmosfera była rzeczywiście na początku tej nocy radosna. Ale potem, jak już to ogłosili około 20 godziny, to zmieniło się. I sądzę, że Maria Korynierz nie miała tej szansy reagowania i wszyscy wrócili do domu w tej atmosferze, po prostu niesadowoleni oczywiście, bo czuli się oszukani, coś tutaj nie gra. I następnego dnia, spontanicznie, to było zupełnie, nikt nie kierował tego, nikt nie organizował tego.
Zaczęli ludzie właśnie uderzając garnki stare, robiąc hałasę i zaczęli wychodzić o dziwo z tych najbiedniejszych dzielnic. I zaczęli wychodzić, wychodzić, koncentrować się i robić coraz większe tam manifestacje. I tutaj właśnie 29. zaczęły się takie represje, że Po prostu w historii Ameryki Południowej, licząc razem te wszystkie właśnie straszne generałowie z Argentiny, z Uruguayu razem z Pinochetem, nie daje taką ilość uwiężonych politycznych więźniów. Także to także zaczęło. I co zrobiła Maria Kolina? Natychmiast reagowała, mówi tak, wejdziemy, ale wejdziemy spokojnie.
Wyjdziemy z rodzinami, to było, no nie pamiętam, to było niedziela, te wybory, bo wybory zawsze są w niedzielę, żeby każdy mógł brać udział, aczkolwiek bardzo dużo osób w Wenezueli nie ma pracy, nie pracuje, więc nauczycieli dwa razy w tygodniu uczą dzieci i zarabiają grosze. No, w każdym razie po paru dniach ona mówiła, wychodzimy. Rodzice z dziećmi, z całymi rodzinami. I tak się stało i było fantastyczne spotkanie. I wszyscy spokojnie wrócili. Ale zaczęły się te właśnie uprowadzenia, tak jak było w wypadku Maria Oropesa. I tak jak było w przypadku Rusznych, jeszcze w środę po tej manifestacji, po miesiącu wyborów, kiedy to jeszcze się nie rozliczył ten Komitet Wyborczy, Narodowy Komitet Wyborczy, jeszcze się nie rozliczył z wyborów i ma szansę do 30 chyba tego miesiąca.
No to nie będziesz gubernatorem. No i wszyscy mieli mu za złe to, ale on mówił, nie, gdybym ja przesięgałam przy nich, to oni by mieli mnie i co, ja bym musiał robić to, co oni chcieli. On był bardzo, bardzo konsekwentny. No i jego też, też za nim też lecili, ale jak już jemu się udało, już jest po prostu ukryte. Tak samo jak są ukryte i prezydent elektor Edmundo González Urrutia i Maria Kolina Machalska. No na pewno najcięższe życie w tym reżimie jest dla osób zaangażowanych politycznie, które aktywnie walczą z tym reżimem, no jak właśnie mówiłaś jest ich coraz więcej i no ludzie po prostu wychodzą na ulicę walczyć z tym, ale no też oprócz tych represji politycznych jest właściwie źródło ich niezadowolenia, czyli
Teraz kazała, i to bardzo, uważam, że jest bardzo dobre ćwiczenie, śpiewacz nasz, himn narodowy. Tam krąży taki filmik, taki pan, który analizuje nasz himn, I rzeczywiście trzeba go zaśpiewać i zaśpiewać od początku do końca, bo ten koniec jest fantastyczny, a ten pierwszy to jest taka klęska i to ciągle powtarzamy. Jakie są w takim razie teraz te perspektywy Wenezueli? Czy uda się wreszcie wywalczyć wolność, czy też ta reakcja na świecie jest wystarczająca? Nie, nie jest wystarczająca. Jest większa, ale nie jest wystarczająca. Bo wszyscy tak krytykowali też i Maria Corina i cała ta opozycja, że to jest diktatura i diktatura nie wychodzi po prostu jakimiś tam... Ona może wykorzystywać te demokratyczne, prawda, różne sposoby nazywania czegoś czy zachowywania się, ale wyciągać ich stąd i nie powiem, bo to jest brzydkie słowo, ale tego robić z tą diktaturą Maduro to trzeba siłę.
Ja go uwielbiam, ja go po prostu naprawdę bardzo cenię i szanuję, bo jest jeden z takich, których po prostu widzę, że życie dałby za Wenezuela. Jest to nieprawdopodobne. Czy my w Polsce możemy coś zrobić, żeby pomóc Wenezuelczykom w ich walce o wolność? Wszędzie można robić. Ja ostatnio przeczytałam bardzo piękna wypowiedź właśnie minister spraw zagranicznych, Sikorski, w rozmowie z Maria-Koliną Maciadą, czy dla Maria-Kolinę, i to było tak wzruszające. Już Polska dużo zrobiła. Ja mieszkam w Polsce od 1982 roku. I w Polsce stacjonowały wojsko radzieckie i w Polsce się udało, właśnie się udało.
Ale dzięki temu, że się znalazło jakieś lubiane, nielubiane, ale partnerstwo, prawda? I porozumienie. I to ja jestem przekonana, że dużo możemy zrobić. W 2019, nie wiem czy wiecie, ale Lech Wałęsa był w Wenezueli i przemawiał przy naszym parlamencie i to co powiedział, tak podbudował, to wtedy był jeszcze ten parlament, który powstał w wyborach w 2015 i który składał się naprawdę z dużo osób z opozycji, to potem strasznie się to znieściło, Jedyna osoba, naprawdę jedna z nielicznych, powiedzmy, żeby nie powiedzieć, że jedyna, która konsekwentnie zwalczy właśnie ten stan rzeczy i ten reżim, to Maria Koryna Maciel.
Także liczymy absolutnie na pomoc Polaków, bo wiemy też, jak robiliśmy te nasze, no skromne, ale fajne takie spotkania, żeby zbierać jakieś datki dla dzieci, dla mam, dla potrzebujących w Wenezueli, to zawsze liczyliśmy na bardzo dużo poparczy. Także bardzo są wrażliwi na to i liczymy na nich, na Was. Jako Lola też organizujemy protest w najbliższy piątek, ponieważ właśnie wtedy minie równo miesiąc od porwania Marii Oropezy. To możecie liczyć na nas absolutnie, to tylko powiedzieć jak, kiedy i co mamy robić i zrobimy.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa zaczyna się od wprowadzenia do sytuacji w Wenezueli przed wyborami, z podkreśleniem długotrwałych protestów przeciwko reżimowi Maduro.
Beatriz Blanco opisuje historię konfliktu w Wenezueli od początku istnienia reżimu, podkreślając pierwsze wydarzenia i protesty.
Rozmowa przechodzi do omówienia ostatnich wyborów, ich organizacji i wyników, podkreślając konflikt między oficjalnymi i niezależnymi wynikami.
Martyna Łukasiak-Łazarska wyjaśnia reakcję Wenezuelczyków na wyniki wyborów, podkreślając kontynuację protestów.
Rozmowa przechodzi do opisania aresztowania Maria Oropezys=, jej sytuacji i zagrożeń, podkreślając jej rolę w opozycji.
Beatriz Blanco opisuje protesty i represje, które zaczęły się po ogłoszeniu wyników wyborów, podkreślając sytuację Maria Koliny i jej reakcję.
Opisano protesty i represje, w tym aresztowanie działaczy politycznych i wykorzystanie sił represyjnych.
Znaczenie represji politycznych i sytuacji gospodarczej, w tym opisane są uprowadzenia i aresztowania.
Opis nowych, spokojniejszych protestów i pytania o perspektywy wolności dla Wenezuelczyków.
Rozmowa o skuteczności sankcji i możliwości pomocy z Polski, w tym wspomnienie o Lechcie Walesie.
Planowanie protestu w Warszawie w celu wspierania Wenezuelczyków.
Podsumowanie rozmowy i prośba o wspieranie walki o wolność Wenezuelczyków.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co się dzieje w Wenezueli? Od lipca tego roku Wenezuelczycy na ulicach swoich miast walczą z reżimem Nicolasa Maduro, ponieważ chcą żyć w normalnym, demokratycznym i wolnym kraju. Dzisiejszy odcinek jest więc o pragnieniu wolności i o tym, jak tę wolność dyktatorska władza potrafi odbierać. Gościnią Martyny i Mateusza jest Beatriz Blanco – muzyczka, propagatorka kultury krajów hiszpańskojęzycznych oraz organizatorka protestu w sprawie Wenezueli w Warszawie.
Link do wydarzenia Demonstracja w solidarności z Wenezuelą
Znajdziesz nas na:
https://for.org.pl/
Facebook - FundacjaFOR
Instagram - @fundacjafor
You Tube - Fundacja FOR
X - FundacjaFOR